11.01.2025

Jak wybrać raki? Jakie raki dla turysty, jakie raki dla wspinacza, jakie raki na skitury?

Raki jakie są, każdy widzi, i wszystkie są do siebie podobne. Ich rola jest prosta - mają zapewnić nam stabilność na śliskim podłożu. Wszystkie wyposażone zostały w ostre zęby i posiadają system mocowania do butów… W przypadku raków sprawdza się jednak powiedzenie, że diabeł tkwi w szczegółach.

                       

To właśnie od z pozoru nieistotnych detali zależy to czy sprawdzą się w określonych okolicznościach. Jak zatem wybrać odpowiednie raki? Jakie raki będą dobre dla turysty, jakie dla wspinacza, a jakie na skitury? Jeśli zadajesz sobie podobne pytania, to zapraszamy do lektury. W tym artykule postaramy się rozwiać przynajmniej część twoich wątpliwości.

Co to są raki?

Raki to w uproszczeniu specjalne “platformy” z kolcami, które w celu zwiększenia przyczepności na śniegu i lodzie mocuje się do butów. Raki są oczywiście sprzętem typowo zimowym, ale mówiąc o zimie mamy na myśli warunki, a nie datę w kalendarzu. Mogą być wszak potrzebne podczas letnich wycieczek w Alpy czy na Kaukazie. Wszędzie tam, gdzie pod nogami będziemy mieć śnieg i lód – raki będą niezbędne.

Bliskimi krewnymi raków są popularne raczki turystyczne. Choć działają na tej samej zasadzie, wbijając się w podłoże, to nie są dla nich alternatywą. Raczki nie pozwolą na zdobywanie tatrzańskich szczytów, ale zwykle (choć też nie zawsze i bez wyjątku) spiszą się w górach typu beskidzkiego.

Przeczytaj też:


Raki pozwalają na prowadzenie różnych aktywności w górach.
Raki pozwalają na prowadzenie różnych aktywności w górach. (fot. Climbing Technology)

Kto dokładnie korzysta z raków?

W tym artykule zajmujemy się wyłącznie rakami. To sprzęt, który może mieć bardzo szerokie zastosowanie. Korzystają z niego fani różnych aktywności: od osób przemierzających zimą turystyczne szlaki, przez skiturowców, wspinaczy mierzących się z lodospadami czy terenem mikstowym, fanów drytoolingu, po alpinistów i himalaistów rzucających wyzwanie najwybitniejszym szczytom.

Jak wybrać raki do konkretnych butów?

Trzeba wiedzieć, że nie każde raki będą współpracować z każdym modelem butów. Można by nawet rzec, że są mocno wybredne. Jeśli aktywnościami zimowymi interesujesz się od niedawna, i twoje buty znają tylko letnie szlaki, to bardzo prawdopodobne, że nie będą chciały z nimi współpracować żadne raki. W najlepszym razie liczba modeli z nimi kompatybilnych będzie niewielka. Oto podstawowe kryteria decydujące o tym czy i z jakimi rakami będą współpracować twoje buty.

Czy twoje obuwie będzie chciało współpracować z rakami? To zależy od kilku czynników.
Czy twoje obuwie będzie chciało współpracować z rakami? To zależy od kilku czynników. (fot. Climbing Technology)

Czy twoje obuwie jest wystarczająco sztywne?

Zasada jest prosta: im sztywniejsze obuwie, tym większa szansa na dobrą współpracę z rakami. Chodzi oczywiście o sztywność podeszwy. Wiele współczesnych butów wysokogórskich ma podeszwę przewidzianą do stosowania raków, równocześnie mając miękką cholewkę. Jeśli podeszwa twoich butów łatwo się ugina się, nie da się do nich założyć raków. Grozi to uszkodzeniem łącznika pomiędzy przednią a tylną częścią raków.

