24.11.2016

Chulilla: on-sightowy raj

Jeszcze kilka lat temu Chulilla była mało znaną, hiszpańską podupadającą wioską. W ostatnich czasach stała się jednym z największych i najlepiej rozpoznawalnych rejonów wspinaczkowych Europy. W ciągu minionej dekady Chulilla wzbogaciła się o setki nowych dróg i zaczęła przyciągać wspinaczy z całego świata.

Niespotykane nigdzie indziej nagromadzenie długich, ładnych dróg oraz ich różnorodność sprawiają, że coraz więcej ludzi wpisuje to miejsce jako stały punkt corocznych wyjazdów. Chulilla to miejsce, gdzie trudno trafić na brzydką drogę, a wspinanie na pewno nie będzie monotonne. Miejsce, w które można wielokrotnie wracać, a ilość celów wciąż pozostanie ogromna.

Położenie i podstawowe informacje

Logistycznie Chulilla jest jednym z najbardziej przyjaznych wspinaczom miejsc na wspinaczkowej mapie Europy.  W miasteczku znajduje się kilka małych sklepów, barów, piekarnia, apteka. Na ryneczku jest dostępne darmowe wi-fi, a w każdą środę jest tam rozkładany targ ze świeżymi owocami i warzywami. Od niedawna działa też niewielki sklep wspinaczkowy. Za miasteczkiem, przy boiskach, można skorzystać z prysznica z ciepłą wodą, do którego żetony za 1 euro kupuje się w sklepie Tabacos na ryneczku. Najbliższy supermarket w Villar del Arzobispo jest oddalony o ok. 15 km.

Chulilla (fot. autorka)

Chulilla (fot. autorka)

Koniecznie trzeba odwiedzić bar Los Goscanos prowadzony przez grupę sympatycznych Austriaków. Najpewniej na jednorazowych odwiedzinach się nie skończy. Bar jest centrum życia towarzyskiego Chulilli, a w weekendy jest tam serwowana wyśmienita pizza w cenie ok. 8 euro.

Krótka historia rejonu

Chulilla jest dość starym rejonem. Wspinano się tam już w latach 70. XX wieku, a pierwszy okres świetności przypadł na lata 80/90. Wiele dróg z tego okresu nosi wyraźne ślady ingerencji dłuta i szpachelki.

Drogi w starych sektorach położonych blisko wioski są krótkie, bardziej techniczne i krawądkowe… o ile drogi 25-30 m można nazwać krótkimi… –Sebastian Echeverry, jeden z głównych ekiperów rejonu.

W kolejnych latach zainteresowanie rejonem spadło, a ogromne połacie skały czekały na obicie. Dopiero w ciągu ostatnich 10 lat eksploracja rozpoczęła się na nowo i powstały najbardziej popularne sektory i najpiękniejsze drogi. W tym momencie istnieje około 850 dróg, z czego ponad 40 % powstało w przeciągu ostatnich 10 lat dzięki zaangażowaniu ekiperów takich jak: Pedro Pons i Nuria Marti (właścicieli refugio) oraz wspinaczy z Club Escalada Chulilla.

Powstały: El Balcon, Balconcito, Oasis, Nanopark, Pared de Enfrente. Do najnowszych ‘nabytków’ rejonu należą Pared blanca, Cañaveral, Masters, Muro de las lamentaciones obite w latach 2012-2013. Wydaje się, że główny etap rozwoju Chulilla ma już za sobą, jednak proces obijania nowych dróg wciąż trwa. Niemal codziennie w kanionie można usłyszeć dźwięk wiertarki i stukania młotka ekipera przygotowującego nową linię.

Widok na kanion koło wioski, ściana po lewej to Pared de Enfrente (fot. autorka)

Widok na kanion koło wioski, ściana po lewej to Pared de Enfrente (fot. autorka)

Wciąż jest wiele niewykorzystanej skały świetnej jakości, która może zostać obita. Jest potencjał zarówno na łatwe, jak i na trudne drogi. W Chulilli istnieją trudne projekty, czekające na pierwsze prowadzenie. Niektóre z nich z pewnością mogą mieć trudności 9a- Sebastian Echeverry o możliwościach  dalszego rozwoju tego rejonu.

Specyfika wspinania

Rzeka Turia wcięła się głęboko w wapienne wzgórza kształtując ściany kanionów o wysokości dochodzącej do 160 m. Większość dróg kończy się po 40 – 50 m, ledwie docierając do połowy ściany. Linie krótsze niż 30 metrów są rzadkością. Lina 70 m to absolutne minimum, a zdecydowanie lepsza będzie 80-metrowa. Drogi są obite głównie spitami, a stanowiska pośrednie do zjazdu znajdują się jedynie na najdłuższych liniach. Warto przygotować solidny zapas wytrzymałości i w miarę wygodne buty.

Drogi są bardzo czytelne i świetnie nadają się do prób OS. Chulilla to idealne miejsce do podniesienia swojego on-sightowego maksa. Dobrze rozwspinanego zawodnika z zapasem wytrzymałości nic tam nie zatrzyma. Dominują lekkie przewieszenia, na których trudności stanowi ciąg po dobrych krawądkach i tufkach.

