23.11.2018

Jaki namiot zimowy kupić?

Ile trwa sezon biwakowy? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Dla jednych będą to dwa lub trzy najcieplejsze w roku miesiące. Inni na wyjazd pod namiot decydują się od momentu nadejścia wiosny, po czas gdy spodziewać się już można pierwszego śniegu. Są też tacy, dla których sezon biwakowy trwa cały rok i to niezależnie od warunków.

Chociaż już na samą myśl o zimowych wypadach pod namiot, niektórym z nas włos się na głowie jeży, taka dosyć ekstremalna  forma aktywności cieszy się całkiem sporą popularnością. Pomijając zawodowców, eksplorujących wysokie góry (gdzie niemal zawsze panują warunki zimowe), na podobne akcje (ale w mniejszej skali) decydują się również ci bardziej zaawansowani turyści. Wizja skosztowania zimy na biwaku brzmi jak zapowiedź ciekawej przygody? W rzeczy samej! By jednak wszystko odbyło się bezpiecznie, konieczny jest odpowiedni sprzęt, a podstawą będzie “outdoorowy dom”. W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, jaki namiot zimowy kupić, by śniegi oraz chłody nie ostudziły naszego zapału i chęci biwakowania. Przyjrzymy się pożądanym cechom i funkcjonalnościom oraz zaproponujemy konkretne modele.

Jaki namiot zimowy kupić?

Jaki namiot zimowy kupić? W tym artykule zastanowimy się, co powinno wyróżniać tego typu sprzęt. (fot. TNF)

Zimowy biwak – na co trzeba się przygotować?

Zimowe warunki oznaczają problemy, którym biwakowicze zmuszeni będą stawić czoła. Na co należy się przygotować, gdy w takich “okolicznościach przyrody” planujemy spędzić noc? Na myśl w pierwszej kolejności przychodzą: śnieg oraz mróz. Konieczność przekopywania się przez zwały białego puchu, czy pojedynki “śledzie vs twardy jak beton lód” – to tylko część z długiej listy dodatkowych “atrakcji”. Do tego dochodzi nieustanne “czuwanie”, by przez jakiś nieprzemyślany ruch nie doprowadzić do niebezpiecznego wychłodzenia organizmu (polecamy tu artykuł Janusza Gołąba o hipotermii). Górskim eskapadom w okresie zimowym często towarzyszy też porywisty wiatr – potęgujący odczucie zimna i mocno komplikujący misję rozbicia obozu oraz utrudniający samo funkcjonowanie w warunkach polowych. Biwakowe życie spróbuje nam uprzykrzać też inne zjawisko, a mianowicie kondensacja pary wodnej…

[Więcej informacji na ten temat znaleźć można w artykule Łukasza Supergana  “Jak biwakować zimą w górach”]

Jak widać niesprzyjających okoliczności jest sporo. Nie odstrasza to jednak coraz liczniejszych fanów outdooru w zimowym wydaniu.

Jaki namiot zimowy kupić – na co zwracać uwagę przy wyborze?

Przygotowania do zimowego biwaku najlepiej jest zacząć od zdobycia przenośnego schronienia, gotowego sprostać wymienionym wyżej wyzwaniom. Jaki namiot zimowy kupić? Które modele powinny się znaleźć w kręgu naszego zainteresowania, a jakie lepiej od razu skreślić z listy?

Najlepiej postawić na takie, które przez samego producenta określane są jako “całoroczne” (świadczy o tym cyfra 4 widniejąca w specyfikacji technicznej, w rubryce dotyczącej pór roku) lub “ekspedycyjne”. A może poszukać półśrodków i zabrać ze sobą namiot, który kupiliśmy w czasach, gdy zimowy trekking był dla nas zupełną abstrakcją? Jeśli weźmiemy pod uwagę czekające nas warunki, wniosek narzuca się sam: podejście minimalistyczne jest mocno ryzykowne. Namioty jedno i dwusezonowe na tego typu wypady raczej się nie nadadzą. Wersje trzysezonowe zwykle nie posiadają wszystkich rozwiązań przydatnych zimą.

