04.01.2025

Jak dobrać kask narciarski? Jaki kask na narty będzie najlepszy

Nikogo nie trzeba chyba już przekonywać, że kask narciarski to absolutnie podstawowy element wyposażenia każdego narciarza czy snowboardzisty. Niezależnie od poziomu zaawansowania i trudności trasy po której się poruszamy, kask trzeba zakładać zawsze.

                       

Narciarstwo jest sportem, w który wpisany jest pewien poziom obiektywnego, niezależnego od nas samych ryzyka. Każdy upadek może skutkować kontuzją, a głowa jest szczególnie narażona na urazy. Na szczęście współczesne kaski narciarskie pomagają znacząco zmniejszyć takie ryzyko. Skoro to, że ochrona głowy jest konieczna już sobie wyjaśniliśmy, pozostaje tylko odpowiedź na pytanie jak właściwie dobrać kask narciarski? Jeśli na nartach poruszasz się od lat, to zapewne wiesz, na co zwracać uwagę. Wszyscy stawiający na nartach lub desce dopiero pierwsze kroki mogą jednak mieć sporo pytań. Postaramy się na nie w tym tekście odpowiedzieć.

Przeczytaj też:


Kask na narty to podstawa bezpieczeństwa.
Kask na narty to podstawa bezpieczeństwa. (fot. Uvex)

Kaski narciarskie Uvex

Jak dobrać kask narciarski – podstawy

Większość współczesnych kasków narciarskich ma skorupy zrobione z tworzyw sztucznych o wysokiej odporności na uderzenia. Najczęściej jest to ABS albo poliwęglan, ale zdarzają się też bardziej niezwykłe tworzywa z domieszką na przykład włókna węglowego. Wewnątrz kasku znajduje się przeważnie forma z pianki EPS (spieniony polistyren), która amortyzuje wstrząsy. Producenci czasem stosują piankę EPP (spieniony polipropylen), która ma lepsze parametry jeśli chodzi o tłumienie wstrząsów. Nie starzeje się również tak szybko jak pianka EPS, która po kilku latach może stracić swoje właściwości. Jest jednak droższa w produkcji i rezultatem jest nieco wyższa cena kasku. Najczęściej więc EPP umieszcza się w krytycznych miejscach kasku, najbardziej narażonych na uderzenia.

Ważnym elementem kasku narciarskiego jest system regulacji. Kaski z możliwością precyzyjnego dopasowania, np. za pomocą pokrętła, zapewniają wygodę i stabilność podczas jazdy. Kask narciarski należy dobrać tak, żeby nie powodował ucisku, ani nie przesuwał się, nawet podczas dynamicznych ruchów głową. Kask na narty to inwestycja na co najmniej kilka sezonów. Nie ma więc sensu zbyt mocno oszczędzać, rezygnując przy tym z komfortu i narażając swoje bezpieczeństwo.

Jak jednak sprawdzić, czy kask jest odpowiednio bezpieczny? Kaski narciarskie muszą być zgodne z normą europejską – EN 1077, lub jej amerykańskim odpowiednikiem – ASTM F-2040. To gwarancja, że produkt przeszedł rygorystyczne testy i zapewnia odpowiednią ochronę nawet w ekstremalnych sytuacjach.

Warto pamiętać, że kaski do nart zjazdowych różnią się od kasków skiturowych.
Warto pamiętać, że kaski do nart zjazdowych różnią się od kasków skiturowych. (fot. Salewa)

Nowoczesne technologie w kaskach narciarskich

Jak wszystkie niemal elementy narciarskiego wyposażenia, kaski coraz częściej wykorzystują nowoczesne technologie. Celem jest obniżenie wagi, a równocześnie zwiększenie poziomu ochrony głowy. Jedną z robiących w ostatnich latach sporą karierę technologii jest MIPS. To skrót od Multi-directional Impact Protection System. Pojawia się nie tylko w kaskach narciarskich, ale też rowerowych, wspinaczkowych czy motocyklowych.

