Helly Hansen - kolekcja outdoor rodem z Norwegii | 8academy
06.12.2021

Helly Hansen – kolekcja outdoor rodem z Norwegii

Szukasz kompletnego, świetnie zaprojektowanego i niezwykle funkcjonalnego zestawu odzieży górskiej? Zerknij na propozycję norweskiej marki Helly Hansen. Ponad 140 lat tradycji i doświadczenia sprawia, że zestawy z logo HH są wyjątkowe.

                       

Norweska marka Helly Hansen weszła odważnie na nasz rynek i zyskuje coraz większą popularność. Postawiła nie tylko na jakość wykonania, ale również na wysoki poziom świadomości ekologicznej. Warto ich produktom przyjrzeć się z bliska i przetestować je w terenie. Bowiem kolekcja górska Helly Hansen to zestaw świetnie zaprojektowany, który spełni oczekiwania najbardziej wymagających miłośników outdooru.

helly hansen kolekcja górska
Kurtka z membrana, kurtka z ociepleniem i spodnie to pełna kolekcja górska Helly Hansen (fot. Joanna Kapinos)

Od morza aż po góry – krótka historia marki Helly Hansen

Co mają wspólnego góry z żeglugą? Być może niewiele, ale na pewno jest coś, co łączy te dwa pojęcia. To marka Helly Hansen, której historia to już ponad 140 lat. W 1877 roku kapitan Helly Juell Hansen wraz ze swoją żoną założył firmę produkującą wodoodporne kurtki, spodnie i plandeki z grubego lnu nasączonego olejem lnianym. Właśnie w ten sposób narodziła się legenda! Najpierw ich produkty zyskiwały popularność na morzach i oceanach. Z czasem marka Helly Hansen zawitała również na suchym lądzie a w końcu także w górach. Dziś odzież z charakterystycznym logiem z dwóch liter H jest rozpoznawalna na całym świecie. Cenią ją miłośnicy żeglarstwa ale także fani trekkingu, narciarstwa i wszelkich aktywności outdoorowych.

helly hansen kolekcja górska
Helly Hansen to ponad 140 lat tradycji i doświadczenia (fot. Joanna Kapinos)

Przyjrzyjmy się z bliska – górski set od Helly Hansen

Wiemy już z kim mamy do czynienia, więc teraz możemy przyjrzeć się bliżej samym produktom. Do przetestowania wybraliśmy niezwykle funkcjonalny górski set. To kurtka z membraną Verglas 3L Shell, kurtka z syntetyczną ociepliną Lifaloft Hooded Insulator Jacket oraz spodnie trekkingowe Veir Tur Pant. Wszystkie rzeczy na pierwszy rzut oka wydały się nam bardzo solidnie wykonane i.. za duże. Rozmiarówka Helly Hansen naszym zdaniem jest trochę zawyżona, więc jeśli przymierzacie się do zakupu ich odzieży, to weźcie to pod uwagę i raczej postawcie na mniejszy rozmiar niż nosicie na co dzień. W naszym wypadku męskie M i damskie S zostały wymienione na męskie S i damskie XS.

No ale odzież jest po to, żeby ją nosić, a nie, żeby jej się przyglądać. Więc do dzieła, bierzmy ją w teren. Nasze testy przypadły na porę późnojesienną. W Tatrach na szlaku zalegał już śnieg, a temperatura spadała poniżej zera. Idealny warun do sprawdzenia odzieży w akcji!

helly hansen kolekcja górska
Kolekcja górska Helly Hansen jest uniwersalna. Sprawdzi się zarówno podczas pieszej wędrówki jak i na skiturach czy na rowerze (fot. Joanna Kapinos)

Kurtka membranowa Helly Hansen Verglas 3L Shell

To czego możemy się najbardziej spodziewać na szlaku w takim okresie roku, to zdecydowanie deszcz lub śnieg. Lub jedno i drugie jednocześnie. Późna jesień w naszym kraju nie rozpieszcza. Dlatego dobra membrana, która zatrzyma wilgoć przed wniknięciem do środka, a dodatkowo ochroni przed wiatrem, to towar na wagę złota. Czy w takim razie model Verglas 3L Shell przysłowiowo “daje radę”?

