Jaki namiot kupić? Jak dopasować namiot do potrzeb? | 8academy
10.08.2018

Jaki namiot kupić?

Któż z nas nie ma czasem ochoty by odpocząć nieco od cywilizacji? Pobyt na łonie natury, to doskonała metoda ładowania akumulatorów. A nie ma chyba lepszego sposobu na bliski kontakt z przyrodą, niż wypad w jakiś malowniczy zakątek, połączony z nocowaniem w namiocie.

Namioty znane są od tysięcy lat, chociaż początkowo miały nieco inną formę. Plemiona koczownicze, którym służył za schronienie od wiatru oraz deszczu, budowały je na bazie zwierzęcych skór. Dzisiejsze konstrukcje są dużo lżejsze i bardziej mobilne. Korzystają z nich turyści i miłośnicy leniuchowania na kempingach czy bywalcy plenerowych festiwali muzycznych. Znajdują też zastosowanie w himalaizmie, wojsku, skautingu i survivalu. Namioty to kategoria bardzo szeroka, co nie ułatwia poszukiwań najlepszego dla siebie modelu. Czym się kierować przy wyborze? Na jakie parametry zwracać uwagę, a jakie mają znaczenie drugorzędne? W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie: jaki namiot kupić, by później nie żałować swojej decyzji.

Z czego składa się namiot?

Zacznijmy, od podstaw, czyli tego co możemy znaleźć wewnątrz pokrowca. Zwykle są to:

Jaki namiot kupić

Na pałąkach ciąży zadanie utrzymania całej konstrukcji, dlatego powinny być lekkie, ale też wytrzymałe. (fot. Marmot)

Stelaż (pałąki)

Składane rurki, czyli stelaż – to szkielet naszego outdoorowego schronienia, powinniśmy więc oczekiwać od niego dużej wytrzymałości. Z drugiej strony, jeśli zależy nam na wysokiej mobilności, ten element powinien być lekki. Jak pogodzić ze sobą te sprzeczne kierunki? Producenci namiotów najczęściej bazują na jednym z dwóch surowców. Stelaże produkowane są z włókna szklanego lub lekkich stopów aluminium. Ten drugi materiał jest bardziej wytrzymały, ale też droższy. Biorąc pod uwagę ważną rolę, jaką w całej tej układance odgrywają pałąki oraz obciążenia, na jakie są narażone, warto jednak zastanowić się nad wysupłaniem nieco większej kwoty i zakupem modelu mocniejszego.

Jakość materiału to jedno, ale w przypadku stelaży do namiotów liczy się również średnica (im większa, tym cały układ powinien być bardziej stabilny) oraz ilość pałąków. W modelach, dedykowanych najtrudniejszym warunkom spotkamy dodatkowe wzmocnienia, które “oplatając” całą konstrukcję, czynią ją jeszcze bardziej stabilną. Oczywiście, nie ma niczego za darmo i jeśli namiot posiada jakieś ekstra pałąki, należy przygotować się na dźwiganie w plecaku nieco większych ciężarów.

Namiot wolnostojacy

Sypialnia z przewiewnej siateczki – ten patent pozwala poprawić oddychalność. (fot. Marmot)

Sypialnia

To nasz outdoorowy pokoik, w którym będziemy spędzać sporo czasu. Jeśli chcemy czuć się w niej komfortowo, powinniśmy zwrócić uwagę na jakość użytych materiałów. Czego należy oczekiwać od sypialni? Częścią, od której bardzo dużo zależy, jest podłoga. Z racji tego, że to właśnie ona odpowiadać ma za kontakt z nie zawsze miękkim i równym podłożem, musi być wykonana z mocnego materiału (np. nylonu lub poliestru), który będzie odporny na uszkodzenia mechaniczne. Ale to nie wszystko. Bardzo ważnym parametrem jest wodoodporność podłogi, bo jeśli dopadnie nas ulewa, brodzenie w deszczówce będzie wątpliwą przyjemnością. Od materiałowych “ścianek” wymagamy najczęściej ochrony przed insektami (które bywają zmorą wszelkich kempingów) oraz dobrej oddychalności (bo nie po to uciekamy na łono natury, by się “dusić” w sypialni przypominającej plastikowy worek). Ten drugi problem bywa rozwiązywany na różne sposoby – na przykład w namiotach dedykowanych miesiącom letnim, możemy się spotkać z sypialniami wykonanymi z przewiewnej siateczki. W wersjach całorocznych, raczej nie można już sobie pozwolić na taki luksus, gdyż priorytetem jest ochrona przed zimnym wiatrem.

