10.10.2016

Alpine Up – test przyrządu asekuracyjnego

Z Alpine Up’em pierwszy raz zetknęłam się w sportowym hiszpańskim rejonie wspinaczkowym - Chulilli. Mój wzrok przyciągnął jego nietypowy wygląd, a szeroki zakres zastosowań zainteresował mnie na tyle, że postanowiłam sprawdzić w praktyce jego wszechstronność. Przez ostatnie kilka miesięcy jeździł ze mną wszędzie: począwszy od typowo skałkowych rejonów, przez tradowe drogi jedno- i wielowyciągowe, po duże ściany.

Podstawowe pytanie jakie powinniśmy sobie zadać, kupując przyrząd asekuracyjny, brzmi: do czego będziemy go używać? Wybór na rynku jest przytłaczający. Z łatwością znajdziemy przyrząd idealnie dopasowany do interesującego nas zastosowania. Problem zaczyna się, gdy chcemy działać w różnych dziedzinach wspinania. Nie da się iść z Grigri na wielowyciągową tradową drogę. Podobnie, asekuracja ze zwykłego kubka nie będzie wygodna, przy długim patentowaniu trudnej, sportowej drogi. Alpine Up Climbing Technology ma być receptą na różnorakie potrzeby.

Do czego służy Alpine Up

Odpowiedź w teorii jest prosta: do wszystkiego. Sceptycy odpowiedzą: jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. A jak jest w rzeczywistości? Alpine Up Climbing Technology może

  • pracować na linach pojedynczych i podwójnych
    • w dwóch trybach asekuracji: dynamicznym i samoblokującym.

Nadaje się więc do wspinaczki po drogach

  • sportowych,
  • tradowych,
  • na wielkie ściany.

Przez cztery miesiące testowałam jak sprawdza się w każdej z wymienionych dziedzin.

Pierwsze wrażenia

Alpine Up jest dużo większy od zwykłego kubka. Waży 160 g, czyli całe 100 g więcej od Reverso 4, ale mniej od Grigri. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest dość skomplikowany i ciężki. Ma masywną budowę, mnóstwo otworów i nie przypomina niczego, z czym 90% wspinaczy miało wcześniej do czynienia. Do momentu wzięcia go w ręce, większość ludzi jest przekonana, że nie będzie potrafiła sobie poradzić z asekuracją z niego. Wystarczy jednak przyjrzeć się obrazkowym instrukcjom, by okazało się, że jego zasada działania w niczym nie odbiega od tej, którą znamy z tradycyjnych kubków. Dodatkowo zaskakuje swoją wagą – w stosunku do tego, jak wygląda, jest bardzo lekki.

Alipine Up Climbing Technology vs Grigri Petzl (fot. Karolina Ośka)

Alipine-up oraz Grigri (fot. autorka)

Podstawowe funkcjonalności

Standardowa asekuracja jest banalnie prosta. Jest to duża przewaga nad Grigri, którego prawidłowa obsługa nie jest oczywista i wymaga dłuższej praktyki. Tryb samoblokujący przyda się też w sytuacji, gdy mamy niepewnego lub początkującego asekuranta. Przyrząd sam zablokuje linę przy gwałtownym szarpnięciu.

Bardziej zaawansowane funkcje Alpine Up’a nie są już jednak całkiem oczywiste. Zanim zabierzemy go w dużą ścianę zdecydowanie trzeba zajrzeć do instrukcji. Przyrząd ma bardzo dużo przydatnych funkcji, jednak by je w pełni wykorzystać, konieczne jest bliższe ,,zaprzyjaźnienie” się z nim. Jeśli to zbagatelizujemy, prawdopodobnie szybko wrzucimy go na dno szafy. Jeśli na początku poświęcimy mu chwilę, okaże się niezastąpiony na wielu drogach.

Ważna dygresja

W trakcie pisania tego artykułu kilkakrotnie zmieniałam zdanie o testowanym przyrządzie. Początkowo wcale nie przypadł mi do gustu. Właśnie dlatego, że nie wiedziałam jak zachowa się w różnych sytuacjach: z jakimi linami i w jakim trybie dobrze pracuje, w jakim systemie zjeżdżać itp.

Alpine Up i wspinaczka sportowa

TESTOWANE W: Buzetski Kanion – długie, przewieszone drogi (możliwe przegięcia liny).
Liny pojedyncze o średnicach 9 – 10.2 mm.

