21.11.2015

Polar (fleece) czy bluza ze stretchu?

Ubiór, który szykujemy na góry, zwykle składa się z trzech warstw: bielizny termoaktywnej, warstwy docieplającej i warstwy zewnętrznej - chroniącej przed wiatrem i deszczem. W niniejszym artykule zajmiemy się tą środkową.

Zanim przejdziemy do meritum, jedna uwaga: w roli warstwy docieplającej (a czasem także zewnętrznej) występować też mogą kurtki wypełnione puchem lub ocieplinami syntetycznymi, które go niejako imitują. Zagadnienia związane z tego typu odzieżą, są jednak na tyle obszerne, że poświęcone zostały im osobne teksty. W tym artykule scharakteryzujemy inne kategorie produktów. Przyjrzymy się temu, co ma do zaoferowania: polar, fleece (nazwy te stosować będziemy zamiennie w odniesieniu do podobnej grupy produktów) oraz bluza stretchowa.

Jak ubrać się w góry

Polar (fleece) doskonale nadaje się na warstwę środkową, chociaż bywa też wykorzystywany, jako warstwa zewnętrzna. (fot. Berghaus)

Celowo pominiemy bluzy bawełniane, ponieważ zakładamy, iż są zbyt mało outdoorowe, tzn. sprawdzą się podczas wyjścia na miasto, wyjazdu na kemping lub w czasie podróży, albo jako stylowe odzienie wspinaczkowego asekuranta, ale w akcji – w górach, na nartach, rowerze, podczas biegania – dużo lepiej poradzą sobie bluzy ze sztucznych materiałów. Niezależnie od tego, jak wiele zalet przypisać można wysokogatunkowej bawełnie, to jedna jej cecha dyskwalifikuje ją z aktywności fizycznej o dużym natężeniu – chodzi o nasiąkliwość (włókna chłoną pot i magazynują go na bardzo długo).

Jeszcze nie tak dawno – w Polsce okres ten przypadał na lata 90. XX wieku – szczytem marzeń fana gór były „polary”. Nazwa ta obejmowała wszelkie dzianiny, także te tylko podobne do oryginalnego produktu, który na rynek wprowadził amerykański Malden Mills pod oznaczeniem Polartec. To właśnie od słowa Polartec pochodzi popularna dziś nazwa, która przylgnęła do tego typu dzianin. Tak jak “adidasy” stały się synonimem sportowego obuwia (niekoniecznie marki Adidas), “polary” określają charakterystyczny materiał
(i niekoniecznie mamy na myśli oryginał Polartec).

Polar, fleece czy bluza ze stretchu?

Chociaż największy boom na polary już dawno za nami, tego typu odzież wciąż cieszy się popularnością na szlakach. (fot. Berghaus)

Pierwsze polary były obszerne, zwykle zasuwane na długi zamek i stosunkowo ciężkie. Hitem okazały się modele z suwakiem dającym się zintegrować z zewnętrzną kurtką membranową. Istniał także podział na gramatury, czyli mówiąc w uproszczeniu grubość materiału, a co za tym idzie jego właściwości termiczne. Mieliśmy polary 100 g/m2 (ich grubość odpowiadała w przybliżeniu dzisiejszym stretchom), 200 g/m2 (najbardziej popularne, stosunkowo uniwersalne) i 300 g/m2 (grube, przede wszystkim na zimę). Chociaż wciąż można trafić na określenia nawiązujące do gramatur (“setki”, “dwusetki” i “trzysetki”), to podział ten stracił na ważności. Dlaczego? Po pierwsze, producenci zaczęli oferować szereg różnych dzianin, mniej lub bardziej „polarowych”, których grubość jest trudna do porównania i sklasyfikowania. Po drugie, generalnie rzecz biorąc nastąpił odwrót od grubszych gramatur i „misiowatych” polarów, które zastąpiły kurtki ze sztucznymi ocieplinami lub lekkie kurtki puchowe (przy wadze porównywalnej do popularnych niegdyś “trzysetek” zapewniają one dużo wyższy komfort cieplny, a do tego są estetyczniejsze i trwalsze).

jaki polar w góry

Bluza typu polar (fleece) zwykle dobrze nas “grzeje” i jest przyjemna w dotyku, ale nieco gorzej radzi sobie z wiatrem. (fot. Columbia)

Polar (fleece) czy bluza ze stretchu?