Rejon obfituje w drogi w każdej wycenie, jednak najwięcej jest tych o trudnościach 7b – 8a. Jedynie linii 8b+ i trudniejszych jest niewiele, co jednak niedługo może ulec zmianie.  Wielu ludzi uważa wyceny w Chulilli za dość przystępne. Mają sporo racji. Według naszych – jurajskich standardów na drogach do 8a trudno będzie znaleźć mały chwyt. Należy jednak pamiętać, że bez wytrzymałości drogi wcale nie będą takie łatwe.

Sektor Sex Shop (fot. Magda Nowak)

Sektor Sex Shop (fot. Magda Nowak)

Wapień występujący w Chulilli bywa miejscami kruchy i ma tendencję do szybkiego wyślizgiwania się. Nawet mało popularne drogi powstałe nie więcej niż 2 lata temu mogą być wypolerowane. Te drobne niedogodności rekompensuje jednak z nadwyżką długość i różnorodność dróg. Ściany kanionu z daleka wydają się monotonne. Niewiele jest tu formacji wiodących takich jak: rysy, zacięcia i filary. Linię drogi najczęściej wyznacza linia spitów, jednak każdy sektor zaskakuje odmiennością charakteru wspinania, strukturą skały i rodzajem chwytów.

Można wspinać się po małych krawądkach w pionie na Oasis, by po chwili przenieść się 50 m w prawo na Chorreras, gdzie chwytami są wielkie obłe tufy. El Balcon i Balconcito zadziwi nas formami naciekowymi wprost wyjętymi z Rodellaru i większym przewieszeniem, a Canaveral technicznymi pasażami po mniejszych chwytach.

Chulilla- sektory i drogi

Poniżej krótka charakterystyka najlepszych sektorów wraz z propozycjami dróg. W nawiasach są podane trudności dróg, których jest w danym sektorze najwięcej.

Pared de Enfrente (7b+ – 8a) – od pionów, po lekkie przewieszenie. Dużo tufek i dobrych krawądek.
Polecane drogi:

  • Los Franceses 7b+;
  • Ramallar 7c;
  • Revuelta de frenoprantico 7c+;
  • Entre dos caminos 8a.
Pared de Enfrente (fot. Magda Nowak)

Pared de Enfrente (fot. Magda Nowak)

Oasis (6b+ -7b) – techniczne pionopołogi po krawądkach.
Polecane drogi:

  • Top of the rock 7a;
  • Plan ‘Z’ 7a;
  • Animaculos de la placa 7b.

Algarrobo (7b+ – 8a) – delikatny przewis, krawądki i tufy. Drogi dość krótkie jak na Chulille – do 30 m.
Polecane drogi:

  • Nivelungalos 7c;
  • El diablo viste de prana 7c+.

Chorreras (7a – 7c+) – bardzo nietypowe formacje: od tufokominów, po wielkie obłe tufy. Poza techniką wystawią na próbę też odporność na ból stóp, ale warto! Bardzo długie drogi!
Polecane drogi:

  • Los merenderas 7b;
  • Los caminantes L1:7b L1+2 7c (tufokomin);
  • Pim pam pons L1: 7a+;L1+2 7c+.
Po lewej: dalszy kanion - na pierwszym planie Caverna Diagnostico - są też dachy w Chulilli, po prawej: dalszy kanion - w oddali Chorerras i Oasis (fot. autorka)

Po lewej: dalszy kanion – na pierwszym planie Caverna Diagnostico – są też dachy w Chulilli, po prawej: dalszy kanion – w oddali Chorerras i Oasis (fot. autorka)

El Balconcito i El Balcon (7c+ – 8b)- jedne z większych przewieszeń Chulilli. Drogi przewieszone w dolnych częściach po tufach, a końcówki często niemal pionowe po krawądkach.
Polecane drogi:

  • Moon safari 7c+;
  • Tequila sunrise 8a;
  • El bufa 8a;
  • La mala 7c; 8b.

Pared Blanca – jeden z najnowszych sektorów. Raczej pionowy.
Polecane drogi:

  • Super zeb 7c (zacięcie);
  • Altos, guapos y fuertes 8a (tłum: wysocy, piękni i silni;);
  • Siempre se puede hacer menos 7c – 8a.
Super zeb 7c (fot. Mick Lovatt)

Super zeb 7c (fot. Mick Lovatt)

Canaveral (7c- 8b)- jedna z nielicznych ścian, na której większość dróg idzie aż do krawędzi. Łatwiejsze propozycje często stanowią pierwszą część trudniejszych wyciągów idących do samego końca.
Polecane drogi:

  • Gran dinosaurio blanco 7b+;
  • Todo un classico 7c;
  • Crisis parcial 8a+.

