14.08.2023

Babia Góra – Diablak – szlaki na szczyt

Kiedy wspomina się wejścia na Babią Górę, ciężko powiedzieć, czy bardziej się ją kocha, czy bardziej nienawidzi. Zmienne warunki pogodowe i zróżnicowane szlaki wywołują skrajne emocje. Nie ma za to chyba lepszego miejsca na rozpoczęcie przygody z Koroną Gór Polski niż Babia Góra, czyli Diablak.

                       

Wszystkich tych, którzy sądzą, że Babia Góra (wysokość 1725 m n.p.m.) – położona na łagodnych i niewymagających beskidzkich terenach, nie może stanowić sportowego wyzwania, musimy rozczarować: nic bardziej mylnego. Mimo że stanowi najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego, to swoim wyglądem bardziej niż łagodne górki okolic Żywiecczyzny, przypomina raczej zbocza Tatr Zachodnich. Szczytowe partie Diablaka (inna nazwa szczytu Babiej Góry) znajdują się w piętrze halnym i pokryte są obszernym rumowiskiem. Babia Góra jest też drugim co do wybitności szczytem w Polsce. Należy też oczywiście do Korony Gór Polski. Oj, ma się czym pochwalić.

Tutaj znajdziesz opis i wykaz wszystkich 28 szczytów Korony Gór Polski

Skąd pochodzi nazwa szczytu Babia Góra – Diablak?

Teorii dotyczących pochodzenia nazwy góry i jej wierzchołka jest prawie tak dużo, jak dużo jest kamieni leżących u jej podnóża. Większość z nich (teorii, rzecz jasna) swoją genezą sięga wierzeń ludowych i legend. Obecnie przyjęte są dwie nazwy, czyli Babia Góra lub Diablak. Jedni tłumaczą je romantyczną historią o zakochanej w rozbójniku kobiecie, która z żalu po śmierci wybranka zamieniła się w kamień. Kolejni uważają, że Babia Góra to w rzeczywistości sterta kamieni wyrzuconych przez żonę olbrzyma przed dom. Wśród wielu historii pojawiają się również i te bardziej mroczne, jak choćby legenda o odbywających się na szczycie góry spotkaniach czarownic. Również niemieccy etnografowie nie do końca ufali Babiej Górze, podejrzewając ją o diabelskie pochodzenie, nadając jej nazwę „Góra Diabła”.

Korona Gór Polski: Babia Góra
Widok na szczyt Babiej Góry (fot. M. Piłsyk)

Szlaki na Babią Górę (Diablak)

Wejście na Babią Górę można zrealizować kilkoma wariantami, wśród nich jest jeden od strony słowackiej. W sumie do wyboru mam aż 5 szlaków na Babią Górę:

  • żółty: Markowe Szczawiny – Perć Akademików – Babia Góra
  • żółty: Chata Slaná Voda (Słowacja) – Babia Góra
  • czerwony: Markowe Szczawiny – Przełęcz Brona – Babia Góra
  • czerwony: Przełęcz Krowiarki – Sokolica – Babia Góra
  • zielony: Kiczory – StańcowaBabia Góra
  • zielony: Przełęcz Jałowiecka – Mała Babia – Przełęcz Brona– Babia Góra

Wejście na Diablak z Zawoi

Tym, którzy cenią sobie długie spacery po beskidzkich okolicach, polecamy wyjście na szlak z Zawoi. Dojście do Babiogórskiego Parku Narodowego potrwa wtedy nieco dłużej, niż podróż na miejsce parkingowe na Przełęczy Krowiarki samochodem lub komunikacją autobusową, jednak być może uda nam się w ten sposób uniknąć korków. W okresie wakacyjnym oraz w pogodne weekendy trasa z Zawoi na Przełęcz Krowiarki to jeden ogromny przegląd samochodów. Ustawione wzdłuż drogi pozwalają ocenić, jak wielu turystów jest już w drodze na szczyt Babiej Góry. Czasami kolejka samochodów ma długość nawet kilku kilometrów.