Co zabrać na zimowy biwak

Zimowy biwak to przedsięwzięcie, które wymaga sprawdzonych rozwiązań. (fot. Salewa)

No właśnie, co takiego powinien mieć namiot zimowy, żeby spełniał swoje zadanie? Oto kilka pożądanych cech:

Podwyższona wytrzymałość

Zima raczej nie będzie obchodzić się z namiotem zbyt delikatnie. Silny wiatr, czy zwały śniegu to czynniki, które szybko wyeliminują mniej stabilne konstrukcje. Solidność jest w tym przypadku istotniejsza niż ograniczona waga (która w przypadku namiotów zawsze jest atutem). Namioty zimowe powinny bazować na bardziej wytrzymałych materiałach – odpornych na mróz oraz uszkodzenia mechaniczne. Dobrze, jeśli stelaż wykonany jest z wytrzymałych stopów aluminium (popularne zwłaszcza w tańszych namiotach – włókno szklane – może nie sprostać zadaniu). Namioty zimowe często wykorzystują też dodatkowe pałąki, dzięki czemu są mniej skłonne, by ulec presji otoczenia i w nieoczekiwanym dla nas momencie się “złożyć”.

Łatwość rozbijania

Pod koniec intensywnego dnia zwykle myślimy już o zasłużonym odpoczynku, dlatego skomplikowany sposób rozkładania namiotu, który odsuwa w czasie wizję wyczekiwanego snu, może rodzić frustrację. Gdy do tego dodamy warunki zimowe, sytuacja może zrobić się jeszcze bardziej nerwowa. Jeśli szukamy sprzętu na najchłodniejsze miesiące, intuicyjny i szybki sposób montażu będzie dużym plusem.

Dobrze, jeśli wspomniany proces nie wymaga od nas zbyt dużej precyzji. Ściąganie rękawic na mrozie do przyjemności nie należy, a niekiedy grozi niebezpiecznymi odmrożeniami. Unikajmy więc modeli, w których skuteczne rozbicie uzależnione jest od zawiązania małych pętelek.

Śnieg, mróz i porywisty wiatr to warunki, na które zimowi wędrowcy muszą być przygotowani. Dobry namiot zimowy powinien więc być solidny i łatwy w “obsłudze”. (fot. TNF)

Mniejsza liczba punktów mocowania

Zamarznięte podłoże często nie jest skore do współpracy z śledziami, dlatego zimą lepiej spisują się namioty, których konstrukcja pozwala na użycie mniejszej ilości “mocowań”. Do tego warto wziąć pod uwagę fakt, iż czasami klasyczne śledzie zastąpić trzeba innymi przedmiotami – np. śrubami lodowymi, czekanami bądź kijkami – których ilość zazwyczaj jest ograniczona.

Wygodna sypialnia

O ile latem decydujemy się czasem na zabranie ze sobą namiotu idealnie “skrojonego” do liczby uczestników biwaku, zimą ten pomysł nie będzie najlepszy. Tutaj lepiej postawić na model przestronniejszy – na przykład na “dwójkę”, gdy wędrujemy solo lub “trójkę”, jeśli podróżujemy w duecie. Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze czas, jaki spędzać będziemy w namiocie. Zimą dzień jest krótszy, większe też jest ryzyko, że niesprzyjająca aura zmusi nas do odkładania momentu, gdy wyjdziemy na zewnątrz. Dłuższa egzystencja w namiocie, który nie zapewnia jako takiej swobody ruchów, będzie udręką. Poza tym należy wziąć poprawkę na jeszcze inny aspekt. Zima oznacza również grubsze kurtki, cieplejsze śpiwory, bardziej okazałe maty i więcej dodatkowego sprzętu. W takim układzie ilość wolnego miejsca topnieje zdecydowanie szybciej niż latem, gdy mamy dużo mniej na sobie i ze sobą.

Niski i ciasny namiot to też ryzyko, że na własnej skórze przekonamy się, czym jest zjawisko kondensacji pary wodnej. Oddychanie, czy gotowanie w namiocie wiąże się z osadzaniem się na ściankach zamarzniętej pary wodnej. Przypadkowy kontakt ze szronem nigdy nie jest przyjemny. Co gorsza, taka “zmarzlina”, strącona na dół, potrafi zaszkodzić odzieży i śpiworom puchowym, mocząc je i pozbawiając – do momentu całkowitego wyschnięcia – właściwości izolacyjnych.

Wysoka wodoodporność podłogi

Jaki namiot zimowy kupić? Bardzo ważnym współczynnikiem jest wodoodporność podłogi. Dlaczego akurat ten parametr powinien być na odpowiednio wysokim poziomie? Wytłumaczenia należy szukać wśród praw fizyki. Chodzi o to, żeby nie dopuścić do sytuacji, gdy woda pod ciężarem namiotu wtłaczana jest do środka, a materiał podłogi nie jest w stanie stawić wystarczająco mocnego oporu. Zaopatrując się w sprzęt na zimę, najlepiej celować w modele o wodoodporności na poziomie minimum 7000 mm H2O (chociaż idealnie jest, gdy ten współczynnik wynosi około 10000 mm H2O). W przypadku tropiku wymagania nie są aż tak wyśrubowane.

