22.09.2017

Parasole turystyczne

W jaki sposób reagujecie na widok turysty z parasolem? Czy tak, jak radykalni obrońcy niepisanych zasad górskiego savoir-vivre, którzy uważają, że fanom trekkingu taki sprzęt nie przystoi? A może jak wyznawcy teorii, że na góry jest dobre wszystko to, z czym jest nam wygodnie? Oba podejścia wydają się być tak samo popularne.

Wystarczy wejść na któreś z górskich forów dyskusyjnych, by się przekonać, że niepozorny parasol budzi w środowisku dosyć skrajne emocje. Choć krytycy tego rozwiązania głośno i dosadnie artykułują swoje racje, fakt jest taki, że górskich wędrowców z parasolami przybywa. Co więcej: o ile kiedyś na potrzeby trekkingu adaptowano wersje miejskie, dziś na szlakach spotkać można coraz więcej modeli dedykowanych tej właśnie aktywności. Jakie są wady i zalety opisywanego rozwiązania i co tak naprawdę powinny mieć parasole turystyczne? W niniejszym artykule postaramy się znaleźć odpowiedzi na tego typu pytania. Do zilustrowania przykładów posłużyliśmy się produktami z oferty niemieckiej firmy Euroschirm.

Parasole turystyczne – racje obu stron

Parasole od lat łączone są z miastem, bo to one były dodatkami do garderoby eleganckich pań i panów. I właśnie skojarzenia ze stylem odpowiednim dla bywalców aglomeracji, wyraźnie kłują w oczy górskich estetów. Ale stwierdzenia typu: “nie wypada”, czy “jak to wygląda” nie trafią do praktyków, otwartych na patenty ułatwiające życie. Spróbowaliśmy wcielić się w przedstawicieli antagonistycznych grup. Oto argumenty, które najczęściej padają z ust zwolenników i przeciwników parasoli turystycznych.

Parasole turystyczne

Parasol chroniąc przed deszczem, nie ogranicza cyrkulacji powietrza. (fot. Euroschirm)

Argumenty zwolenników parasoli turystycznych

  1. Parasol, w przeciwieństwie do kurtki przeciwdeszczowej, nie jest barierą, ograniczającą oddychalność. Lepszą cyrkulację powietrza docenia się szczególnie w cieplejsze dni.
  2. Nawet najlepszy kaptur nie jest w stanie w pełni osłonić od deszczu twarzy. Problem jest większy, gdy nosimy okulary, a efektem ubocznym staje się ograniczone pole widzenia.
  3. Jeśli deszcz zbyt mocno nie zacina, odpowiednio wyprofilowany parasol jest w stanie w pewnym stopniu osłonić też dolne partie ciała. Nie będzie to ochrona pełna, ale jeśli nie posiadamy spodni z dobrą membraną, zawsze to coś.
  4. Gdy mamy w planie dłuższą trasę i przychodzi nam się mierzyć z prawdziwą ścianą deszczu, nawet najlepsza wodoodporna kurtka wystawiona zostaje na ciężką próbę. W takiej sytuacji warto pomyśleć o dodatkowym wsparciu. Parasol ustawiony na “pierwszej linii frontu”, przejmie na siebie najmocniejsze uderzenie, dzięki czemu dłużej będziemy mogli cieszyć się suchą odzieżą.

Argumenty przeciwników parasoli turystycznych

  1. Parasol angażuje nasze dłonie. W trudnym terenie (gdzie – na przykład – trzeba podciągać się na łańcuchach) albo gdy korzystamy z kijków trekkingowych lub zależy nam na udokumentowaniu przejścia zdjęciami, zajmowanie rąk dodatkowym przedmiotem nie jest wskazane.
  2. W górach często mierzyć się musimy z nieco silniejszym wiatrem, a ten z naszym parasolem potrafi wyczyniać prawdziwe cuda. Przy mocnych podmuchach może dochodzić do prób porwania (w terenie pełnym przepaści narażeni jesteśmy na utratę takiego sprzętu) lub połamania elementów jego konstrukcji.
  3. Gdy przemierzamy gęste zarośla lub szlak wije się między drzewami o nisko rozłożonych gałęziach, albo na wąskiej ścieżce mijamy innych turystów, parasolem łatwo jest o coś lub o kogoś zaczepić.
  4. Jeśli jesteśmy w grupie osób wyposażonych w taki sprzęt i idziemy blisko siebie, niewykluczone, że woda ściekająca z naszych parasoli zacznie chlapać sąsiadów.
  5. Z parasola nie powinno się korzystać, w trakcie burzy, gdyż metalowe elementy mogą przyciągać pioruny.
  6. Parasol to nadprogramowy ciężar. Jeśli już ograniczamy wagę ekwipunku, nie powinniśmy zabierać ze sobą takich dodatków.
parasol do wędrowania po górach

Od parasoli turystycznych należy wymagać więcej, niż od modeli „miejskich”. (fot. Euroschirm)

Parasol turystyczny w góry – co powinno go wyróżniać?

Argumenty, jakimi przerzucają się zwolennicy i przeciwnicy parasoli na górskich szlakach, najczęściej bazują jednak na doświadczeniach, związanych z wersjami… miejskimi, których nikt przecież nie projektuje z myślą o warunkach charakterystycznych dla nieco większych wysokości. Nie należy więc przyjmować ich bezkrytycznie. Żeby móc wyrobić sobie zdanie na temat tej kategorii sprzętu, konieczne jest spojrzenie na funkcjonalności, jakie znajdziemy w modelach stricte turystycznych (które pojawiły się na rynku stosunkowo niedawno). Co je wyróżnia? Oto kilka podstawowych cech.

