Kiedy przygotowujesz się do kilkudniowego trekkingu, jednym z najważniejszych punktów są sprawdzone i niezawodne buty trekkingowe. Takie, które poradzą sobie niezależnie od warunków. Czy Meindl Vakuum Ultra to właśnie taki model?
Z butami na trekkingu jest tak, że nawet jeśli widoki są niesamowite, pogoda dopisuje i właśnie spełniasz swoje podróżnicze marzenie, to źle dobrane obuwie, powodujące odciski na stopach, potrafi to wszystko zamienić w dramat. Ale tak wcale nie musi być, jeśli trafisz na dobrze dopasowany i pewny model. W tym roku również stanęłam przed wyborem takich butów, bo miałam okazję przejść fragment 110 km Szlaku Królewskiego od Kiruny do Abisko, w północnej Szwecji, w ramach kultowego Fjällräven Classic. Na wyprawie towarzyszyły mi buty trekkingowe Meindl Vakuum Ultra. Jak poradziły sobie z wielogodzinnym marszem, zmiennym podłożem i kapryśną pogodą dalekiej północy?

Wybór butów trekkingowych na wyprawę czy kilkudniową wędrówkę z plecakiem to nie jest historia o designie i o tym, co świetnie wygląda według współczesnych trendów, również tych gorp core’owych. Fjallraven Classic to 5-dniowy trekking w wymagających warunkach północnej Szwecji, który charakteryzuje się płaskim profilem, ale za to bardzo bagiennym, podmokłym, wręcz w wielu miejscach zalanym terenem. Takie warunki przez kilka dni wymagają od uczestników niezawodnych butów trekkingowych z wysoką cholewką, najlepiej wyposażonych w membranę GORE-TEX. Właśnie dlatego na ten szlak wybrałam Meindl Vakuum Ultra – model, który dobrze odpowiadał wymaganiom kilkudniowej wędrówki w zmiennych warunkach północnej Szwecji.
Dziś takich butów nie zabiera się w Beskidy ani na proste i krótkie trasy. Jednak buty trekkingowe z wysoką cholewką, wykonane z naturalnej skóry nubukowej przy ponad 100 km trekkingu potrafią sprawić, że bardzo je docenisz, a wyprawę zaliczysz do tych najbardziej udanych. Testowane przeze mnie buty, jak na ten rodzaj obuwia trekkingowego, charakteryzują się niską wagą i elastycznym dopasowaniem do stopy, a dodatkowo są wykonane z wysokiej jakości, trwałych materiałów.

Buty trekkingowe Meindl Vakuum Ultra stworzono z myślą o dłuższych dystansach. Zastosowane technologie oferują wsparcie na każdym kilometrze marszu. Najważniejszą z nich jest membrana GORE-TEX, która w tym modelu zapewnia niezwykle wysoką wodoodporność (28 000 mm H2O), przy jednoczesnym zachowaniu oddychalności (RET <9). Wędrówka podczas Fjallraven Classic to prawdziwy test dla membrany. Przez kilka dni wędrowałam w deszczu, w błocie, gdzie miejscami szlak potrafił zamienić się w rzekę – w żadnym momencie te buty nie przemokły. Co więcej, każdego dnia po wędrówce stopy były suche. A to zapewnia ogromny komfort i pozwala cieszyć się tym, co najważniejsze – naturą i trekkingiem.

Komfort to również cecha, o której muszę wspomnieć, opisując buty Meindl Vakuum Ultra. Model wykorzystuje zewnętrzną, gumową podeszwę Meindl Multigrip, która zapewnia bardzo dobrą amortyzację, a także posiada właściwości antypoślizgowe. Sprawdziłam – naprawdę przez 110 km w Szwecji podeszwa mocno się napracowała, dając mi pewność kroku na śliskich nawierzchniach, kamieniach, w wodzie, a także na drewnianych kładkach.

Buty Meindl Vakuum Ultra zostały opracowane z myślą o długich wędrówkach, gdzie komfort ma istotne znaczenie, dlatego posiadają wyprofilowaną wkładkę wewnętrzną AIR-ACTIVE® Vakuum oraz poliuretanową podeszwę środkową. To wszystko jest oparte na konstrukcji MFSVAKUUM, co sprawia, że buty bardzo szybko dostosowują się do stopy, zapewniają komfort i redukcję zmęczenia stóp. A ja już teraz mogę zdradzić, że 5-dniowy trekking na dystansie 110 km pokonałam w komforcie, z dużą stabilizacją w wymagających warunkach i bez otarć ani odcisków.
Buty Meindl
Czas na pierwszą wędrówkę, bo zanim upewniłam się, że to dobry wybór na kilkudniowy trekking, wybrałam się w tym modelu butów na krótki szlak w Czechach – na Pradziada. Każde buty trzeba rozchodzić, każdy but musi się dopasować – w tym przypadku nie było inaczej. Buty Meindl Vakuum Ultra na trasie na Pradziada od początku dobrze mi służyły. Od pierwszych kroków doceniłam bardzo dobrą stabilizację i amortyzację na różnorodnym podłożu. Dzięki tym butom stawiałam kroki pewnie, szybko i bezpiecznie. Czułam, że buty zaczynają dopasowywać się do mojej stopy. Doceniłam też wysoką jakość wykonania tego modelu.