Najbardziej tolerancyjne w kwestii sztywności podeszwy są raki koszykowe. Na dodatek, w ostatnich latach pojawiło się kilka modeli wyposażonych w elastyczny łącznik (jak np. Climbing Technology Snow Flex), które będą pasowały nawet do butów o średniej sztywności. Raki półautomatyczne i raki automatyczne, mają wyższe wymagania. Wynika to ze sposobu mocowania wykorzystującego pałąki (w rakach) i ranty (w butach), o czym będzie mowa poniżej. Skupmy się jednak na rakach koszykowych, bo to właśnie tej kategorii dotyczy cały problem. W rzeczywistości niełatwo jest określić granicę pomiędzy butami wystarczająco sztywnymi, a zbyt elastycznymi, dlatego do kojarzenia obuwia z rakami trzeba podejść z dużym wyczuciem. Jeśli więc zakupicie raki koszykowe, warto dobrać do nich odpowiedni model butów.

Tylna część buta z rantem współpracującym z rakami.
Tylna część buta z rantem współpracującym z rakami. (fot. 8a.pl)

Czy twoje buty mają specjalny rant (lub ranty)?

Jeśli myślisz o zakupie raków półautomatycznych lub automatycznych, sytuacja jest bardziej klarowna. Tutaj decydująca jest jedna informacja: czy twoje obuwie posiada specjalne ranty. Mowa o odpowiednio wyprofilowanych wgłębieniach, które występują na pięcie (obuwie kompatybilne z rakami półautomatycznymi) lub na pięcie i z przodu buta (obuwie kompatybilne z rakami automatycznymi). To właśnie ta część podeszwy służy do mocowania pałąków, w jakie wyposażone są wymienione typy raków. Tutaj konieczna jest drobna uwaga – nie daj się zwieść fantazji designerów, którzy wyposażają czasami buty w “ozdobniki” jedynie przypominające specjalistyczne ranty. Informacji o tym, że to nie dekoracja, ale rant do mocowania automatycznych lub półautomatycznych raków, szukaj w specyfikacji technicznej obuwia. Jeśli znajdziesz tam taką informację, masz pewność, że producent zadbał również o odpowiednią sztywność podeszwy.

Jak wybrać raki? Na co zwracać uwagę?

Jeśli już wiesz, które modele raków będą kompatybilne z twoimi butami, czas zająć się kolejną kwestią. Raki trzeba bowiem dopasować do uprawianych przez ciebie aktywności. Na jakie szczegóły zwrócić uwagę? Oto kilka podpowiedzi.

Tam, gdzie oprócz śniegu i lodu jest też twarda skała, przydadzą się zęby z solidnej stali.
Tam, gdzie oprócz śniegu i lodu jest też twarda skała, przydadzą się zęby z solidnej stali. (fot. Zamberlan)

Materiał

Raki (mowa o elementach z zębami) mogą być wykonane ze stali lub różnego rodzaju stopów aluminium. Do niedawna łączniki były też zawsze metalowe, ale jest już na rynku kilka modeli z łącznikami zrobionymi np. z syntetycznych taśm czy linek.

  • Raki stalowe
    Są mocniejsze i bardziej wytrzymałe, dlatego możemy liczyć, że sprostają najtrudniejszym wyzwaniom. Będą optymalnym wyborem wszędzie tam, gdzie występuje lód oraz kamienie. Minusem jest ich nieco wyższa waga. Raki stalowe cieszą się dużą popularnością i mają szerokie grono użytkowników. Znajdziemy tu zarówno modele dedykowane miłośnikom zimowej turystyki górskiej (np. Climbing Technology Ice), jak i fanom wspinania w lodzie i mikście, czy turystyki wysokogórskiej (np. Climbing Technology Hyper Spike).

  • Raki aluminiowe
    Nie będą tak trwałe, jak stalowe, dlatego najlepiej spiszą się w terenie mniej wymagającym – na szlakach pokrytych śniegiem. Ich największym atutem jest niska waga. Ta cecha sprawia, że najchętniej wybierają je fani skituringu, pragnący ograniczyć ciężar plecaka. Raki automatyczne Petzl Leopard Leverlock Fil ważą jedynie 330 g – i to para!.

