06.09.2019

Jaka czołówka w góry?

Ciemność, widzę ciemność... – to znana kwestia wypowiadana przez filmowego bohatera, którego perypetie bawiły nas do rozpuku. Jednak w podobnych sytuacjach często nie jest nam do śmiechu. Przykładem mogą być górskie wycieczki, podczas których źle wyliczyliśmy czas potrzebny na dotarcie do bezpiecznego miejsca. Szybko zapadający zmrok dla górołazów był sporym problemem, aż do momentu, gdy nastała... era czołówek.

Nikt nie lubi tracić orientacji w terenie. A jeśli wspomniany teren jest trochę bardziej pofalowany, występują na nim strome przepaście, sterczące gałęzie, czy rwące potoki, robi się naprawdę nieprzyjemnie. Gdy do tego dochodzą: spadająca temperatura, wzmagający się wiatr lub gwałtowne opady, sytuacja staje się wręcz dramatyczna. Posiadanie własnego źródła światła to, w skrajnych przypadkach, kwestia życia albo śmierci. Komórka? Gdy trzeba się ratować, każdy sposób jest dobry, ale dysponując jedynie światłem z telefonu możemy nie dotrzeć do celu. W górach potrzebna jest latarka i najlepiej, gdy jest to latarka czołowa. Jaka czołówka w góry? W tym artykule postaramy się wyjaśnić podstawowe kwestie.

jaka czołówka w góry
Z czołówką górskie wędrówki są po prostu bezpieczniejsze. (fot. 8academy)

Jaka czołówka w góry? Cechy rzutujące na funkcjonalność

Jak wybrać czołówkę, która najlepiej sprawdzi się w warunkach trekkingowych? Oto lista rzeczy, na które szczególnie należy zwrócić uwagę.

Tryby świecenia

W górach najlepiej sprawdzą się latarki uniwersalne – oferujące różne tryby świecenia, dzięki którym lepiej dopasujemy się do sytuacji. Oglądając tego typu sprzęt, musimy pamiętać o priorytetach. Głównym zadaniem czołówki trekkingowej jest oświetlanie drogi. Bywalcy szlaków (może poza biegaczami i rowerzystami) nie potrzebują lamp bijących rekordy mocy. Żeby mieć pewność, że poruszamy się po właściwej ścieżce, wystarczy już czołówka oferująca ok. 100 lumenów. Zwiększenie mocy – owszem – podniesie komfort, ale warto zachować w tej kwestii zdrowy rozsądek. Tym bardziej, że ekstra lumeny zwykle trochę kosztują, a do tego często więcej ważą i potrzebują mocniejszego zastrzyku energii.

lampka turystyczna
Jaka czołówka w góry? Podczas przerw i biwaków docenimy modele posiadające tryb z rozproszonym światłem. (fot. 8academy.pl)

W warunkach górskich przydatny może okazać się też tryb „obozowy”, ze słabszym, ale bardziej rozproszonym światłem. Ułatwi on przeszukiwanie plecaka, rozbicie obozu czy przyrządzenie posiłku. Niektóre czołówki wyposażone są w dodatkowe diody, świecące w innych kolorach. Zielone mają pomagać w czytaniu mapy. Czerwone stosowane są wtedy, gdy musimy rozejrzeć się dookoła, ale nie chcemy oślepiać innych osób. Spotkać można też latarki czołowe, które mają osobny tryb wzywania pomocy.

System zasilania

Można by rzec, że wybór systemu zasilania ma znaczenie strategiczne. No bo gdy planujemy dłuższą trasę, musimy mieć pewność, że nie zabraknie nam energii do oświetlenia drogi. Czy zatem postawić na akumulatorki, które mają większą pojemność, ale wymagają ładowania? Czy wybrać model wykorzystujący popularne baterie AAA, które kupimy praktycznie wszędzie i nie są uciążliwe w transporcie? Każdy system ma swoje wady i zalety.

Jaka czołówka w góry
Jaka czołówka w góry? Przed podjęciem decyzji musimy wziąć pod uwagę rodzaj zasilania. Trzeba pamiętać, że w górach może być trudno o dostęp do sieci elektrycznej. (fot. Robens)

System mocowania

Wędrowanie po górach to nie spacer po najbliższym parku, dlatego czołówkę trekkingową należy dobrze dopasować. Warto przyjrzeć się bliżej paskom (w tańszych modelach mogą być cienkie i wiotkie, co przekłada się na chybotliwość) oraz sprzączkom (ważne, żeby nie uwierały). Podczas długich nocnych wędrówek źle dobrana latarka czołowa na pewno da o sobie znać.

