Tatrzańskie szlaki rowerowe. Gdzie na rower w Tatrach? | 8academy
11.08.2021

Tatrzańskie szlaki rowerowe. Gdzie można jeździć rowerem w Tatrach?

Tatry słyną ze świetnie przygotowanych i utrzymanych szlaków turystycznych. Każdego sezonu przyciągają one miliony ludzi. Niewiele jednak osób wie, że na terenie TPN funkcjonują także tatrzańskie szlaki rowerowe. Nie jest ich zbyt wiele ale na te kilka, które są udostępnione dla ruchu rowerowego, warto zwrócić uwagę.

                       

Zatem, może zamiast butów trekkingowych, warto następnym razem w Tatry zabrać dobry rower i zobaczyć tatrzańskie szlaki rowerowe? Lub po prostu połączyć trekking z wycieczką rowerową? Do tej pory TPN udostępnił 6 szlaków rowerowych o łącznej długości blisko 40km. Mało? Fakt, mało. Oczywiście należy pamiętać, że mówimy tu tylko o szlakach leżących na terenie Parku. Poza nim jest mnóstwo innych tras, często niezwykle pięknych. Być może z czasem TPN udostępni również kolejne szlaki, tymczasem warto jednak poznać te, po których już teraz można jeździć na dwóch kółkach.

Od Wielkiej Krokwi do Siwej Polany w Dolinie Chochołowskiej

Rowerowa klasyka Tatr. Startujemy przy skoczni narciarskiej Wielka Krokiew i jedziemy prosto na zachód Drogą pod Reglami. Droga jest bardzo ciekawa i różnorodna, na większości długości prowadzi szutrową drogą z licznymi krótkimi podjazdami, zjazdami oraz zakrętami. Jest świetna na upalne dni bowiem na prawie całej długości jedziemy w cieniu lasu. Do tego po drodze mijamy kilka potoków, a to zawsze okazja by się nieco ochłodzić. Ze szlaku rozpościerają się ładne widoki na Zakopane, potem Kościelisko, oraz Gubałówkę i Butorowy Wierch. Po drodze mijamy dwie bacówki oraz restaurację przy wejściu do Doliny Strążyskiej.

Trasa należy raczej do łatwych i śmiało może być celem dla każdego rowerzysty, również dla dzieci. Przejażdżkę możemy uzupełnić o ciekawy spacer bowiem po drodze mijamy wejścia do kolejnych tatrzańskich dolin: Doliny Białego, Doliny ku Dziurze, Doliny Strążyskiej, Doliny za Bramką, Doliny Małej Łąki, następnie Doliny Kościeliskiej a za nią Lejowej. W żadną z nich niestety nie można wjechać rowerem. Trasę kończymy na rozległej Polanie Siwej w Dolinie Chochołowskiej.

Długość trasy: 11.1km
Wysokość n.p.m: od ok. 886 do 944 m n.p.m.
Suma podjazdów: 479 m
Suma zjazdów: 422 m

Tatrzańskie szlaki rowerowe
Droga pod reglami, choć nie ma widoków na tatrzańskie szczyty, jest jednym z najbardziej różnorodnych szlaków rowerowych (www.mapa-turystyczna.pl)

Od Siwej Polany do schroniska na Polanie Chochołowskiej

Jeśli powyższa trasa nie zmęczyła was odpowiednio i macie ochotę na więcej polecamy z Siwej Polany ruszyć dalej w kierunku schroniska na Polanie Chochołowskiej. Trasa jest w większości łatwa i ma niewielkie nachylenie. Mniej więcej połowa drogi (do Polany Huciska) ma asfaltową nawierzchnię. Dalej szlak na nawierzchnię szutrowo – kamienistą. Choć w kilku miejscach występują strome podjazdy są zazwyczaj krótkie i można je pokonać zsiadając z roweru. Po drodze rozpościerają się nieustannie wspaniałe widoki na szczyty Tatr Zachodnich. Wiosną rowerzysta będzie miał okazję podziwiać słynne pola pełne krokusów. To wszystko sprawia, że jest to idealny szlak na rodzinne wycieczki rowerowe. Jedynym kłopotem tej trasy jest jej popularność. W szczycie sezonu bywa niezwykle zatłoczona a wtedy jazda na rowerze może być nieco trudna. Uwaga: by wjechać rowerem do Doliny Chochołowskiej trzeba kupić bilet za 7pln od osoby.

Długość trasy: 6.4km
Wysokość n.p.m: ok. 944 m n.p.m. do ok. 1148 m n.p.m.
Suma podjazdów: 245m
Suma zjazdów: 41m

Tatrzańskie szlaki rowerowe
Siwa Polana – Schronisko na Polanie Chochołowskiej: idealna trasa na wycieczkę rodzinną (www.mapa-turystyczna.pl)

Od Kuźnic do schroniska na Polanie Kalatówki

Tatrzański odcinek specjalny. Niby nic wielkiego bo raptem 1.4km długości, ale trudności spore. Trasa wiedzie niebieskim szlakiem turystycznym, jest jednak miejscami stroma a kamienista nawierzchnia wymaga sporych umiejętności rowerowych, ostrożności i mocnych ud. Kończymy na przepięknej Polanie Kalatówki, pod Hotelem Górskim. Choć szlak wiedzie dalej w kierunku Doliny Kondratowej i spokojnie można by tam dojechać rowerem, niestety nie jest on udostępniony dla ruchu rowerowego. Cóż, musi nam wystarczyć widok na malowniczą Polanę z Kasprowym Wierchem w tle. Choć droga powrotna zachęca do szybkiej jazdy, stanowczo ją jednak odradzamy. To ze względu na ilość pieszych oraz trudną nawierzchnię.