Tropik

Wypad pod namiot bez ani jednej kropli deszczu, czy rosy? W to wierzą jedynie niepoprawni optymiści. Za to żeby wilgoć nie uprzykrzyła nam zbytnio biwaku, odpowiada właśnie tropik, czyli płachta materiału rozłożona nad sypialnią. Ten namiotowy dach ma zresztą więcej zadań, bo stanowi również zaporę przed silnym wiatrem, a w przypadku biwaków zimowych jest na pierwszej linii ochrony przed białym puchem. Często szyje się go z wytrzymałego nylonu (lub materiałów pochodnych) i dodatkowo poddaje impregnacji. Bywa, że dla zwiększenia ochrony przed wilgocią, podkleja się też szwy.

Wentylacja w namiocie

Dzięki niepozornym otworom wentylacyjnym para wodna znajduje ujście na zewnątrz. (fot. Piotr Deska)

Jaki powinien być wzorcowy tropik? Ideał będzie wyróżniał się wysokimi parametrami wodoodporności (chociaż te liczby nie muszą być aż tak wyśrubowane, jak w przypadku podłogi), powinien umożliwić cyrkulację powietrza (wskazana jest obecność skutecznych otworów wentylacyjnych), a do tego dobrze, gdy jest lekki.

Szpilki lub śledzie

Cienkie, ostre szpilki oraz szersze i masywniejsze śledzie służą do przytwierdzenia namiotu do podłoża. Te pierwsze sprawdzą się w sytuacji, gdy trzeba wbić się w bardziej zwarty grunt, drugie dedykowane są terenom o mniej spójnej strukturze, np. świetnie spiszą się tam, gdzie dominuje piasek lub śnieg.

Wydawać by się mogło, że w przypadku szpilek i śledzi nie ma zbyt dużej filozofii, bo chodzi o to, żeby wspomniane elementy przy dużej wytrzymałości były maksymalnie lekkie. Konieczność wypracowania najlepszego kompromisu sprawia, że twarda stal coraz częściej ustępuje miejsca aluminium, które jest co prawda bardziej plastyczne, ale pozwala na ograniczenie wagi namiotu. W modelach, które projektowane są, by sprostać najtrudniejszym wyzwaniom, zastosowanie znajduje też super mocny, a przy tym lekki, tytan. W tym przypadku trzeba się jednak liczyć z największymi wydatkami.

Nie bez znaczenia jest też kształt takich mocowań. Jeśli położylibyśmy obok siebie szpilki z różnych namiotów, bystre oko jest w stanie wychwycić subtelne różnice w wyglądzie. Nie jest to jednak wymysł designerów. Od tego, czy profil szpilki bardziej przypomina literkę V, Y lub X zależy sprawne działanie na różnym gruncie.

Jaki namiot wybrać

Odciągi, a także szpilki i śledzie – to elementy, które pozwalają przytwierdzić namiot do podłoża. (fot. Piotr Deska)

Odciągi

W skład namiotu mogą wchodzić jeszcze odciągi, czyli – mówiąc prościej – linki, które współpracują ze szpilkami i śledziami, by odpowiednio mocno przytwierdzić namiot. Nie powinny się za bardzo rozciągać, dobrze też, jeśli zbyt mocno nie chłoną wody.

