Jaka chwytotablica? Podpowiadamy jaką wybrać | 8academy
07.04.2020

Jaka chwytotablica?

Gdy marzy nam się dobra forma w skałach, ważne jest by trenować kompleksowo. Jednym z elementów takiego treningu jest ćwiczenie siły palców. W jaki sposób to robić?

                       

Palce są podstawowym łącznikiem między wspinaczem i skałą lub chwytem na ściance. By dążyć do wypracowania odpowiedniej siły, należy pomyśleć o właściwym sprzęcie do ćwiczeń. Najlepszym sposobem na to jest ćwiczenie utrzymania chwytu. W tym momencie pojawia się pytanie: jaka chwytotablica będzie dla nas optymalnym wyborem?

jaka chwytotablica
Jaka chwytotablica będzie odpowiednia? Warto rozważyć zakup modelu Max Climbing. (fot. 8a.pl)

Dla kogo chwytotablica?

Dla każdego, kto stawia sobie za cel poprawienie siły palców jak i górnych partii ciała. Najbardziej skorzystają z niej wspinacze, którzy mają już za sobą pierwsze szlify. Jednak nie oznacza to, że osoby wspinające się krótko nie będą w stanie niczego zyskać. To przede wszystkim kwestia doboru ćwiczeń odpowiednich do poziomu. Na początku ważne jest, by utrzymać się na chwycie, a gdy jesteśmy w stanie to zrobić, możemy spróbować podnieść nieco poprzeczkę.

jaka chwytotablica drewniana
Drewniana chwytotablica pozwoli oszczędzić skórę dłoni. (fot 8a.pl)

Jaka chwytotablica? Wybór materiału.

Szukając odpowiedniej dla siebie chwytotablicy, na pewno zauważymy przynajmniej dwa rodzaje materiałów, z jakich mogą być wykonane. Może to być drewno (tak jak w modelu Metolius Wood Grips II Compact) lub materiał, znany nam z chwytów na ściance wspinaczkowej (jak w przypadku Metolius Contact). Każdy z materiałów ma swoje zalety: drewno jest znacznie przyjemniejsze dla skóry dłoni, natomiast tworzywo oferuje lepsze tarcie.

Tego typu chwytotablica to lepsze tarcie. (fot. 8a.pl)

Jaka chwytotablica? Wybór miejsca.

Przy wyborze chwytotablicy warto zastanowić się także nad odpowiednim miejscem do jej montażu. To z pozoru prozaiczna kwestia, ale jest parę czynników, które mogą dodatnio wpływać na nasz zapał do treningu. Dobrze jest dwa razy przemyśleć, czy powieszenie chwytotablicy w ciemnej i zimnej piwnicy lub garażu, do którego rzadko zaglądamy, to właściwe rozwiązanie. Czy nie lepiej będzie ćwiczyć w ciepłym i rozświetlonym pomieszczeniu?

Z drugiej strony w trakcie ćwiczeń należy liczyć się z wszechobecną magnezją. Warto uchronić przed jej zgubnym wpływem sprzęt elektroniczny. Wybór właściwego, motywującego do treningu pomieszczenia, to klucz do sukcesu!

 

jaka chwytotablica
Dobre miejsce do zawieszenia chwytotablicy to już połowa sukcesu (fot. 8academy)

Jaka chwytotablica?

Gdy mamy już za sobą wybór pomieszczenia, pora by przemyśleć rozmiar chwytotablicy. Należy dokładnie wymierzyć, gdzie ma się ona znaleźć. Dla osób dysponujących ograniczoną przestrzenią, dobrym rozwiązaniem może być Max Climbing Spinchboard. Natomiast tych, którzy nie mają zamiaru oszczędzać metrów na wspinanie, zadowolić może panel do mocowania chwytów Max Climbing Basewood. Umożliwi on zmianę konfiguracji poszczególnych elementów i dopasowanie ich do stopnia zaawansowania użytkownika, bez kolejnych dziur w ścianie. Na takim panelu można umieścić także inne chwyty np. Max Climbing Crimpgimp lub Max Climbing Rockblob do podciągania.

Panel do mocowania chwytów pozwoli ograniczyć ilość wierconych w ścianie dziur. (fot. 8a.pl)

Jaka chwytotablica dla początkujących?

Chwytotablice różnią się między sobą wielkością chwytów. Najczęściej są to chwyty na dwa, trzy lub cztery palce, oblaki oraz krawądki. Podczas wspinania w skałach spotykamy na drodze różnego rodzaju formacje, dlatego tak ważne jest, by ćwiczyć ich prawidłowe trzymanie.

Jaka chwytotablica dla początkujących? Na pewno dobrze jest rozważyć zakup modelu, który oferuje różnorodne chwyty: głównie te na cztery i trzy palce. Na początku warto stopniowo podnosić stopień trudności.

Więcej o treningu dla początkujących dowiesz się z filmu instruktażowego z udziałem Kuby Czarnoty.

 

Jak trenować na chwytotablicy?

Gdy odpowiedzieliśmy już sobie na pytanie „jaka chwytotablica będzie odpowiednia?”, pora przejść do treningu. Warto skorzystać z porad specjalistów. Polecamy lekturę tych dwóch artykułów:

Można dowiedzieć się z nich zarówno, jakie są podstawowe zasady treningu oraz jak wykonywać poszczególne ćwiczenia. Taka wiedza przyda się, by nie tylko systematycznie podnosić swój wspinaczkowy poziom, ale i ćwiczyć nie narażając się na kontuzje. Wspinanie to sport dla cierpliwych, progres przychodzi długo, a już krótka przerwa może sprawić, że czujemy się jakbyśmy wracali do początku. Szczególnie w trakcie ćwiczenia siły palców ważne jest, by zbyt szybko nie przechodzić do najtrudniejszych chwytów. Co więcej, warto postarać się, by ruchy wykonywane były poprawnie.

Chwyty wspinaczkowe przydadzą się do zmontowania domowej ścianki. (fot. 8a.pl)

Jeśli nie chwytotablica…

Osoby, które dysponują większą wolną przestrzenią, mogą zastanowić się nad domową ścianką wspinaczkową. To zdecydowanie większy projekt, wymagający nie tylko czasu i wizyty w sklepie budowlanym, ale i motywacji. Po zmontowaniu ścianki w wersji mini, po prostu nie wypada nie ćwiczyć w domu.

W zależności od poziomu wspinaczkowego i potrzeb, można wykorzystać: ściski (przykład Ocun Pinches), krawądki (przykład: Ocun Edges) czy klamy (Ocun Jugs) lub gotowy zestaw taki jak Metolius Mega Pack 40. By dopełnić całość, przydadzą się także stopnie (Ocun Footholds). Ustawienie kombinacji chwytów i stopni warto skonsultować z trenerem, by właściwie dobrać je do prezentowanego poziomu.

 

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.