28.01.2019

Jaki plecak lawinowy wybrać?

Od kiedy ten gadżet ujrzał światło dzienne budził sporo emocji, dając nadzieję na przechytrzenie natury i uniknięcie konsekwencji wypadków lawinowych. Obecnie takie systemy produkowane są już przez wiele firm i poza oceną samej zasady działania, warto przyjrzeć się konkretnym rozwiązaniom.

Opisując lawinę w ruchu, można powiedzieć, że zachowuje się jak gęsta ciecz. Można też uciec się do ilustracji z życia codziennego i obrazu pojemnika z musli. Gdy nim potrząsamy doprowadzamy do tego, że na wierzchu zostają duże, lekkie płatki, a rodzynki i orzechy lądują przy dnie. Każdy z tych opisów uzasadnia wniosek, że w odniesieniu do obiektu w poruszającej się lawinie możemy mówić o jego wyporności. Bardzo ważne jest to, że mówimy o lawinie w ruchu – kiedy śnieg się zatrzyma, wszystko radykalnie się zmieni. Należy zatem dobrze przemyśleć temat jaki plecak lawinowy wybrać?

Jaki plecak lawinowy?

Pierwszy patent dotyczący konkretnego rozwiązania w tej dziedzinie został zastosowany w 1980 roku. Sprężony gaz z butli, po aktywowaniu systemu, w drodze do balonu wszytego w plecak płynie przez dysze Venturiego. Ich konstrukcja powoduje zasysanie dużej ilości dodatkowego powietrza z zewnątrz, a powstała mieszanina napełnia worki wszyte w plecak. Właścicielem pierwszego patentu był Peter Aschauer, założyciel firmy ABS, światowego pioniera branży. Firma ABS pokazała pierwszy przygotowany do sprzedaży model plecaka na targach ISPO w 1985 roku. Był to model z jedną poduszką, który z dzisiejszej perspektywy był daleki od ideału, ale wtedy zrobił wielkie wrażenie. Było to pierwsze urządzenie mające na celu zapobieganie zasypaniu przez lawinę. Plecaki ABS były stopniowo modyfikowane i wreszcie w roku 1998, system osiągnął kształt bliski dzisiejszemu.

Jaki plecak lawinowy?

Plecak lawinowy może zwiększyć nasze bezpieczeństwo w trudnym terenie. (fot. Majesty)

Dużym krokiem było zastosowanie mobilnego systemu, który nie jest wszyty w plecak. Dzięki temu może być przekładany między przystosowanymi plecakami różnej wielkości. Ważne było także wprowadzenie coraz lżejszych butli – aluminiowych i carbonowych. Po wygaśnięciu ochrony patentowej, na rynku pojawili się kolejni gracze, a niedługo później światło dzienne ujrzał system JetForce. Zrezygnował on z butli ze sprężonym gazem na rzecz akumulatora i wentylatora nadmuchującego balon plecaka. Zatem jaki plecak lawinowy wybrać? Temat jest bardziej złożony niż może się wydawać.

Jak działa plecak lawinowy?

Zastanawiając się jaki plecak lawinowy wybrać warto najpierw uzmysłowić sobie zasadę jego działania. Sama mechanika jest efektywna dopóki śnieg się porusza i pod warunkiem, że ofiara lawiny zdoła uruchomić system. Bez pociągnięcia rączki aktywacyjnej, nic się nie wydarzy (w historii nierzadkie są przypadki osób, które zginęły nie aktywując sprawnego plecaka). Ci, którzy go uruchomili, najczęściej są częściowo zasypani, tzn. poduszki plecaka są widoczne na powierzchni lawiniska. Do wydostania się z lawiniska może być potrzebna pomoc innych osób. Jedna piąta ofiar lawin to ludzie, którzy zginęli wskutek urazów, a plecaki lawinowe nie chronią przed obrażeniami.

Plecak lawinowy – na co zwrócić uwagę?