Niezależnie od tego, jaki szlak wybierzemy z Zawoi (czarny, zielony lub żółty) najprawdopodobniej dotrzemy do schroniska pod Diablakiem, czyli Markowych Szczawin. Stąd najszybciej możemy wejść na szczyt Babiej Góry przez Perć Akademików lub przez Przełęcz Brona.

Babia Góra wschód słońca
Zimowy wschód słońca na Babiej Górze (fot. Roksana Miarka)

Jak wejść na Babią Górę przez Perć Akademików (żółty szlak)

Żółty szlak to najbardziej wymagająca droga prowadząca na Babią Górę. Samo podejście na szczyt rozpoczyna się spod schroniska na Markowych Szczawinach i biegnie przez Perć Akademików. Trasa zapewnia nie tylko wspaniałe widoki, ale również sporą dawkę sportowej adrenaliny. Wszystkim tym, którzy chcą zdobyć Babią Górę idąc właśnie tędy, polecamy zrobienie tego w miesiącach letnich. W okresie wakacyjnym i weekendowym wczesne wyjście na szlak z pewnością pozwoli uniknąć ,,korków”. Tworzą się one najczęściej przy łańcuchach, które ubezpieczają i pomagają na fragmentach trasy. Dobrze wiedzieć, że szlak na Babią Górę przez Perć Akademików zimą jest zamknięty. Wtedy na szczyt Diablaka można się dostać tylko pozostałymi drogami.

Przejście Perci Akademików
Jak wejść na Babią Górę? Szlak przez Perć Akademików to popularny wybór wśród osób poszukujących nieco mocniejszych wrażeń. (fot. Sławek Siedziński)

Jak na warunki beskidzkie, trasa stawia przed turystami całkiem spore wymagania i trudno w tych górach o szlak o podobnej skali trudności. Jednak na kimś, kto ma za sobą kilka dłuższych tras w Tatrach czy innych górach typu alpejskiego, szlak na Babią Górę przez Perć Akdademików nie powinien wywrzeć większego wrażenia. To krótka przechadzka dosyć wąską, prowadzącą wzdłuż skały ścieżką, a następnie pokonanie kilku wąskich kominów i większych skał. Zwykle w dość bezpiecznym terenie, bez wystawiania na zbytnią ekspozycję.

Jak wejść na Diablak przez Przełęcz Brona (szlak czerwony)

To jedna z popularniejszych dróg na Babią Górę. Zaczyna się w Markowych Szczawinach. Szlak przebiega początkowo lasem, aby wraz z wysokością przejść w ścieżkę biegnącą w kosodrzewinie. W górnej partii wychodzi na odsłonięte skały i to tutaj trzeba najbardziej uważać w przypadku załamania pogody. Mgła, porywisty wiatr czy opady mogą skutecznie utrudnić znalezienie szlaku. Przy dobrej pogodzie nie ma jednak takiego niebezpieczeństwa. Szlak jest stosunkowo prosty i niezbyt długi, stąd jest bardzo chętnie wybierany przez wielu turystów.

Wejście na Babią Górę z Przełęczy Krowiarki (czerwony szlak)

Wejście na Diablak od Krowiarek – gdzie znajduje się punkt zakupu biletów do Parku Narodowego, należy do jednych z najbardziej popularnych tras. Stąd na Babią Górę prowadzi szlak czerwony (Główny Szlak Beskidzki). Uważany za najbezpieczniejszy i zarazem najbardziej (przynajmniej początkowo) monotonny. Idąc na szczyt tą właśnie trasą, warto ją podzielić na cztery etapy: Przełęcz Krowiarki (Lipnicką) – Sokolicę (1367 m n.p.m.) – Kępę (1521 m n.p.m.) – Główniak (1617 m n.p.m.) – Diablak.

Przełęcz Krowiarki
W drodze czerwonym szlakiem na Babią Górę (fot. M. Piłsyk)

Pierwszy odcinek trasy na Babią Górę z Przełączy Krowiarki (około czterdziestominutowy) to droga przez las i wchodzenie bardzo źle wyprofilowanymi schodami ziemnymi. Na tym etapie nie ma jeszcze widoków, wszystko zasłaniają drzewa. Po kilkunastu minutach intensywnego marszu wyjście zaczyna nieco frustrować i nudzić.

