04.08.2017

Buty trekkingowe na lato – doradzamy jakie buty zabrać w góry

Lekkość i zwiewność - to one w cieplejszych miesiącach wyznaczają modowe trendy. Wybierając buty trekkingowe na lato często mamy pokusę, by poluzować nieco zasady górskiego dress code`u i wybrać model, który pozwoli odetchnąć stopom. Ale czy ta droga jest na pewno dobra?

O ile w warunkach miejskich raczej nie mamy rozterek, czy bardziej przewiewne buty sprostają zadaniu, to wybierając się w plener musimy rozważyć trochę więcej kwestii, szczególnie gdy mamy w planie wędrówkę górską w nieco bardziej wymagającym terenie. Czym się kierować wybierając buty trekkingowe na lato? Mamy kilka podpowiedzi.

W pogoni za lekkością

Oczywiście na letnie wojaże możemy zabrać solidne buty trekkingowe w wersji trzysezonowej lub wręcz całorocznej z wysoką cholewką i dobrą podeszwą. Jeśli dawały sobie radę w trudniejszych warunkach, odpowiednich dla chłodniejszych pór roku, ochronią nasze stopy także latem. Ale osoby źle znoszące upały szukają jednak rozwiązań alternatywnych, które dadzą nieco wytchnienia stopom. Zdarza się, że zbyt mocno popuszczają przy tym wodzę fantazji, wychodząc na trasę w obuwiu nie do końca kojarzącym się z górami. Jak daleko można się posunąć, szukając komfortu? Zdjęcia osób mierzących się z granią Tatr w obuwiu bardziej nadającym się na przechadzkę po sopockim molo, świadczą niezbicie, że granica rozsądku nie dla wszystkich jest tak oczywista. Na szczęście szpilko- bądź klapko- turyści, próbujący z trekkingu uczynić sport ekstremalny, są odosobnionymi przypadkami i nie ma sensu się nad nimi dłużej rozwodzić. W tym artykule przyjrzymy się rozwiązaniom, jakie producenci obuwia outdoorowego przygotowali dla spragnionych lata górołazów, o nieco większym stopniu świadomości.

Jakie buty trekkingowe na lato? Dokonując wyboru warto wziąć pod uwagę trudności, które czekają nas na trasie. (fot. Merrel)

Buty trekkingowe na lato – co powinny zapewniać?

Nawet jeśli nie stawiamy sobie tych najwyższych celów, górska wycieczka nigdy nie będzie spacerkiem po Krupówkach, bo i gładkiej jak stół, wybrukowanej drogi nie sposób porównywać z prowadzącymi na szczyt, stromymi i krętymi ścieżkami. Chociaż góry są różne, spróbowaliśmy zebrać kilka uniwersalnych wskazówek, które powinny przydać się zarówno tym, którzy szukają butów na letni wypad z rodziną w Bieszczady, czy wakacyjne wędrówki po tatrzańskiej grani. Co zatem powinny mieć buty trekkingowe na lato? Oto kilka kluczowych cech:

Dobra przyczepność
W przypadku tej cechy daleko idące kompromisy nie wchodzą w grę. Chociaż latem górskie ścieżki zwykle bywają mniej śliskie, niż ma to miejsce po zimowej śnieżycy, czy wiosennych roztopach, nie możemy bagatelizować zagrożenia. Buty trekkingowe na lato – co prawda – mogą posiadać nieco mniej agresywny bieżnik, ważne jednak by był on wykonany z dobrej jakości gumy.

buty trekkingowe na lato

Dobra przyczepność to podstawa – niezależnie od pory roku. Na zdjęciu podeszwa Vibram Forest w butach Zamberlan Fox GT. (fot. 8a.pl)

Ochrona kostki
Odpowiednia wysokość buta – w powszechnej opinii – to polisa chroniąca nas przed skręceniami, o jakie nietrudno na nierównych dróżkach i śliskich kamieniach. Popularne (szczególnie wśród przedstawicieli tzw. starej szkoły) stwierdzenie, że obuwie górskie powinno sięgać za kostkę jest prawdziwe tylko po części. Do skręcenia dochodzi w momencie, gdy stopa ma zbyt dużo swobody i jest w stanie przekręcać się w prawo lub w lewo. Kluczowe znaczenie ma w tym kontekście profil tylnej części buta, a sama wysokość jest kwestią drugorzędną. Najlepszą ochronę zapewnią nam modele wyposażone w element, który usztywnia piętę. Chociaż z reguły buty wysokie zapewniają podwyższoną sztywność, zdarzają się modele, w których pięta ma zbyt wiele luzu, co naraża nas na kontuzje. Ta zasada działa też w drugą stronę – można trafić na buty niskie, gdzie pięta chroniona jest w stopniu, jakiego byśmy się po takim modelu nie spodziewali.