To dodatkowa warstwa umieszczona wewnątrz kasku, dająca elastyczne połączenie pomiędzy piankową skorupą a tekstylną wkładką. To elastyczne połączenie sprawia, że obie części mogą się przesuwać względem siebie. Zasadnicza część kasku pochłaniająca uderzenia, jest więc niejako „zawieszona” nad głową narciarza. W momencie upadku, gdy kask uderza w śnieg albo jakąś przeszkodę, MIPS powoduje, że wnętrze kasku przesuwa się o kilka milimetrów w stosunku do skorupy. To daje dodatkową amortyzację, i pomaga rozproszyć energię uderzenia, a tym samym zmniejsza ryzyko wstrząśnienia mózgu.

Drugą coraz popularniejszą technologią jest siatka Koroyd. To przypominająca w budowie plaster miodu warstwa z niezwykle cienkimi, ale bardzo sztywnymi ściankami. Daje podobny poziom ochrony mechanicznej co pianki EPS i EPP, ale jej ogromnymi zaletami są doskonała wentylacja i znaczące obniżenie wagi.

MIPS jest używaną w kaskach narciarskich technologią, która minimalizuje wstrząsy w chwili uderzenia.
MIPS jest używaną w kaskach narciarskich technologią, która minimalizuje wstrząsy w chwili uderzenia. (fot. POC)

Jak dobrać rozmiar kasku narciarskiego

Dobór odpowiedniego rozmiaru kasku jest kluczowy dla zapewnienia skutecznej ochrony i komfortu w czasie jazdy. Żeby właściwie dobrać rozmiar kasku narciarskiego, należy oczywiście najpierw zmierzyć obwód głowy. Opis tego jak to prawidłowo zrobić znajdziecie poniżej.

Większość producentów oferuje kaski w rozmiarach od 48 cm do 63 cm. Każda marka podchodzi do tego inaczej. Jedni dzielą ten zakres na trzy, inni na sześć rozmiarów. W jednym wypadku sąsiadujące rozmiary będą się zazębiać (na przykład S od 48 do 54 cm, a M od 53 do 58 cm), a w innym nie. Jeśli dla twojego obwodu głowy możesz wybrać dwa kaski, zawsze sięgnij po ten większy.

Obwód głowy to jednak nie wszystko. Kaski można w pewnym sensie porównać do butów, gdzie nie tylko rozmiar decyduje o tym czy są wygodne. Marki stosują przy projektowaniu i produkcji różnie uformowane kopyta. Dwa kaski różnych producentów przy tym samym rozmiarze mogą mieć zupełnie inny kształt wewnątrz. Jeden będzie bardziej owalny, a drugi bardziej okrągły. Przy wyborze kasku trzeba więc koniecznie przymierzyć kilka modeli. Kask powinien ściśle przylegać do całej powierzchni głowy, ale nie może nigdzie powodować ucisku. Jeśli po założeniu kasku odczuwasz jakikolwiek dyskomfort, sięgnij po inny model.

Ważne jest też, żeby pasek pod brodą leżał wygodnie i nie ograniczał swobody ruchu. Zbyt luźny pasek może sprawić, że kask przesunie się albo nawet zupełnie spadnie podczas upadku, a zbyt ciasny będzie szybko powodował dyskomfort. Popularne – zwłaszcza na rozległych terenach dużych ośrodków narciarskich – jest używanie różnego rodzaju systemów komunikacji jak interkomy czy krótkofalówki. Jeśli macie zamiar jeździć ze słuchawką w uchu, koniecznie sprawdźcie czy również to nie powoduje ucisku.

Kask na narty to podstawa bezpieczeństwa.
Kask na narty to podstawa bezpieczeństwa. (fot. Adobe Stock)

Jak zmierzyć obwód głowy pod kask narciarski

Mierzenie obwodu głowy to krok od którego zaczyna się proces wyboru odpowiedniego rozmiaru kasku. Wystarczy do tego zwykła, miękka miara krawiecka. Pomiar należy wykonać na wysokości czoła, tuż nad brwiami, prowadząc taśmę wokół głowy, nad uszami i przez najbardziej wystającą część potylicy. Ważne jest, żeby taśma była prowadzona jak najprościej, co zapewni precyzyjny wynik. Część producentów podaje rozmiary kasku z dokładnością do milimetra, ale większość poprzestaje na pełnych centymetrach. W takim wypadku wynik pomiaru należy zaokrąglić w górę.