Waga

Im mocniej jesteśmy zmęczeni, tym bardziej będą nam ciążyć dodatkowe gramy. W górach odczujemy to jeszcze wyraźniej. Za najpraktyczniejsze, uważa się więc modele najlżejsze. Takie, przy których nie będziemy mieć dylematu: zabrać, czy zostawić w domu, ale – jednocześnie – oferujące wszystkie potrzebne funkcjonalności.

Jaka czołówka w góry
Mała i lekka latarka czołowa zmieści się w niemal każdym plecaku. (fot. 8academy.pl)

Umiejscowienie ogniwa elektrycznego

Jeśli po górach chodzimy wyłącznie latem, najwygodniejsze będą lekkie, kompaktowe czołówki z bateriami (akumulatorkami) umieszczonymi bezpośrednio w module oświetleniowym. 

Sytuacja zmienia się zimą, gdy przed minusowymi temperaturami trzeba chronić źródło zasilania. Tej porze roku dedykowane są wersje wyposażone w dłuższe przewody i osobny pojemnik na baterie bądź akumulatorki. Takie rozwiązanie pozwala np. na schowanie ich do kieszeni kurtki, dzięki czemu mamy pewność, że lampka dłużej będzie świecić. 

W przypadku latarek z oddzielnym pojemnikiem na ogniwo elektryczne, jeśli nie panuje tęgi mróz, dobrze jest taką dodatkową część mocować w tylnej części paska – to zapewni odpowiednie rozłożenie ciężaru.

Jaka czołówka w góry,
Jaka czołówka w góry, gdy zamierzamy wędrować zimą? W takich warunkach najlepiej spisują się modele, w których istniej możliwość schowania pojemnika z bateriami do kieszeni kurtki. (fot. Black Diamond)

Wodoodporność

Wyruszając na szlak, zdani jesteśmy na kaprysy aury. Jeśli zależy nam na tym, by czołówka nie zawiodła podczas ulewy, powinniśmy celować w modele, które w wodoodpornościowej skali IP lub IPX osiągają przynajmniej 4 (co oznacza, że latarka powinna przetrwać niemal każdą ulewę). Zakup modelu o wyższej klasie wodoodporności, wiąże się często z większym wydatkiem, ale może uchronić sprzęt przed skutkami bardzo bliskiego kontaktem z cieczą.

Wybór czołówki ze współczynnikiem wodoodporności na poziomie 7 daje gwarancję, że urządzenie przeżyje kąpiel w strumieniu. 8 oznacza, że czołówka nie musi się obawiać nawet dłuższego zanurzenia w wodzie (zgodnie z PN-EN 60529:2003). Na te parametry baczniejszą uwagę zwracają np. speleolodzy.

Odporność na wnikanie ciał stałych

Woda jest bardzo ważnym, ale nie jedynym zagrożeniem, na jakie narażona będzie czołówka używana w wymagającym terenie. Z symboli umieszczonych w specyfikacji, odczytać możemy jeszcze jedną właściwość. Wspominany wyżej współczynnik IP posiada dwie cyfry. Wiemy już, że ostatnia określa poziom wodoodporności. Ta, która pojawia się wcześniej, oznacza ochronę przed dostaniem się do środka ciał stałych. Mamy tu do czynienia ze skalą od 0 (brak ochrony) do 6 (ochrona pyłoszczelna).

Jak interpretować takie parametry? Jeśli, na przykład, znajdziemy czołówkę, przy której widnieje symbol IP68, to znaczy, że trafiliśmy na model zapewniający maksymalną ochronę zarówno przed wnikaniem ciał stałych (6), jak i cieczy (8).