Tak wygląda zawartość zestawu “wzorcowego”, z którym najczęściej mamy do czynienia. Należy jednak pamiętać, że od tej reguły są też odstępstwa, wynikające z dążenia producentów do “odchudzenia” sprzętu lub uwarunkowań konstrukcyjnych w przypadku niektórych typów namiotów.

Konstrukcja namiotu – podstawowe typy

To właśnie z wymienionych wyżej części powstać powinien “przenośny dom”. Namioty, chociaż na pierwszy rzut oka są do siebie bardzo podobne, mogą różnić się detalami, które wpływają na ich funkcjonalność. Jaki namiot kupić? Jeśli wybieramy się do sklepu ze sprzętem outdoorowym, możemy spodziewać się pytania o typ konstrukcji. Oto krótka charakterystyka najpopularniejszych rozwiązań.

namiot turystyczny z dachem dwuspadowym

Chociaż dawnych namiotów z dwuspadowym dachem w zasadzie już się nie spotyka, w niektórych nowoczesnych modelach dostrzec można inspirację taką stylistyką. (fot. Robens)

Namioty z dachem dwuspadowym

Chociaż ich charakterystyczny kształt widnieje na większości dziecięcych rysunków, przedstawiających wspomnienia z wakacji, dziś na biwakach spotykane są bardzo rzadko. Namioty z dachem dwuspadowym były niegdyś tak samo popularne, jak koszule flanelowe i plecaki z grubymi, aluminiowymi rurkami. Pojawienie się nowocześniejszej i wygodniejszej konkurencji położyło jednak kres ich karierze. Konstrukcje z charakterystycznym, trójkątnym daszkiem, za sprawą ostrych skosów, oferowały mniejszą przestrzeń użytkową, a do rozbicia potrzebowały sporej ilości szpilek i śledzi. Jeśli więc na polu namiotowym nasz wzrok przyciągnie namiot z dwuspadowym dachem, raczej nie będzie to wysłużony „weteran”, ale nowoczesny model z lekkich materiałów, jedynie inspirowany dawną klasyką.

Namioty wolnostojące (samonośne)

Ich największym atutem jest to, że da się je rozłożyć bez użycia szpilek oraz odciągów, bo cała konstrukcja jest w stanie utrzymać się na skrzyżowanych ze sobą pałąkach. To daje większe pole manewru, gdyż można się rozbić także na nieco twardszym gruncie, w który nie chcą wbijać się śledzie i szpilki lub na piaszczystym podłożu, gdzie trudno o stabilny punkt oparcia.

Sprawniej przebiega też sam proces “instalowania” takiego przenośnego domu, co nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy jesteśmy zmęczeni po całodziennej wędrówce. Modele wolnostojące uchodzą za bardzo stabilne. W niektórych namiotach istnieje możliwość rozbicia samej sypialni lub tropiku, co daje nieco wytchnienia podczas cieplejszych nocy. Konstrukcje samonośne mają jeszcze jedną przewagę nad konkurencją. Ponieważ taki namiot nie musi być trwale przytwierdzony do podłoża, jest opcja przesunięcia go w inne miejsce, już po rozbiciu. Z tego przywileju skorzystamy, na przykład, gdy dokucza nam zbyt intensywne słońce lub przeciwnie – szukamy mocnych promieni, by z tropiku pozbyć się porannej rosy. Jeśli połączymy ze sobą wymienione wyżej atuty, nikogo nie powinien dziwić fakt, że namioty wolnostojące cieszą się spora popularnością wśród pasjonatów aktywności w górach wysokich (chociaż są też wybierane przez osoby preferujące mniej wymagające formy turystyki).

Jaki namiot wolnostojący wybrać

Namioty o konstrukcji samonośnej nie muszą być trwale przytwierdzone do podłoża. (fot. Marmot)

Namioty wolnostojące nie są jednak bez wad. Tego typu konstrukcje nie słyną, na przykład, ze zbyt dużych przedsionków. W środku też może być mniej miejsca, niż w namiotach tunelowych. Do popularnych konstrukcji samonośnych zaliczyć należy:

  • Namioty typu igloo (kopułowe) – należą do najprostszych, bo ich konstrukcja opiera się na dwóch, krzyżujących się ze sobą pałąkach;
  • Namioty półgeodezyjne – to konstrukcje mocniejsze, bo zwykle wzmocnione dodatkowym, trzecim pałąkiem, który przecina się z resztą.
  • Namioty geodezyjne – najbardziej wytrzymałe i odporne na trudniejsze warunki atmosferyczne, bo korzystające z większej liczby pałąków. Ceną za to jest jednak trochę wyższa waga.