Nastawienie radykalnie zmienia się po zdobyciu Sokolicy – punktu widokowego, znajdującego się ponad górną granicą lasu. W tym miejscu warto się zatrzymać, odpocząć i nacieszyć upragnionymi widokami – a podziwiać jest co. Z Sokolicy dostrzec można widoczny już Masyw Babiej Góry, szeroką panoramę Beskidów oraz okoliczne miasteczka.

Widok z Babiej Góry
Beskidzkie krajobrazy w drodze na Babią Górę. (fot. M. Piłsyk)

Kolejna część trasy wymaga już nieco większego wysiłku – od tego miejsca droga na szczyt Babiej Góry prowadzi po kamiennych schodach. Często bardzo śliskich i niebezpiecznych. Kosodrzewina stopniowo staje się coraz niższa, ujawnia się natomiast wysokogórski charakter masywu. Kolejne metry w górę, to coraz mocniejszy wiatr i słońce. Warto o tym pamiętać i mieć w pogotowiu odpowiednie kurtki i czapki (zwłaszcza, gdy zabieramy ze sobą dzieci). Ostatni etap trasy wiedzie kamienistym grzbietem i jest w zasadzie ostatnią prostą na Diablak (niemalże dosłownie).

Ogólnie, szlak czerwony na Babią Górę biegnący z przełączy Krowiarki pokona każdy przeciętny turysta. Na całej trasie nie ma praktycznie żadnych trudności technicznych. Ot, jak to w górach, trzeba jedynie uważać, gdzie stawia się stopy.

Jak wejść na Biablak od południa (zielony szlak)

To chyba jedne z najrzadziej wybieranych wariantów podejścia na Babią Górę. Zielony szlak rozpoczyna się w Kiczorach, jednak podejście można zacząć już ze Stańcowej, co znacznie skraca całą trasę. Przebieg szlaku jest dość standardowy i obejmuje fragmenty leśne, w kosówce oraz wyjście na skalisty wierzchołek. Ciekawostką są z pewnością, mijane po drodze na szczyt Diablaka, ruiny byłego schroniska turystycznego na Babiej Górze.

Babia Góra szlaki
Widoki roztaczające się z Babiej Góry (fot. Maciej Piłsyk)

Szczyt Babiej Góry

Na samym szczycie warto zwrócić uwagę na tablice informacyjne i obelisk ku czci Jana Pawła II. Przy dobrej pogodzie ze szczytu rozlegają się wspaniałe widoki. Z Babiej Góry zobaczymy Tatry, Jezioro Żywieckie, i beskidzkie wierzchołki. Diablak to idealne miejsce do oglądania wschodów i zachodów słońca, które szczególnie zimą potrafią wywrzeć na turytach niezapomniane wrażenia.

Na wierzchołku znajduje się także wiatrochron – ci, którzy już doświadczyli wychłodzenia w górach, wiedzą, dlaczego jest on aż tak ważny. Pogoda na Babiej Górze należy do najbardziej zmiennych i kapryśnych w polskich górach, a sam szczyt słynie z zimnych, porywistych wiatrów. Jeśli wejdziecie na szczyt Diablaka i nie będzie akurat wiało, to możecie zaliczyć się do prawdziwych szczęściarzy.

Widok z Diablaka
Przepięke widoki roztaczające się ze szczytu Babiej Góry (Diablaka). (fot. Joanna Kapinos)

Markowe Szczawiny, czyli schronisko pod Babią Górą

Planowanie zdobywania Babiej warto zacząć od zapoznania się z aktualnościami na stronie internetowej Schroniska PTTK na Markowych Szczawinach. Jego niemalże hotelowy standard rekompensują liczne koncerty i imprezy górskie. W przypadku wychodzenia na Babią Górę w Sylwestra lub inne większe święta czy długie weekendy warto pamiętać o wcześniejszej rezerwacji miejsc. Schronisko na Markowych Szczawinach pod Babią Górą jest naprawdę bardzo obleganym miejscem. To tutaj krzyżują się liczne szlaki turystyczne, zarówno te prowadzące na szczyt Diablaka, jak i te prowadzące w dół, do Zawoi.