Jaka czołówka w góry?Funkcjonalności, które mogą się przydać.

czołówka w góry
Dobrze jest wiedzieć, na jak długo wystarczą nam baterię. Stosowny wskaźnik ma m.in. czołówka Black Diamond Spot 325. (fot. 8a.pl)

Wskaźnik poziomu baterii

Jeśli nie mamy ze sobą dobrego power banku lub zapasowych baterii, zdani jesteśmy na gniazdka elektryczne w schroniskach. Bywa, że punktów, gdzie można się podładować, po drodze jest bardzo mało. W takiej sytuacji docenimy zalety lampki wyposażonej we wskaźnik baterii lub funkcję polegającą na sygnalizowaniu niskiego poziomu energii. Wiedząc na czym stoimy, możemy tak zaplanować trasę, by uniknąć niebezpiecznego „kryzysu energetycznego”.

Regulacja kąta nachylenia głowicy

Szybki rzut oka na umieszczony wysoko drogowskaz, spojrzenie na mapę, a potem uważne śledzenie co czyha pod nogami. Urządzenia z taką funkcjonalnością łatwiej jest dostosować do tego, co dla nas jest ważne w danej chwili.

Czerwona dioda z tyłu

Światełko o tej barwie, umieszczane w tylnej części czołówki, wpływa na bezpieczeństwo na odcinkach poprowadzonych drogami publicznymi, ale też na szlakach, które upodobali sobie rowerzyści czy miłośnicy quadów. Jeśli z jakichś powodów musieliśmy się na chwilę zatrzymać, czerwone światełka na lampkach innych uczestników wycieczki pomogą nam określić dystans dzielący nas od reszty grupy.

jaka czołówka w góry
Czerwona dioda z tyłu czołówki, czyli mała rzecz, która wpływa na poziom bezpieczeństwa. (fot. 8a.pl)

Blokada przełącznika

Ta funkcja pomaga uniknąć przykrych niespodzianek, które przytrafiają się podczas transportu. Blokada przełącznika chroni, bowiem, czołówkę przed przypadkowym włączeniem, które może doprowadzić do wyczerpania się baterii.

Gwizdek

Po co gwizdek w trekkingowej latarce? Okazuje się, że ma on praktyczne zastosowanie. Jeśli potrzebujemy pomocy, a nikt nie odpowiada na wysyłane przez nas sygnały świetlne, warto przejść na inny „kanał” komunikacji. Alternatywą dla migającej latarki, jest właśnie świst gwizdka. Urządzenia z taką funkcjonalnością zwiększają więc szansę na rychłe rozpoczęcie akcji ratunkowej.

To w końcu jaka czołówka w góry?

Koniec teorii. Czas odpowiedzieć sobie na pytanie: jaka czołówka w góry? Pomogą w tym konkretne przykłady.  Ponieważ wybór modelu najczęściej uwarunkowany jest kwotą, jaką możemy na ten cel przeznaczyć, przygotowaliśmy kilka propozycji, plasujących się w różnych przedziałach cenowych.

Wartości, które przedstawiamy, dotyczą cen regularnych. Radzimy jednak systematycznie sprawdzać naszą ofertę, gdyż czołówki trekkingowe, podobnie jak inne produkty, często nabyć można w niższych cenach promocyjnych lub wyprzedażowych.

Czołówki do 100 zł (wg cen regularnych)

Zacznijmy od opcji, którą wybiorą osoby dysponujące ograniczonym budżetem. W przedziale cenowym do 100 złotych, też można znaleźć dosyć solidne latarki czołowe (chociaż wybór będzie mniejszy i trzeba zdecydowanie mocniej uważać, by nie naciąć się na jakąś „okazję”).

Czym się kierować przy wyborze? Na pewno nie warto eksperymentować z markami, które z outdoorem dotąd nie miały nic wspólnego lub ich nazwy są turystom zupełnie nieznane.

Jaka czołówka w góry
Jaka czołówka w góry, gdy dysponujemy ograniczonym budżetem? Dobrym wyborem będzie model Black Diamond Astro 175. (fot. Black Diamond)

Black Diamond Astro 175

Na szczęście w kategorii „czołówka do 100 zł”, znajdziemy też podstawowe modele znanych producentów. Dobrym przykładem jest latarka Black Diamond Astro 175, która chociaż zaprojektowana została z myślą o biegaczach, przypadnie do gustu również fanom trekkingu i miłośnikom biwaku, poszukującym sprzętu w atrakcyjnej cenie.