Funkcja Click up jest błogosławieństwem przy długim patentowaniu i znacznie zwiększa wygodę asekuranta.  Do prowadzeń, na których konieczna jest dynamiczna asekuracja, przeznaczony jest drugi tryb. Oszczędzamy pieniądze i miejsce w plecaku: nie trzeba zabierać, i Gri-gri, i kubka. Jest jednak kilka faktów, o których dobrze pamiętać przed kupnem.

Praca z liną

Alpine Up bardzo dobrze pracuje z linami o średnicy mniejszej niż 9.5 mm. Im większa średnica liny, tym trudniej chodzi ona w przyrządzie. Zdecydowanie nie nadaje się dla grubych ‘sznurów’ >10 mm, mimo że producent górny zakres określa na 10.5. Na takich linach asekuracja jest możliwa, ale będzie katorgą. Komfort użytkowania jest odwrotnie proporcjonalny do średnicy liny.

Na drogach, na których spodziewamy się dużego przegięcia liny, lepiej stosować tryb dynamiczny lub po dotarciu wspinającego się do stanowiska przepiąć przyrząd w ten tryb. W samoblokującym możemy mieć problem z opuszczeniem partnera. Jest to szczególnie ważne, jeśli mamy linę o średnicy większej niż 9.5 mm.

Przyrządy Alpine Up i Click up Climbing Technology (fot. autorka)

Alpine-up oraz click-up (fot. autorka)

Asekuracja na drogach sportowych nie jest głównym przeznaczeniem tego przyrządu. Jak sugeruje nazwa i budowa, jest on stworzony przede wszystkim do stosowania w górach. Jeśli nie jesteście zainteresowani wspinaniem tradowym/wielowyciągowym znacznie lepszym wyborem będzie standardowy Click-up (z testem tego przyrządu zapoznać możesz się tutaj>). Alpine Up jest po prostu jego rozbudowaną wersją, którą można wziąć w góry. W skałach sprawdzi się bardzo dobrze, ale tylko dla cienkich lin.

Wspinanie tradowe

TESTOWANE W: Walia – drogi wyłącznie na własnej asekuracji, o różnej długości i charakterze, także kilkuwyciągowe; Gesause – długie górskie drogi na własnej lub z mieszaną asekuracją.
Liny podwójne różnej średnicy, z żyłami prowadzonymi zazwyczaj osobno.

Do tego Alpine Up Climbing Technology nadaje się najlepiej. Podczas międzynarodowego meetingu wspinaczkowego w Walii wzbudzał on duże zainteresowanie i spotkał się z uznaniem ludzi dużo bardziej doświadczonych w tradach niż ja. Doceni go każdy, kto ma coś wspólnego z tradowym wspinaniem.

Praca z liną

Praca  na linach podwójnych przebiega dużo płynniej niż na pojedynczych. Liny chodzą lekko w całym zakresie deklarowanym przez producenta. Do asekuracji na tradach używamy trybu dynamicznego, jednak tryb samoblokujący jest bardzo przydatny przy czyszczeniu drogi z przelotów. Nie tylko nie trzeba wiązać blokera, ale też w razie zjechania zbyt nisko, łatwo można na nim podejść wyżej.

Przy ściąganiu do stanowiska ‘drugiego’, asekuracja z przyrządu w trybie samoblokującym wpiętego w łącznik uprzęży także jest bardzo komfortowa (jest to bardzo częsty sposób asekuracji w Walii, gdzie niemal zawsze trzeba samodzielnie budować stanowiska i zwykle znajdują się one daleko od krawędzi ściany- przyp. autora). Przyrząd blokuje niezależnie każdą z żył. 

Biorąc pod uwagę to, ile niesie się ze sobą szpeju na trady, te dodatkowe 100 g naprawdę jest zupełnie bez znaczenia.

Karolina Ośka wspinaczka Walia

Asekuracja z uprzęży na górnym stanowisku – tryb click up, Walia, Slate Quarry (fot. autorka)

Wspinaczka wielowyciągowa

TESTOWANE W: Gesause – długie drogi, na których ważna jest szybkość operacji linowych; Naranjo de Bulnes – drogi z wyciągami trudnymi – ubezpieczonymi i łatwiejszymi – tradowymi.
Liny podwójne o średnicy 7.9 mm prowadzone zwykle razem

Niejedna osoba zada sobie pytanie, czy warto zabierać ze sobą taką dużą i ciężką cegłę w góry. Dużą – fakt, ale wcale nie taką ciężką. 160 gram to niewiele, jeśli się weźmie pod uwagę jej możliwości.