Namioty tunelowe

W przypadku namiotów wolnostojących trzeba z większą starannością podejść do poszukiwań miejsca na biwak, gdyż tutaj nie unikniemy już wbijania szpilek lub śledzi. Jak odróżnić namioty tunelowe od reszty? Ich nazwa nawiązuje do charakterystycznej sylwetki – bowiem materiał znajduje oparcie w półokrągłym stelażu i tworzy swoisty tunel. Taki aerodynamiczny kształt doskonale sprawdza się w rejonach słynących z wietrznej pogody. Przekrój na bazie półkola ma także inną zaletę – pozwala na uniknięcie ostrych skosów, które ograniczają przestrzeń użytkową namiotów. Konstrukcje tunelowe uchodzą więc za wygodne, co ma spore znaczenie, gdy z powodu niesprzyjającej aury “utkniemy” wewnątrz na dłużej. Jeśli wybierzemy model z dużym przedsionkiem, jesteśmy w stanie zamienić go nie tylko w magazynek, gdzie upchamy cały ekwipunek. W razie potrzeby może też on pełnić rolę outdoorowej kuchni, gdzie w sytuacji awaryjnej ugotujemy i zjemy obiad.

namiot tunelowy w góry

Jaki namiot kupić? Może Robens Osprey 2EX o konstrukcji tunelowej? (fot. Robens)

Jaki namiot kupić? Czym się kierować?

Znajomość części oraz typów konstrukcji to za mało, żeby odpowiedzieć sobie na pytanie jaki namiot kupić. Oto kilka kwestii, które koniecznie należy jeszcze ustalić, zanim odwiedzimy sklep ze sprzętem outdoorowym.

Do czego ma służyć namiot?

Jaki namiot kupić żeby wybór był trafiony? Na wstępie warto rozważyć możliwe scenariusze przyszłego biwakowania. Na co innego zwracać będziemy uwagę, gdy do transportu namiotu służyć ma plecak, niż gdy możemy liczyć na wsparcie samochodowego bagażnika. Inaczej podejdziemy do tematu, jeśli kręci nas zdobywanie niedostępnych gór, niż wtedy, gdy odkrywamy świat, podróżując na rowerze uzbrojonym w sakwy, które na noc będziemy chcieli gdzieś schować. Ta różnorodność zastosowań sprawia, że nie da się zaprojektować namiotu uniwersalnego, który spełni oczekiwania fanów każdej możliwej aktywności. Niektóre wymagania są nie do pogodzenia. W takiej sytuacji należy ustalić priorytety. Dla jednych będzie to niska waga, dla innych wygoda, łatwość rozkładania lub wytrzymałość.

[O tym jaki namiot w góry wybrać, przeczytacie w jednym z naszych wcześniejszych artykułów]

[Pasjonatom dwóch kółek polecamy tekst “Jaki namiot na rower?”]

Producenci namiotów postanowili ułatwić klientom poszukiwania, dzieląc swoją ofertę na typy dedykowane różnym aktywnościom. Znajdziemy tu m.in.:

  • Duże i wygodne namioty rodzinne.
  • Namioty turystyczne, które sprawdzą się podczas bliższych i dalszych wędrówek [Więcej informacji na ten temat znajdziecie TUTAJ]
  • Namioty ekspedycyjne (szturmowe) – czyli sprzęt stworzony z myślą o najtrudniejszych górskich wyzwaniach.
  • Namioty harcerskie (wojskowe) – najbardziej klasyczne, gotowe pomieścić większą liczbę osób.

