Jaka kurtka na jesień w góry? Podpowiadamy! | 8academy
21.09.2020

Jaka kurtka na jesień w góry?

Nie zapomnij zabrać kurtki – to dobra rada, którą słyszał chyba każdy początkujący turysta, pakujący plecak przed wyjściem na wycieczkę. Nie jest tajemnicą, że w górach okrycie wierzchnie może się nam przydać niezależnie od pory roku.

                       

Tylko, że „kurtka” jest pojęciem dość szerokim. O ile latem i zimą raczej wiemy, czym się kierować przy wyborze konkretnej wersji, bo w tym pierwszym przypadku stawiamy na lekkość, a w drugim mocniej akcentujemy właściwości termiczne, to w porach przejściowych możemy mieć mały kłopot z dopasowaniem optymalnego rozwiązania. W tym artykule poszukamy odpowiedzi na pytanie: jaka kurtka na jesień w góry?

Jesień w polskich górach – czego możemy się spodziewać?

Problem w tym, że od “polskiej złotej jesieni” do “jesiennej pluchy” jest tylko mały krok. A trzeba mieć świadomość, że swoje trzy grosze może też dorzucić zima, która w wyższych partiach gór nie lubi czekać na zmianę kartki w kalendarzu i potrafi zaatakować już w październiku, a czasami nawet we wrześniu.

Jaka kurtka w góry jesienią?
Jesienne słońce nie grzeje już tak mocno, jak jeszcze kilka tygodni wcześniej. Dlatego bardzo prawdopodobne, że w górach przyda się dobra kurtka. (fot. 8academy)

Jeśli więc szykujemy się na górskie jesienne wojaże, musimy być gotowi na różne scenariusze. Warto więc z uwagą śledzić prognozy pogody i zachowywać zwiększoną czujność. Nawet jeśli w południe mocno operuje słońce, nie dajmy sobie wkręcić, że wieczór, będzie równie ciepły i przyjemny, co w lipcu. To, że dzisiaj jest 15 stopni, nie oznacza też wcale, że po dotarciu do schroniska ranek nie może nas przywitać warstwą śniegu na parapecie. Jesień w górach bywa niezwykle piękna, ale potrafi też być podstępna.

Jak się ubierać jesienią?

Skoro jesienna aura bywa aż tak niezdecydowana, jeszcze bardziej sprawdzi się tu styl “na cebulkę”. Polega on na tym, że idąc w góry zakładamy kilka niezależnych warstw odzieży. Jesteśmy w stanie nimi dowolnie “żonglować”.

Podstawą zawsze powinna być bielizna termoaktywna, która dzięki temu, że doskonale odprowadza pot, zadba o właściwy klimat w sąsiedztwie naszej skóry. Na nią – w razie potrzeby – założyć możemy ubrania tworzące warstwę termiczną (używając potocznego zwrotu, możemy powiedzieć, że to coś co nas “zagrzeje”). Kurtka stanowi warstwę zewnętrzną. Oznacza to, że jest na pierwszej linii ochrony przed niesprzyjającymi warunkami. Przed czym konkretnie ma nas zabezpieczać? Chodzi tutaj przede wszystkim o wiatr oraz opady.

Zaletą takiego układu jest spora uniwersalność. Gdy jest bardzo ciepło możemy na jakiś czas zrezygnować z kurtki lub bluzy. Jeśli robi się nieprzyjemnie chłodno, mamy opcję „docieplenia się”, przez założenie dodatkowej bluzy. Metoda “na cebulkę” pozwala na bieżąco reagować na zmieniające się warunki.

co ubrać jesienią w góry
W górach najlepiej sprawdza się styl „na cebulkę”. (fot. Salewa)

O czym jeszcze pamiętać przed jesiennym wyjściem w góry?

Zanim udamy się na szlak, powinniśmy sprawdzić prognozę pogody. Najlepiej w kilku wiarygodnych źródłach. Nawet jeśli mapy w serwisach pogodowych wyglądają bardzo optymistycznie, weźmy poprawkę na to, że meteorolog nie jest saperem i pomyłki zdarzają mu się nieco częściej. Dlatego zawsze warto mieć w plecaku odzież, która przyda się w przypadku niespodziewanej ulewy bądź porannych przymrozków.

Jaka kurtka na jesień w góry? Wariant na dobrą pogodę.

Co zabrać na wycieczkę, gdy w górach trafiliśmy na polską złotą jesień? Jeśli za dnia mocno operuje słońce, dobrym pomysłem będzie ubranie kurtki softshellowej. Przy sprzyjającej aurze można nawet pokusić się o zabranie jakiejś lżejszej wersji. Dlaczego taki wybór? Otóż odzież softshellowa gwarantuje bardzo dobrą oddychalność i jest w stanie ochronić nas od wiatru, który jest zjawiskiem powszechnym w wyższych partiach gór. Jesienne masy powietrza są zdecydowanie chłodniejsze od tych letnich, więc ochrona przed podmuchami jest konieczna, by nie wyziębić organizmu.

