13.12.2017

Jak używać sondy lawinowej? Jaka długość sondy lawinowej jest skuteczna?

Zimowe aktywności w górach bywają obarczone ryzykiem. Biały puch, który nadaje im niepowtarzalnego uroku, potrafi też być śmiertelnym zagrożeniem. Czy wobec tego powinniśmy zupełnie rezygnować z naszych pasji, a góry obserwować z nizin? Niekoniecznie. Ryzyko można zminimalizować.

Wystarczy spełnić dwa warunki: zawsze kierować się zdrowym rozsądkiem oraz mieć w plecaku odpowiedni sprzęt. Mowa tu o tzw. lawinowym ABC: detektorze, sondzie oraz łopacie – nierozłącznym zestawie, który powinien się znaleźć w plecaku każdego, kto zimą wybiera się w partie gór zagrożone takimi zjawiskami. W niniejszym artykule przyjrzymy się jednej z części tego tercetu. Postaramy się odpowiedzieć na pytania: jak używać sondy lawinowej i jaka długość sondy lawinowej jest skuteczna?

Jak używać sondy lawinowej

Sonda oraz detektor i łopatka, czyli tzw. lawinowe ABC. (fot. Ortovox)

Czym właściwie jest sonda lawinowa?

Zacznijmy od podstaw, czyli wyjaśnienia czym jest sonda lawinowa. Pod tą nazwą kryje się po prostu długa, składana tyczka, przy pomocy której możemy szybko sprawdzić, czy pod śniegiem znajduje się jakaś osoba. Po co sonda, skoro mamy detektor? – mógłby zapytać ktoś, kto mocno ufa nowoczesnym rozwiązaniom. Otóż przy pomocy detektora jesteśmy w stanie określić “sektor”, w którym znajduje się człowiek, ale urządzenie to nie jest na tyle precyzyjne, by wskazać dokładne miejsce kopania. Pomoc sondy jest tu nieoceniona, gdyż dzięki niej możemy bez błędu namierzyć takiego nieszczęśnika, a w konsekwencji szybciej do niego dotrzeć.

Z czego składa się sonda lawinowa?

Sonda lawinowa składa się z kilku (zwykle od 5 do 8) segmentów w postaci metalowych rurek. Ich końcówki mają taką średnice, by umożliwić zblokowanie i połączenie w jedną całość wszystkich części. Za sprawne przeprowadzenie takiej operacji odpowiada mocna linka (może być wykonana ze stali lub kevlaru), która poprowadzona została wewnątrz rurek. Na jednym z końców znajduje się specjalny uchwyt. Z drugiej strony umieszczony jest wytrzymały grot, który powinien z łatwością radzić sobie z przebijaniem nawet twardego śniegu. Dzięki podziałce jesteśmy w stanie precyzyjnie określić na jakiej głębokości znajduje się poszukiwana osoba. To ważne, gdyż zbliżając się do zasypanego człowieka należy zachować większą ostrożność przy operowaniu łopatą.

Jak używać sondy lawinowej

Po zejściu lawiny liczy się każda sekunda. Warto więc postawić na sprzęt, który nas nie zawiedzie. (fot. Ortovox)

Jakie powinny być nasze oczekiwania?

Na pierwszy rzut oka nie ma tutaj żadnej filozofii, bo przecież kij to kij. Co tu może nie zadziałać? – mogą zapytać poszukiwacze “dróg na skróty”. Na rynku mamy droższe i tańsze opcje, więc po co przepłacać? – dodadzą fani oszczędzania. Tymczasem w przypadku sondy lawinowej ważne są detale. Mamy tutaj, bowiem, do czynienia ze sprzętem, którego być może nigdy nie użyjemy, ale gdyby się zdarzyło, że trzeba wyciągnąć go z plecaka, musimy mieć pewność, że nas nie zawiedzie.

Gdy wybieramy się na outdoorowe zakupy i rozważamy nabycie sondy lawinowej, dobrze jest wcześniej przygotować sobie listę naszych oczekiwań. Jeśli zależy nam na sprzęcie wysokiej jakości, powinniśmy od niego wymagać żeby:

  • miał sprawny i niezawodny system rozkładania;
  • był w miarę sztywny i wytrzymały – bo w chwili zagrożenia, to właśnie od tego zależeć może czyjeś życie;
  • składał się tylko wtedy, kiedy tego chcemy, a nie podczas akcji;
  • był mały i lekki, a przy tym wygodny w transporcie (co ułatwia podjęcie decyzji o spakowaniu go do plecaka).
sonda lawinowa z aluminium

Sondy z aluminium uważane są za bardziej wytrzymałe. Na zdjęciu model Ortovox 240 PFA. (fot. 8a.pl)

Sondy aluminiowe czy karbonowe?