Dopasowanie namiotu do charakteru własnej aktywności to duży krok, w kierunku właściwej decyzji zakupowej. Ale krok niejedyny.

Wczytuję galerię

Jaki namiot kupić? Dla ilu osób?

Tutaj sytuacja wydaje się być klarowna, bo każdy namiot ma przypisaną liczbę osób, jaką jest w stanie zmieścić. A rozpiętość może być naprawdę spora. W ofertach sklepów ze sprzętem outdoorowym znajdziemy bowiem:

Jak widać, jest w czym wybierać! Jeśli zastanawiamy się jaki namiot kupić, koniecznie powinniśmy ustalić optymalną wielkość outdoorowego schronienia. Zadanie dziecinnie proste? Niekoniecznie. Do tego tematu podejść należy z dużą rozwagą, bo łatwo o niedoszacowanie lub przeszacowanie własnych potrzeb. Może się zdarzyć, że z pozoru oczywisty wybór, po chwili namysłu zacznie wzbudzać nasze wątpliwości.

Jeśli zwykle podróżujemy solo, naturalnym ruchem wydaje się wybór namiotu 1-osobowego, który będzie lżejszy i wygodniejszy w transporcie od modeli dedykowanych większej liczbie biwakowiczów. Zgadza się. Ale decydując się na takie rozwiązanie, trzeba mieć z tyłu głowy, że wybiera się opcję najmniej uniwersalną. Jeśli za jakiś czas coś się zmieni i zaczniemy podróżować w towarzystwie drugiej połówki, prawdopodobnie ulubiona „jedyneczka” wysłana zostanie na wcześniejszą emeryturę lub trafi na któryś z portali aukcyjnych. Namiotów, póki co, nie produkuje się z gumy i czasami warto rozważyć zakup modelu ciut pojemniejszego, ale dającego większe pole manewru. Lekka dwójka z powodzeniem sprawdzi się w roli namiotu dla pary, ale może też robić za “jedynkę” o podwyższonym standardzie, z miejscem na większy bagaż. W drugą stronę, ta zasada nie działa.

W przypadku fanów trekkingu, którzy dźwigają na plecach cały swój biwakowy dobytek, skłonność do minimalizmu ma uzasadnienie. Bywalcy pól kempingowych, którzy z górskimi wędrówkami nie mają nic wspólnego, nie muszą się w tej kwestii ograniczać. Wybór namiotu rodzinnego – większego, niż liczebność familii, nie jest grzechem, a może poprawić komfort wypoczynku.

Jaki namiot ekspedycyjny wybrać

Jaki namiot kupić? To zależy od miejsc, jakie chcemy z nim odwiedzić. (fot. Exped)

W jakich warunkach będzie używany?

Kolejną kwestią jest dopasowanie możliwości namiotu do konkretnych warunków, w jakich przyjdzie nam z niego korzystać.

Sezonowość
Chociaż namiot wielu osobom kojarzy się głównie z letnim biwakowaniem, zastosowanie takiego sprzętu jest o wiele szersze. Zanim odpowiemy sobie na pytanie “jaki namiot kupić?”, warto ustalić od kiedy do kiedy trwa nasz sezon biwakowy. Producenci niemal zawsze podają ramy czasowe, w jakich namiot może być wykorzystywany. W ofercie sklepów outdoorowych znajdziemy więc:

  • namioty 1 sezonowe (z których korzystać należy latem)
  • namioty 2 sezonowe (wiosna – lato)
  • namioty 3 sezonowe (przeznaczone do użytku od wiosny do jesieni)
  • namioty całoroczne / zimowe (gotowe na najtrudniejsze warunki pogodowe, ze śniegiem i mrozem włącznie)

[Osobom zainteresowanym tym tematem polecamy artykuł o namiotach zimowych]

