Szrenica - ani najwyższa, ani najtrudniejsza, jednak potrafi zaskoczyć. Łatwo dostępna, ale też surowa i kapryśna, otulona mgłą. Gotowy na weekend w górach?
Masz wolny weekend i głowę pełną myśli? Zabierz ją w Karkonosze. Szrenica nie jest ani najwyższa, ani najbardziej dzika – ale ma w sobie coś, co sprawia, że chce się do niej wracać. Niepozorna.
Choć Szrenica nie sięga jak Śnieżka w chmury, to klimat tu potrafi zaskoczyć i tylko dodaje unikalnego charakteru. To niesamowicie ciekawe, że przy swojej wysokości wynoszącej “tylko” 1362 m n.p.m charakteryzuje się specyficznym, alpejskim klimatem. Średnie temperatury bywają niższe niż w Tatrach, średnia roczna temperatura wynosi zaledwie 1,9°C. Szrenica potrafi być naprawdę surowa – mgła zastaniemy tu do 264 dni w roku, a silny wiatr hula przez większość roku. Zjawisko wiatrów fenowych, tak typowe dla Tatr, tutaj praktycznie nie występuje, przez co śnieg trzyma się długo, a mroźnych dni jest więcej. Nie zmienia to faktu, że w letnich miesiącach roku przyciąga wielu turystów i ma naprawdę dużo do zaoferowania.

Szrenica wznosi się na 1362 m n.p.m., a wejście na jej szczyt nie należy do najtrudniejszych. Do wyboru masz kilka tras – od krótszych, łagodnych, po nieco dłuższe i wymagające – wszystkie z widokami. Który szlak na Szrenicę wybrać? Wszystko zależy od tego, ile masz czasu i na co masz ochotę.
Przeczytaj też:
To zdecydowanie najpopularniejszy szlak na Szrenicę – prowadzi z centrum Szklarskiej Poręby, zaczynając się tuż obok dolnej stacji kolejki. To właśnie ten czerwony szlak na Szrenicę najczęściej wybierają turyści, którzy pierwszy raz odwiedzają Karkonosze. Widokowy, dobrze oznakowany i z solidnym klimatem górskiego spaceru.

To właśnie ten czerwony szlak na Szrenicę najczęściej wybierają turyści, którzy pierwszy raz odwiedzają Karkonosze. Widokowy, dobrze oznakowany i z solidnym klimatem górskiego spaceru. To nie będzie nudne klepanie kilometrów pod górę. Po drodze czeka Wodospad Kamieńczyka oraz Schronisko PTTK na Hali Szrenickiej. Szlak jest dobrze oznakowany, szeroki, miejscami kamienisty. Idealny na całodzienny spacer – nawet z dzieckiem czy psem (na smyczy!). Mimo że podejście ma łącznie 657 metrów, nie wymaga żelaznej kondycji – wystarczą buty z dobrą podeszwą i coś przeciwdeszczowego w plecaku.
Teraz opcja dla osób, które chcą nieco dłużej cieszyć się urokiem karkonoskich szlaków. Startując w centrum Szklarskiej Poręby, można wydłużyć dystans, udając się do Schroniska Pod Łabskim Szczytem oraz absolutny klasyk, czyli Śnieżne Kotły. Bez dwóch zdań jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w całych Karkonoszach. Następnie odbijamy w lewo, by fragmentem Głównego Szlaku Sudeckiego przejść na Szrenicę.

Schronisko pod Łabskim Szczytem to miejsce idealne na krótką przerwę i pyszną zupę przed dalszą drogą i podejściem na Śnieżne Kotły. To świetna opcja dla tych, którzy nie chcą tylko “odhaczyć” Szrenicy, ale naprawdę poczuć przestrzeń Karkonoszy. Widoki? Spektakularne. Teren? Zmienny, ale technicznie łatwy. Wracając, można skorzystać z kolejki linowej, której stacja znajduje się troszkę poniżej Schroniska na Szrenicy lub wybrać wariant zejściowy przez Halę Szrenicką.
Szrenica oraz znajdujące się na niej schronisko “Szrenica” stanowi świetną bazę wypadową na wszelkiego rodzaju wycieczki. Krótsze, dłuższe, pozwalające na spokojną eksplorację również czeskiej strony Karkonoszy. Jedną z kultowych tras jest przejście ze Szrenicy na królową Karkonoszy – Śnieżkę. Czerwony szlak nazywany jest Drogą Przyjaźni Polsko-Czeskiej – biegnie wzdłuż głównego grzbietu Karkonoszy, tuż obok granicy polsko-czeskiej. To najbardziej widokowa trasa w całych Karkonoszach.
Rozbudowana sieć karkonoskich schronisk pozwala na swobodne podzielenie trasy na kilka fragmentów. Startując ze schroniska na Szrenicy kolejny nocleg można zaplanować w schronisku Odrodzenie – bardzo ciekawy obiekt z wojenną historią w tle. Pod Śnieżką znajduje się schronisko Dom Śląski, a chcąc wydłużyć wycieczkę, można udać się aż do Przełęczy Okraj i zanocować w tamtejszym schronisku o tej samej nazwie.