Powyższa lista zawiera cechy sondy idealnej. Jak jednak wiemy, w praktyce rzadko się zdarza, by produkty posiadał wszystkie możliwe zalety. Trzeba więc wybierać spośród rozwiązań, jakie dostępne są na rynku, analizując przy tym wszystkie plusy i minusy. Pierwsze pytanie dotyczyć będzie materiału z jakiego wykonane są rurki. Mamy tu do wyboru opcje wchodzące w skład dwóch większych rodzin:

  • Sondy aluminiowe – są mniej skore do łamania się, więc uchodzą za bardziej wytrzymałe. Minusem, na który zwrócą uwagę osoby szukające rozwiązań komfortowych, jest nieco wyższa waga (przykład sondy aluminiowej: sonda lawinowa Ortovox 240 PFA).
  • Sondy karbonowe – są lekkie i wygodne, dlatego spełnią oczekiwania nawet największych minimalistów. Wyroby z włókna węglowego są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne, niż sprzęt z aluminium (przykład sondy karbonowej: Ortovox Carbon 240 Superlight)
sonda lawinowa z włókna węglowego

Atutem sond z włókna węglowego jest niska waga. Na zdjęciu Ortovox Carbon 240 Superlight. (fot. 8a.pl)

Jaka długość sondy lawinowej jest skuteczna?

Drugą rzeczą, która definiuje taki sprzęt, jest długość. Na rynku dostępne są sondy o różnych wymiarach, od ok. 2 do 4 metrów. Największą popularnością cieszą się dwa typy: 240 cm oraz 320 cm – i właśnie na takich rozwiązaniach postaramy się skupić. Jaka długość sondy lawinowej jest skuteczna? Na jaką się zdecydować? – to kolejne z pytań towarzyszących zakupowi takiego sprzętu. Trudno jednak o udzielenie jednoznacznej odpowiedzi, bo nigdy nie ma stuprocentowej pewności, jaki obrót przybiorą wypadki.

Jaka długość sondy lawinowej

Zaawansowana sonda lawinowa Salewa Lightning Carbon 320 (fot. 8a.pl)

Osoby zapobiegliwe, będą celować w sprzęt najdłuższy (np. zaawansowaną sondę lawinową Salewa Lightning Carbon 320) – tak na wszelki wypadek, bo może te 80 cm różnicy uratuje komuś życie. Sondy dłuższe – faktycznie – dają większą szansę dotarcia do osób, zakopanych nieco głębiej, za to są cięższe i zajmują więcej miejsca w plecaku. Używanie ich wymaga też większej wprawy. To sprzęt dedykowany raczej tym zaawansowanym użytkownikom, którzy wybierają się też w rejony bardziej lawinowe.

jak wybrać sondę lawinową

Dużą popularnością cieszą się dziś sondy lawinowe o długości 240 cm. Na zdjęciu Black Diamond QuickDraw Tour Probe 240. (fot. 8a.pl)

Sondę krótszą (np. Black Diamond QuickDraw Tour Probe 240) łatwiej jest zmieścić w plecaku, może być też nieznacznie lżejsza, więc zabranie jej ze sobą w góry nie wiąże się z wielkimi wyrzeczeniami. Jeśli zajdzie konieczność skorzystania z pomocy, nieco łatwiej będzie nią operować. Na tego typu rozwiązanie decydują się głównie mniej zaawansowani miłośnicy zimowych aktywności w górach.

Jak używać sondy lawinowej?

Sondę złożymy szybko, pociągając energicznie za rączkę połączoną z linką. Sprzęt ten wkracza do akcji natychmiast po namierzeniu detektorem miejsca, w którym może znajdować się zasypana osoba. Jak jej używać? Należy przestrzegać kilku zasad:

  • Sondę lawinową zawsze wbijamy prostopadle do powierzchni śniegu. Ta zasada ma szczególne znaczenie, gdy przeszukujemy lawinisko o pewnym nachyleniu. Dlaczego punktem odniesienia jest tu ukształtowanie zwałowiska, a nie pion? Wynika to ze sposobu rozchodzenia się fal wysyłanych przez detektor.
  • Sondę wbijamy w sposób zdecydowany. Jeśli będziemy to robić zbyt delikatnie, może się okazać, że za osobę zasypaną weźmiemy bardziej zmrożony śnieg lub znajdujące się pod nim kosówki.
  • Zaleca się, żeby nakłucia były robione co 25 cm. Powinniśmy przesuwać się w taki sposób, by nasz ślad tworzył spiralę (ślimaka).
  • Jeśli natrafimy na osobę zasypaną, nie wyciągamy sondy. Chodzi o to, żeby miejsce, w którym należy kopać, było wyraźnie oznaczone.

Wczytuję galerię

Zainwestuj w szkolenie

Powiedzmy, że mamy w plecaku całe lawinowe ABC, wraz ze swoją pierwszą – kupioną właśnie – sondą. Ale czy na pewno wiemy, jak zrobić z nich użytek? No właśnie! W sytuacji zagrożenia nie będzie czasu na naukę. Nawet jeśli częściowo odrobiliśmy “pracę domową”, zapoznając się z treściami wszelkich dołączonych instrukcji, powinniśmy wziąć pod uwagę fakt, że nawet najlepsze opisy nie są w stanie zastąpić praktycznych ćwiczeń. Warto więc przed wyruszeniem na trasę odbyć kurs lawinowy, który prowadzonych jest w warunkach zbliżonych do tych “bojowych”. To inwestycja w bezpieczeństwo.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.