Informacje praktyczne

Sezon
Wspinanie jest możliwe praktycznie przez cały rok, ale najbardziej odpowiedni okres to wiosna oraz jesień. Najciekawsze sektory przez większość dnia są w cieniu. Często wieją tam silne wiatry sprawiające, że temperatura odczuwalna jest niższa, niż by się można spodziewać po lokalizacji rejonu.

Widok na Chulillę i stare sektory (fot. Magda Nowak)

Widok na Chulillę i stare sektory (fot. Magda Nowak)

Dojazd
Najbliższe lotniska międzynarodowe to Walencja, Alicante i Barcelona (El Prat). Na miejscu łatwo obejść się bez samochodu. W takim wypadku do Walencji dotrzemy pociągiem lub autobusem (cena biletu od 8 euro z Alicante przy wcześniejszej rezerwacji). Do Chulilli / Losa del Ospio kursują autobusy z Walencji (nie jest ich wiele i warto wcześniej sprawdzić rozkład). Jazda samochodem z Polski to dość długa wyprawa – ok. 2 600 km.

Podejście pod skały
Podejście pod skały zajmuje od 3 minut do 1h. Do większości dostaniemy się po ok. 20 minutach spaceru. Na Oasis, Chorerras, Balconcito, najlepiej podejść od strony parkingu przy tamie, położonego ok 5 km od Chulilli. Można też dotrzeć tam szlakiem biegnącym od wioski krawędzią kanionu, co zajmie ok. 50 minut. Na sektory przy wiosce idziemy z parkingu położonego tuż przed wjazdem do wioski.

Noclegi
Wielu mieszkańców wynajmuje mieszkania w dobrych cenach. Większość ofert nie jest jednak zamieszczana w internecie, więc wszelkie zdobyte kontakty od znajomych będą przydatne. Można poszukać też noclegu w Losa del Ospio – sąsiedniej miejscowości. Inną opcją jest nocleg w Refugio El Altico usytuowanym na szczycie wzgórza z widokiem na całą okolicę. Koszt noclegu to ok. 14 euro. Jest też możliwość spania w tym miejscu w boulderowni za 7-8 euro.

Chulilla nocą (fot. Magda Nowak)

Chulilla nocą (fot. Magda Nowak)

Najtańszym rozwiązaniem jest spanie w samochodzie na parkingu, co jest oficjalnie dozwolone. Rozkładanie namiotu także nie jest źle widziane, pod warunkiem, że namiot nie jest widoczny z drogi, a w okresach świątecznych zwija się go w ciągu dnia.

Przewodniki
W marcu ukazał się nowy przewodnik, zastępując, całkowicie już zdezaktualizowane, ,,stare” topo z 2013 roku. Co ciekawe, niemal równolegle, ukazał się konkurencyjny, niemal identyczny przewodnik. Kompletna i na bieżąco aktualizowana baza dróg jest też dostępna online na portalu climbmaps.com.

Bar wspinaczkowy w Chulilli (fot. Magda Nowak)

Bar wspinaczkowy w Chulilli (fot. Magda Nowak)

Drogi w topo posiadają znaczki ilustrujące ich charakter oraz gwiazdki. Uważnie studiując przewodnik można dopatrzeć się w legendzie kilku intrygujących oznaczeń typu… ,,droga mixtowa” lub ,,droga lodowa”…  Koszt przewodnika to ok. 22 euro. Wbrew oczekiwaniom (i obawom) wyceny dróg nie zostały obniżone poza nielicznymi wyjątkami. O dziwo, część oczywistych szemranek w nowym topo ma nawet wyższą wycenę. Istnieją teorie, że wyceny niektórych dróg są perspektywiczne i uwzględniają wyślizgiwanie się stopni i urywanie chwytów. (Przy takim tempie wyślizgiwania się skały  za kilka lat Chulilla naprawdę może słynąć z hardej cyfry…).

Dni restowe
W resta koniecznie trzeba odwiedzić Walencję – przepiękne miasto – trzecie co do wielkości w Hiszpanii. Walencja jest jednym z takich miast, w których można przyjemnie spędzić dzień, po prostu chodząc po urokliwych uliczkach starego miasta. W program zwiedzania można włączyć wizytę na plaży.

Inne propozycje to:

  • Dobrze zachowany rzymski akwedukt Pena Cortada w pobliżu wioski Chelva. Ok 20 kilometrów od Chulilli.
  • Imponującej wielkości tama na zbiorniku retencyjnym Benagéber (Embalse de Benagéber) na rzece Turia – tej samej, która przepływa przez Chulillę.
  • Spacer po okolicznych wzgórzach i wzdłuż kanionu.
Akwedukt (fot. Magda Nowak)

Akwedukt (fot. Magda Nowak)

Pierwszy wyjazd do Chulilli na pewno nie będzie ostatnim. Jeśli więc jeszcze tam nie byliście, to najwyższy czas kupić bilet do Hiszpanii i zacząć rozglądać się za 80 metrową liną. Raz odwiedzona Chulilla z pewnością na stałe zagości na liście miejsc, w które szybko będziecie chcieli wrócić.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.