Dynafit Ride - test kolekcji rowerowej | 8academy
06.06.2022

Dynafit Ride – test kolekcji rowerowej

Ostatnio prezentowaliśmy kolekcję rowerową Dynafit Ride. Dziś bierzemy ją w teren i zobaczymy jak sprawdzi się na górskich szlakach, w deszczu i w błocie.

                       

Bardzo dobrze znany wszystkim miłośnikom skituringu i trailrunningu producent wyspecjalizowanej odzieży i sprzętu coraz śmielej porusza się po rowerowym gruncie. Z sezonu na sezon w ofercie marki Dynafit pojawiają się nowe produkty dedykowane rowerzystom. Oprócz kontynuacji kolekcji enduro z poprzedniego sezonu, w obecnym do kolekcji została dołączona także odzież, która doskonale sprawdzi się na gravelu – Dynafit Ride.

Dynafit Ride – kompleksowa kolekcja odzieży rowerowej (fot. Joanna Kapinos)

Elementy uniwersalne – rękawiczki i wkładka

Rękawiczki Dynafit Ride Gloves to model niemal identyczny jak jego zimowi bracia (DNA oraz Radical) lecz znacznie cieńszy i dostosowany do letnich warunków. W rękawiczce znajdziemy silikonowe wstawki poprawiające chwyt na kierownicy oraz hamulcach, a także bardzo wygodny elastyczny mankiet. Dużym atutem jest to, jak rękawiczka leży na dłoni – ściśle przylega i nie przemieszcza się przy ruchach dłońmi. Wykonana z syntetycznych materiałów, dobrze odprowadza wilgoć, a w razie kontaktu z podłożem zabezpieczy dłonie przed otarciem. Jednak wspomniany wcześniej mankiet jest moim zdaniem ciut przydługi i dosyć sztywno zakończony. To może przeszkadzać i ocierać wewnętrzną część ręki. W rękawiczce można też bez problemu korzystać z dotykowego ekranu w telefonie.

dynafit ride
Dynafit Ride Gloves zapewniają pewny chwyt w każdych warunkach (fot. Joanna Kapinos)

Spodenki Dynafit Ride Padded Under Shorts to nic innego jak bielizna z amortyzującą wkładką, która ma za zadanie wyeliminować nieprzyjemne obtarcia i ból towarzyszący długim godzinom spędzonym na rowerowym siodełku. Spodenki wykonane są z syntetycznych materiałów dzięki czemu są w stanie szybko odprowadzić powstały pot. Dodatkowo, jak w niemal każdych innych spodenkach tego typu, zastosowano tutaj płaskie szwy mające na celu zmniejszenie ryzyka obtarć. Jest także specjalna konstrukcja pozwalająca na rozciągliwość w 4 kierunkach. To zdecydowanie zaleta, gdyż spodenki bardzo dobrze przylegają i są po prostu wygodne.

Najważniejszą cechą spodenek jest jednak ich amortyzująca wkładka, która spełnia swoje zadanie, jednak warto wcześniej sprawdzić i porównać dwa rozmiary. Wkładka u osoby testującej okazała się zdecydowanie za duża, a w konsekwencji po prostu niewygodna. Porównując ją z wkładkami innych producentów, zaleca się wybór mniejszego rozmiaru dla optymalnej wygody. Z jakiegoś powodu Dynafit nie chwali się nigdzie jaką wkładka ma grubość. A to zwykle jest dosyć istotnym parametrem dla osoby wybierającej tego typu produkt. Te informacje można jednak znaleźć u producenta samej wkładki (Elastic Interface) – w przypadku tego modelu to grubość 10 mm.

Elementy skierowane dla gravelowców

Kurtka Dynafit Alpine Wind Jacket

Mała rzecz, a cieszy! Niewiele jest elementów w rowerowym ekwipunku, które można poddać aż tak ekstremalnemu odchudzeniu. Niska waga, która wynosi zaledwie 92g to, jak na kurtkę z kapturem, niewiarygodnie dobry wynik! Dynafit Alpine Wind Jacket to kurtka minimalistyczna, gdzie priorytetem jest masa i dobre dopasowanie. Nie znajdziesz w niej zbędnych kieszeni, dodatkowych odblasków, regulowanych mankietów etc. Jest tylko to, co potrzebne i nic więcej. Ma być lekka i mała. 

