Trudno wyobrazić sobie górską eskapadę, alpejskie wędrówki, wspinaczkę czy wypad skiturowy bez kurtki przeciwdeszczowej – chociażby schowanej w plecaku „na wszelki wypadek”. Jej kluczowym elementem jest membrana.
To, że wybierając się w góry powinniśmy zawsze brać ze sobą wodoodporną kurtkę wydaje się oczywistością. Wszystkie tego typu ubrania określane są nazwą „hardshell”. Jednak – jak łatwo się domyślić – hardshell hardshellowi nierówny. Czym się różnią pomiędzy sobą poszczególne modele, co oznaczają konkretne parametry i jak się w tym wszystkim połapać? Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu hardshelle nie będą miały dla was żadnych tajemnic.
W czasie deszczu na szlakach możecie mieć pełny przegląd przeciwdeszczowej garderoby. Nie wszystkie jednak ubrania, które mają nas chronić przed deszczem można nazwać hardshellami. Nie są nimi peleryny z cienkiej folii czy poncza. Co w takim razie odróżnia hardshell od kosztującego ułamek jego ceny awaryjnego płaszcza z cienkiego tworzywa?
Przeglądaj kurtki z membraną GORE-TEX
Pytając: hardshell – co to właściwie znaczy warto podkreślić, że jest to nazwa zarezerwowana dla ubrań – kurtek i spodni – szytych z nieprzemakalnych laminatów. Ich szczególną cechą jest to, że warstwa odpowiadająca za wodoszczelność jest równocześnie oddychająca. Jak to możliwe? Otóż pory, czyli mikroskopijne dziurki w tej membranie mają ściśle określoną wielkość. Są dużo mniejsze od kropel wody, ale zarazem znacznie większe niż cząsteczki pary wodnej. Deszcz nie może się zatem przez taką membranę przedostać, ale ogrzane naszym ciałem wilgotne powietrze już tak. Dla przykładu, w membranie GORE-TEX® te pory są ok. 20 000 razy mniejsze od kropli wody i równocześnie ok. 700 razy większe od cząsteczek pary.
Przeczytaj też:

Odpowiadając na pytanie “co to jest hardshell”, warto wiedzieć, że to sama membrana, lecz laminat, czyli kilka warstw połączonych w jeden, odporny na przemoczenie materiał. Wodoszczelna membrana jest niezwykle cienka. Ma grubość nie przekraczającą 20 mikronów, czyli 0,02 mm. Mniej więcej taką, jaką ma kuchenna przezroczysta folia. Choć jest wykonana z wytrzymałego materiału – PTFE – sama w sobie nie nadawałaby się do uszycia z niej kurtki albo spodni.
I tu pojawia się pytanie – którą wersję laminatu wybrać? Mamy bowiem do dyspozycji:
Dość powszechne jest przekonanie, że im więcej warstwa ma mebrana, tym lepiej chroni przed deszczem. To oczywiście nieprawda – zakładając, że porównujemy różne wersje laminatów powstałe na bazie tej samej membrany. Warstwa zapewniająca wodoszczelność jest zawsze ta sama. Minimalne różnice mogą wynikać jedynie z grubości tkaniny użytej w zewnętrznej warstwie laminatu, ale nie z ilości warstw. To co znajduje się od wewnątrz membrany nie ma przecież żadnego wpływu na jej wodoszczelność.

W przypadku kurtek hardshell doskonale sprawdza się powiedzenie – “nie wszystko złoto co się świeci”. Szukając kurtki z membraną, powinniśmy zwrócić uwagę na parametry laminatu – jego wodoodporność i oddychalność. Sam fakt, że kurtka jest uszyta z takiego materiału – a więc jest z definicji hardshellem – nie wystarczy.
Od czasu wynalazku Williama Gore z końca lat 70. na rynku pojawiła się masa alternatywnych rozwiązań. Wszystkie bazują na tym samym koncepcie, a producenci oczywiście zachwalają właściwości swoich technologii. Nie dajmy się jednak zwieść. „Membrana” w kurtce upolowanej w markecie nie będzie działała zbyt dobrze i taka kurtka będzie hardshellem tylko w teorii.
Wiodącym producentem membran stosowanych w outdoorze jest od ponad 40 lat firma W.L. Gore & Associates. GORE-TEX® to bodaj najbardziej rozpoznawalna membrana na świecie. Do tego stopnia, że często (błędnie) nazywa się inne laminaty goretexem. Jeżeli na kurtce, którą zamierzacie kupić znajdziecie wszywkę albo haft z nazwą GORE-TEX®, możecie być spokojni o jej właściwości. Firma Gore testuje bowiem wszystkie wyroby, które zostały wyposażone w jej membranę we własnych laboratoriach. Dopiero po pomyślnym przejściu tych prób konkretny model może trafić do produkcji i na półki. Mamy więc pewność, że każdy produkt ze znaczkiem GORE-TEX® spełnia najwyższe standardy.