Tego dnia przeszłam w tych butach ok. 20 km – wrażenia bez zarzutów, jednak dotychczas nie byłam przyzwyczajona do butów z wysoką cholewką, o takiej wadze. O ile po jednym dniu wędrówki nie miałam kłopotów z obtarciami, o tyle czułam duże zmęczenie stóp od wagi tych butów i lekki obrzęk od wysokiej cholewki. Co ważne, uczucie ciężkości i obrzęki minęły już w trakcie drugiej wędrówki. Przed wyruszeniem na szwedzki Kungsleden w butach Meindl Vakuum Ultra przeszłam łącznie ok. 60 km, które utwierdziły mnie w decyzji – na wyprawę do Szwecji na Fjallraven Classic zabieram właśnie ten model.
Fjallraven Classic w Szwecji trwał 5 dni, w czasie których pokonałam ok. 100 km w wymagających, północnych warunkach. Sam trekking zakłada przede wszystkim bezpośredni kontakt z naturą, noce w namiotach, wędrówkę swoim tempem, ze wszystkim, czego potrzebujesz przez kilka dni, niesionym w plecaku. Wyprawa to niesamowita trasa wśród dzikiej natury, z dala od cywilizacji i zasięgu komórkowego.

Szlak jest różnorodny – od prostych udeptanych ścieżek, przez wąskie kamieniste fragmenty, duże, często mokre kamienie, aż po charakterystyczne drewniane, wąskie kładki, często zatopione w błocie lub wodzie sięgającej kostki. Po kilku dniach deszczu ścieżki zamieniały się w rzeczki, w których trzeba było brodzić. Wyzwaniem na trekkingu była pogoda – sporo deszczu, duży wiatr i temperatury w ciągu dnia sięgające maksymalnie 12°C. To wszystko sprawia, że buty stają się jednym z istotnych elementów, dzięki którym możesz dotrzeć do celu i dzięki którym możesz cieszyć się wędrówką wśród dzikiej natury i gór.
Taki krajobraz ciągnął się przez 5 dni i przez ponad 100 km na stopach miałam buty Meindl Vakuum Ultra, które ani przez chwilę mnie nie zawiodły. Trzeciego dnia trasa wiodła ścieżką, która zamieniła się w rzekę – po 12 km pomyślałam, że ostatnią rzeczą, jaką chciałabym poczuć, jest wilgoć wewnątrz butów. Membrana GORE-TEX z wysokim poziomem wodoodporności dała radę perfekcyjnie, dzięki czemu każdego dnia po wędrówce stopy były suche.

Praktycznie przez 5 dni te buty były moim idealnym „kompanem” – mogłam na nie liczyć na każdej nawierzchni, a wysoki poziom amortyzacji i stabilizacja sprawiały, że czułam się pewnie i bezpiecznie. Jeśli się zawahałam, jeśli źle postawiłam stopę na kamieniu, gumowa podeszwa Meindl Multigrip brała to na siebie, sprawiając, że mogłam wędrować dalej bez przeszkód.

Fjallraven Classic w Szwecji był dla mnie niezwykle udanym i wyjątkowym trekkingiem, a Meindl Vakuum Ultra miały w tym swój wyraźny udział. Przez kolejne kilometry zapewniały mi komfort i poczucie, że mogę skupić się na trasie, zamiast na stopach.
Wybierając buty trekkingowe Meindl Vakuum Ultra na wyprawę Fjallraven Classic, zaufałam technologiom stworzonym z myślą o górskim terenie. Dzięki tym butom trekking, który miałam okazję przeżyć, był komfortowy i bezpieczny.

Mimo wymagających warunków pogodowych, przepraw przez rzeki i kałuże oraz braku taryfy ulgowej dla wodoodporności – nie poczułam nieprzyjemnego uczucia wilgoci wewnątrz butów w trakcie wędrówki. Meindl Vakuum Ultra mnie nie zawiodły, dlatego polecam je wszystkim kobietom, które szukają butów na długie dystanse i trudne warunki, zapewniających dobrą amortyzację i pewność kroku.
PLUSY:
MINUSY:
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.