Co to jest bikepacking? Wyjaśniamy i radzimy | 8academy
06.04.2021

Co to jest bikepacking?

Rower daje wolność i możliwość dotarcia w odległe, trudnodostępne zakątki. W lesie, w górach, czy wśród jezior dobrze przygotowany rower jest skutecznym i najbardziej ekologicznym środkiem transportu. Jeśli lubisz rowerowe wypady i cenisz sobie minimalizmy w podróży bikepacking jest czymś co powinieneś poznać.

                       

Ale zaraz, nie backpacking? Czy to aby nie literówka? Nie. Tak jak backpacking jest sztuką przemierzania przestrzeni z tym co mamy na plecach, tak bikepacking jest sztuką podróżowania z tym co uda nam się zapakować na rower. Bikepacking to aktywność, która z pewnością zdobędzie serca podróżujących minimalistów, dla których mniej znaczy więcej. Mniej nie oznacza jednak nic. Mniej w tym przypadku znaczy wszystko to co potrzebujesz, nic więcej. Bikepacking przywędrował do nas zza oceanu. Genezą tego sportu są długodystansowe wyścigi rowerowe, w których niedozwolona była wszelka pomoc zewnętrzna. Zawodnik musiał zatem tak przygotować i wyposażyć swój rower by, niezależnie od terenu i sytuacji, być samowystarczalnym. Okazało się, że rama roweru jest bardzo pojemna, wystarczy tylko wymyśleć odpowiednie patenty. Z ekstremalnych wyścigów zrodził się nowy rodzaj turystyki rowerowej.

 

bikepacking zyskuje popularność
Bikepacking zrodził się z długodystansowych rajdów rowerowych. (fot. Ortlieb)

Czy do bikepackingu potrzebuję specjalny rower?

Nie potrzebujesz dedykowanego roweru. Najlepszy jest ten, który masz. Bikepacking to w pewnym sensie sposób podejścia do rowerowej wyprawy, sposób pakowania się. Bikepacking możesz uprawiać zarówno na starej kolarzówce jak i na nowym fatbike’u czy MTB. Wszystko zależy od tego gdzie chcesz jechać. Każdy rower może się stać turystycznym wehikułem. Bikepacking to zestaw rozwiązań umożliwiających skuteczne zapakowanie się na każdy rower. Najlepsze w bikepackingu jest to, że przygoda zaczyna się tuż za progiem drzwi naszego domu.

Bikepacking – czym różni się od tradycyjnej turystyki rowerowej?

Ktoś może spytać: ale czym to się różni od tradycyjnej turystyki rowerowej? Każdy z pewnością kojarzy obraz rowerzysty jadącego na rowerze objuczonym bocznymi sakwami niczym jak na himalajskim szlaku. Sakwy dają dużą pojemność (nawet 90l), mają jednak zasadniczą wadę: rower robi się ciężki, mniej sterowny, zmienia się jego środek ciężkości. Nie wszędzie również da się wjechać tak zapakowanym jednośladem. Wąskie górskie ścieżki, leśne trakty między drzewami mogą okazać się niedostępne. Co więcej, nie wszystkie rowery dają możliwość założenia sakw bocznych. Na przykład na rowerze z pełnym zawieszeniem nie da się ich zamontować. Poza tym czy zawsze potrzebujemy aż tyle rzeczy? Bikepacking to rowerowe light and fast. Rowerowy minimalizm daje więcej możliwości. Co potrzebujemy by zacząć?

Co zabrać na bikepacking?

To zależy gdzie chcemy jechać. Ale ogólnie to co przyda nam się na dwa, trzy czy cztery dni i pozwoli nam być samowystarczalnym. Na pewno odpowiednie ubrania, śpiwór, hamak, płachtę biwakową lub namiot. Przydać się może również lekka kuchenka turystyczna (przecież nic tak nie smakuje jak kawa z widokiem na góry czy jeziora). Koniecznie zabierz ze sobą narzędzia do ewentualnej naprawy roweru. Nie zapomnij także dobrego plecaka i okularów. Czy to wszystko zmieści się na rower? Producenci sprzętu do bikepackingu zadbali o odpowiednie rozwiązania.

Torby do bikepackingu

Producenci sprzętu do bikepackingu zadbali efektywnie wykorzystać każdy centymetr rowerowej ramy przy pomocy odpowiednio zaprojektowanych toreb. Torby rowerowe są wykonane z wytrzymałych materiałów chroniących zawartość przed deszczem, pyłem czy błotem. Są skonstruowane tak, że nie przeszkadzają w pedałowaniu.