Kurtka świetnie chroni przed wiatrem, a dzięki dodatkowej impregnacji również nadaje się na lekki deszcz. Pomaga to także w walce z leśnym błotem, które łatwo odchodzi od kurtki. Dodatkowo z przodu znajduje się sporo niewielkich otworów, a na plecach duży panel z siateczki, który zdecydowanie zwiększa wentylację. Jako, że jest to model zaprojektowany również do biegów górskich, kurtka posiada także kaptur. Wbrew przyjętym koncepcjom kurtek rowerowych, uważam, że kaptur się tu sprawdza.  Dobrze dopasowany, nie krępujący ruchów, doskonale leżący pod kaskiem. Podczas zimnych poranków, czy przerw nie raz może uratować nas przed przeziębieniem. W kapturze znajduje się dodatkowa kieszonka, która umożliwia spakowanie kurtki w małą kulkę wielkości pięści. Dzięki temu bez problemu możemy ją włożyć do kieszonki koszulki rowerowej. Przemyślane elementy – przedłużane rękawy z uchwytem na kciuki, dłuższy tył, dobrze dopasowany krój, który nie łopocze podczas szybkiej jazdy, świetnie uzupełnia całość.

dynafit ride
Dynafit Alpine Wind Jacket waży tylko 92 gramy (fot. Joanna Kapinos)

Spodenki rowerowe Dynafit Ride Light 2in1 Shorts

Komfort dla czterech liter. Podstawą wszystkich spodenek rowerowych jest “pampers”. W spodenkach rowerowych Dynafit Ride Light 2in1 Shorts modelu również znajdziemy wkładkę włoskiego producenta Elastic Interface. Jest on przeznaczony nawet na siedmiogodzinne wyprawy, wiec o komfort nie trzeba się martwić. Nawet najtwardsza deska carbonowa nie będzie stanowić większych problemów przy pokonywaniu ultra tras. Wkładka świetnie wchłania wilgoć, jest bardzo sprężysta, szybko wysycha. Czego chcieć więcej? Nogawki wewnętrznych spodenek mają silikonowe wykończenie, dzięki czemu nie będą się przesuwały nawet podczas intensywnego pedałowania pod górę.

Spodenki mają dość dobrze dopasowany krój, dzięki czemu na swoim ulubionym przełaju możesz śmigać nie tylko w obcisłej lycrze. Bardziej “cywilny” wygląd sprawdzi się nie tylko na trasach. W tych spodenkach swobodnie można chodzić po mieście a nawet usiąść w restauracji. Kieszenie z tyłu są idealne do przechowania telefonu, batonów, żeli energetycznych czy innych drobiazgów.

Dzięki swojej wyjątkowej konstrukcji 2w1 całość jest zdecydowanie wygodniejsza niż dwie osobne części garderoby. Szeroki, elastyczny pas ogranicza uczucie dyskomfortu w pochylonej pozycji, którą przyjmujemy na naszych dwóch kółkach. Całość jest wykonana z szybkoschnącego i elastycznego materiału Dynastretch, rozciągliwego we wszystkich kierunkach.

dynafit ride
Dynafit Ride Light 2in1 Shorts czyli spodenki i wkładka w jednym (fot. Joanna Kapinos)

Koszulka rowerowa Dynafit Ride Light 1/2 Zip Shirt

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że to zwykła, niczym nie wyróżniająca się koszulka rowerowa. Dobrze dopasowana, zamek z przodu, trzy kieszonki z tyłu. Głównym koszulki Dynafit Ride Light 1/2 Zip Shirt atutem jest jednak zastosowany materiał pochodzący z recyklingu butelek PET. Jest przewiewny oraz nieprawdopodobnie szybkoschnący. Posiadam już sporo koszulek różnych producentów, leż żadna z nich nie wysycha tak szybko. Z tyłu koszulki znajdują się trzy kieszenie, które są węższe i dłuższe niż zazwyczaj. Więc nawet jak drzewo niespodziewanie wyrośnie spod ziemi i zaliczysz glebę, to bardzo mało prawdopodobne, że coś z nich wyleci. Całość dopełniają odblaski, których ze względów bezpieczeństwa nigdy za wiele. Umiejscowione są z tyłu, wykonane w zbliżonym kolorze do koszulki, na pierwszy rzut oka nie są widoczne.

dynafit ride
Dynafit Ride Light 1/2 Zip Shirt – lekka i bardzo szybkoschnąca (fot. Joanna Kapinos)

Elementy skierowane dla rowerzystów górskich

Koszulka rowerowa Dynafit Ride Shirt

Koszulka rowerowa Dynafit Ride Shirt – mogłoby się wydawać że to kolejna syntetyczna koszulka jakich wiele na rynku. Ale model Dynafita zdecydowanie wyróżnia się zastosowanym materiałem. Już przy pierwszym kontakcie zauważalna jest różnica pomiędzy tym modelem a innymi koszulkami syntetycznymi. W modelu Ride materiał jest bardzo gładki i rozciągliwy. A to wszystko za sprawą użycia włókien pochodzących z recyklingu plastikowych butelek PET. Co do samego użytkowania koszulki – nie ma co tu dużo mówić, jest wygodna, dobrze oddycha, szybko schnie i nie ma tendencji do przyjmowania przykrego zapachu. Zdecydowanie polecam, chociaż cena niestety jest dość wysoka.