Produkt ze znaczkiem legendarnej amerykańskiej marki zapewnia światło wystarczająco jasne (175 lumenów), aby oświetlić sobie drogę nawet podczas przebieżki, nie mówiąc o klasycznej wędrówce z plecakiem. Pracując w trybie maksymalnym, latarka powinna na jednym komplecie baterii (3 x AAA) zapewnić nam oświetlenie przez 8 godzin, gdy jednak zdecydujemy się na ograniczenie mocy strumienia światła, może działać nawet do 200 godzin.

jaka czołówka w góry
Czołówka Petzl Zipka z nietypowym systemem mocowania. (fot. Petzl)

Petzl Zipka

W tej samej kategorii cenowej znaleźć można również podstawowe produkty marki Petzl, takie jak kompaktowy model Zipka. We wspomnianej wersji zastosowano oryginalny system mocowania: tradycyjna opaska zastąpiona została zwijającą się linką. Taki zabieg pozwolił zredukować gabaryty i wagę sprzętu (ok. 33 g + baterie) oraz rozszerzył możliwości mocowania latarki (można umieścić ją np. na maszcie namiotu lub przytwierdzić do plecaka).

Czołówka oferuje trzy tryby świecenia (najmocniejszy: 200 lumenów), posiada też czerwone światło taktyczne. Może być zasilana zarówno poprzez 3 baterie AAA, jak i akumulator Core (system Hybrid Concept). Fluorescencyjne wykończenie ułatwia znalezienie latarki po zmroku.

Czołówki do 200 zł (wg cen regularnych)

Sprzęt, który znajduje się w tej grupie, zadowoli przede wszystkim osoby nastawione na znalezienie najlepszego kompromisu, pomiędzy ceną, a jakością.

tania i dobra latarka turystyczna
Jaka czołówka w góry? Całkiem mocne światło, solidne wykonanie i bardzo atrakcyjna cena – to atuty modelu Robens Scafell. (fot. Robens)

Robens Scafell

Podczas górskich aktywności nasz sprzęt nie zawsze może liczyć na łagodne traktowanie, dlatego inżynierowie pracujący dla marki Robens zdecydowali się na zastosowanie w tym modelu bardzo wytrzymałego tworzywa ABS. Do tego, dla lepszego zbilansowania ciężaru, baterie znalazły się po przeciwnej stronie niż lampka.

Scafell wyróżnia się solidnością, ale też oferuje całkiem mocny strumień światła (240 lumenów), który przyda się w trakcie wędrówek prowadzonych po zmroku. W obozie warto przejść na tryb rozproszonego światła, umożliwiający wykonywanie wszelkich biwakowych czynności, bez oślepiania towarzyszy.

Konstruktorzy tego modelu przykładali dużą wagę do kwestii bezpieczeństwa, dlatego na pojemniku z bateriami umieszczona została czerwona dioda, która osobom znajdującym z tyłu sygnalizuje położenie użytkownika. W sytuacjach awaryjnych może przydać się migające światło, zainstalowane po to, by ułatwić nadawanie sygnału SOS.

Fanów trekkingu, którzy wybierają rozwiązania oszczędne, ucieszy fakt, że czołówkę Robens Scafell nabyć można w bardzo atrakcyjnej cenie.

Jaka czołówka w góry
Latarka czołowa Black Diamond Cosmo oferuje wodoodporność na rzadko spotykanym poziomie IPX8. (fot. Black Diamond)

Black Diamond Cosmo 225

Latarka Black Diamond Cosmo 225 wyróżnia się wodoodpornością na rzadko spotykanym poziomie IPX8 – jest więc gotowa, by stawić czoła prawdziwemu żywiołowi (zgodnie z zapewnieniami producenta, powinna przetrwać zanurzenie w wodzie, na głębokości do 1,1 m, trwające przez 30 minut!).

Czołówka pracuje w pięciu trybach: pełnej jasności (225 lumenów / do 6 h), bliskiego dystansu, ściemniania, stroboskopu i nocnym. Dzięki mechanizmowi regulacji nachylenia lampki, można jeszcze lepiej dopasować ją do aktualnych potrzeb.

jaka czołówka w góry
Jaka czołówka w góry? Model Black Diamond Spot 325 to propozycja dla osób, które potrzebują mocnego światła, ale rozważnie wydają pieniądze. (fot. Black Diamond)

Black Diamond Spot 325

Ta czołówka przypadnie do gustu osobom, które szukają sprzętu oferującego mocne światło (325 lumenów / do 4 h), ale rozważnie wydają pieniądze. Black Diamond Spot 325 spisuje się świetnie nie tylko podczas nocnych wędrówek z plecakiem. To model, który polecany jest także pasjonatom tych bardziej wymagających aktywności: biegaczom oraz wspinaczom.