Wodoodporność
Jeśli wybieramy się do miejsc słynących z deszczu (lub po prostu za wszelką cenę chcemy uniknąć przykrej niespodzianki w postaci powodzi w środku), dobrze jest zainwestować w sprzęt o podwyższonej wodoodporności. Po czym poznać, że oglądany model pozytywnie wyróżnia się w tym temacie? Producenci bardzo często chwalą się wynikami testów, jakie przechodzą namioty. Powszechnie stosowana jednostka mm H2O (oznaczająca milimetry słupa wody, której nie przepuści tkanina), pozwala na porównanie osiągów poszczególnych modeli. Warto zwrócić uwagę na to, iż osobno badany jest tropik i osobno podłoga – co do której powinniśmy mieć nieco większe wymagania. Dlaczego? Wytłumaczenia szukać należy wśród praw fizyki. Woda, która dostała się pod podłogę namiotu, pod wpływem ciężaru jest wciskana do środka z większą siłą, niż krople deszczu, które padają na tropik. A więc jeśli zastanawiamy się jaki namiot kupić i zależy nam na tym, by w środku było sucho, powinniśmy się rozejrzeć za modelami legitymującymi się wysokimi współczynnikami wodoodporności. Jak interpretować dane dostarczane przez producentów? Pomocna w tym może być norma DIN, zgodnie z którą za materiał wodoodporny uznać można taki, który wytrzymuje napór słupa wody o wysokości 1500 mm (w przypadku podłogi namiotu – 3 000 mm). Cyfry te uznać należy za bardzo umowną granicę, wyznaczającą pewne minimum. Tyle teorii. W przypadku tak ważnego sprzętu, jak namiot, lepiej jednak dmuchać na zimne i wybierać modele oferujące wyższe współczynniki wodoodporności. Tym bardziej, że wraz z wiekiem i zużyciem nasz namiot może powoli tracić swe wodoodpornościowe właściwości. A trzeba przyznać, że w tym temacie trwa technologiczny wyścig zbrojeń i bez problemu znajdziemy model z dużo lepszymi parametrami, niż wytyczne z normy DIN.

Jaki namiot na wyprawę?

Kto powiedział, że wyjazdy pod namiot muszą odbywać się latem? (fot. Exped)

Ochrona przed śniegiem
Jeśli w planach mamy biwak w iście zimowych warunkach [o takiej formie biwakowania przeczytacie w artykule Łukasza Supergana], interesować nas powinny namioty nie tylko wodoodporne i bardziej wytrzymałe, ale również uzbrojone w pewne zabezpieczenia przed śniegiem. Z podwyższonymi progami oraz fartuchami przeciwśnieżnymi lub chociaż tropikiem, który da się nisko opuścić.

Odporność na mróz
Jeśli myślimy o tym, żeby zakosztować zimowych form biwakowania, musimy zaopatrzyć się w sprzęt, który stawi czoła nieco niższym temperaturom. Kluczowe znaczenie ma to, z jakich materiałów wykonany został nasz namiot. Wersje wyposażone w pałąki z włókna szklanego mogą się nie sprawdzić. Dużo wyższą mrozoodpornością wyróżniają się stelaże z aluminium.

Odporność na wiatr
Nie tylko opady uprzykrzają życie na biwaku. Równie nieprzyjemny potrafi być mocny wiatr. Jak przeciwstawić się temu porywistemu żywiołowi? Topowi producenci mają na to swoje sposoby. Przykładem może być marka Robens, w której ofercie znajdziemy namioty, pozytywnie przechodzące testy z huraganowym wiatrem o prędkości sięgającej nawet 160 – 170 kim/h!

Z jakim stelażem?

Bardzo prawdopodobne, że podczas wizyty w sklepie padnie także pytanie o system mocowania stelaża. W klasycznych namiotach możliwości są dwie:

Stelaż zewnętrzny
Poznamy go po tym, że pałąki wyraźnie wystają poza namiot.  Taki system uchodzi za szybszy i łatwiejszy do rozkładania. Lepiej sprawdzi się też w sytuacji, gdy przyjdzie nam rozbijać się w deszczu. Dlaczego? Chodzi o kolejność prowadzonych działań. Tutaj na pierwszy ogień idzie tropik, który po rozbiciu tworzy naturalną ochronę przed lecącymi z nieba kroplami. Dzięki temu mamy szansę nie przemoczyć sypialni, która rozkładana jest zaraz po tropiku. Stelaż zewnętrzny nie jest też wolny od wad. Namiot opleciony dookoła rurkami nie jest już tak opływowy, co powoduje, że gorzej może radzić sobie z silnym wiatrem.