Atutem aluminiowych raków Blue Ice Harfang jest bardzo niska waga.
Atutem aluminiowych raków Blue Ice Harfang jest bardzo niska waga. (fot. Blue Ice)

Sposób mocowania

Wspominaliśmy już o tym w akapicie dotyczącym kompatybilności raków z obuwiem. Pora nieco rozwinąć ten temat.

  • Raki koszykowe
    Są najbardziej uniwersalne, bo nie wymagają specjalistycznego obuwia (warunkiem – o czym była już mowa – jest odpowiednia sztywność podeszwy). Minusem będzie nieco kłopotliwy i czasochłonny system wiązania. W warunkach zimowych, gdy mamy na dłoniach grube rękawice, może to sprawiać nieco trudności. Należy pamiętać o tym, że przy zakładaniu raków koszykowych wymagana jest duża staranność. Nieprawidłowo zawiązane mogą płatać nam figle podczas wędrówki, o potencjale wywrotki i kontuzji nie wspominając. Raki koszykowe najczęściej wybierane są przez fanów trekkingu.

Przeczytaj też:


Zakładanie raków trzeba przećwiczyć przed wyjściem w góry.
Zakładanie raków trzeba przećwiczyć przed wyjściem w góry. (fot. Climbing Technology)
  • Raki automatyczne
    Jeśli tylko dysponujemy odpowiednimi butami, możemy rozejrzeć się za rakami automatycznymi. Ich zaletą jest łatwy i szybki sposób mocowania. Takie raki trzymają się też butów bardzo pewnie, co sprawia, że sprawdzają się w bardziej zaawansowanych aktywnościach górskich. Są pierwszym wyborem do wspinaczki lodowej, mikstowej czy drytoolingu, chociaż oczywiście korzystają z nich również fani zimowego trekkingu albo turystyki lodowcowej.

  • Raki półautomatyczne
    Pomiędzy dwoma biegunami znajdziemy rozwiązanie kompromisowe. Raki półautomatyczne mocowane są z przodu tak jak koszykowe, a z tyłu tak jak raki automatyczne. Wymagają też obuwia, które ma rant tylko na pięcie. Po tego typu rozwiązania sięgają najczęściej osoby, pragnące skosztować bardziej zaawansowanych form turystyki, ale nie chcące inwestować w wysoce specjalistyczne obuwie, jakiego wymagają raki automatyczne.

Popularne "półautomaty" to najbardziej uniwersalny typ raków.
Popularne “półautomaty” to najbardziej uniwersalny typ raków. (fot. Climbing Technology)
  • Półautomatyczne i automatyczne – 2 w 1
    Niektórzy producenci pomyśleli o osobach wahających się między dwoma ostatnimi rozwiązaniami. Na rynku pojawiły się raki dwusystemowe, które w zależności od potrzeb mogą być automatami lub półautomatami. Patent jest dość prosty i polega na tym, że w zestawie otrzymujemy przedni pałąk oraz koszyk, które można stosować zamiennie. Przykładem są choćby raki Petzl Irvis Hybrid LeverLock Universal.

Raki koszykoweRaki półautomatyczneRaki automatyczne
+ uniwersalność
(współpracują z największą ilością butów)
– najbardziej czasochłonne zakładanie
– najmniej stabilne mocowanie
rozwiązanie pośrednie+ największa łatwość i szybkość zakładania
+ największa stabilność
– wymagają specjalistycznych butów

Na koniec drobna uwaga. Dopasowując do butów raki automatyczne lub półautomatyczne warto zwracać uwagę na położenie tylnego zatrzasku. Nie powinien on zbyt mocno dociskać pięty, bo grozi to nieprzyjemnymi obtarciami, a nawet urazem ścięgna Achillesa. Niektóre modele wyposażone są w specjalną śrubę do mikro regulacji, która umożliwia optymalne dopasowanie zapięcia.