Co oferuje polar (fleece)?
Wśród kurtek czy bluz, o których mowa, wyróżnić można takie, które będą w dotyku przypominać tradycyjne polary – są miękkie i „mechate” z obydwu stron, współcześnie znacznie gęściej dziane aniżeli jeszcze kilkanaście lat temu (w uproszczeniu: na każdy centymetr odzieży przypada o wiele więcej cieniuteńkich włókienek). Będą to zarówno oryginalne produkty Polartec (Classic lub Thermal Pro), jak również innego rodzaju fleece – producenci odzieży górskiej korzystają z różnych dzianin; nie da się ukryć, że wielu wprowadza swoje “odpowiedniki” ze względu na wysokie ceny surowca amerykańskiego lidera. Bluzy tego typu nadają się do wszechstronnych zastosowań, są bardzo przyjemne w dotyku, lekkie, dobrze “grzeją”, ale zwykle słabo chronią przed wiatrem, dlatego w bardziej wietrzne dni trzeba na nie zakładać warstwę wierzchnią. Należy również liczyć się z tym, że polar tego typu nie jest niezniszczalny, a milusi meszek będzie się tym szybciej mechacił, im gorszej jakości są syntetyczne włókna.

Jaką bluzę stretchową kupić

Coraz większą popularnością cieszą się bluzy stretchowe. (fot. Salewa)

Czym wyróżnia się bluza ze stretchu?
Drugą grupą są stretche, obecnie coraz bardziej popularne. Mianem tym określamy dzianiny, które są rozciągliwe i z reguły gładkie z zewnątrz (od środka, w zależności od rodzaju i grubości, mogą mieć także mniej lub bardziej miękkie, „mechate”/ polarowe wykończenie). Są lepiej dopasowane i przede wszystkim bardziej elastyczne, dzięki czemu nie krępują ruchów, a jednocześnie dobrze grzeją. Zwykle bywają cieńsze w porównaniu do tradycyjnych polarów. Mogą być nieco bardziej odporne na wiatr niż fleece. Niektóre modele radzą sobie z nim tak dobrze, iż parametrami zbliżają się do bezmembranowych softshelli. Wysokiej jakości stretche są również niesamowicie trwałe, w niektórych przypadkach można pokusić się o stwierdzenie, że są prawie niezniszczalne.

Z jakim zamkiem?

Większość bluz, o których mowa w niniejszym artykule, zamek posiada. Chodzi więc nie tyle o jego obecność, co raczej o długość. Tutaj wyróżnić możemy dwa podstawowe typy: z pełnym i krótkim zamkiem (golfik).

Pierwsze rozwiązanie stosowane jest w większości fleece’ów, które są z reguły grubsze. Tego typu produkty mają nierzadko krój kurtek i tak też są określane (kurtki polarowe). Pod niektóre modele bez problemu zmieścimy dodatkowy stretch, gdyby zrobiło się naprawdę zimno. Pełen zamek znajdziemy także w niektórych bluzach stretchowych. Będą one zwykle bardziej dopasowane (niektóre modele wręcz opinające), niż ich fleece’owe odpowiedniki.

Drugi wariant dotyczy w większości bluz stretchowych, choć bez większego problemu znajdziemy tu również golfy polarowe (z najcieńszych odmian tego materiału). Bluzy z krótkim zamkiem są zwykle dobrze dopasowane, a wspomniany zamek przydaje się podczas intensywnej aktywności, by nieco się ochłodzić. Ułatwia również zakładanie odzieży która po zapięciu może lepiej chronić okolice szyi.