Technologia

Kurtka zaopatrzona jest w 3-warstwową membranę HELLY TECH® Professional. Jej zadaniem jest zapewnienie ochrony przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Technologia ta, tak jak i inne membrany dostępne na rynku, ma zatrzymać cząsteczki wody na zewnątrz, jednocześnie zachowując maksimum oddychalności, aby zapewnić nam komfort wędrówki. Jak jest w praktyce? Testowany model zaopatrzony jest w membranę HELLY TECH Professional – czyli najbardziej zaawansowaną z trzech dostępnych, którą znajdziecie również w testowanej przez nas kurtce: Helly Hansen Odin Minimalist. Produkt ten osiąga parametry wodoodporności i oddychalności na poziomie odpowiednio 20000mm i 20000g/m2/24h. Membrana ta zrobiła na nas dobre pierwsze wrażenie, a testując ją tylko upewniliśmy się, że jest to solidna konstrukcja, która zatrzyma deszcz czy śnieg. Dodatkowo kurtka posiada hydrofobową impregnację DWR oraz odporny na wilgoć suwak główny znanej wszystkim marki YKK®. Ma również podklejone szwy, co zapewnia maksymalną szczelność kurtki przed czynnikami z zewnątrz.

Helly Hansen
Wysoka wodoodporność, duża oddychalność i świetnie wyprofilowany krój to cechy kurtki Helly Hansen Verglas 3L Shell (fot. Joanna Kapinos)

Mimo, że podczas podejścia było dosyć ciepło i musieliśmy zdjąć niektóre warstwy, to im wyżej byliśmy, tym chłodniej robiło się dookoła. To, co można powiedzieć o modelu Verglas 3L Shell to to, że świetnie radzi sobie z ochroną przed wiatrem. A tego dnia wiało, uwierzcie nam, bardzo mocno. Oczywiście, kurtka nie ochroni nas całkowicie przed zimnem, bo nie do tego służy. Ciekawe jednak, że dobrze zatrzymuje przenikliwy chłód, który potrafi być bardzo uciążliwy jesienią. Jeśli jednak na szlaku zrobi nam się nieco cieplej – ale nie tak by zdjąć kurtkę – model Verglass 3L Shell posiada zapinane na zamki wywietrzniki zlokalizowane pod pachami.

Komfort

To, co jest dużym plusem modelu Verglas 3L Shell to możliwość precyzyjnego dopasowywania kurtki do swojej sylwetki. Kurtka posiada opcję regulacji mankietów, dołu kurtki oraz kaptura. Ten ostatni dodatkowo jest kompatybilny z kaskiem wspinaczkowym. Co więcej, cała konstrukcja został wykonany w ten sposób, by dobrze współgrała z plecakiem oraz uprzężą. Oczywiście, model standardowo posiada również dwie, całkiem spore, boczne kieszenie.

Kurtkę można precyzyjnie dopasować do swojej sylwetki (fot. Joanna Kapinos)

Producent na swojej stronie deklaruje, że kurtka została stworzona do alpinizmu, turystyki pieszej, a nawet skituringu. My, jako miłośnicy dwóch kółek, odkryliśmy jeszcze jedno, dodatkowe zastosowanie kurtki: enduro. Co prawda nie testowaliśmy jeszcze tego pomysłu, ale myślimy, że kurtka dałaby sobie radę ze względu na minimalnie dłuższy tył, który będzie chronił nasze plecy podczas jazdy na rowerze. Dodatkowo kaptur jest na tyle obszerny, że spokojnie pomieści standardowy kask, a nawet full face. To akurat testowaliśmy!

