14.07.2018

Tatry dla początkujących – propozycje łatwych tras

Tatry mają swój niepowtarzalny klimat, który tworzą krajobrazy, fauna i flora, kultura i sztuka zakopiańska. I choć te piękne góry dzielimy ze Słowakami, a po naszej stronie granicy leży niespełna ⅓ terenu, kochamy je całym sercem i traktujemy z najwyższą godnością, czyniąc z nich dobro narodowe. Każdy, kto choć raz był w Tatrach, pozostawił tu część siebie.

Tatry dla początkujących – czy to możliwe?

Dla mieszkańców południa Polski, Tatry są bardzo częstym i dobrze znanym celem turystycznym. Ci jednak, którzy przyjeżdżają z daleka lub odwiedzają Tatry po raz pierwszy, a wiedzeni są chęcią odkrycia ich piękna i obcowania z przyrodą, zastanawiają się zapewne, który z tatrzańskich szlaków wziąć ,,na pierwszy ogień”. Co jednak gdy na większości list ,,miejsc do zobaczenia” znajduje się Giewont, Morskie Oko, krokusy Polany Chochołowskiej? Czy w tak zatłoczonych Tatrach można znaleźć chwilę na kontemplację? Poniżej znajdziecie pięć ciekawych szlaków w Tatrach polskich, które nadają się w sam raz na rozpoczęcie przygody z tymi górami. Nie będzie na tej liście Rysów czy Czarnego Stawu nad Morskim Okiem. Będą natomiast miejsca mniej popularne, choć nie możemy obiecać, że w szczycie sezonu będziecie tu jedynymi piechurami. Jakkolwiek byście chcieli – to chyba niemożliwe po tej stronie granicy. Zapraszam na wycieczkę w Tatry dla początkujących.

Schronisko Roztoka – Gęsia Szyja

Schronisko w Dolinie Roztoki zlokalizowane jest na uboczu asfaltowej drogi z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka w dolinie Rybiego Potoku. Za Wodogrzmotami Mickiewicza skręcamy w lewo, niemalże w zarośla, oddzielając się tym samym od zgiełku podążającego 9-kilometrowym asfaltem w stronę najbardziej charakterystycznej panoramy Tatr – kotła morskooczańskiego. Schronisko w Dolinie Roztoki jest drugim po MOK-u schroniskiem wybudowanym w polskich Tatrach. Jego korzenie sięgają 1876 roku. Klimatyczne, małe schronisko gościło tu pokolenia wspinaczy, himalaistów i narciarzy górskich. W latach, kiedy rzekę Białkę można było bezkarnie przekraczać, schronisko stanowiło bazę wypadową do wspinaczki w Tatrach Słowackich.

Tatry dla początkujących

Widok z Gęsiej Szyi (fot. autorka)

Dziś Roztoka szczyci się unikalnym klimatem, w którym nadal można wyczuć ducha wielkich wspinaczek poprzedniego stulecia. Przemiła obsługa oraz wyborna kuchnia sprawiają, że schronisko jest doskonałą bazą dla szukających w Tatrach spokoju i wytchnienia. Po noclegu w schronisku można wybrać się na piękny szlak wiodący przez Gęsią Szyję oraz Rusinową Polanę. By się na niego dostać ze schroniska musimy znów powrócić na drogę Palenica Białczańska – Morskie Oko i odbić na czerwony szlak w stronę Waksmundzkiej Polany. Na Równi Waksmundzkiej obieramy zielony szlak na Gęsią Szyję. Szczyt znajduje się na wysokości 1490 metrów n.p.m., a zwieńczony jest dolomitowymi skałkami. Stąd rozpościera się szeroka panorama na Tatry Bielskie, Wysokie i Zachodnie. Gęsia szyja oddziela dolinę Białki i Suchej Wody.

W książce „Świsty i Pomruki” Lechosława Herza możemy znaleźć taki oto opis tego miejsca: najpiękniejsze widoki Tatr są zawsze z oddalenia, jak właśnie z Gęsiej Szyi lub z pobliskiej Rusinowej Polany. Tytus Chałubiński był tym widokiem zauroczony. Kto raz napił się narkotyku wolnego powietrza Tatr, niczym innym nie ugasi już pragnienia – pisał Franciszek Henryk Nowicki. Nawet w szczycie sezonu często można kontemplować stąd widoki w zupełnej samotności, co w polskiej części Tatr jest rzadkim luksusem. Widokiem obejmuje się przede wszystkim stronę słowacką. W panoramie z Gęsiej Szyi można się doliczyć co najmniej pięćdziesięciu wysokich szczytów i przełęczy. To, co stąd widać to nie tylko nazwy i wysokości. To również kawał skomplikowanej historii tej pogranicznej, jałowej i skalistej, a bardzo pięknej ziemi.

