Aplikacje rowerowe - czyli jak zaplanować trasę? | 8academy
16.03.2022

Aplikacje rowerowe – czyli jak zaplanować trasę?

Sezon rowerowy tuż tuż, dni są coraz dłuższe i bardziej słoneczne. Wygłodniali po zimie rowerzyści niebawem ruszą na szlaki. Planując rowerowe wyprawy warto skorzystać z kilku aplikacji.

                       

Jazda na rowerze górskim nie ogranicza się tylko do weekendowych wycieczek po dobrze nam znanych okolicznych lasach i parkach. Współczesne rowery enduro radzą sobie świetnie nawet w najcięższym terenie. Są niezawodne i pozwalają na eksplorację nieznanych i odległych okolic. Jednak aby zacząć eksplorować, dobrze jest najpierw zaplanować trasę naszej rowerowej eskapady. Oczywiście, papierowa mapa to zawsze dobry pomysł, a w niektórych przypadkach także konieczność. W artykule omówię jednak aplikacje rowerowe, dzięki którym wygodnie można zaplanować cel wyprawy z domu, a gotową trasę mieć zapisaną w telefonie.

Może już czas ruszyć na nieznane szlaki? Aplikacje rowerowe z pewnością w tym pomogą (fot. Joanna Kapinos)

Mapa-turystyczna.pl

Prawdopodobnie najpopularniejsza w naszym kraju mapa-turystyczna.pl to bardzo proste i intuicyjne narzędzie do planowania swoich wycieczek. Jest darmowa i wyjątkowo czytelna, zna ją każdy pieszy turysta. Znajdziemy tu praktycznie wszystkie szlaki turystyczne dostępne w Polsce oraz kilka poza jej granicami. Domyślam się, że niektórzy mogą kwestionować wybór tej aplikacji pod kątem szukania nowych terenów do jazdy na rowerze enduro. Warto jednak pamiętać, że na większości szlaków turystycznych nie ma zakazu poruszania się rowerem. Trzeba jednak zachowywać się z rozwagą i uważać na pieszych tak aby w nikogo nie wjechać – to rzecz oczywista.

Dzięki mapa-turystyczna.pl w bardzo prosty sposób zaplanujemy swoją trasę. W ważniejszych punktach, skrzyżowaniach i parkingach znajdują się białe punkty, które znacznie ułatwiają połączenie upatrzonych przez nas odcinków szlaków. Oczywiście, istnieje też możliwość wytyczenia trasy, która skończy się w dowolnym punkcie szlaku. Kiedy już ustawimy początek oraz koniec trasy, aplikacja dzieli się z nami informacją o przewyższeniu jakie trzeba będzie pokonać, długości całej trasy oraz profilu wysokości. Dodatkowo można w prosty sposób pobrać ślad GPX, a następnie zaimportować go do używanej nawigacji rowerowej bądź zegarka.

To jednak nie wszystko, aplikacja dostępna jest także na telefony z systemem Android oraz iOS. Zachęcam do założenia konta w aplikacji. Dzięki temu w prosty sposób można zapisywać wybrane trasy na swoim koncie, a później bezproblemowo korzystać z nich w telefonie. Sporym plusem przy planowaniu bywają także zdjęcia ze szlaku. Dzięki nim jesteśmy w stanie mniej więcej zobaczyć teren po którym przypadnie nam pedałować. Tu jednak warto uważać. Zdjęcia czasami potrafią być błędnie osadzone i pokazują inne miejsce. Na podstawie zdjęć trudno też wyczytać czy cała trasa będzie się nadawać do jazdy na rowerze. Plusem mapy turystycznej jest też fakt, że aplikacja jest w pełni darmowa i w języku polskim.

Warto jednak pamiętać, że wiele szlaków turystycznych w Polsce nie nadaje się do jazdy na rowerze. Więc aby uniknąć rozczarowania lepiej dokładnie poszukać informacji o danym szlaku również poza aplikacją.

Na większości szlaków turystycznych w Polsce można się poruszać rowerem (fot. mapa-turystyczna.pl)

Aplikacje rowerowe – Fatmap

Kolejną aplikacją, którą mogę polecić jest Fatmap. Jest mało znana w Polsce a na świecie głównie używana przez skiturowców. A to głównie dzięki fenomenalnej możliwości zbadania potencjalnego zagrożenia lawinowego oraz aktualizowanym informacjom na temat opadu śniegu. Jednak nie na nartach się dzisiaj skupiamy. W czym aplikacja Fatmap może pomóc rowerzyście?

Otóż w zaplanowaniu wyprawy w miejscach bardziej odludnych, pozbawionych pomocnej infrastruktury. Jeżeli mamy w planach zjazd w miejscu, gdzie żadnego rowerzysty przed nami nie było, to jest to właściwa aplikacja. Fatmap posiada bardzo dokładne mapy, pomocny tryb 3D oraz specjalne nakładki. Dzięki nim zobaczyć można, między innymi, jaką wystawę ma konkretne miejsce albo gdzie znajdują się płaskie przestrzenie np. pod rozbicie namiotu. Aplikacja pozwala także na stworzenie własnej ścieżki i wyeksportowanie jej jako ślad gpx. Jednak ta opcja dostępna jest tylko dla subskrybentów. Bo o ile Fatmap w wersji podstawowej (darmowej) pozwala na zbadanie terenu, to jednak żeby faktycznie skorzystać z pełnego potencjału aplikacji warto wykupić roczną subskrypcję. Obecnie kosztuje ona 149,99 złotych.