Ochrona przed urazami mechanicznymi
O ile z ochroną kostki sprawa nie jest tak prosta, tu mamy sytuację bardzo klarowną. Możemy zaryzykować stwierdzenie, że but z wysoką cholewką, osłaniającą większą powierzchnię nogi, skuteczniej obroni nas przed urazami mechanicznymi, o jakie łatwo, gdy mamy do czynienia z kamienistym podłożem.

Buty na letnie wędrówki po górach

Buty za kostkę z reguły zapewniają większą ochronę, niż modele niskie. Na zdjęciu Salewa Mountain Trainer Mid GTX. (fot. Salewa)

Oddychalność
To cecha, na którą latem będziemy zwracać dużo większą uwagę, niż w pozostałych porach roku. Gdy zależy nam na butach dobrze oddychających, powinniśmy rozważyć zakup modelu ze wstawkami z przewiewnego materiału. Jeśli dobrą cyrkulację powietrza stawiamy zdecydowanie wyżej, niż właściwości wodoodporne, warto zastanowić się nad butami nieposiadającymi membrany.

Wodoodporność
To druga strona medalu. Gdy priorytetem jest przejście szlaku “suchą nogą” i chcemy być gotowi na różne kaprysy aury, zwykle celujemy w buty z dobrą membraną. Musimy się jednak liczyć z tym, że dodatkowa warstwa (nawet pomimo doskonałych parametrów określających oddychalność), będzie stanowiła przeszkodę przy wymianie powietrza.

A więc jakie buty trekkingowe na lato?

Decyzja do jakich modeli ograniczyć nasze poszukiwania, powinna uwzględniać zarówno typ gór, w których zamierzamy prowadzić działalność, jak i nasz indywidualny stopień wytrenowania. Oto najpopularniejsze rozwiązania.

Buty trekkingowe wysokie

Ze względów bezpieczeństwa powinny być naszym pierwszym wyborem i to zarówno wtedy, gdy jesteśmy początkującymi turystami i planujemy najłatwiejsze trasy, jak i wówczas, gdy myślimy o górach nieco wyższych niż Beskidy. Buty trekkingowe wysokie pozwolą nam ograniczyć ryzyko odniesienia kontuzji. Sztywna i podwyższona konstrukcja powinna lepiej chronić kostkę, a solidny otok ograniczy przykre skutki nieplanowanego kontaktu z twardą skałą. Do tego – najczęściej – takie obuwie wyposażone będzie w dobrej klasy podeszwę z przyczepnym bieżnikiem.

dobrze oddychające buty w góry

Buty trekkingowe na lato powinny dobrze oddychać. Często stosowanym rozwiązaniem są materiałowe przeszycia poprawiające cyrkulację powietrza. Na zdjęciu Zamberlan Fox GT. (fot. 8a.pl)

Przewaga w kwestii bezpieczeństwa jest tutaj niepodważalna. A co z komfortem? W tej grupie butów trekkingowych znajdziemy modele zaprojektowane tak, aby przemierzanie górskich szlaków było przyjemne, nawet w cieplejsze dni. Lżejsze i z większą ilością przeszyć materiałowych, czyli takie, jak – cieszące, się niezmiennie dużą popularnością – Zamberlan Fox GT. Model ten wybierany jest przez osoby, które cenią sobie komfort termiczny w upalne dni, ale też chcą mieć ochronę przed przemoczeniem, gdyż wyposażony został w sprawdzoną membranę GORE-TEX®.

Materiałowe wstawki, to tylko jeden z patentów stosowanych przez outdoorowe marki z myślą o letnim trekkingu. No, ale nie każdy fan gór przekonany jest do takich rozwiązań. Osoby, które planują korzystać z obuwia trekkingowego nieco bardziej intensywnie, wybierają modele bazujące na naturalnej skórze nubukowej, bądź licowej, czyli surowcach mających opinię trwałych. Jeśli oprócz wytrzymałości priorytetem jest dobra oddychalność, a do tego potrafimy zrezygnować z podwyższonej wodoodporności, możemy sięgnąć po modele pozbawione membrany. Dobrym wyborem będą, wykonane z wysokiej jakości skóry nubukowej, buty Guide LTH produkowane przez markę Zamberlan.

buty górskie bez membrany na lato

Sposobem na poprawienie oddychalności butów może też być rezygnacja z membrany. Na zdjęciu Zamberlan Guide LTH. (fot. 8a.pl)