Podstawowa słabość plecaka lawinowego ma szansę ujawnić się w momencie, kiedy lawina się zatrzymuje. Wszystko jest w porządku, o ile lawina traci prędkość i rozlewa się na coraz mniej stromym terenie. Jeżeli lawina zatrzymuje się raptownie przy gwałtownej zmianie kąta z mocno stromego w płaski lub w jarze czy wąwozie, na nieruchomego już użytkownika naniesione zostaną nowe porcje śniegu, przed którymi nie będzie już ochrony. Dodatkowym czynnikiem urazów może też być sytuacja, w której lawina spada przez próg skalny.

Jak używać plecaka lawinowego?

W trudnym terenie konieczna jest także wiedza jak używać plecaka lawinowego. (fot. Ortovox)

Poważne zagrożenie związane z użytkowaniem takiego plecaka występuje również w przypadku niewypięcia się nart w lawinie. Konflikt pomiędzy poduszką plecaka wypierającą narciarza na powierzchnię, a szerokimi nartami lub snowboardem ciągniętymi przez masy śniegu, może doprowadzić do poważnych kontuzji. Podobnie niekorzystnie mogą zadziałać kije, kiedy założymy pętle nadgarstkowe. Mogą one przyczynić się do większych obrażeń, dlatego przed zjazdem w niebezpiecznym terenie zaleca się ich zdejmowanie.

Plecak lawinowy – zagrożenia

W miarę jak plecaki lawinowe stają się coraz popularniejsze, używają ich coraz mniej doświadczone osoby. Wychodzą one czasem z założenia, że mając taki plecak, można w ogóle nie obawiać się lawin. Takie podejście powoduje, że używanie plecaka zwiększa poziom zagrożenia, zamiast go zmniejszać. Trzeba zdawać sobie sprawę, że jest to rozwiązanie, które może częściowo zapobiec przykrym konsekwencjom wypadków. Jest bardzo skuteczne, ale nie daje zielonego światła do łamania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Dlatego wybierając się w teren potencjalnie niebezpieczny tak ważne jest zdobycie elementarnej wiedzy. Powinna ona opierać się na znajomości mechanizmów powstawania lawin, rozpoznawania rodzajów śniegu, poruszania się w takim terenie oraz działania w razie zejścia lawiny i udzielenia pierwszej pomocy. Najlepiej, by z wiedzą łączyła się praktyka zdobyta na zimowych szkoleniach.

Jak bezpiecznie poruszać się po górach zimą?

Plecak lawinowy nie powinien przesłaniać podstawowych zasad bezpieczeństwa. (fot. Ortovox)

Typy plecaków lawinowych

Zastanawiając się jaki plecak lawinowy wybrać, warto przyjrzeć się dostępnym na rynku rozwiązaniom. Ile użytkowników, tyle potrzeb. Każdy z systemów ma swoje zalety jak i wady. 

Plecaki lawinowe ABS

System napełnia dwa worki znajdujące się po bokach plecaka, więc osoba porwana przez lawinę ma szansę znaleźć się w śniegu twarzą w dół. Butle do plecaków ABS napełniane są mieszaniną gazów wyłącznie w fabryce, tam też regenerowane są pirotechniczne rękojeści służące uruchamianiu systemu. Wiąże się to z kosztami i koniecznością wizyty w sklepie partnerskim ABS w celu wymiany albo wręcz wysyłaniem ładunku z Polski. Kłopotliwe może być samo uruchamianie plecaka, w innego rodzaju systemach przebiega ono w bardziej sprawnie. Kłopotliwe jest też przewożenie butli samolotem. Pirotechniczne rękojeści uruchamiające system plecaka nie są na stałe zamontowane, lecz muszą być wpięte w system. Jest to czynność wymagająca pewnej precyzji, więc nie można zostawić jej na ostatnią chwilę.