Namiot ekspedycyjny na zimę

Jaki namiot zimowy kupić? Na pewno taki, który oferuje niezawodny system wentylacji. (fot. Zamberlan)

Skuteczny system wentylacyjny

Odpowiednio skonstruowana wentylacja może w pewnym zakresie ograniczyć niepożądane przez nas zjawisko kondensacji pary wodnej. Dobrze, jeśli są przynajmniej dwa wywietrzniki i pozwalają one na sprawne pozbycie się wilgoci ze środka (ma to szczególne znaczenie, jeśli w środku zamierzamy gotować). W przypadku gwałtownego wiatru, przyda się skuteczny system zamykania wywietrzników, dzięki któremu nie będziemy skazani na przenikliwe podmuchy.

Większy przedsionek

Jeśli warunki nie są sprzyjające, kuchenkę turystyczną trzeba będzie odpalić właśnie w środku (stosując się do wszelkich zaleceń dotyczących bezpieczeństwa). W takich sytuacjach docenimy przestronny przedsionek. Zresztą zimą miejsce to może odegrać więcej ważnych ról. Doskonale sprawdzi się jako przechowalnia bagażu (tym bardziej, że zimowy ekwipunek jest nieco bardziej rozbudowany) oraz przebieralnia, w której przed wyjściem na zawieruchę założymy buty i raki. Od przybytku głowa nie boli, dlatego, gdy trafimy na namiot posiadający dwa przedsionki, w jednym możemy zrobić magazyn, a w drugim kuchnię.

Fartuch przeciwśnieżny

Namiot zimowy z prawdziwego zdarzenia powinien mieć dłuższy – sięgający podłoża – tropik oraz fartuch przeciwśnieżny. Chodzi o to, żeby biały puch nie dostawał się pod tropik. Fartuchy stanowią też dodatkową ochronę przed wiatrem.

Dwa wejścia

Nie jest to układ obowiązkowy, ale tego typu rozwiązanie należy umieścić po stronie plusów. I nie chodzi tutaj jedynie o wyższy komfort, w porównaniu z modelami, gdzie drzwi występują solo. Dwa wejścia sprawdzają się, gdy mocno wieje wiatr. Możliwość wyboru strony, z której będziemy wchodzić do namiotu, zwiększa szansę na to, że do środka nie wpuścimy śnieżnej zawieruchy.

Podwyższony próg sypialni

Śnieg nie jest mile widziany także w sypialni. Wyższy próg ograniczy proceder dostawania się wspomnianego “intruza” do środka.

Namiot turystyczny na zimę

Zastanawiając się nad tym jaki namiot zimowy kupić, warto rozważyć też kwestię, czy bardziej zależy nam na niskiej wadze, czy na większej przestrzeni wewnątrz. (fot. Zamberlan)

Ograniczona waga

Zawsze to dobrze, gdy namiot, który będziemy dźwigać na plecach, jest lekki. Jeśli w planach mamy trekking w trudnym górskim terenie, połączony z przedzieraniem się przez zaspy, docenimy każdy zaoszczędzony gram… No ale nie rozpędzajmy się tak w dążeniu do minimalizmu. Z drugiej strony są jeszcze bardzo istotne wymogi dotyczące wytrzymałości materiałów i ilości miejsca w środku, które zwykle kłócą się z dążeniami do odchudzania sprzętu. Wykluczają one z tego grona modele ultralekkie. A więc jaki namiot zimowy kupić? Na to pytanie nie ma jednej poprawnej odpowiedzi. Dla niektórych idealny kompromis przyjmie formę namiotu lżejszego i oferującego nieco mniej miejsca w środku. Inni są skłonni dźwigać dodatkowe gramy, by mieć do dyspozycji więcej przestrzeni oraz mieć świadomość, że zakupiony sprzęt powstał z najmocniejszych materiałów.

A więc jaki namiot zimowy kupić?

Powyższą teorię opisującą stan idealny warto skonfrontować z rzeczywistą ofertą producentów. Nie oszukujmy się, że ten segment rynku będzie aż tak bogaty, jak propozycje przygotowane dla fanów aktywności letnich. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Mowa tutaj o sprzęcie specjalistycznym, który – pomimo rosnącej popularności – nadal nazwać możemy “niszowym”. W praktyce nie każda firma szyjąca namioty, porwie się na stworzenie wersji zimowej, co do której wymagania są wyższe i gdzie potencjalnych klientów jakby trochę mniej. Za to (na szczęście!) zabierają się zwykle marki o ugruntowanej renomie, które są w stanie zagwarantować odpowiedni poziom. A więc jaki namiot zimowy wybrać? Oto kilka propozycji.