Chociaż kurtki softshellowe mogą posiadać membranę, nie są jednak stworzone do tego, by ochronić nas przed poważną ulewą. Laminat stosowany w tego typu odzieży stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed wyjątkowo przenikliwym wiatrem. Jest też w stanie stawić czoła niewielkim opadom. Ale jeśli spotka nas oberwanie chmury, może być niewystarczającym orężem.

[Polecamy nasze wcześniejsze publikacje poświęcone softshellom bez membrany oraz softshellom uzbrojonym w membrany]

Jaka kurtka na jesień w góry
Jaka kurtka na jesień w góry? Przy sprzyjającej aurze, sprawdzi się kurtka softshellowa, na przykład Salewa Pedroc 2 SW/DST Jacket. Taka odzież doskonale chroni przed wiatrem i zapewnia dobrą oddychalność. (fot. 8a.pl)

Dlatego dodatkowo warto mieć w plecaku lekką kurtkę hardshellową. Taką, która nie zajmie dużo miejsca, a będziemy mogli ją założyć w przypadku większych zawirowań pogodowych i zapewni nam ochronę przed deszczem.

Jaka kurtka na jesień w góry? Propozycje na większy deszcz.

A co jeśli prognozy nie są tak optymistyczne? Chociaż wiele osób pod wpływem gorszych informacji zmienia swoje weekendowe plany, są też tacy, którzy nie mają w zwyczaju odpuszczać.

Oczywiście można się cieszyć górami, nawet wtedy, gdy pada, ale wówczas, oprócz większego samozaparcia, niezbędna jest też odpowiednia odzież. Taka, która ochroni nas od deszczu. Jeśli więc szykujemy się na porządną pluchę, koniecznie powinniśmy zabrać ubrania hardshellowe. Pod tą nazwą kryje się odzież uzbrojona w wodoodporną membranę, czyli specjalną powłokę, która nie przepuści do środka wody, ale równocześnie zapewnia też całkiem dobrą oddychalność. Ten drugi punkt jest kluczowy, bo sam fakt, że coś jest nieprzemakalne, nie gwarantuje jeszcze, że nie grozi nam przemoczenie. Trzeba wziąć bowiem poprawkę na to że podczas wysiłku się pocimy. Gdyby nie ten mały szczegół, odzież przeciwdeszczowa powstawałaby pewnie ze zwykłej folii.

Wśród odzieży hardshellowej ikoną są ubrania wyposażone w membrany z rodziny GORE-TEX, do których dołączona jest czarna metka. To dziś liczna grupa, w której znalazły się produkty o specyfikacjach będących odpowiedziami na różne potrzeby fanów outdooru.

[Więcej informacji o tej rodzinie produktów znaleźć można w naszym wcześniejszym artykule „GORE-TEX® – przewodnik po najpopularniejszej membranie świata”]

Chociaż kurtki membranowe bazujące na technologiach marki Gore od lat są wybierane przez najbardziej wymagających turystów i miłośników aktywności górskich, konkurencja również nie próżnuje. Wiele uznanych marek wprowadza na rynek produkty z własnymi membranami. Jedną z ciekawszych propozycji, przygotowała nie tak dawno firma The North Face. Uznany producent odzieży i sprzętu outdoorowego postanowił nieco zmienić podejście do laminatów. Pod wpływem sugestii znanych sportowców, dla których priorytetem jest wysoka oddychalność odzieży, ruszyły badania nad innowacyjną technologią. W ten sposób powstałą nanomembrana FUTURELIGHT™, która hołdować ma zasadzie mówiącej, że “wodoodporny sprzęt powinien oddychać tak intensywnie jak Ty”.

Kurtka w góry na deszcz
Jaka kurtka na jesień w góry? Osoby aktywne, które nie odpuszczają nawet gdy aura nie jest sprzyjająca, mogą postawić na odzież z innowacyjną membraną FUTURELIGHT™ – na przykład kurtkę The North Face Dryzzle FUTURELIGHT™ Jacket. (fot. 8a.pl)

[Po więcej informacji o technologii FUTURELIGHT™ odsyłamy do naszego wcześniejszego artykułu].

Jaka kurtka na jesień w góry? Odzież na mróz.

Niewykluczone, że jesienią zmagać się będziemy z jeszcze innym problemem. Może się, bowiem, okazać, że w górach kalendarzowa jesień rozminie się z jesienią klimatyczną i już w październiku lub listopadzie zaskoczą nas wyjątkowo niskie temperatury. Jak się przed nimi chronić?