Plecak lawinowy na skitury

Decydując się na zjazd w trudnym terenie warto pomyśleć o plecaku lawinowym. (fot. Ortovox)

System JetForce

System JetForce składa się z kilku elementów: jest to rączka aktywująca, poduszka wypełniana powietrzem, akumulatory oraz specjalna sprężarka. Po pociągnięciu rączki następuje otwarcie klapy zwalniającej oraz uruchomienie sprężarki, która napełnia poduszkę powietrzną w ciągu ok. 3 sekund. Przez 3 minuty pracuje ona na niższych obrotach przerywanych krótkotrwałym i gwałtownym dopompowywaniem. Poduszka zapewnia dodatkową ochronę głowy, a także zwiększa objętość osoby porwanej przez lawinę, dzięki czemu jest ona wynoszona w jej górną warstwę. Przykładem zastosowania tego systemu jest plecak Pieps JetForce Rider 10.

plecak lawinowy Pieps

Plecak Pieps JetForce świetnie sprawdzi się na skiturowej wycieczce. (fot. Pieps)

Podstawowymi cechami tego systemu są: możliwość wielokrotnego uruchomienia podczas jednej wycieczki oraz bezpłatny trening. Może on pomóc w automatyzacji właściwych odruchów. Bardzo istotny jest fakt, że JetForce po trzech minutach od napełnienia uruchamia wentylator w odwrotnym kierunku i ściąga powietrze z balonu. W efekcie w miejscu opróżnionego balonu powstanie całkiem spora otwarta przestrzeń, która powinna umożliwić oddychanie przez trochę dłuższy czas. Oczywiście przy założeniu, że ucisk śniegu pozwoli na ruchy oddechowe klatki piersiowej. Absolutna bezproblemowość przewozu samolotem jest dodatkowym bonusem. System jest cięższy niż konkurencyjne produkty posiadające butlę. Różnica w wadze zmieni się na korzyść JetForce, jeśli ktoś chciałby zabierać ze sobą drugą zapasową butlę do plecaka z systemem butlowym.

System JetForce

Plecak lawinowy Pieps z wypełnioną powietrzem poduszką. (fot. Pieps)

System Avabag

To rozwiązanie stosowane w modelach marki Ortovox. Składa się ono z rączki aktywacyjnej, specjalnej poduszki powietrznej oraz naboju ze sprężonym gazem (jest on najczęściej dostępny osobno). W przypadku porwania przez lawinę, pociągnięcie rączki uruchamia poduszkę powietrzną. Pomaga ona utrzymać się na powierzchni lawiny, co może przełożyć się na zwiększenie szans na przeżycie. To jeden z najlżejszych systemów, dzięki odpowiedniej konstrukcji poduszki powietrznej oraz lekkiej jednostce Venturi. Aktywacja odbywa się bez korzystania z energii elektrycznej. Poduszka została uszyta tak, by zajmowała minimalną ilość przestrzeni wewnątrz plecaka, przy zapewnieniu odpowiedniej wytrzymałości i szczelności.

Ortovox Avabag

System Avabag po aktywacji. (fot. Ortovox)

Ważnym atutem Avabag, który można znaleźć m.in. w modelu Ortvox Free Firder 20 S lub Ortovox Ascent 22 jest możliwość ćwiczenia uruchamiania systemu. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez zespół ekspertów pod kierownictwem Pascala Haegeli część użytkowników plecaków miewa problemy z aktywacją poduszki. Przeanalizowano 106 wypadków lawinowych z udziałem osób korzystających z tego rozwiązania. Aż jeden na ośmiu użytkowników plecaków nie zdołał aktywować systemu. To badanie pokazuje jak istotne jest ćwiczenie prawidłowych odruchów. System Avabag umożliwia trening odpowiednich zachowań, bez naboju wypełnionego gazem.

Autor: Marcin Kacperek, przewodnik górski i narciarski IVBV, grupa przewodnicka Freerajdy: www.freerajdy.pl

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.