Kask narciarski nosimy, z definicji, zimą, a to oznacza, że nierzadko będziemy ubierać pod niego jakąś cienką czapkę albo opaskę. Warto mieć to na uwadze i dobierając kask nie sięgać po ten najciaśniejszy. Lepiej zostawić sobie odrobinę luzu, a najrozsądniej będzie taką cienką czapkę zabrać ze sobą, żeby przymierzyć kask na nią. W przeciwnym razie może okazać się, że będzie nam co prawda ciepło, ale kask będzie zbyt ciasny.

Dobrze dopasowane do kasku gogle chronią twarz przed zimnem i śniegiem.
Dobrze dopasowane do kasku gogle chronią twarz przed zimnem i śniegiem. (fot. POC)

Kaski narciarskie POC

Jak dobrać kask narciarski? Najlepiej razem z goglami!

Kask narciarski powinien być idealnie dopasowany do gogli. Część z was pomyśli w tym momencie zapewne o kwestiach estetycznych, które wcale nie są nieistotne, ale nam chodzi o komfort i bezpieczeństwo. Idąc do sklepu, żeby dobrać kask narciarski, warto zabrać ze sobą gogle. Jeśli ich jeszcze nie macie, najlepiej byłoby spróbować od razu wybrać jakiś z modeli oferowanych w sklepie. To pomoże uniknąć sytuacji, w której kask i gogle nie będą do siebie pasowały kształtem.

Przeglądaj gogle narciarskie

Kask i gogle powinny być do siebie dopasowane tak, żeby pomiędzy między krawędzią gogli a kaskiem nie było szczeliny. To samo dotyczy boków gogli – powinny jak najbliżej przylegać do kasku. W przeciwnym wypadku narażamy się na to, ze tymi szczelinami będzie się dostawać zimne powietrze. W trudnych warunkach pogodowych, takich jak silny wiatr czy intensywny opad śniegu, odbierze wam to sporo przyjemności z jazdy. Może też być dokładnie odwrotnie. Jeśli gogle będą za duże, zwyczajnie nie zmieszczą się w otwór w kasku, a w najlepszym razie będą was gnieść.

Warto również zwrócić uwagę na system mocowania paska gogli na kasku. Gogle powinny być założone na kask tak, żeby uniemożliwiło to ich przypadkowe przesuwanie się w trakcie jazdy.

Przeczytaj też:


Miłośnicy szybkości powinni zwrócić uwagę na to którą klasę normy EN 1077 spełnia ich kask narciarski.
Miłośnicy szybkości powinni zwrócić uwagę na to którą klasę normy EN 1077 spełnia ich kask narciarski. (fot. Uvex)

Jaki kask na narty zjazdowe?

Wybór kasku na narty zjazdowe zależy od poziomu zaawansowania i stylu jazdy. Osoby uprawiające rekreacyjną jazdę mogą postawić na lekkie modele z dobrą wentylacją, podczas gdy zaawansowani narciarze preferują bardziej wytrzymałe kaski z dodatkową ochroną uszu. Jeśli poruszacie się po trudnych, stromych trasach i lubicie szybkość, warto roważyć zakup kasku wyposażonego w system MIPS, który znacząco redukuje siły działające na głowę narciarza w razie upadku.

Przeglądaj kaski narciarskie

Przy wyborze kasku narciarskiego na narty zjazdowe powinno się również zwrócić uwagę na to którą klasę normy EN 1077 dany model posiada – A czy B. Klasa A wymaga pełnej ochrony głowy – uszu i potylicy. W przypadku klasy B nie jest to wymagane i takie kaski są lżejsze, mają lepszą wentylację, co do rekreacyjnej jazdy po łatwych stokach może być wystarczające. Jest jeszcze druga, niewidoczna, jednak dość istotna różnica. Jednym z testów, których poddawane są kaski jest sprawdzanie odporności na penetrację skorupy, czyli jej przebicie. Klasa B ma w tym zakresie dwukrotnie wyższe wymagania niż klasa A.