Możliwości tej niepozornej latarki są spore, ale nie zawsze jest konieczność, by korzystać z pełnej mocy, dlatego zastosowanie znalazł tu nowoczesny system PowerTap™, który pozwala na szybkie przełączanie się pomiędzy maksymalnym strumieniem światła, a wybranym uprzednio niższym poziomem jasności (który sprzyja oszczędzaniu baterii).

Black Diamond Spot 325 to model dobrze dopracowany, obfitujący też w szereg drobniejszych funkcjonalności. Czołówka legitymuje się znakomitym współczynnikiem wodoodporności IPX8, posiada pamięć uprzednio ustawionej jasności oraz tryb blokady, zabezpieczający przed przypadkowym rozładowaniem baterii.

Czołówki do 400 zł (wg cen regularnych)

To kategoria dla osób, którym zależy na bardzo dobrym sprzęcie i są gotowe sięgnąć nieco głębiej do kieszeni.

Czołówki Coleman
Coleman CXS+ 250 – to czołówka, która zaskakuje technologicznymi nowinkami. (fot. Coleman)

Coleman CXS+ 250

Ciekawą propozycję ma znany producent sprzętu kempingowego – firma Coleman. Model CXS+ 250, który pozwala rozświetlić mroki strumieniem światła o mocy 250 lumenów, naszpikowany został nowinkami, takimi jak: technologia Kinesix (umożliwiająca zmianę trybów, poprzez… machnięcie ręką), technologia REAX (pozwalająca zmieniać wiązkę światła w sposób bezdotykowy) czy technologia BatteryLock (skutecznie zabezpieczająca lampkę przed przypadkowym włączeniem).

Inżynierowie Colemana postawili sobie za cel stworzenie lampki w znacznym stopniu odpornej na uszkodzenia mechaniczne. Dlatego zastosowanie znalazła tu specjalna, zewnętrzna osłona (technologia DuraGuard).

Jaka latarka czołowa w góry
Latarka czołowa Black Diamond Storm oferuje aż 375 lumenów. (fot. Black Diamond)

Black Diamond Storm 375

Dzięki strumieniowi światła o mocy 375 lumenów, czołówka Black Diamond Storm 375 pozwoli dojrzeć przedmioty znajdujące się nawet 100 metrów dalej. Latarka posiada aż 6 trybów świecenia oraz daje możliwość płynnej regulacji. Co więcej, istnieje też możliwość zmiany koloru światła z białego na: czerwone, niebieskie lub zielone (pozwalają na to dodatkowe diody LED). Dzięki technologii Brightness Memory po uruchomieniu latarki, pracuje ona w trybie, który został wybrany, przed ostatnim wyłączeniem urządzenia.

Tryb blokady gwarantuje, że lampka nie zacznie nagle świecić w plecaku. Podczas górskich wędrówek przyda się także wskaźnik poziomu naładowania baterii. Atutem jest też wysoka wodoszczelność (IP67), za sprawą której po ten model chętnie sięgają miłośnicy jaskiń, czy nawet fani spływów kajakowych.

Jaka czołówka w góry
Ledlenser MH8 – w tej czołówce drzemie moc! (fot. Ledlenser)

Ledlenser MH8

Strumień światła o maksymalnej mocy 600 lumenów musi robić wrażenie! W końcu dzięki niemu można dostrzec coś, co znajduje się nawet do 200 metrów przed nami. Takie możliwości daje czołówka Ledlenser MH8.

Co ważne, silny strumień światła nie rozładuje szybko baterii. Urządzenie w trybie maksymalnym („Power”) może pracować nawet do 7 godzin. Jeśli przełączymy je na tryb „Low Power”, ze światła o strumieniu 20 lumenów będziemy mogli korzystać aż do 60 godzin.