Z Gęsiej Szyi szlak licznymi stopniami opada ku Rusinowej Polanie, gdzie można odpocząć delektując się wspaniałymi widokami na słowackie i polskie Tatry. Tędy biegnie też szlak oscypkowy. To szlak stworzony dla wędrownych turystów, który chroni dziedzictwo wypasania owiec i produkcji oscypka. Województwo Małopolskie wraz z Tatrzańską Agencją Rozwoju przygotowały szlak, który łączy 25 bacówek, gdzie od kwietnia do września – w okresie dojenia owiec – można skosztować prawdziwych góralskich serów oraz dowiedzieć się interesujących faktów na temat ich powstawania.

Szlaki w Tatrach dla początkujących turystów

Ujmujący widok z Rusinowej Polany na Tatry Wysokie (fot. autorka)

By dopiąć pętli z powrotem do schroniska, warto wybrać czarny szlak, który łączy się na Wyżniej Kopce z początkowym szlakiem czerwonym. Gdy jednak chcemy zejść do parkingu na Palenicy z Rusinowej Polany mamy zaledwie pół godziny drogi szlakiem niebieskim.

Sarnia Skała

Z Sarniej Skały roztacza się wspaniały widok na Zakopane i pasmo Gubałówki, z drugiej strony zaś na Giewont. Całość spaceru – od wlotu do wylotu z doliny z wejściem na skałki – powinna nam zająć około 3 godziny. Spacer możemy rozpocząć w Dolinie Białego, gdzie żółtym szlakiem podchodzimy do czarnej Drogi nad Reglami. Po 15 minutach szlak odbija na kulminację skalną.

Niegdyś Sarnią Skałę nazywano Małą Świnicą ze względu na analogię budowy. Przepaściste skałki Sarniej przypominają grzbiety Tatr Wysokich. Dziś jest to miejsce bardzo popularne, bowiem roztacza się stąd piękny widok, a szlak jest stosunkowo łatwy i krótki. Droga zejściowa prowadzi przez Dolinę Strążyską, jedną z najpiękniejszych tatrzańskich dolin. Warto zabawić tu na dłużej, zjeść pyszną szarlotkę na Polanie Strążyskiej, czy podejść do 23-metrowego wodospadu Siklawica. Odpoczynek jest tu wskazany choćby ze względu na możliwość kontemplowania przyrody i pięknych widoków, za sprawą górującego nad polaną Giewontu, którego szczyt wydaje się być stąd pionowo wystrzelony w górę na 860 metrów.

Najłatwiejsze szlaki w Tatrach

Widok na Giewont z doliny Strążyskiej (fot. autorka)

Ścieżka nad Reglami

Ścieżka nad Reglami przecina w poprzek kilka dolin i ciągnąc się na linii około 17-stu kilometrów, przechodzi przez wiele wartych uwagi miejsc. Są to niezmiernie urokliwe polany, z których roztaczają się widoki na partie reglowe Tatr. Po drodze znajdziemy między innymi Polanę Kalatówki, Polanę Strążyską, Przysłop Miętusi, Niżnią Kominiarską Polanę, w końcu natomiast Dolinę Chochołowską. Polany są niezwykle urokliwe i oferują chwilę wypoczynku na łonie przyrody. Ścieżka nad Reglami to również możliwość przetrawersowania dolin oraz odbicia w górę ku grani od Kasprowego Wierchu po Kończysty. Analogią do Ścieżki nad Reglami jest poprowadzona u wylotu dolin Droga pod Reglami. Droga ta w XVIII wieku stanowiła drogowe połączenie między dwoma ośrodkami hutnictwa – w Kuźnicach i w Dolinie Kościeliskiej.