Lepsza wodoodporność
W górach nie zawsze na czas znajdziemy schronienie, w którym można przeczekać oberwanie chmury. Bywa, że pomimo skrajnie złych warunków musimy maszerować, narażając się na długotrwały kontakt z intensywnym opadem. Producenci sprzętu o turystycznym zacięciu często dbają o to, by podnieść jego wodoodporność. Jednym ze sposobów może być pokrycie materiału warstwą Teflonu®.

Podwyższona wytrzymałość
Teflon®, oprócz tego, że ogranicza nasiąkanie materiału wodą, podnosi także wytrzymałość samej czaszy parasola. Równie solidna powinna być konstrukcja nośna. Aby uchronić parasole turystyczne od zniszczeń, jakie mogą spowodować silne podmuchy wiatru, do produkcji stelaża wykorzystuje się często wytrzymałe, a przy tym dosyć elastyczne, włókno szklane.

parasolka trekkingowa z wygodnym pokrowcem

Fani trekingu na lekko szukać będą parasoli o niskiej wadze i małych gabarytach po spakowaniu. (fot. Euroschirm)

Niska waga
Żeby oferta mogła spodobać się górskim minimalistom, zaciekle zbijającym wagę swojego ekwipunku, producenci parasoli turystycznych oferują dziś szereg modeli ultralekkich, opartych na nowoczesnych materiałach (tj. wspomniane już włókno szklane, włókna węglowe czy niektóre stopy aluminium). Ile mogą ważyć najlżejsze modele? Parasole turystyczne Euroschirm Light Trek Ultra legitymują się wagą zaledwie 180 g.

Małe gabaryty po złożeniu
Ta kategoria jest pokrewna wcześniej opisywanej, bo i osobom wybierającym wędrówki na lekko, bardzo często zależy też na tym, by plecak nie był zbytnio wypchany. Parasole turystyczne mogą posiadać zaskakująco małe gabaryty po złożeniu (na przykład: Euroschirm Dainty – ok. 22 × 3,5 cm).

Inne praktyczne funkcjonalności

Ale to nie wszystko, czym marki produkujące parasole trekkingowe kuszą bywalców gór. Pomysłów na dopasowanie parasoli do nieco trudniejszych, niż miejskie, warunków, jest zdecydowanie więcej. Oto kilka ciekawych – naszym zdaniem – rozwiązań.

parasolka do chodzenia z kijkami

Chodzenie z parasolką nie musi oznaczać zajętych dłoni. Wystarczy wybrać model z mocowaniem do pasów plecaka. Na zdjęciu Euroschirm Swing Handsfree (fot. Euroschirm)

Możliwość zamocowania parasola do plecaka
Ta funkcjonalność odbiera argumenty wszystkim tym, którzy rezygnują z parasoli, gdyż zwykle wędrują z kijkami trekkingowymi, bądź co chwile sięgają po aparat. Wśród modeli turystycznych znaleźć można bowiem takie, które wygodnie zamocujemy do plecaka. Parasole trekkingowe bazujące na wspomnianym systemie (np. Euroschirm Swing Handsfree) chronią przed deszczem, ale nie angażują przy tym dłoni. Takie rozwiązanie przypadnie więc do gustu wszystkim, którzy cenią sobie dobrą cyrkulację powietrza i swobodę ruchów.

Wygodny i bezpieczny uchwyt
Wspominaliśmy już, że warunki atmosferyczne w górach bywają trudniejsze, niż na nizinach. Gdy chcemy stawić czoła silnym podmuchom wiatru, powinniśmy wybierać modele z dopracowaną rączką. Taką, która umożliwi nam pewny i wygodny chwyt oraz zabezpieczy przed przypadkowym upuszczeniem sprzętu. Sposobem na podniesienie wygody jest użycie do produkcji rękojeści, cieszącej się dobrą opinią, pianki EVA. Kontrolę nad parasolką, nawet w najtrudniejszych warunkach, pozwoli nam zachować znajdująca się przy rękojeści, specjalna pętla ze ściągaczem wyposażonym w stoper.

Pokrowiec transportowy z paskiem
Miłośnicy krótkich spacerów na lekko (niekoniecznie w górskiej scenerii) docenią modele wyposażone w pokrowce transportowe z paskiem, pozwalającym na przewieszenie parasolki przez ramię. Dzięki temu sprytnemu rozwiązaniu, parasol zabrany przez nas na wszelki wypadek, nie będzie przyczyną dyskomfortu.

Wczytuję galerię

Pokrowiec transportowy umożliwiający przytroczenie
Parasole turystyczne to wyposażenie dodatkowe, o którym z reguły myślimy na końcu przygotowań do wyjazdu. Bywa, że nie mamy już wtedy miejsca w bagażu. Producenci takiego sprzętu pomyśleli o podobnych sytuacjach. Dzięki pokrowcom transportowym przystosowanym do troczenia na zewnątrz, skromna pojemność plecaka nie jest już przeszkodą.

Łatwy system otwierania
Otwieranie parasola, choć nie należy ono do czynności bardzo skomplikowanych, można jeszcze uprościć. Na przykład za pomocą sprytnego guziczka umieszczonego w rączce. Jedno naciśnięcie i jest!

Kompas w rączce
Jeśli znajdziecie parasolkę wyposażoną w… kompas, możecie być pewni, że to model dedykowany miłośnikom gór. Takie rozwiązanie zastosowane zostało w kilku modelach oferowanych przez Euroschirm (np: Euroschirm Light Trek, czy Birdiepal Outdoor). Przyrząd nawigacyjny, który należy do niezbędnego wyposażenia każdego turysty, umieszczony został w rączce.

 

Udostępnij

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.