Wymagający użytkownicy docenią też możliwość wygodnego przechodzenia między trybami, za które odpowiadają technologie: Rapid Focus i Smart Light Technology. Lampka może być zasilana zarówno akumulatorem, jak i bateriami, co czyni zeń model o dużej uniwersalności. Konstruktorzy Ledlansera zadbali też o to, by czołówkę łatwo można było przekształcić w reflektor trzymany w ręce.

Czołówki powyżej 400 zł (wg cen regularnych)

W ostatniej grupie umieściliśmy sprzęt dla najbardziej wymagających fanów trekkingu, którzy celują w najwyższy poziom bezpieczeństwa i cenią sobie rozwiązania zapewniające ponadstandardowy komfort.

jaka czołówka w góry
Czołówka Black Diamond Icon. (fot. Black Diamond)

Black Diamond Icon

Czołówka Black Diamond Icon skonstruowana została tak, by spełnić oczekiwania pasjonatów najbardziej wymagających aktywności górskich. Dzięki wykorzystaniu mocnej diody QuadPower LED lampa oferuje strumień światła o mocy 500 lumenów. Równie istotny jest czas, przez jaki urządzenie jest w stanie pracować na jednym zestawie baterii. Przy wykorzystaniu najjaśniejszego z trybów to aż… 70 godzin! W trybie minimalnym (strumień światła o mocy 4 lumenów) czas wydłuża się do 175 godzin.

Co ważne, Black Diamond Icon to model, który będzie niezawodnym towarzyszem podczas aktywności prowadzonych zimą. Predysponują go do tego takie detale konstrukcyjne, jak: długi kabel do zasilania oraz specjalny pojemnik z bateriami, który można schować w kieszeni, chroniąc ogniwo elektryczne przed mrozem.

Czołówka do jazdy na rowerze
Jaka czołówka w góry? Może Silva Cross Trail 5 Ultra? (fot. Silva)

Silva Cross Trail 5 Ultra

W grupie czołówek dla najbardziej wymagających fanów gór nie może zabraknąć produktów szwedzkiej marki Silva. Prezentowany tu model Cross Trail 5 Ultra przygotowany został z myślą o osobach, które po górach przemieszczają się w nieco szybszym tempie. Tryb maksymalny (500 lumenów / zasięg ok. 130 m / czas pracy do 8 h) polecany jest miłośnikom nocnej jazdy na rowerze. Z trybu średniego (250 lumenów / zasięg ok. 80 m / czas pracy do 12 h) zadowoleni będą turyści liczący na sprawne poruszanie się po górach lub lesie. Czynności, które nie wymagają szybszego przemieszczania się w trudnym terenie, mogą być wykonywane przy włączonym trybie minimalnym (80 lumenów / zasięg ok. 50 m / czas pracy do 90 h).

Spośród wielu niuansów technologicznych, które znalazły tu zastosowanie, warto wymienić system Intelligent Light®. Inżynierowie pracujący dla Silvy, stworzyli tryb, w którym połączone zostały dwa typy wiązki światła: skupiona oraz rozproszona.

jaką latarkę czołową wybrać
Ledlenser XEO19R czyli błysk zaawansowanej technologii! (fot. Ledlenser)

Ledlenser XEO19R

To bez wątpienia jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie modeli latarek czołowych. Ledlenser XEO19R czaruje osiągami, do jakich trudno się nawet zbliżyć wielu bardzo dobrym urządzeniom.

Prezentowana tu czołówka w trybie Boost oferuje strumień światła o mocy… 2000 lumenów (!), pozwalający na oświetlenie odcinka o długości do 300 metrów! Taki wynik jest możliwy do osiągnięcia, dzięki zastosowaniu dwóch doskonałych diod Xtrem LED. Urządzenie zaskakuje także wydajnością. W trybie Boots latarka Ledlenser XEO19R może świecić nawet przez 4 godziny, w trybie Power (1000 lumenów / zasięg do 220 m) przez 8 godzin, a w trybie Low Power (200 lumenów / zasięg 100 m) nawet przez 20 h.

Lampka naszpikowana jest nowoczesnymi rozwiązaniami, takimi jak inteligentny system Optisense Technology, który sprawia, że moc światła automatycznie dopasowuje się do panujących warunków.

To propozycja, którą śmiało możemy polecić osobom wybierającym ambitne cele i szukają sprzętu dopasowanego do wysokich aspiracji.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.