Wyjściem z tej sytuacji będzie wzbogacenie warstwy środkowej (termicznej) o dodatkową bluzę czy sweter puchowy. Na pierwszej linii w walce z przeciwnościami pogodowymi przyda się wtedy dobrze oddychająca kurtka softshellowa lub doskonale zabezpieczająca nas przed wiatrem oraz opadami kurtka hardshellowa (w zależności od warunków oraz indywidualnych preferencji).

Przy niskich temperaturach możemy też postawić na rozwiązanie, kojarzące się z sezonem zimowym. Sposobem na zachowanie komfortu termicznego może być, bowiem, założenie na wierzch kurtki z ociepliną. Takie ubranie powinno zabezpieczyć nas przed nieprzyjemnymi podmuchami, a dodatkowo wzmocnić ochronę termiczną. Do wyboru mamy tutaj odzież zawierającą wypełnienia należące do dwóch dużych rodzin:

– Kurtki z wypełnieniem puchowym

Posiadają najbardziej wydajną z ocieplin, czyli kaczy lub gęsi puch. Chociaż są lekkie i mogą wyglądać bardzo niepozornie, potrafią być niezwykle ciepłe. Niestety, kurtki puchowe zwykle są także wyraźnie droższe i źle znoszą kontakt z wilgocią, gdyż po przemoczeniu tracą swoje cenne właściwości termiczne.

– Kurtki z wypełnieniem syntetycznym

W ich komorach znajduje się tzw. sztuczny puch, czyli ocieplina wynaleziona przez człowieka. Nie jest ona tak wydajna, jak naturalny pierwowzór, więc wypełnienia musi być więcej, co przekłada się na wyższą wagę. Kurtki zawierające ocieplinę syntetyczną też mogą być bardzo ciepłe, jednak zwykle nie będą oferować tak kompaktowych rozmiarów. Za to są wyraźnie tańsze oraz dużo bardziej odporne na wilgoć (nawet po przemoczeniu mogą zabezpieczać nas przed chłodem oraz łatwiej je wysuszyć).

Co ubrać zimą na szlak
Co ubrać, gdy jesień pokazuje swe mroźne oblicze? W takim przypadku warto postawić na kurtkę z dobrą ociepliną. (fot. Salewa)

Jaka kurtka na jesień w góry? A więc na co się zdecydować?

Jesień nie jest porą, którą można by łatwo zaszufladkować. Czasami przyciąga nas pięknymi kolorami oraz intensywnym słońcem. Innym razem odpycha pluchą lub mrozi iście zimową scenerią. Górskie wędrówki o tej porze roku mogą odbywać się w diametralnie różnych warunkach pogodowych. Trudno więc mówić o jednym modelu kurtki, który będzie receptą na wszelkie bolączki.

Najbardziej uniwersalny wydaje się być zestaw skonfigurowany w myśl zasady “na cebulkę”, w którym warstwę wierzchnią stanowi softshell a w pogotowiu, na ewentualne załamanie pogody, czeka lekka kurtka hardshellowa. No ale bywają sytuacje, gdy nie pogardzimy bardziej pancerną membraną lub ciepłą puchówką. Wszystko zależy od konkretnych warunków oraz… naszych indywidualnych odczuć.

Jaka kurtka na jesień w góry? Często zadawane pytania.

Przygotowania do górskich wycieczek często rodzą różnego rodzaju pytania. My postanowiliśmy zebrać te najpopularniejsze i zamieścić tu krótkie odpowiedzi.

– Jesienny wypad w góry – na jakie warunki się przygotować?

Jesień, jako przejściowa pora roku, oferuje nam cały wachlarz warunków: od niemal letnich temperatur i przyjemnego słońca, przez całodzienne opady, po śnieżyce i przymrozki. Przed wycieczką w góry trzeba uważnie śledzić prognozy pogody i mieć na uwadze, że jesień potrafi zaskakiwać w obie strony.

– Która kurtka będzie najlepsza na wycieczki jesienią?

Nie ma jednej kurtki, która będzie optymalnym wyborem na każde warunki, które szykuje nam jesień. Na dobrą pogodę warto wybrać softshell, który chroni od wiatru i zapewnia doskonałą oddychalność. Kurtki z wodoodporną membraną będą odpowiedzią na pluchę. Gdy dokucza nam mróz, możemy rozważyć zabranie odzieży z ociepliną.

– Dlaczego warto ubierać się na cebulkę?

Styl „na cebulkę” doskonale sprawdza się podczas jesiennych wyjść w góry, gdyż pozwala sprawnie reagować na zmieniającą się aurę. W takim układzie dobrze jest mieć dwie kurtki: softshell, który sprawdzi się przy dobrej pogodzie oraz spakowaną do plecaka, lekką membranę, którą będzie można na niego założyć w przypadku intensywnych opadów deszczu czy ataku zimy.

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.