Nie polecałbym jednak tej aplikacji dla osób chcących eksplorować nasze rodzime tereny. To dlatego, że Fatmap pokazuje cały swój potencjał dopiero w terenach bardziej odludnych. Oczywiście, znajdziemy tu także dostęp do tras dodanych przez społeczność, ale jest ich niewiele i nie są one głównym atutem tej mapy. Polecam najbardziej używanie wersji darmowej, głównie po to aby zobaczyć na mapach 3D teren, w który się wybieramy.

Aplikacje rowerowe
Zaletą aplikacji Fatmap jest świetne odwzorowanie 3D (fot. Fatmap)

Aplikacje rowerowe – Strava

Kolejną aplikacją, na którą warto zwrócić uwagę jest znana wszystkim Strava. Jest to niewątpliwie najpopularniejsza aplikacja tego typu wśród biegaczy i rowerzystów. A to głównie za sprawą tak zwanych segmentów, czyli specjalnych odcinków, na których możemy ścigać się z innymi użytkownikami tej aplikacji i walczyć o pierwsze miejsce w rankingu.

Jednak co bardziej interesujące, z racji ogromnej bazy użytkowników, Strava posiada atut czyli heatmap’y. Jest to coś w rodzaju nakładki na mapę, która ukazuje ślad pozostałych użytkowników. Bez problemu więc jesteśmy w stanie zobaczyć, która z tras w bikeparku jest najczęściej wybierana przez rowerzystów. Możemy również zobaczyć miejsca nieoznakowane, którymi podąża tylko kilku użytkowników. Dzięki temu w bardzo prosty sposób możemy zaplanować sobie trasę w miejscu, w którym nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji być. Wystarczy na mapie odnaleźć region, który nas interesuje, a następnie prześledzić śladów innych. Na tej podstawie wytyczyć możemy ślad, który następnie można zapisać w aplikacji bądź wyeksportować do innego urządzenia. Każdy kto chociaż raz spróbował w ten sposób znaleźć nowy, ciekawy teren do jazdy najpewniej już zostanie przy Stravie. W końcu wciąż rosnąca liczba użytkowników Stravy mówi sama za siebie!

Nie wszystko jednak jest takie kolorowe, bo aby skorzystać z opisanych wyżej segmentów oraz heatmap’y potrzebne jest konto premium (płatne). Jego koszt to 249,99zł za rok, czyli całkiem niemało.

Aplikacje rowerowe
Atutem aplikacji Strava jest ilość użytkowników oraz heatmaps (fot. Strava)

Aplikacje rowerowe – TrailForks

Ostatnią i, moim zdaniem, najlepszą aplikacją dla każdego endurowca jest TrailForks. Choć korzystam ze wszystkich wymienionych aplikacji to jednak TrailForks lubię najbardziej. Trailforks to portal/mapa dedykowana przede wszystkim górskim rowerzystom. Znajdziemy na niej niemal wszystkie możliwe trasy mtb – zarówno te będące częścią bikeparków jak i te mniej oficjalne. W aplikacji znajdziemy także mnóstwo pomocnych informacji o trasach, na które chcemy się wybrać (np. przewyższenie, wskazówki dojazdu, kierunek trasy, trudność..). Aplikacja posiada też możliwość wezwania pomocy medycznej z opcją udostępnienia dokładnej lokalizacji GPS.

Oprócz tego na bieżąco udostępniane są informacje na temat kondycji tras, a także opinie rowerzystów. Warto prześledzić i jedne i drugie zanim wyruszymy w drogę. Całość oczywiście działa również na aplikacji instalowanej w telefonie a dodatkowo mamy możliwość wcześniejszego wyeksportowania śladu GPX. Jednak podobnie jak w przypadku dwóch poprzednich aplikacji, największa wygoda użytkowania jest dopiero po opłaceniu subskrypcji. Mamy wtedy możliwość nielimitowanego przeglądania tras na całym świecie (w wersji bezpłatnej tylko jednego obszaru, np. Polski), nielimitowane eksportowanie śladów GPX i wiele więcej. Subskrypcja nie jest wysoka, płatna raz do roku – jej koszt to 20 euro.

Moim zdaniem TrailForks to numer jeden dla każdego górskiego rowerzysty. Ogromna baza zdjęć oraz filmów z tras potrafi pokazać to czego spodziewać się można na konkretnej trasie. Dzięki temu każdy może się wcześniej przygotować na trudności, które zastanie podczas jazdy w dół. Ogromna baza użytkowników, tak jak w przypadku Stravy, wpływa korzystnie na heatmap’ę którą tutaj także znajdziemy. Oprócz tego wszystkiego warto jeszcze wspomnieć o systemie wsparcia dla lokalnych organizacji tworzących trasy rowerowe. Każdy z użytkowników aplikacji ma możliwość wpłacenia darowizny o dowolnej kwocie na wybraną przez siebie organizację. W zamian za to otrzymuje się specjalne punkty Karmy. Kto wie, może warto zgromadzić na swoim koncie pewną ich ilość? Nigdy nie wiadomo kiedy to my na trasie będziemy potrzebowali czyjejś pomocy, a jak wiadomo – Karma zawsze wraca.

Aplikacje rowerowe
TrailForks to aplikacja dedykowana rowerzystom górskim (fot. TrailForks)

Sezon rowerowy już właściwie się rozpoczął, marzec póki co obfituje w słoneczne dni, a na szlakach już widać coraz więcej wygłodniałych po zimie rowerzystów. Zachęcam do samodzielnego przetestowania aplikacji. Wielu z was z pewnością znajdzie w nich coś co się Wam spodoba, co będzie pomocne. W końcu, warto czasami sprawdzić co do zaoferowania mają nieznane nam miejsca. Dobrze poznać inne tereny i innych ludzi, którzy nas tam ugoszczą. Powyższe aplikacje z pewnością nam w tym pomogą.

                 

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.