 

Torby na bikepacking
Bikepacking to rozwiązania pozwalające efektywnie spakować sprzęt. (fot. Ortlieb)

Torby na kierownicę

Pod kierownicą roweru można zamontować specjalne podłużne torby. Wbrew pozorom mają one całkiem sporą pojemność – nawet do 15l. To wystarczająco by spakować śpiwór i matę. Torba na kierownicę jest łatwo dostępna. Niektóre modele toreb na kierownicę posiadają dodatkowo ekspandery umożliwiające szybkie przymocowanie bluzy czy innego ekwipunku.

Torby na ramę

Nie ma takiego miejsca, którego nie dałoby się wykorzystać. Torby na ramę do bikepackingu mogą mieć trójkątny lub podłużny kształt i pojemność nawet 6l. Są zazwyczaj jednokomorowe. Torby na ramę to dobre miejsce na najcięższe rzeczy, z uwagi na środek ciężkości roweru. Warto tu wrzucić stelaż do namiotu, kuchenkę czy aparat fotograficzny. Torby zazwyczaj posiadają boczne kieszonki pozwalające wsunąć mapę oraz uchwyty na niezbędne drobiazgi – latarkę, pompkę czy narzędzia rowerowe.

Torby podsiodłowe

Pod siodełkiem jest mnóstwo miejsca. To tutaj można zmieścić największy bagaż. Torby podsiodłowe są dostępne w różnych rozmiarach, od niewielkich 0.5l do takich o pojemności nawet 17l. To wystarczająco by spakować odzież, namiot czy śpiwór. Często są wyposażone w dodatkowe klamerki, paski lub ekspandery.

 

Torba podsiodłowa
Torba podsiodłowa może mieć pojemność nawet 17l (fot. Jack Pack)

Plecak do bikepackingu

Bardzo przydatny w drodze zapewne okaże się odpowiedni plecak. Plecaki rowerowe w odróżnieniu od zwykłych turystycznych czy górskich mają bardzo kompaktową i opływową budowę i są tak dopasowane do ciała, że nie utrudniają jazdy. Plecak to dodatkowa przestrzeń na bagaż ale również wygoda. Plecaki rowerowe mają zazwyczaj system nawadniania z dużym zbiornikiem pozwalający ugasić pragnienie nie odrywając rąk od kierownicy, zestaw troków by wygodnie mocować kask czy ochraniacze, zewnętrzne kieszenie by szybko sięgnąć po najpotrzebniejsze przybory. W wewnętrznych kieszeniach pomieścimy portfel, klucze, podręczną kurtkę czy jedzenie.

Nocleg

Jeśli wybieramy się na bikepacking na więcej niż jeden dzień i planujemy biwak w naturze warto zadbać o sprzęt, który zapewni komfort a jednocześnie zmieści się w rowerowych torbach. Wielu producentów posiada w ofercie dedykowane namioty rowerowe. Od normalnych różnią się tym, że są lekkie, kompaktowe a ich konstrukcja pozwala spakować je do rowerowych toreb. “Jedynka” może ważyć niewiele ponad 1kg. Namiot trzyosobowy z przedsionkiem na rower będzie ważył nieco ponad 3kg. Jeśli jednak jesteś prawdziwym minimalistą, dobrą alternatywę dla namiotu stanowi hamak rowerowy. Może ważyć 200 gram i zmieści się nawet do niewielkiej kieszeni. Co ciekawe, zapewnia większy komfort snu niż ciasny namiot i szybciej się go rozkłada. Jeśli podczas naszego bikepackingu planujemy spać w lesie lub nad jeziorem warto wybrać model z zapinaną moskitierą. Na chłodniejsze dni hamak można wzbogacić o ocieplaną podpinkę. By nocleg pod gwiazdami był w pełni komfortowy pamiętajmy by zabrać ze sobą odpowiedni śpiwór.

 

Nocleg w lesie
Hamak z moskitierą to doskonałą alternatywa dla namiotu (fot. Lesovik)

Możemy ruszać na bikepacking?

Czy mamy już wszystko? Prawie. Niezbędnym ekwipunkiem w bikepackingu będą jeszcze drobne akcesoria. Wśród nich najważniejszy będzie dobry mulitool rowerowy i zapasowa dętka. Wtedy drobna usterka naszej maszyny w oddalonym od cywilizacji terenie nie będzie straszna i nie zmusi nas do powrotu na piechotę. W jednej z toreb dobrze również mieć czołówkę, najlepiej na tyle mocną by można z nią było bezpiecznie jechać nocą, zarówno po asfalcie jak i niedostępnym szlakiem. Teraz potrzebujemy już tylko nieco wolnego czasu i tęsknoty za przygodą.

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.