Magnezja czyli hydroksowęglan magnezu (Mg5(OH)2(CO3)4 ) – pod tą enigmatyczną nazwą chemiczną, kryje się nieorganiczny związek, bez którego większość z nas nie wyobraża sobie wspinaczki. Zatem jaką magnezję wybrać? Sprawdźmy!
Magnezja – co to właściwie jest i dlaczego korzystają z niej nie tylko wspinacze? Choć magnezja kojarzy się przede wszystkim ze wspinaczką, w praktyce używana jest w wielu dyscyplinach sportu. Sięgają po nią także osoby trenujące crossfit, gimnastykę, pole dance, czy zawodnicy sportów siłowych, dla których pewny chwyt jest kluczowy podczas wykonywania figur na rurze. Wyjaśniamy czym dokładnie jest magnezja, jakie ma właściwości i co właściwie zmienia biały proszek na dłoniach.
Przeglądaj magnezje
Choć wygląda jak pokruszona kreda, magnezja to w rzeczywistości hydroksowęglan magnezu – związek chemiczny o bardzo silnych właściwościach higroskopijnych. Brzmi trochę jak lekcja chemii? W praktyce oznacza to, że pochłania wilgoć z powierzchni skóry, dzięki czemu dłonie pozostają suche, a chwyt staje się pewniejszy. To właśnie dlatego magnezja stała się jednym ze wspinaczkowych atrybutów.
Jej działanie jest proste, ale niezwykle skuteczne. Gdy dłonie zaczynają się pocić, tarcie między skórą a powierzchnią chwytu szybko spada. Cienka warstwa magnezji absorbuje pot i poprawia przyczepność, co pozwala dłużej utrzymać się na małych chwytach, ale również pewniej złapać sztangę czy stabilniej wykonać dynamiczny ruch na drążku.

Magnezja w magiczny sposób nie zwiększa siły, nie sprawi, że nagle podciągniemy się na jednej ręce, ale potrafi zrobić ogromną różnicę wtedy, gdy dłoń na chwycie zaczyna się powoli ześlizgiwać.
Co ciekawe, sama substancja jest stosowana w sporcie od wielu dekad. Najpierw pojawiła się w gimnastyce sportowej i podnoszeniu ciężarów, a dopiero później na dobre zadomowiła się we wspinaczce. Dziś trudno wyobrazić sobie boulderownię, wspinaczkowy sektor w skałach czy strefę ciężarów bez charakterystycznych śladów białego proszku na dłoniach i chwytach.
Najkrócej mówiąc – magnezja pomaga utrzymać pewny chwyt. Gdy dłonie zaczynają się pocić, skóra staje się śliska, a kontrola nad chwytem szybko spada. Cienka warstwa magnezji pochłania wilgoć i poprawia tarcie, dzięki czemu łatwiej utrzymać się na małych stopniach skalnych, złapać sztangę czy stabilnie trzymać drążek.
Najbardziej naturalnym środowiskiem magnezji jest oczywiście wspinaczka. Na ściance wspinaczkowej i w skałach korzystają z niej zarówno początkujący, jak i doświadczeni wspinacze. Wystarczy szybkie zanurzenie dłoni w woreczku z magnezją, żeby osuszyć skórę przed kolejną próbą drogi czy trudnym przechwytem. W wielu sytuacjach to właśnie sucha skóra decyduje o tym, czy chwyt będzie pewny, czy zacznie powoli wyślizgiwać się z dłoni.
Magnezja jest jednak używana nie tylko we wspinaczce. Równie często spotkać ją można w sportach siłowych i treningu funkcjonalnym. Korzystają z niej osoby trenujące na siłowni, zawodnicy crossfitu czy trójboju siłowego, dla których stabilny chwyt sztangi lub kettlebella ma ogromne znaczenie podczas ciężkich serii.
Z magnezji korzystają także gimnastycy oraz tancerze pole dance. W tych dyscyplinach kontrola chwytu również odgrywa kluczową rolę – zarówno podczas dynamicznych przechwytów na drążku czy poręczach, jak i przy wykonywaniu figur na rurze. Choć zastosowania mogą być różne, zasada pozostaje zawsze ta sama: magnezja osusza dłonie i zwiększa przyczepność, dzięki czemu ruchy stają się bardziej kontrolowane, a chwyt – po prostu pewniejszy.

Skoro wiemy już, czym jest magnezja i do czego się ją stosuje, warto przyjrzeć się bliżej jej różnym formom. Choć zasada działania zawsze pozostaje taka sama – osuszanie dłoni i poprawa chwytu – magnezja występuje w kilku wariantach. Różnią się one sposobem aplikacji, ilością pyłu w powietrzu oraz wygodą użycia.
Wspinacze, osoby trenujące na siłowni czy tancerze pole dance sięgają po różne typy magnezji w zależności od miejsca treningu i własnych preferencji. Najczęściej spotykane są magnezja w proszku, magnezja w kulce oraz magnezja w płynie. Każdy z tych rodzajów magnezji ma swoje plusy i minusy, tak jak i zwolenników. Przyjrzyjmy się po kolei każdej z nich.