Przeczytaj też:


Raki automatyczne Climbing Technology Ice posiadają śrubę do mikro regulacji.
Raki automatyczne Climbing Technology Ice posiadają śrubę do mikro regulacji. (fot. 8a.pl)

Ilość zębów

Najczęściej spotyka się raki posiadające od 10 do 14 zębów (choć można też natknąć się na modele wykraczające poza te umowne ramy). Większa liczba zębów oznacza z reguły lepszą przyczepność, ale też podwyższoną wagę. Raki 10-zębne (przykład: Climbing Technology Nevis Flex) sprawdzą się na trasach turystycznych o umiarkowanym stopniu trudności. Takie modele nie są jednak polecane użytkownikom o dużych stopach. Po prostu, gdy raki z 10 zębami założy się na obuwie o ponadstandardowej długości, zmieniają się trochę proporcje (wydłuża się środkowa część z łącznikiem, która jest pozbawiona zębów). W efekcie może się okazać, że nie zapewnią one przyczepności na odpowiednim poziomie. Na turystycznych szlakach standardem są raki uzbrojone w 12 zębów.

Raki Climbing Technology Nevis Flex mają 10 zębów i niezwykle elastyczny łącznik.
Raki Climbing Technology Nevis Flex mają 10 zębów i niezwykle elastyczny łącznik. (fot. 8a.pl)

Takiego dylematu raczej nie mają fani turystyki wysokogórskiej, wspinaczki w lodzie, czy drytoolingu. Tutaj nie ma co minimalizować wagi kosztem stabilności. Raki muszą zapewnić ja najlepszą przyczepność, dlatego zwykle posiadają od 12 do 14 zębów, jak na przykład Climbing Technology Hyper Spike.

Ilość i ustawienie zębów atakujących

Raki mogą się także różnić ułożeniem przednich zębów, zwanych atakującymi. Mogą być one ustawione na dwa sposoby:

  • Raki z zębami atakującymi w orientacji poziomej, czyli wystającymi z przodu buta, są lepiej przystosowane do “walki” z twardym lodem. Korzystają z nich m.in. fani wspinaczki mikstowej i drytoolingu.
  • Raki z zębami atakującymi w orientacji pionowej, czyli skierowanymi w dół, powinny lepiej spisywać się na podłożu miękkim (np. śnieg), za to niezbyt nadają się do wspinaczki lodowej.

Z raków z jednym zębem atakującym (monopointów) korzystają m.in. fani drytoolingu.
Z raków z jednym zębem atakującym (monopointów) korzystają m.in. fani drytoolingu. (fot. Black Diamond)

Jeśli szukasz raków wspinaczkowych, zwróć uwagę także na ilość takich zębów. Tego typu sprzęt może bazować na jednym z dwóch rozwiązań:

  • Monopointy, czyli raki z jednym zębem atakującym. Korzystają z nich osoby podejmujące się wyzwań drytoolingowych oraz wspinacze mikstowi. Takie raki dobrze spisują się w lodzie, pod warunkiem, że ma on zwartą strukturę. Do atutów monopointów należy też niższa waga.
  • Dualpointy, czyli raki z dwoma zębami atakującymi. Gwarantują wyższą stabilność, lepiej spisują się w trakcie przemieszczania się po śniegu, ale też dobrze radzą sobie z napowietrzonym lodem.

Podkładki antyśnieżne (antisnow)

Ten dodatek jest szczególnie ważny, gdy zamierzamy w rakach iść szlakiem zasypanym lepiącym się śniegiem. Podkładki wykonane są ze specjalnego materiału, który jest sprężysty i bardzo gładki. Dzięki temu śnieg się do nich nie przykleja. Pod podeszwami nie gromadzi się zatem gruda zbitego śniegu, co mogłoby doprowadzić do “skrócenia” zębów, a w konsekwencji do upadku. Podkładki antyśnieżne najczęściej znajdują się już w zestawie z rakami, ale większość renomowanych producentów oferuje je też jako osobny dodatek.

Podkładki przeciwśnieżne pod rakami mają duży wpływ na bezpieczeństwo.
Podkładki przeciwśnieżne pod rakami mają duży wpływ na bezpieczeństwo. (fot. Petzl)

Jak wybrać raki do swojej aktywności?