Największą zaletą Alpine Up’a w dużych ścianach jest wygoda asekuracji na drogach, na których część wyciągów jest dobrze obita, a część tradowa lub z mieszaną asekuracją. Na drogi wymagające dłuższego patentowania zwykle zabierałam ze sobą i grigri i reverso. Póki jest to droga znajdująca się na łatwo dostępnej skałce, na której wspinamy się z liną pojedynczą i waga plecaka zabieranego w ścianę nie ma większego znaczenia- system ten działa całkiem nieźle. Problemy zaczynają się, kiedy mamy linę podwójną lub ważne jest zminimalizowanie wagi tego, co zabieramy ze sobą. Przykładem drogi, na jaką Alpine Up nadał się idealnie jest Filar Kantabryjski 8a+, 500m.

Tryby asekuracji przyrządu Alpine Up Climbing Technology:

  • część wyciągów trudnych z gęstą asekuracją→ długie patentowanie, brak ryzyka długich lotów→ tryb click-up.
  • wyciągi tradowe→ tryb dynamiczny.
Zjazdy z Naranjo de bulnes - przyrząd Climbing Technology Alpine Up w trybie click up

Zjazdy z Naranjo de Bulnes – tryb click up (fot. autorka)

W takich sytuacjach zarówno pod względem wagi, jak i zajmowanego miejsca, Alpine Up wygrywa z Grigri i Reverso. Wystarczy spojrzeć na dwie poniższe opcje:

  • Alpine up + karabinek zakręcany = waga 237 g, cena ok. 270 – 330 zł, (cena z października 2016 w 8a.pl)
  • Grigri 2 + reverso 4 + dwa karabinki zakręcane= waga: 390 g (185 + 59 + 2 x 73), cena ok. 468 zł (260 + 108 + 2 x 50)

Alipine up – wady i zalety

Zanim wbijemy się z Alpine Up’em w kilkuset metrową ścianę…

jest kilka rzeczy, które należy sprawdzić, by uniknąć przykrych niespodzianek:

  • Jeszcze w domu dopasować karabinki do asekuracji z górnego stanowiska i odciążania przyrządu – niektóre są za duże.
  • Koniecznie trzeba zapoznać się z instrukcją. Najlepiej nie tylko rzucić na nią okiem, ale nawet przetestować treść na sucho w domu. Istotne są detale typu: ,,jak powinna układać się lina przy zjeździe”. Znając ogólne zasady, poradzimy sobie i bez tego, ale przyrząd będzie gorzej działał.
Asekuracja z górnego stanowiska Climbing Technology Alpine Up

Asekuracja z górnego stanowiska (fot. autorka)

Moje spostrzeżenia: Co łatwo przeoczyć, a dobrze o tym wiedzieć:

  • Przy opuszczaniu/zjazdach: lina dużo łatwiej przechodzi przez przyrząd, kiedy opiera się na półkolistych rowkach na ściankach, a nie tak jak w reverso.
  • Do długich, szybkich zjazdów lepiej używać trybu dynamic z blokerem niż click up.
  • Tryb click up dobrze nadaje się do zjazdów wolniejszych, podczas których trzeba często się zatrzymywać, zdejmować asekurację itp. Dodatkowo umożliwia łatwe podejście na linie (linach) w razie zjechania zbyt nisko. Jeśli zjazd jest w ,,lufę” – wtedy podchodzenie na linie wymaga dodatkowego zastosowania prusika/przyrządu zaciskowego.
Alpine Up opinie w tescie Karolina Ośka

Prawidłowe ułożenie liny przy zjeździe lub opuszczaniu partnera w trybie samoblokującym (fot. autorka)

Ważne: uciążliwe/ potencjalnie niebezpieczne:

  • Należy być bardzo ostrożnym przy szybkich zjazdach w trybie Click-up – jeśli lina wpadnie w drugi, węższy rowek, zaczyna nagle przechodzić przez przyrząd dużo szybciej niż normalnie. Liny nie blokują się wtedy prawidłowo i konieczne jest trzymanie ich jak w normalnym zjeździe. Może to być groźne, jeśli się tego nie spodziewamy. Sytuacji takiej unikniemy zjeżdżając z blokerem i w trybie dynamic. Tryb samoblokujący zostawmy na zjazdy, na których nie musimy się spieszyć.
  • Przyrząd czasem przesuwa się na karabinku i lekko blokuje, gdy lina biegnie w bok od asekuranta np. przy trawersach. Utrudnia to wydawanie luzu i warto zwracać uwagę na to, by był on ułożony na środku karabinka.
  • Trzeba zwracać uwagę na grubość liny pojedynczej. Grube liny podczas prowadzenia lepiej pracują w trybie click up, jednak przy opuszczaniu wspinacza lepiej sprawdza się tryb dynamiczny. W trybie samoblokującym opuszczanie partnera może być trudne, jeśli mamy przegięcie na linie.
  • Mały prześwit zamka w dołączonym karabinku – nieraz trzeba się trochę nagimnastykować, żeby wpiąć przyrząd w trybie dynamic – nieco zmniejsza to tempo operacji linowych na stanowisku.
Karolina Ośka zjazdy z Kalbling Gesause

Zjazdy z Kalbling-Gesause w trybie click up (fot. autorka)

Co wyróżnia Alpine-up’a na tle innych przyrządów asekuracyjnych:

  • Możliwość zmiany trybu asekuracji – Click-up do patentowania trudnych dobrze obitych wyciągów, do pozostałych dynamiczny.
  • Nie trzeba się uczyć asekuracji od zera – zasada działania taka jak w zwykłym kubku.
  • Przyjazny dla początkujących (w zakresie podstawowych funkcji) – przewaga nad Smartem/Mega Julem/Grigri.
  • Łatwe i szybkie wydawanie luzu przy asekuracji ‘drugiego’.
  • Działa także przy odwrotnym-złym wpięciu lin (zarówno przy prowadzeniu, jak i asekuracji podchodzącego na drugiego).
  • Lekko dynamiczna asekuracja nawet w trybie Click-up – nie całkiem sztywny blok jak w Grigri.
  • W trybie Click-up blokuje każdą żyłę osobno niezależnie od tego, która jest obciążona.
  • Dwa tryby zjazdów: tradycyjny i w trybie samoblokującym.
  • W kruchym terenie asekurowanie w trybie samoblokującym może uratować życie…
  • Pozwala ograniczyć ilość szpeju, jaki zabieramy ze sobą na wyjazd.

Alternatywy:

  • Na rynku są dwa podobne przyrządy samoblokujące. Smart Alpine- Mammuta i Mega Jul – Ederlida. Żaden z nich nie jest jednak tak prosty w podstawowej obsłudze ani nie daje możliwości całkiem dynamicznej asekuracji. Przewagą Alpine-up’a są też dużo wygodniejsze i płynne zjazdy. Poza tym konkurencyjne przyrządy blokują się, dopiero gdy obciążone są obie liny, co ma znaczenie np. na trawersach.

Dane techniczne- porównanie

Testując Alpine Up’a często porównywałam go z Grigri i Reverso – dwoma popularnymi i całkowicie różnymi przyrządami asekuracyjnymi. Alpine Up miał zastąpić konieczność noszenia ze sobą dwóch pozostałych.

Alpine UpGrigri 2Reverso 4
Waga160 g185 g59 g
Liny pojedyncze – zakres średnic wg producenta (optymalne) [mm]8.6÷10.5 (8.6÷9.6)8.9÷11 (9.4÷10.3)8.9 ÷10.5
Liny podwójne i bliźniacze [mm]7.3 ÷ 9Od 7.5
Tryb asekuracjiDynamiczny i samoblokującySamoblokującyDynamiczny
Wspinanie sportowe
Wspinanie tradowe
Wielowyciągowe
Cena (w 8a.pl)268,72 zł260 zł108 zł
Przyrządy asekuracyjne porównanie CT Alpine Up reverso i grigri

Alpine-up, Grigri, reverso (fot. autorka)

Alpine Up – podsumowanie

Alpine Up znajdzie wielu zwolenników, ale też nie nada się dla każdego. Jest świetną propozycją dla doświadczonych wspinaczy, którzy będą mogli wykorzystać i docenić zastosowane w nim rozwiązania, a także będą świadomi detali warunkujących jego efektywne użycie. Przyrząd wymaga dobrego obycia i trzeba nastawić się na to, że dopiero po pewnym czasie nabierzemy płynności w posługiwaniu się nim. Jednocześnie jednak z jego podstawową obsługą poradzi sobie każdy początkujący.

Ma on pewne ograniczenia, jednak jest to cena za jego wszechstronność. W porównaniu do alternatywnych rozwiązań obecnych na rynku jest to przyrząd najlepiej nadający się jednocześnie do trzech bardzo różnych gałęzi wspinania.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.