To właśnie ona najczęściej trafia do woreczka na magnezję, który wspinacze noszą przypięty do pasa podczas wspinania. Jedno szybkie sięgnięcie do środka i można wykonywać kolejną sekwencję ruchów.
Największą zaletą tej formy jest skuteczność i szybkie działanie. Proszek bardzo dobrze pokrywa skórę dłoni, dzięki czemu skutecznie pochłania wilgoć i poprawia tarcie na chwytach. Nic dziwnego, że magnezja w proszku pozostaje najpopularniejszym wyborem wśród wspinaczy. Jest łatwa w użyciu, działa natychmiast i pozwala szybko „dołożyć” kolejną porcję w trakcie wspinania.
Trzeba jednak pamiętać, że klasyczny proszek dość mocno pyli. W zamkniętych przestrzeniach, na przykład na boulderowniach czy siłowniach – drobinki magnezji mogą unosić się w powietrzu, dlatego w takich miejscach czasem zaleca się korzystanie z magnezji w kulce lub w płynie.
Przeglądaj woreczki na magnezję
Nieodłącznym elementem wyposażenia wspinacza jest nie tylko sama magnezja, ale także woreczek na magnezję oraz szczoteczka do czyszczenia chwytów. Woreczek przypięty do pasa pozwala szybko sięgnąć po magnezję w trakcie wspinania, a w boulderingu często korzysta się także z dużych worków na magnezję, ustawianych pod problemem. Z kolei szczoteczka służy do usuwania nadmiaru magnezji z chwytów na ściance lub w skałach – to po prostu dobra praktyka wspinaczkowa.

Magnezja w kulce to w praktyce drobny proszek zamknięty w niewielkim materiałowym woreczku, tworzącym kulkę. Po ściśnięciu kulki magnezja stopniowo wydostaje się na dłonie, dzięki czemu można ją dozować w bardziej kontrolowany sposób. Tak kulkę warto wrzucić do woreczka na magnezję.
W porównaniu z klasycznym proszkiem kulka uwalnia znacznie mniej magnezji do powietrza. Dla części wspinaczy to także wygodna opcja podczas treningu na ściance – zwłaszcza gdy chcą korzystać z magnezji oszczędniej i nie zostawiać nadmiaru białego proszku na chwytach. Trzeba jednak pamiętać, że kulka pokrywa dłonie nieco cieńszą warstwą magnezji, dlatego przy bardzo spoconych dłoniach bywa mniej skuteczna niż klasyczny proszek.
Magnezja w płynie to roztwór węglanu magnezu rozpuszczonego w alkoholu. Po nałożeniu na dłonie alkohol szybko odparowuje, pozostawiając na skórze cienką, równomierną warstwę suchej magnezji.
Największą zaletą tej formy jest to, że praktycznie nie pyli. Z tego powodu magnezja w płynie często wybierana jest w miejscach, gdzie używanie klasycznego proszku jest ograniczone – na przykład na siłowniach, w klubach fitness czy podczas treningów pole dance.
Zapewnia długotrwałą suchość dłoni i dobrą przyczepność. Dlatego dobrze sprawdza się podczas ćwiczeń na drążkach, sztandze czy rurze do pole dance. Dzięki kremowej konsystencji łatwo rozprowadza się na dłoniach, tworząc cienką i równomierną warstwę magnezji. We wspinaczce stosuje się ją rzadziej niż klasyczną magnezję w proszku, ale bywa wygodnym rozwiązaniem podczas treningów na ściance. Szczególnie tam, gdzie chce się ograniczyć pylenie magnezji w powietrzu. No i najważniejsze – nie rozsypie się w plecaku!

Choć magnezja znacząco poprawia chwyt, jej używanie w skałach wiąże się także z pewną odpowiedzialnością. Nadmiar białych śladów na chwytach nie tylko psuje naturalny wygląd skały, ale w niektórych miejscach może także przyczyniać się do jej szybszego niszczenia. Dlatego w środowisku wspinaczkowym funkcjonuje kilka prostych zasad dobrego stylu.
Podczas wspinaczki często zaznacza się kluczowe chwyty niewielkimi kreskami z magnezji, tzw. tick markami. Pomagają one odnaleźć właściwy chwyt w trakcie próby, szczególnie na trudniejszych drogach. Dobrą praktyką jest jednak usuwanie takich oznaczeń po zakończeniu wspinania. Warto także wyszczotkować nadmiar magnezji z chwytów – dzięki temu skała pozostaje czystsza, a droga wygląda naturalnie dla kolejnych wspinaczy.

W wielu rejonach wspinaczkowych można zauważyć chwyty całkowicie pokryte grubą warstwą magnezji. Tymczasem w większości sytuacji wystarczy niewielka ilość, która jedynie osuszy dłonie. Używanie magnezji z umiarem to jedna z podstawowych zasad wspinaczkowej etyki.
W niektórych rejonach wspinaczkowych magnezja jest wręcz zabroniona lub zdecydowanie odradzana. Dotyczy to przede wszystkim skał piaskowcowych, gdzie może ona przyspieszać procesy niszczenia skały oraz pozostawiać trwałe, trudne do usunięcia ślady.
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.