Co jednak począć w przypadku, gdy wiemy jaka membrana została zastosowana? Wówczas dobrym wyznacznikiem jej jakości jest firma, która uszyła daną kurtkę. Jeżeli jest to wiodąca marka, o ugruntowanej pozycji na rynku i wieloletnim doświadczeniu w produkcji odzieży outdoorowej, możemy zakładać, że użyta membrana ma dobre właściwości. Swoje własne rozwiązania mają niemal wszystkie czołowe firmy.
Jeśli zamierzacie kupić tanią kurtkę typu hardshell – nieznanego producenta, ale o niebywale dobrych parametrach – lepiej sobie odpuścić. W takim wypadku powinna wam się zapalić czerwona lampka. Może się bowiem okazać, że deklarowane parametry są wyssane z palca, a kurtka będzie jak sztormiak – (prawdopodobnie) nie przemoknie, ale też nie pooddycha.
Wyjaśnijmy teraz pokrótce co oznaczają wszystkie efektowne liczby, które znajdziecie w opisach właściwości kurtek hardshell.
Jednostką, której używa się do określenia wodoodporność są milimetrach słupa wody – mm H2O. Czasem można się spotkać też z terminem Schermber. To jednostka nazwana od nazwiska naukowca i odpowiada 1 mm H20. Bardzo rzadko przelicza się to na ciśnienie wyrażone w barach. 1 mm H20 = 1 Schermber = 0.0001 bar. Jak nietrudno zgadnąć, im wyższa wartość tego parametru, tym lepiej kurtka chroni przed deszczem.

W teorii, już 1500-2000 mm wystarczy, żeby tkaninę nazywać nieprzemakalną. Praktyka oczywiście dowodzi, że jest inaczej i w przypadku kurtki, dolną granicę należałoby ustalić raczej na poziomie 8000-10000 mm. Natomiast kurtka, która ma być używana w ekstremalnych warunkach, powinna mieć powyżej 20000 mm nieprzemakalności.
Najpowszechniej używanym sposobem mierzenia oddychalności laminatu jest zmierzenie ile gramów pary wodnej przedostanie się przez 1 metr kwadratowy materiału w ciągu doby. Tak samo jak w przypadku wodoodporności, im wyższa jest ta wartość, tym lepiej. Pewnym problemem jest jednak to, że nie ma standardowej procedury testowej. Do wartości deklarowanych przez producentów należy więc podchodzić z pewną rezerwą. Rezultaty pomiarów mogą w zależności od przyjętego sposobu testowania mogą się całkiem znacząco różnić. Najlepiej jeśli oddychalność nie jest mniejsza niż 10000 g/m2/24h. W przypadku kurtek, których macie zamiar używać podczas intensywnych aktywności powinien być znacznie wyższy. Membrany projektowane do ultralekkich kurtek biegowych potrafią przepuszczać nawet 30000 g/m2/24h, oczywiście okupując to nieco niższymi parametrami wodoszczelności.
Alternatywnym wskaźnikiem oddychalności nieprzemakalnych laminatów, jest RET, czyli współczynnik oporu parowania. W tym wypadku jest odwrotnie – im jest on niższy, tym lepiej membrana „oddycha”. Najlepsze pod tym względem laminaty osiągają wyniki niższy niż RET 6. Na przykład Gore-Tex Active ma RET pomiędzy 3 a 4, NanoPro marki Marmot ok.5; a HyVent poniżej 7.
Poniższa tabelka wyjaśnia jak powinniście dobierać kurtkę do aktywności kierując się tym parametrem.
| Zakres RET | Odczucia typowego użytkownika |
|---|---|
| 0 – 6 | Komfort przy bardzo dużym wysiłku |
| 6 – 13 | Komfort przy średnim wysiłku |
| 13 – 20 | Brak komfortu przy dużym wysiłku, niski komfort przy średnim wysiłku |
| 20 – 30 | Oddychanie w niewielkim zakresie i tylko przy mało wzmożonej aktywności |
| powyżej 30 | Brak komfortu, niezależnie od rodzaju wysiłku |