Szlaki dla każdego w Tatrach

Tatry dla początkujących – Miętusi Przysłop z widokiem na Kominiarski Wierch – węzeł szlaków i fantastyczne miejsce na odpoczynek (fot. autorka)

Polana na Stołach

Ślady po wspomnianym wcześniej przemyśle hutniczym zachowały się żywo w Dolinie Kościeliskiej. To tu za Starym Kościeliskiem, czyli pozostałościami po hutniczej osadzie na polanie odbijamy na niebieski szlak prowadzący na Stoły.

Mało uczęszczane szlaki w Tatrach

Szlak na Polanę jest stosunkowo rzadko uczęszczany, to dodatkowy atut tego miejsca (fot. autorka)

Polana na Stołach to urokliwe miejsce. To wysokogórska polana, skąd roztacza się cudowny widok w kierunku Tatr Zachodnich, Doliny Kościeliskiej, Giewontu, Czerwonych Wierchów – idealne miejsce na wypoczynek, popołudniową drzemką, słodkie nicnierobienie, bądź czytanie książki. Szlak kończy się na polanie, więc docierają tu tylko te osoby, które za cel wycieczki obrały sobie Stoły. Polana dawniej była użytkowana pastersko. Znajdowało się na niej kilkanaście szałasów, z czego na chwilę obecną pozostały tylko trzy. Chronione prawem, stoją dumnie na zarastającej z roku na rok Polanie na Stołach. Całość wycieczki z Kir (u wlotu do doliny Kościeliskiej), aż po Stoły to około 4 kilometry i ponad 500 metrów podejścia.

Panoramy w Tatrach

Polana na Stołach – jeszcze w latach 70. odbywał się tu wypas owiec, dziś polana sukcesywnie zarasta (fot. autorka)

Kasprowy Wierch – Hala Gąsienicowa – Skupniów Upłaz

Piękną wycieczką, na przekór potencjalnym tłumom, jest zdobycie pieszo Kasprowego Wierchu z Kuźnic, a następnie zatoczenie pętli przez Halę Gąsienicową i Skupniów Upłaz. Hala Gąsienicowa wraz z Halą Goryczkową stanowią kawał historii narciarstwa wysokogórskiego w Tatrach. Zielony szlak z Kuźnic na Kasprowy Wierch jest bardzo malowniczy. Od 2008 roku na tej trasie liczącej 8,5 km organizowany jest bieg górski. Podobnie zresztą rzesze kandydatów na ratowników TOPR przechodzą tu test sprawnościowo-kondycyjny, który polega na pokonaniu trasy z Kuźnic przez Myślenickie Turnie na wierzchołek Kasprowego Wierchu w czasie krótszym niż godzina + wiek.

Z Kasprowego Wierchu roztacza się panorama na Tatry Zachodnie i Wysokie. Tutaj też przebiega znakowany na czerwono szlak, który od Zawratu nosi miano Orlej Perci.

Grań Tatr

Krajobraz na który można patrzeć godzinami – uroki Hali Gąsienicowej z Kościelcem na pierwszym planie ( fot. autorka)

Na stronę Hali Gąsienicowej szlak opada miarowo, a przed nami roztaczają się wspaniałe widoki, między innymi na zachodnią ścianę Kościelca. Jesteśmy w miejscu, gdzie znajduje się ogromny węzeł komunikacyjny. Szlaki wychodzą stąd właściwie w każdą stronę Tatr. Stąd też można wyruszyć na wspinaczkę, a położona przy schronisku Murowaniec Betlejemka – czyli Centralny Ośrodek Sportu Polskiego Związku Alpinizmu, swoją historią mogłaby obdarować kilka tomów górskich ksiąg.

Szlak powrotny prowadzi przez Przełęcz między Kopami, niebieskim lub żółtym oznakowaniem wprost do Kuźnic. Niebieski szlak przez Skupniów Upłaz i Boczań jest łagodniejszy w zejściu. U jego wylotu znajdziemy odbicie na Nosal, który wraz ze wspomnianą Sarnią Skałą czy Krokwią stanowi jedne z najczęściej zdobywanych wzniesień reglowych.

Przywołując na koniec jeszcze cytat z książki, iż ,,najpiękniejsze widoki z Tatr są zawsze z oddalenia”, polecam nocleg w schronisku na Polanie Głodówka. Stąd na wyciągnięcie ręki na horyzoncie maluje się wspaniała panorama Tatr: Kieżmarski, Lodowy, Gerlach, Ganek, Wysoka, Rysy, Mięguszowiecki. Z takim widokiem co dnia można by się  budzić i co noc zasypiać.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.