Na ludową nutę – nie tylko Diablak

Okolice Zawoi to nie tylko wejście na Babią Górę. Powiat suski ma się czym pochwalić. Na jego terenie znaleźć można liczne zabytki – kościoły, karczmy, zespoły dworskie. Szczególnie polecamy odwiedzenie Suchej Beskidzkiej, a w niej Zamku Suskiego i legendarnej wręcz karczmy „Rzym”.  Warto wybrać się także do okolicznych skansenów – w Sidzinie i Zawoi Markowej.

Zawoja - co jest tam ciekawego?
Po zejściu z Babiej Góry warto odwiedzić Zawoję (fot. B. Oczkowski)

Podbabiogórze słynie także z bogatej tradycji folklorystycznej. Warto więc rozważyć odwiedzenie Zawoi w czasie trwania ważniejszych imprez kulturalnych: Dni Ziemi Suskiej, Dni Jordanowa, Tygodnia Kultury Beskidzkiej czy Babiogórskiej Jesieni.

Zbójnicka przeszłość podbabiogórza

Opowieści o zbójnikach, ich przygodach i przewinieniach opowiadane są w okolicach Zawoi od pokoleń. Nic w tym dziwnego – Masyw Babiej Góry ze względu na łatwość ukrycia się w okolicznych lasach, przyciągał wielu rabusiów. Zbójecka tradycja wyrażana jest w lokalnych pieśniach folkowych, tańcach i zabawach. Jedna z legend głosi, że  każdej wiosny babiogórskie potoki barwią się na trzy kolory: kolor złoty, srebrny i brązowy, pochodzące ze spłukiwania ukrytych dawno temu zbójnickich łupów. Może warto to sprawdzić?

Dlaczego warto wejść na Babią Górę (Diablak)

Dlaczego polecamy Diablak? Przede wszystkim dlatego, że w bezpośredni sposób uczy pokory względem trekkingu. Pokory, o której bardzo łatwo można zapomnieć wychodząc w niższe góry. Babia Góra, mimo że jest „tylko” beskidzkim szczytem już nie jednemu udowodniła, jak bardzo zgubne w skutkach może być ignorowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Niestety, każdego roku ratownicy babiogórskiej sekcji GOPR wielokrotnie wzywani są do pomocy tym, którzy nie dostosowali się do najbardziej elementarnych zaleceń. Wychodząc na Babią Górę nie można pominąć sprawdzenia pogody czy przygotowanie obuwia dostosowanego do skalnego podłoża.

Masyw Babiej Góry
Babiogórki masyw w zimowej scenerii (fot. Michał Bilko)

Co zobaczyć wokół Babiej Góry?

Babia Góra to historia sama w sobie i idealny cel wędrówek o różnych porach roku.  Okolice Babiogórskiego Parku Narodowego to jeden z najbardziej atrakcyjnych regionów w polskich Beskidach. Szczyty takie jak Mędralowa, Jałowiec czy Lachów Groń znajdują się w niedalekim sąsiedztwie. Mimo, że są niższe  o 600 metrów, to oferują turystom wyjątkowe atrakcyjne panoramy. Wszystko to zasługa rozległych polan, które znajdują się na tych wierzchołkach. A jeśli dorzucimy do tego informację, że w tych miejscach zostało się jeszcze kilka szałasów i jest gdzie rozłożyć namiot, to planowanie wyjścia na Babią Górę wcale nie musi skończyć się jedynie na detronizacji samej Królowej.

Wschód Słońca na Babiej Górze
Wschody i zachody słońca przyciągają na Babią wielu turystów (fot. M. Piłsyk)

Po drugiej stronie Przełęczy Krowiarki jest jeszcze Masyw Policy, ze szczytem Okrąglica, na którym znajduje się wyjątkowa kapliczka Matki Boskiej Opiekunki Turystów. Tuż nieopodal ulokowało się jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w tej części gór – Schronisko PTTK na Hali Krupowej. Warto więc myśleć o kapryśnej Babiej Górze jako turystycznym zworniku, który łączy wszystkie pobliskie szlaki i umożliwia dziesiątki wersji wędrówek oraz kilkudniowe przejścia trekkingowe.

                 

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.