Jak widać, detali, na które należy zwracać uwagę wybierając raki jest całkiem sporo. Czas zatem na uporządkowanie podanych wcześniej informacji. Jakie zatem raki wybrać do konkretnej aktywności?

Jakie raki dla turysty?

Na szlaki turystyczne gór takich jak Tatry, najlepiej wybrać raki uzbrojone w 12 zębów, wykonanych z mocnej stali. Powinny one zapewnić odpowiednią stabilność na ścieżkach, gdzie oprócz śniegu i lodu, natkniemy się czasem na kamienie. Tej ostatniej ewentualności przy coraz mniej srogich zimach nie można wykluczyć. Wśród fanów turystyki górskiej dużą popularnością cieszą się raki koszykowe, które nie wymagają obuwia wysoce specjalistycznego, więc łatwiej dopasować je do butów, z których już korzystamy. Modelem, który idealnie sprawdza się w takich warunkach, jest Climbing Technology Snow Flex, z innowacyjnym, elastycznym łącznikiem. Chociaż na górskich ścieżkach dominują raki koszykowe, czasami spotkać tu też można osoby korzystające z wygodnych półautomatów, rzadziej z automatów.

Wspinaczka lodowa wymaga starannego doboru właściwych raków
Wspinaczka lodowa wymaga starannego doboru właściwych raków. (fot. Salewa)

Jakie raki na skitury?

Dużo zależy od miejsc, które zamierzasz odwiedzać. Przy tej aktywności najczęściej sprawdzają się modele z lekkich stopów aluminium (np: Blue Ice Harfang Tour Crampon), które dzięki miękkiemu łącznikowi będą wygodniejsze w transporcie. Gdy masz uprawiać swój ulubiony sport w bardziej wymagającym terenie, wybierz raki z mocnej stali i zębami przystosowanymi do dróg, jakimi planujesz się przemieszczać.

Dla skiturowców i skialpinistów najważniejsza jest niska waga raków.
Dla skiturowców i skialpinistów najważniejsza jest niska waga raków. (fot. Blue Ice)

Oczywiście raki skiturowe muszą być kompatybilne z twoimi butami skiturowymi. Jeśli obuwie, którym dysponujesz, posiada rant z przodu oraz z tyłu, sprawa jest prosta, bo masz duże pole manewru. Konstrukcja niektórych butów skiturowych wyklucza jednak umieszczenie rantu w ich przedniej części. Czy z tego powodu trzeba zrezygnować z raków automatycznych? Niekoniecznie! Producenci takich butów, rozwiązali ten problem za pomocą specjalnego adaptera.

Dynafit Crampon Adapter do butów skiturowych.
Dynafit Crampon Adapter do butów skiturowych. (fot. Dynafit)

Jakie raki dla wspinacza?

W przypadku tego typu aktywności nie ma miejsca na półśrodki. Poszukiwania odpowiedniego modelu należy ograniczyć więc do raków automatycznych. W duecie ze specjalistycznym obuwiem zapewnią wyjątkowo sztywne i najbardziej stabilne połączenie. Odpowiednie wsparcie podczas wspinaczki zagwarantować mogą jedynie zęby z mocnej stali. Ważne jest też ułożenie zębów atakujących – powinny być w orientacji poziomej. Chociaż w tej kategorii zdarzają się raki z 11 zębami (monopoint), lepiej postawić na te uzbrojone w większą liczbę zębów – 13 (monopoint) lub 14 (dualpoint).

Wspinaczka w górach wysokich bez raków jest po prostu niemożliwa.
Wspinaczka w górach wysokich bez raków jest po prostu niemożliwa. (fot. Camp)

Możesz też postawić na raki, które da się modyfikować w zależności od aktualnych potrzeb. Dla przykładu – zaawansowane raki Climbing Technology Hyper Spike w standardzie wyposażone zostały w długi pojedynczy ząb atakujący – Hook – znakomicie radzący sobie podczas wspinaczki lodowej oraz na skałach, ale producent przewidział możliwość uzbrojenia ich w dodatkowe zęby.

Zastanawiasz się jakie raki wybrać? Sprawdź nasz wideo poradnik!

                 

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.