Jak wspominaliśmy na początku istotną częścią wizerunku marki Helly Hansen jest świadomość ekologiczna. Jeśli jest to dla Ciebie ważny aspekt przy wyborze odzieży, to powinieneś wiedzieć, że Verglas 3L Shell to model przyjazny środowisku. Potwierdza to otrzymany certyfikat bluesign®, który oznacza, że podczas procesu produkcyjnego nie wykorzystano szkodliwych dla środowiska substancji chemicznych.

Helly Hansen
Kolekcja górska Helly Hansen ma certyfikat bluesign® (fot. Joanna Kapinos)

Kurtka syntetyczna Helly Hansen Lifaloft Hooded Insulator Jacket

Pierwsze co nam przychodziło do głowy podczas oglądania tej kurtki, to fakt, że na pierwszy rzut oka jest to produkt bardzo podobny do znanego wszystkim Thermoball od The North Face. Kurtka wygląda podobnie i jest wypełniona syntetyczną ociepliną. Jednak tutaj podobieństwa się kończą. Bo model od Helly Hansen ma w sobie autorskie wypełnienie Lifaloft. Wypełnienie to udało się stworzyć dzięki kooperacji marki Helly Hansen oraz Primaloft. Postawiono na właściwości hydrofobowe produktu i jego niską wagę. Efekt: nie dość, że nie musimy się obawiać zmoczenia kurtki, to w dodatku będzie ona mogła dłużej opierać się wodzie właśnie dzięki temu specjalnemu wypełnieniu.

Lifaloft Hooded Insulator Jacket to efekt współpracy Helly Hansen i Primaloft (fot. Joanna Kapinos)

Co więcej, materiał zewnętrzny kurtki posiada impregnację DWR. Koniecznie musimy też wspomnieć o przyjemnym uczuciu, które pojawia się od razu po założeniu kurtki. Materiał w kontakcie ze skórą jest naprawdę miękki, a dodatkowo wewnątrz kieszeni znajduje się tkanina podobny do fleec’u. Do tego wszystkiego należy jeszcze dołożyć dużego plusa za elastyczne mankiety, kaptur i ściągacz u dołu kurtki ukryty wewnątrz kieszeni. Dużym minusem jest natomiast brak możliwości spakowania kurtki do jednej z kieszeni/worka kompresyjnego. Tak więc na czas transportu kurtkę trzeba po prostu upchnąć do plecaka. Na uwadze należy też mieć fakt, iż nie jest to kurtka na duże mrozy. To jedynie warstwa pośrednia. Sprawdzi się najlepiej w temperaturach o zakresie -5/+5.

Helly Hansen
Kurtka jest niezwykle lekka i ma właściwości hydrofobowe. Jest też pokryta impregnacją DWR (fot. Joanna Kapinos)

Spodnie trekkingowe Helly Hansen Veir Tur Pant

Trekkingowy model spodni od samego początku wzbudzał wiele emocji, zarówno w nas samych, jak i w każdym, kto widział je na żywo. Wydawałoby się, że w spodniach nie może dziać się zbyt wiele. W końcu co rewolucyjnego można jeszcze wymyślić?

Na początku trzeba powiedzieć o bardzo wysokiej funkcjonalności tych spodni. Z pewnością docenią to wszyscy miłośnicy gór. Spodnie posiadają aż sześć różnych kieszeni. Dwie klasyczne, do których po prostu wsuwamy rękę, i po dwie kieszenie nieco niżej na każdej nogawce. Właściwie to jedna kieszeń umieszczona w drugiej. Wystarczy odpiąć dwa guziki by mieć dostęp do kieszeni numer dwa, a kieszeń numer trzy znajduje się na kieszeni z numerem dwa i jest dodatkowo zabezpieczona suwakiem. To może wydać się nieco skomplikowane i trudne w użytkowaniu. Jest jednak przeciwnie. Dzięki sprytnemu projektowi i dobremu wykonaniu kieszenie są bardzo praktyczne. Pozostając w temacie “okołokieszeniowym”, ogromnym plusem, zwłaszcza w przypadku spodni damskich, jest fakt, że kieszenie są naprawdę głębokie. Bez problemu zmieścimy w nich batony, telefon czy chociażby mapę.