Namiot zimowy Hannah Hawk 2 Snow testowany był podczas wypraw na takie szczyty, jak: K2, Manaslu, Cho Oyu, czy Gashebrum oraz w trakcie ekspedycji polarnych. (fot. Hannah)

Hannah Hawk 2 Snow
To model dwuosobowy stworzony z myślą o wysokogórskich ekspedycjach, przetestowany w warunkach “bojowych” podczas wypraw na takie szczyty, jak: K2, Manaslu, Cho Oyu, czy Gashebrum oraz przez polarników. Producentowi zależało na stworzeniu wyjątkowo lekkiej konstrukcji o wytrzymałości pozwalającej na funkcjonowanie w bardzo wymagającym środowisku. Zastosowanie znalazły tu pałąki z mocnego i nieważącego zbyt wiele aluminium Dural 7001-T6, użyto też wytrzymałych włókien syntetycznych (Nylon 40D 260T ), zapewniających bardzo dobrą wodoodporność (tropik: 5 000 mm H2O; podłoga 7 000 mm H2O). Hannah Hawk 2 Snow waży zaledwie ok. 2360 g, co w tej klasie produktów jest wynikiem bardzo dobrym. Model posiada fartuchy przeciwśnieżne i skuteczny system wentylacji, składający się z dwóch wywietrzników.

Namioty zimowe TNF

Jaki namiot zimowy kupić? Może The North Face Mountain 25, który uznawany za jeden z najlepszych modeli w swojej klasie? (fot. TNF)

The North Face Mountain 25
Model oferowany przez amerykańskiego producenta uznawany jest za jeden z najlepszych namiotów ekspedycyjnych dostępnych na rynku. Czym wyróżnia się “dwójka” The North Face Mountain 25? Przede wszystkim niezwykle wytrzymałą konstrukcją. Szkielet tego modelu tworzy aż 5 (!) pałąków DAC z mocnego, a zarazem lekkiego aluminium. Pomimo rozbudowanego układu, projektanci zadbali o to, by rozkładanie namiotu było łatwe i nie zajmowało zbyt wiele czasu. W przytwierdzeniu namiotu do zmarzniętego podłoża pomogą – dołączone do zestawu – cztery specjalne śledzie śnieżne. Ponadprzeciętną wytrzymałością wyróżniają się też materiały, z których uszyto namiot. Tropik powstał z lekkiego, ale mocnego nylonu powleczonego poliuretanowo-silikonową warstwą, która chroni przed przemakaniem. Podłoga legitymuje się współczynnikiem wodoodporności na znakomitym poziomie 10000 mm H2O. Eksploatacja w warunkach zimowych, wymaga zastosowania materiałów odpornych na działanie mrozu. Użytkownicy modelu Mountain 25 nie mają się czego obawiać. Namiot pozytywnie przeszedł testy na pękanie, prowadzone w temperaturze -51°C (!). Regulowana wentylacja pozwala na skuteczne pozbywanie się pary wodnej. The North Face Mountain 25 oferuje także szereg praktycznych rozwiązań, które ułatwiają życie na biwaku. Dwa wejścia, praktyczny przedsionek i wygodna sypialnia zasadniczo podnoszą poziom komfortu. Są jeszcze ciekawe detale, takie jak okienko, pozwalające kontrolować sytuację na zewnątrz, uchwyty suwaków, które świecą w ciemnościach czy aż 8 kieszeni na drobiazgi.

Namiot 3-osobowy na zimę

Wild Country by Terra Nova Blizzard 3 to całoroczny namiot, który oferuje sporą przestrzeń wewnątrz przy niewygórowanej wadze. (fot. Terra Nova)

Wild Country by Terra Nova Blizzard 3
Jaki namiot zimowy kupić? Może Wild Country by Terra Nova Blizzard 3? Ta propozycja zadowoli wymagających turystów, którzy chcieliby przedłużyć sezon wyjazdów na biwak i cenią sobie większą przestrzeń. Całoroczna “trójka” oferującą wygodną sypialnię, do której prowadzi duży przedsionek, wyróżnia się niewygórowaną wagą (ok. 2958 g wraz z pokrowcem). Projektanci postawili tutaj na konstrukcję tunelową, opierającą się na trzech pałąkach z lekkiego stopu aluminium Superflex. Rozwiązanie to umożliwia szybkie rozbicie namiotu, co szczególnie docenimy przy niesprzyjającej aurze. Tropik wykonany został z nowoczesnego materiału nylonowego Stormtex N4000Si i zabezpieczony przed przemakaniem warstwą poliuretanu i silikonu.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.