Przeczytaj też:


Jeśli masz zamiast startować w zawodach skiturowych, konieczny będzie kask narciarski posiadający wymagane przez organizatora certyfikaty.
Jeśli masz zamiast startować w zawodach skiturowych, konieczny będzie kask narciarski posiadający wymagane przez organizatora certyfikaty. (fot. Dynafit)

Jaki kask na narty skiturowe?

W przypadku, kiedy chcecie dobrać właściwy kask narciarski do jazdy na skiturach, trzeba zadać sobie dodatkowe pytanie. Jeśli myślicie o rekreacyjnych wycieczkach skiturowych po stosunkowo łatwych trasach w Beskidach czy w Bieszczadach, powinniście sięgnąć po prostu po kask narciarski. Specyfika skiturów powoduje oczywiście, że lepiej sprawdzają się kaski lekkie, z dobrą wentylacją, ale w zasadniczym sensie nie różnią się niczym od standardowych kasków narciarskich.

Przeglądaj kaski skiturowe

Sprawy przybierają jednak nieco inny obrót w przypadku, kiedy wasza aktywność skiturowa jest bliższa skialpinizmowi. Oprócz jazdy i podchodzenia pojawia się wówczas element wspinaczki wysokogórskiej czy alpinizmu. Do takiej działalności zaleca się wybór kasków o podwójnej certyfikacji. Oprócz normy EN 1077, powinny spełniać również normę EN 12492 / UIAA 106. Ta druga dotyczy kasków wspinaczkowych. Bardzo ważne jest, żeby pamiętać, że obie normy nie są zamienne. Zdarzają się kaski określane przez producentów jako kaski skiturowe, które nie mają certyfikacji zgodnej z normą EN 1077. To oznacza, że nie zapewniają pełnego bezpieczeństwa w czasie zjazdu.

Przeczytaj też:


Efektowne ewolucje na desce zwiększają ryzyko upadku. Kask musi być nie tylko dobrej jakości, ale także dobrze leżeć.
Efektowne ewolucje na desce zwiększają ryzyko upadku. Kask musi być nie tylko dobrej jakości, ale także dobrze leżeć. (fot. Smith)

Jaki kask na snowboard?

Od razu wyjaśnijmy podstawową kwestię. Kaski snowboardowe nie różnią się niczym od kasków narciarskich. Nieważne czy jeździcie na jednej, czy na dwóch deskach, nie wpływa to w żaden sposób parametry kasku. W jednym i drugim przypadku kierować należy się więc tymi samymi względami. Kask na snowboard powinien – tak samo jak kask na narty – być oznaczony normą EN 1077.

Mogą oczywiście wystąpić niewielkie różnice wynikłe z tego, że estetyka sprzętu snowboardowego rządzi się nieco innymi prawami niż sprzęt narciarski. W sensie funkcjonalnym jednak różnic nie ma. Jeśli masz zamiar jeździć w snow parku, próbując wykonywać coraz wymyślniejsze triki, na pewno warto sięgnąć po kask z opisaną powyżej klasą A. Da lepszą ochronę boków i tyłu głowy, co w przypadku niekontrolowanych upadków na rampach, railach czy funboxach ma z pewnością ogromne znaczenie.

Dziecięce kaski mają często szerszy zakres regulacji niż te dla dorosłych, więc będą służyć przez kilka sezonów.
Dziecięce kaski mają często szerszy zakres regulacji niż te dla dorosłych, więc będą służyć przez kilka sezonów. (fot. Julbo)

Jak dobrać kask narciarski dla dziecka?