Bluza z zamkiem 1/2

Zamek krótki, czy długi? Po lewej damska bluza Columbia Northern Ground II Full Zip, po prawej męska bluza Columbia Northern Ground H/Z Fleece. (fot. 8a.pl)

Wybór jednego albo drugiego rozwiązania zależy od osobistych preferencji. Przy obecnym bogactwie modeli i wariantów (grubszy stretch z pełnym zamkiem, cienki z krótkim, elastyczny fleece o średniej gramaturze… – można by tak mnożyć zestawienia bez końca), podanie optymalnego rozwiązania dla konkretnej aktywności byłoby niezmiernie trudne. Można jedynie założyć, że cieńsze, dopasowane stretche z krótkim zamkiem, sprawdzą się przy intensywnych aktywnościach, ale potrzebne może być dodatkowe źródło izolacji termicznej podczas spadku temperatury lub postoju (np. druga bluza, kamizelka, kurtka ze sztuczną ociepliną). Te grubsze, z pełnym zamkiem (zarówno fleece jak i stretche), będą lepiej grzały i przydadzą się albo na prawdziwe chłody, albo podczas mniej intensywnych działań. Warto więc zastanowić się do czego będziemy wykorzystywać daną bluzę i w jakich warunkach? A także czy wolimy kupić jedną grubszą, czy dwie cieńsze lub bluzę + sztuczną ocieplinę (kamizelka albo cieniutka kurtka), co jest rozwiązaniem bardziej praktycznym, ale także kosztowniejszym.

Wczytuję galerię

Przydatne patenty

Istotny jest krój – bluza powinna zapewniać swobodę ruchów, ale też być dość dobrze dopasowana, bo dzięki temu będą lepiej „grzała”. W przypadku modeli z pełnym zamkiem, może się przydać ściągacz, ewentualnie gumka u dołu.

Praktycznym patentem jest otwór na kciuk w mankiecie bluzy – dzięki niemu rękawy nie będą się podwijać, a ponadto dodatkową ochronę zyskają nasze nadgarstki.

Niektóre modele mają zintegrowany kaptur. Rozwiązanie takie – jak zwykle – ma swoich zwolenników i przeciwników. Wydaje się jednak, że rozsądnie jest przed zakupem zastanowić się, czy zamierzamy bluzę nosić jako warstwę zewnętrzną (mimo, że teoretycznie nią nie jest), czy jedynie jako typowe docieplenie pod kurtkę. Jeżeli bowiem ma to być ochrona wierzchnia, kaptur jest jak najbardziej wskazany, ale gdy w 99% przypadków będziemy mieć także na sobie kurtkę zewnętrzną, również wyposażoną w kaptur, to ten od bluzy może nam po prostu przeszkadzać. Dopóki nie pada, lub zbyt mocno nie wieje, możemy bez przeszkód założyć kaptur bluzy, rezygnując z tego zewnętrznego. Jeśli natomiast warunki są wyjątkowo niesprzyjające, to mamy dwa wyjścia: założyć dwa kaptury (zwykle będzie nam wtedy za ciepło), lub tylko zewnętrzny (ten od bluzy mamy wówczas na plecach, bądź zwinięty na karku – tak czy inaczej tworzy on swego rodzaju garb, co nie jest zbyt wygodne). Z drugiej strony stretchowy kaptur może być przydatny w naprawdę ciężkich, zimowych warunkach. Zestaw składający się z: dobrze dopasowanego kaptura od bluzy stretchowej, kasku i kaptura zewnętrznego – zapewni wówczas skuteczną ochronę przed zawieją (w tym także poważną zadymką śnieżną).

Bluza polarowa na zimę

Zalety ciepłej bluzy z polaru docenimy też zimą. (fot. Exped)

Podsumowując: polar (fleece) czy bluza ze stretchu to obowiązkowy element górskiego ubioru. Takie ubrania bywają przyjemne w dotyku i lekkie. Ich zadaniami są: zapewnienie odpowiedniego komfortu termicznego i odprowadzanie wilgoci na zewnątrz. Przydadzą się podczas zimowego trekkingu, na skiturach, w czasie wspinaczki, ale także w mniej „szturmowych” warunkach, już w schronisku przy kominku i wieczornych opowieściach o trudach dnia.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.