Helly Hansen
Kolekcja górska Helly Hansen: spodnie Veir Tur Pant to funkcjonalność na najwyższym poziomie (fot. Joanna Kapinos)

Komfort i dopasowanie

Na uwagę zasługuje też możliwość rozpięcia spodni po bokach by zwiększyć oddychalność. Suwak jest naprawdę długi – dzięki niemu możemy rozpiąć spory kawałek spodni. Docenimy to podczas podejść pod górę. Kolejnym dużym atutem jest możliwość zwężenia nogawki. Dokonać tego można dzięki specjalnym oczkom, w które wpinamy niewielki zaczep. Oczek jest naprawdę sporo, więc każdy będzie w stanie zwęzić nogawkę tak, jak mu pasuje najbardziej. Na dole spodni znaleźć można materiał, który został wzmocniony tak, aby przypadkowe kopnięcia czy otarcia nie spowodowały przetarć i dziur.

Helly Hansen
Choć ogólnie krój spodni jest dość szeroki, można je łatwo dopasować (fot. Joanna Kapinos)

Całe spodnie zostały wykonane z elastycznej mieszanki bawełny i poliestru. To daje bardzo dobrą oddychalność podczas marszu i swobodę ruchów podczas bardziej ambitnych wyjść w skalny teren. Spodnie zostały także zabezpieczone hydrofobowo przed niewielkimi opadami. Nie ma się jednak co czarować – to nie są spodnie, które mają ochronić nas przed przemoczeniem. Za to z wiatrem poradzą sobie bardzo dobrze.

Choć osobiście preferujemy nieco węższe spodnie niż testowane przez nas Veir Tur Pant, ale oboje jesteśmy zgodni co do tego, że Veir Tur Pant to naprawdę udany model. Wiemy też, że ile ludzi, tyle opinii i nie każdy musi lubić obcisłe spodnie. Jesteśmy więc pewni, że model ten znajdzie wielu miłośników. My z czystym sumieniem możemy je polecić osobom wędrującym po górach. Spodnie są bardzo dobrze przemyślane i zaprojektowane i, co najważniejsze, bardzo przyjemne i trwałe.

Helly Hansen
Po trzy kieszenie na każdej nogawce i suwak rozpinający spodnie – to tylko niektóre z rozwiązań w spodniach Helly Hansen Veir Tur Pant (fot. Joanna Kapinos)

Do brzegu, czyli małe podsumowanie

Cały powyższy set od Helly Hansen naprawdę dobrze radzi sobie w outdoorze. Z membraną Verglas 3L Shell nie balibyśmy się niespodziewanego deszczu lub śniegu na szlaku. Dzięki spodniom Veir Tur Pant naprawdę można poczuć czym jest funkcjonalność odzieży outdoorowej. Dopełnieniem tego jest syntetyczna kurtka Lifaloft Hooded Insulator Jacket, która może i nie ochroni nas przed dużym mrozem, ale będzie lekką, hydrofobową warstwą, która dogrzeje nas w okresie przejściowym. W produktach od Helly Hansen już na pierwszy rzut oka widać skandynawską jakość i nawiązanie do tradycji marki. Jeśli podczas wyboru górskiej odzieży stawiasz na wysoką jakość, funkcjonalność, a na dodatek zależy Ci na produktach przyjaznych środowisku, to zerknij na produkty marki Helly Hansen. Kolekcja górska Helly Hansen sprawi, że będziesz zadowolony.

Test wykonali dla Was Joanna Kapinos i Grzegorz Kloza.

                 

Udostępnij

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.