Dobór odpowiedniego kasku narciarskiego dla dziecka to niezwykle ważna decyzja, która wpływa na bezpieczeństwo najmłodszych na stoku. Rodzice często zadają sobie pytanie: jak dobrać kask narciarski dla dziecka, aby spełniał wszystkie wymagania ochronne i jednocześnie zapewniał młodym, początkującym narciarzom komfort. Najważniejsze kryterium jest oczywiście to odpowiednie dopasowanie rozmiaru kasku do obwodu głowy dziecka. W przypadku kasków narciarskich dla dzieci szczególnie istotne jednak jest, aby kask miał szeroki system regulacji, który pozwoli dostosować jego rozmiar do rosnącej głowy. Dzięki temu zakupiony model może posłużyć przez kilka sezonów.

Kaski narciarskie dla dzieci

Ważnym aspektem jest również waga kasku. Dzieci potrzebują jak najlżejszych modeli, które nie obciążają zbytnio szyi i pozwalają na wielogodzinną swobodną zabawę na śniegu. Doskonale spełniają te wymogi modele z lekką skorupą z ABS. Warto również zwrócić uwagę na wentylację. Dzieci często spędzają wiele godzin na stoku, nierzadko znacznie więcej niż dorośli. Dobry przepływ powietrza w kasku zapobiega przegrzewaniu się głowy, co wpłynie na ich samopoczucie i komfort. Jak zapewne wiecie, w niskich temperaturach ważne jest nie tylko utrzymanie ciepła, ale przede wszystkim zapobieganie gromadzeniu się na skórze wilgoci.

Zdarza się, że słoneczna pogoda umożliwia jazdę w lekkich ubraniach, ale kask trzeba nosić zawsze.
Zdarza się, że słoneczna pogoda umożliwia jazdę w lekkich ubraniach, ale kask trzeba nosić zawsze. (fot. Smith)

Najlepsze kaski narciarskie

Nie sposób jednoznacznie określić, który model kasku narciarskiego jest najlepszy, bo zależy to od naszych indywidualnych potrzeb i preferencji. Na pewno warto sięgać po kaski renomowanych producentów, korzystających z najnowszych technologii. Współcześnie stosowane materiały mogą zapewnić wysoki poziom ochrony przy równoczesnym utrzymaniu niskiej wagi całej konstrukcji. To oczywiście oznacza, że te lepsze, bardziej zaawansowane technologicznie kaski będą droższe. Kask to jednak inwestycja na co najmniej kilka sezonów, więc różnica w cenie jest poniekąd mniej odczuwalna.

Oprócz materiałów użytych przy produkcji kasku, nowoczesnych tworzyw sztucznych, czy rozwiązań takich jak MIPS czy Koroyd, zwiększających nasze bezpieczeństwo, jest jeszcze kwestia komfortu. Najlepsze kaski są wyposażone w różne drobne patenty ułatwiające ich używanie. Weźmy na przykład system BOA, który pierwotnie pojawił się w … butach. Obecnie w wielu modelach kasków to właśnie to innowacyjne pokrętło zastępuje niewygodne w obsłudze systemy regulacji. Zamiast mocować się z różnymi zaciskami, można dopasować rozmiar kasku w mgnieniu oka, jedną ręką, nawet w grubej rękawiczce.

Innym rozwiązaniem zwiększającym komfort używania kasku narciarskiego jest wyjmowana wewnętrzna wkładka. Po kilku dniach intensywnej jazdy może być, co tu dużo mówić, nieco nieświeża. To, że można ją wyjąć i wyczyścić albo wyprać z pewnością przyczynia się do zwiększenia naszego poczucia komfortu.

Za wyborem kasku narciarskiego renomowanego producenta jak POC, Smith, Scott, Uvex czy Dynafit przemawia też coś co nazywa się serwisem posprzedażowym. Kask, ze swej natury, jest produktem narażonym na niezbyt delikatne traktowanie. Nawet jeśli jest wykonany z najwyższej klasy materiałów, może się zdarzyć, że jakiś drobny element się zużyje czy pęknie. W przypadku taniego kasku niezbyt znanej marki może się okazać, że wymiana czy naprawa będzie niemożliwa i kasku nie da się dłużej używać. Najlepsi producenci mają serwisy i oferują dostęp do części zamiennych umożliwiających przywrócenie kaskowi pełnej funkcjonalności.

Przeczytaj też:


                 

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.