Długość trasy: 1.6 km.
Wysokość n.p.m: od 1025 m n.p.m. do 1196 m n.p.m.
Suma podjazdów: 172m
Suma zjazdów: 1m

Tatrzańskie szlaki rowerowe
Krótki ale bardzo wymagający szlak rowerowo na Kalatówki (www.mapa-turystyczna.pl)

Z Brzezin do schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej

Startujemy z parkingu w Brzezinach. Stąd czarnym szlakiem pośród lasów zmierzamy w kierunku Hali Gąsienicowej. Biorąc pod uwagę przewyższenie sięgające 500m oraz trudną, kamienistą nawierzchnię, szlak ten należy do najbardziej wymagających na terenie TPN. Jest dobry na upalne dni, bowiem w większości wiedzie lasem i w sąsiedztwie potoku Sucha Woda. To niestety sprawia również, że jest dość nudny. Spektakularne widoki otwierają się dopiero przed samym schroniskiem. Trudy podjazdu wynagrodzi piwo oraz szarlotka w Murowańcu.

Długość trasy: 6.5 km.
Wysokość n.p.m: od 1007 m n.p.m. do 1500 m n.p.m.
Suma podjazdów: 505m
Suma zjazdów: 12m

Tatrzańskie szlaki rowerowe
Najtrudniejsza trasa rowerowa w TPN (www.mapa-turystyczna.pl)

Z Małego Cichego przez Zazadnię i Zgorzelisko do Tarasówki

Jedyna trasa, która tworzy prawie pętlę. Ruszamy z Małego Cichego na południe aż do Drogi Oswalda Balzera. Skręcamy w lewo i jedziemy w kierunku Polany Poroniec po drodze mijając Zazadnię. Przed Porońcem skręcamy w lewo w kierunku Zgorzeliska i przez Maniowski Las wjeżdżamy na Wzgórze Tarasówka skąd rozpościera się piękny widok na Tatry Wysokie. Z Tarasówki można zjechać w stronę Małego Cichego domykając pętlę, należy jednak wziać pod uwagę, że odcinek ten jest dość stromy i wyboisty i dla mniej doświadczonych rowerzystów może się okazać zbyt dużym wyzwaniem.

Choć trasa ta nie w całości leży na terenie TPN, jest bardzo ładna, zróżnicowana i obfituje w piękne widoki. W większości wiedzie asfaltem, fragmentami także drogami publicznymi, więc należy uważać na auta, zwłaszcza w szczycie sezonu.

Długość trasy: 10.9 km.
Wysokość n.p.m: od 834m n.p.m. do 1090m n.p.m.

Tatrzańskie szlaki rowerowe
Małe Ciche – Tarasówka: długa, różnorodna i pełna pięknych widoków (www.mapa-turystyczna.pl)

Z Małego Cichego przez Lichajówki do Murzasichla

To zdecydowanie najmniej atrakcyjna z opisywanych tras. Startuje z Małego Cichego i przez tereny zabudowane a potem las prowadzi w stronę Murzasichla. Jest łatwa, krótka i niezbyt bogata w widoki. Dla koneserów.

Długość trasy: 1.8 km.
Wysokość n.p.m: od 835m n.p.m. do 880 m n.p.m.

Małe Ciche – Murzasichle: tylko jeśli nie macie nic innego do zrobienia (www.mapa-turystyczna.pl)

Tatrzańskie szlaki rowerowe – co należy wiedzieć?

Przede wszystkim to, że poza wyżej wymienionymi tatrzańskimi szlakami rowerowymi, ruch rowerowy jest zabroniony. Wielu turystów pyta dlaczego nie można rowerem wjechać do schroniska na Dolinie Kościeliskiej lub do Morskiego Oka, zwłaszcza, że prowadzi tam droga asfaltowa. TPN argumentuje, że to z powodu zbyt dużego ruchu turystycznego – rowerzyści mogli by być zagrożeniem dla pieszych. Poza tym, według TPN, pozostałe szlaki są po prostu zbyt trudne i kamieniste by można je udostępnić rowerzystom. Więcej o zasadach uprawiania turystyki na terenie TPN dowiecie się z podcastu z dyrektorem TPN Szymonem Ziobrowskim.

Wybierając się do TPN warto pamiętać, że rowerem nie jest hulajnoga, monocykl ani motor. Ruch tych pojazdów jest zakazany nawet na opisanych powyżej szlakach. Istotne jest również to, że tatrzańskie szlaki rowerowe to te same ścieżki po których poruszają się piesi i mają oni zawsze bezwzględne pierwszeństwo. Rowerzystów obowiązuje jeszcze jeden zakaz: po szlakach nie można się poruszać na nocą w okresie od 1 marca do 30 listopada, nawet z czołówką lub latarką.

Wszystkie opisane tatrzańskie szlaki rowerowe wymagają dobrego, sprawnego roweru, najlepiej górskiego. Oraz nieco pary w udach!

Dla tych, którzy szybko zaliczą szlaki na terenie TPN mamy dobrą wiadomość: sporo więcej tras rowerowych jest po słowackiej stronie na terenie TANAP’u. O nich wkrótce, w następnym tekście.

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.