Namiot ze stelażem zewnętrznym

Namioty z zewnętrznym stelażem poznać można na pierwszy rzut oka. (fot. Coleman)

Stelaż wewnętrzny
W tym przypadku pałąki schowane są pod tropikiem. Namiot dzięki temu może mieć bardziej „aerodynamiczną” sylwetkę,  więc będzie też mniej podatny na zapędy silnego wiatru. Innym argumentem przemawiającym za namiotami ze stelażem wewnętrznym jest to, że przy sprzyjających warunkach możemy rozbijać samą sypialnię. Oznacza to lepszą cyrkulację powietrza i często też bardziej komfortowy sen.

Jedna czy dwie powłoki?

Tę kwestię rozważają zwykle osoby, którym zależy na zminimalizowaniu wagi namiotu. Modele klasyczne, składające się z sypialni oraz tropiku, mają bowiem konkurencję w postaci namiotów, w których zrezygnowano z jednej powłoki. Jakie argumenty przemawiają za tymi rozwiązaniami?

Namioty dwupowłokowe
Zacznijmy od outdoorowej klasyki. Namioty posiadające obie powłoki będą z pewnością cięższe, ale za to lepiej radzą sobie z uciążliwym zjawiskiem kondensacji pary wodnej.

Namioty jednopowłokowe
Jeśli już z czegoś trzeba zrezygnować, to zwykle jest to sypialnia. Upraszczając nieco temat, można stwierdzić, że namioty jednopowłokowe to w rzeczywistości sam tropik, łatwy i szybki w rozbijaniu oraz chroniący przed opadami, a także wiatrem, ale niezapewniający zbyt dobrej cyrkulacji powietrza. Fani lekkości, którzy postawią na takie rozwiązanie, muszą się liczyć z pewnymi uciążliwościami, spowodowanymi skraplaniem się pary wodnej na wewnętrznych powierzchniach materiału.

namiot jednosezonowy

Jeśli jest ciepło i nie zapowiada się na opady, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby rozbić samą sypialnię. (fot. STS)

No to który namiot wybrać?

To sprzęt kluczowy, jeśli chcemy, by aktywności biwakowe sprawiały nam przyjemność, dlatego warto poświęcić mu nieco więcej uwagi. Jaki namiot kupić? Nie odkryjemy Ameryki stwierdzeniem, że wybór spełni nasze oczekiwania, jeśli będzie dobrze dopasowany do potrzeb. Dla przypomnienia publikujemy listę czynników, które należy więc wziąć pod uwagę, przy podejmowaniu decyzji zakupowych:

  • Typ namiotu (rodzinny, turystyczny, harcerski, ekspedycyjny)
  • Typ konstrukcji (wolnostojąca, tunelowa, z dachem dwuspadowym)
  • Rodzaj stelaża
  • Liczba powłok
  • Waga
  • Sezonowość (1-sezonowy, 2-sezonowy, 3-sezonowy, całoroczny)
  • Wodoodporność
  • Odporność na wiatr
  • Wentylacja
  • Wielkość przedsionka

W wyborze odpowiedniego namiotu pomoże też zamieszczony poniżej schemat. Przedstawiliśmy w nim najważniejsze pytanie, jakie należy sobie zadać przed podjęciem decyzji oraz przykładowe rozwiązania z oferty marki Robens.

Jak wybrać namiot

Jaki namiot kupić? Przy podejmowaniu decyzji pomocny powinien być poniższy schemat. Przykłady namiotów pochodzą z oferty marki Robens. (rys. 8a.pl)

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.