dynafit ride
Zaletą Dynafit Ride Shirt jest świetny materiał z recyklingu butelek PET (fot. Joanna Kapinos)

Spodenki Dynafit Ride dynastretch shorts

Spodenki Dynafit Ride Dynastretch Shorts to przede wszystkim niska waga i bardzo dobra oddychalność. Model ten świetnie sprawdzi się w cieplejsze dni oraz u wszystkich walczących z metrami w pionie. Zastosowane cieniutkie materiały nie krępują ruchów i nie grzeją ciała. To znacząco wpływa na wygodę, ale ma to też pewien minus. Mimo zastosowania wzmocnień, przy solidnej glebie raczej nie ma co liczyć na to że spodnie pozostaną w jednym kawałku. Chociaż nie miałem okazji ich testować pod tym kątem, to po prostu materiał nie wzbudza mojego zaufania, nie sądzę by był odpowiednio wytrzymały.

Model ten jednak trzeba pochwalić za dwie rzeczy. Po pierwsze to ilość zapinanych kieszeni. Aż cztery! I to tak umiejscowione aby łatwo je było rozpinać jedną ręką. Po drugie – patent z pasem zapinanym na guziki. Ma on dać użytkownikowi możliwość małego dopasowania w zależności od tego czy pedałujemy w górę czy pędzimy w dół. Podczas jazdy w górę pas można odpiąć co znacząco wpływa na wygodę. Podczas jazdy w dół wystarczy spiąć guziki aby spodnie pewnie trzymały się rowerzysty. Za odpowiednie dopasowanie odpowiadają osobne rzepy z boku, które spełniają swoje zadanie. Są jednak bardzo sztywne i lubią od czasu do czasu złapać koszulkę. Oczywiście, oprócz tego, spodnie wyposażone zostały w niewielkie odblaski oraz specjalny krój rowerowy pozwalający na wygodne noszenie ochraniaczy na kolano. Mają też przedłużony tył tak, aby podczas pozycji zjazdowej nie odkrywały pleców.

dynafit ride
Dynafit Ride Dynastretch Shorts to przede wszystkim niska waga i bardzo dobra oddychalność (fot. Joanna Kapinos)

Kurtka rowerowa Dynafit Ride 3L Jacket

Kurtka rowerowa Dynafit Ride 3L Jacket to cieniutka i bardzo pakowna membrana. Dynafit słynie z tworzenia lekkich produktów i nie inaczej jest w tym przypadku. Kurtka ta została wykonana przy zastosowaniu membrany Dyna-Shell 3L która posiada parametry wodoodporności i oddychalności na poziomie 20/20k – czyli całkiem przyzwoicie. Podczas testów oba parametry zostały poddane solidnej próbie, i trzeba przyznać że nie było na co narzekać.

Warto jednak mieć na uwadze, że, jak każda membrana, taka kurtka zdecydowanie zaburzy proces oddawania ciepła. Jeżeli do tego dołożymy intensywny wysiłek oraz dodatnią temperaturę podczas opadów deszczu, otrzymamy gotową recepturę na solidne przepocenie. O lepszą oddychalność można zadbać odpinając suwaki widoczne na froncie kurtki. To poprawia oddychalność i daje wygodny dostęp do rurki bukłaka.

Kurtka Dynafit Ride 3L Jacket to mój ulubiony element kolekcji (fot. Joanna Kapinos)

W modelu Ride 3L możemy łatwo powiększyć objętość membrany. Dzięki temu podczas deszczu kurtkę można wygodnie nosić na plecaku. Kurtka posiada na plecach długi zamek, a pod nim dodatkowy materiał zwiększający objętość kurtki. Producent deklaruje możliwość używania kurtki z dwudziestolitrowym plecakiem. Jednak nie ma się co czarować, taki plecak nie może być wypchany po sam brzeg. W moim przypadku kurtkę używałem z plecakiem Evoc Stage 18l, który nie był bardzo wyładowany. Wtedy wszystko działało perfekcyjnie. Tu jednak kolejna mała uwaga – dodatkowy materiał nie bierze się znikąd. Gdy zamek z tyłu kurtki jest zapięty, cały dodatkowy materiał upchany jest na niewielkiej przestrzeni. W tym miejscu oddychalność z pewnością będzie gorsza.

Oprócz tego, kurtka posiada oczywiście kaptur, który bez problemu pomieści kask. Jest też przedłużany tył, tak aby dobrze zabezpieczyć wewnętrzne warstwy przed przemoczeniem podczas jazdy w dół. Kurtka Ride 3L to zdecydowanie najciekawszy element kolekcji Dynafit Ride. Najbardziej mi się podoba! Lekka, mała i wygodna kurtka przeciwdeszczowa i przeciwwiatrowa – zdecydowanie polecam!

Test wykonał dla Was Grzegorz Kloza i Bartosz Ciszek.

                 

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.