Buty trekkingowe niskie

Fani trekkingu żyjący w przeświadczeniu, że buty w góry muszą sięgać za kostkę, tej kategorii nie traktują do końca poważnie. Ale fakt jest faktem, takie buty istnieją i zdobywają coraz większą popularność. Jak zatem powinniśmy do nich podejść? Na pewno z pewną dozą… ostrożności. Ten typ obuwia zachęcał nas będzie bardzo dobrą wentylacją oraz wygodą, jednak trzeba uważać, by ulegając takiej pokusie nie narazić się na kontuzję. Niskie buty trekkingowe znakomicie sprawdzą się w przypadku tras spacerowych w łatwiejszym terenie, jednak korzystanie z nich na szlakach naszpikowanych nierównościami, czy pełnych śliskich kamieni, wiążę się ze zwiększonym ryzykiem odniesienia kontuzji (np. stłuczeń, bądź zwichnięć). Jest to więc propozycja dla osób nieco bardziej wytrenowanych, bo bez odpowiedniego wyćwiczenia kostki (np. poprzez regularne bieganie lub treningi cross fit), nie będziemy mieli gwarancji, że ta utrzyma stopę w bezpiecznej pozycji.

Przymierzając się do zakupu butów niskich, należy zachować czujność także z innego powodu – górskie obuwie sięgające przed kostkę może różnić się między sobą dosyć istotnymi szczegółami. Obok modeli zaprojektowanych z myślą o osobach przemierzających szlaki z plecakiem, znajdziemy tu również – bardzo podobne – obuwie specjalistyczne: buty podejściowe – spełniające oczekiwania podchodzących pod ścianę wspinaczy, czy buty trailowe, z których korzystają głównie fani biegania po górskich trasach. Jeśli chcemy ściśle dopasować rodzaj obuwia do charakteru naszej aktywności, warto mieć świadomość występowania takich różnic. No, ale zostańmy jeszcze przy klasycznym trekkingu. Jednym z modeli, które polecić można fanom letnich wędrówek w mniej wymagającym terenie, jest Moab FST GTX firmy Merrell z wytrzymałą, a zarazem dobrze oddychającą cholewką, wykonaną ze skóry oraz przewiewnej siateczki, membraną GORE-TEX® i podeszwą Vibram® Megagrip.

niskie buty w góry

Niskie buty trekkingowe to propozycja dla osób trochę bardziej wytrenowanych. Na zdjęciu Merrel Moab FST GTX. (fot. 8a.pl)

Buty w wersji 3/4

Na koniec kategoria, która w Polsce jest nieco mniej znana, chociaż idealnie wpisuje się w temat niniejszego opracowania. Buty o kroju 3/4 to forma pośrednia, plasująca się gdzieś pomiędzy obuwiem niskim oraz wysokim – ciekawa z tego względu, że łączy ważne zalety obu grup. Dla osób, które szukają modeli na lato, przede wszystkim ważne będą dwie cechy: lekkość (takie obuwie często bazuje na rozwiązaniach stosowanych w wygodnych podejściówkach) oraz dobra stabilizacja kostki. Przykładem butów o kroju 3/4, które doskonale sprawdzą się w warunkach letniego trekkingu, są modele Montura Yaru Tekno GTX.

buty 3/4 na letni wyjazd w góry

Montura Yaru Tekno GTX, czyli but plasujący się pomiędzy niskimi podejściówkami a wysokimi butami trekkingowymi. (fot. 8a.pl)

Buty to nie wszystko

Często zapominamy, o jednym – wydawać by się mogło – drobnym szczególe. Za odpowiedni komfort termiczny nie odpowiada jedynie obuwie, które mamy na nogach. Równie ważną rolę odgrywają skarpetki, które traktowane są nieraz trochę po macoszemu. Jeśli już decydujemy się wydać sporą sumę na bardzo dobre buty trekkingowe, zaplanujmy też zakup dorównujących im jakością skarpetek. Wszelkiego rodzaju zaniechania w tym temacie mogą być przyczyną dyskomfortu, a nawet małej frustracji, która pojawi się, gdy winą za zbyt intensywne pocenie się nóg zaczniemy niesłusznie obarczać niedawno kupione buty. Gra warta jest świeczki! Gdybyśmy mieli wskazać na rozwiązanie najbardziej uniwersalne, które zapewni maksimum bezpieczeństwa w górach, przy jak największym komforcie termicznym podczas letnich wędrówek, byłby to duet: buty trekkingowe wysokie w wersji nieco „lżejszej” i dobre, oddychające skarpetki. Czym się kierować przy ich wyborze? Praktyczne wskazówki znajdziecie w artykule Łukasza Supergana „Jak wybrać właściwe skarpety górskie”.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.