Zanim damy się ponieść ambicji i ograniczymy wybór wyłącznie do topowych, najlepszych modeli, zastanówmy się do czego będziemy wykorzystywać hardshell i jak często mamy zamiar go nosić. Lepsza wodoszczelność i większa wytrzymałość laminatu to większa waga. Nie ma żadnej potrzeby nosić więcej niż to niezbędne. Kurtki membranowe możemy umownie podzielić na trzy grupy:
Nie są raczej przewidziane do wspinaczki lodowej w Alpach ani na trawers Grenlandii. To uniwersalne modele z tzw. średniej półki. Oferta w tym zakresie jest zdecydowanie najbogatsza, więc warto przyjrzeć się starannie wszystkim parametrom. Waga nie jest kluczową kwestią, ale dobrze zwrócić uwagę na szczegóły – ilość i rozmieszczenie kieszeni, kształt kaptura czy regulację mankietów. Inną kurtkę wybierzecie na jesienne wycieczki łatwymi szlakami, a inną na zimowe wejście na Babią Górę.
Przeglądaj kurtki przeciwdeszczowe
Takie uniwersalne kurtki są zwykle projektowane dość konserwatywnie, bez wielu rozwiązań właściwych „wyczynowym” modelom. Są więc dość neutralne jeśli chodzi o design i dzięki temu mogą równie dobrze sprawdzać się na co dzień, w mieście. Podstawowym parametrem, na jaki będziecie zwracać w tym wypadku uwagę jest stopień wodoszczelności. Oddychalność jest raczej drugorzędna i wystarczy jeśli zapewnia komfort przy umiarkowanym wysiłku.
Przeczytaj też:
Tę grupę należałoby podzielić na dwie podkategorie.

Przeczytaj też:
To modele na najbardziej ekstremalne warunki, czyli kurtki do „zadań specjalnych”. Sprawdzą się w wyższych górach, na wymagających trekkingach, podczas wspinaczki lodowej czy alpejskich przejść. Jednym słowem – wszędzie tam, gdzie potrzebujemy maksymalnej ochrony przed pogodą, połączonej ze sporą odpornością na uszkodzenia mechaniczne. Pewnym kompromisem jest nieco niższa niż w lekkich kurtkach hardshell oddychalność. Takie pancerne hardshelle, są szyte zwykle trzywarstwowego laminatu z grubą warstwą zewnętrzną. Są więc odporne na rozdarcia i przetarcia, ale okupują to nieco wyższą wagą i gorszą pakowalnością.
Określenia hardshell i softshell brzmią podobnie, co sugeruje pewne pokrewieństwo obu rodzajów ubrań. Kurtki hardshell i kurtki sofshell rzeczywiście mają podobne zadanie – chronić nas przed czynnikami atmosferycznymi. Łączy je jednak tylko wiatroszczelność, która w przypadku hardshelli jest przeważnie na dużo wyższym poziomie niż to, co oferują softshelle.
Przeglądaj kurtki softshellowe
Przy silnym wietrze w wyższych partiach gór, kiedy nie mamy osłony w postaci drzew, znacznie lepiej sprawdzi się właśnie hardshell, nawet jeśli akurat nie pada. Softshell natomiast , dzięki temu, że nie oczekuje się od niego nieprzemakalności, oferuje znacznie lepszą oddychalność. Znacznie lepiej sprawdza się zatem podczas intensywnych aktywności.
Przeczytaj też:
Przestudiowanie wszystkich parametrów, którymi legitymuje się membrana wykorzystana w konkretnej kurtce hardshell to nie wszystko. Bardzo ważny jest też odpowiedni krój. Nie ma jednego, uniwersalnego przepisu na to jak powinna być skrojona kurtka hardshell. Zależy to bowiem od planowanej aktywności czy pory roku. Przyjrzyjmy się więc kilku związanym z tym kwestiom


Trudno sobie wyobrazić szafę entuzjasty sportów górskich czy przestrzeni, ale także trekkersa i turysty, bez odpowiedniej kurtki membranowej. Pamiętajmy, że właściwe jej dopasowanie do preferowanej aktywności zwiększy komfort użytkowania, ochroni przed niesprzyjającymi warunkami i pomoże uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Wychodząc w góry latem, przy pięknej pogodzie, trudno oprzeć się pokusie zostawienia nieprzemakalnej kurtki w szafie. To jeden z najczęściej popełnianych przez turystów błędów. Kiedy TOPR albo GOPR komentując jakąś akcję stwierdza, że „ratowani turyści nie mieli adekwatnego do warunków pogodowych sprzętu”, przeważnie mają na myśli właśnie to. Brak jakiejkolwiek ochrony przed deszczem i wiatrem. Wielu takich akcji można by uniknąć, gdybyśmy wszyscy idąc w góry zawsze zabierali ze sobą jakąś kurtkę hardshell. Nie musi być pancernym modelem z trzywarstwowego laminatu. Ważne jednak, żeby znaleźć na nią miejsce w plecaku.
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.