Szlak ze Szrenicy na Śnieżkę? Mówimy: warto.
W zasadzie żaden z prowadzących na Szrenicę szlaków nie jest specjalnie wymagający, jeśli chodzi o techniczne podejścia. Szlaki, momentami bardzo szerokie i brukowane nie powinny stanowić większego wyzwania. Najkrótszy, a zarazem najłatwiejszy szlak na Szrenicę to szlak czerwony prowadzący ze Szklarskiej Poręby przez Halę Szrenicką.
Istnieje jednak zdecydowanie łatwiejsza i szybsza opcja, a także rozwiązanie dla tych, którzy z różnych powodów nie mogą dostać się na szczyt siłą własnych nóg. Wyciąg swój bieg zaczyna w Szklarskiej Porębie, tuż przy Centrum Edukacji Ekologicznej, a górna stacja kolei linowej znajduje się na Szrenickiej Skale, jedyne 400 m od szczytu Szrenicy.
Tuż pod samym szczytem Szrenicy, na wysokości 1362 m n.p.m., stoi jedno z najbardziej charakterystycznych schronisk w Karkonoszach. Jego sylwetkę można wypatrzeć, zerkając na panoramę Karkonoszy.
Historia schroniska sięga 1922 roku i zaczęła się… po czeskiej stronie Karkonoszy. Gdy tamtejsze władze odmówiły koncesji dawnemu właścicielowi Voseckiej Budy, Niemcy postanowili zbudować nowe schronisko – po swojej stronie, na Szrenicy. W trzy miesiące powstał budynek, który szybko stał się ważnym punktem dla karkonoskich wędrowców. Wkrótce doprowadzono tu prąd ze Szklarskiej Poręby – co na ówczesne czasy było nie lada wyczynem. Po wojnie schronisko kilkukrotnie zmieniało zarządców, przeżyło pożar w latach 70., a jego remont przeciągał się niemal do lat 90. W 1992 roku zostało ponownie otwarte i od tego czasu działa nieprzerwanie.

Schronisko na Szrenicy to nie tylko miejsce noclegowe, ale ważny punkt orientacyjny na karkonoskich szlakach. Można tu odbić w stronę Śnieżnych Kotłów, kontynuować Drogą Przyjaźni Polsko-Czeskiej, albo zejść na Halę Szrenicką. W pogodny dzień z okien widać Kotlinę Jeleniogórską i Góry Izerskie. No i nie da się ukryć, że kawa i naleśniki z jagodami smakują tu najlepiej w całych Karkonoszach.
Zdecydowanie tak! Szrenica z dzieckiem to doskonały pomysł, by w bezpiecznych i komfortowych warunkach zaszczepić w dziecku miłość do gór. Podejścia są dość łagodne (szczególnie od strony Hali Szrenickiej), a szlaki szerokie i dobrze oznakowane. Dodatkowymi atrakcjami dla maluchów będzie Wodospad Kamieńczyk, czy skalne formacje nieopodal szczytu – Trzy Świnki, czy Twarożnik. Po drodze łatwo o przystanki, czy jagodową przekąskę na samym szczycie – w schronisku. W razie kryzysowej sytuacji istnieje możliwość zjazdu lub po prostu skorzystania z kolejki. Mówiąc szczerze? To jedna z najbardziej przyjaznych dzieciom górskich wycieczek – przy świetnej pogodzie rzecz jasna!
Przeczytaj też:

Wędrówki z psem w Karkonoskim Parku Narodowym są możliwe, ale obowiązują jasne zasady – główny nacisk to bezpieczeństwo przyrody, innych turystów i samych czworonogów. O czym warto pamiętać:
Zimą Szrenica pokazuje swoje drugie, bardziej surowe oblicze – ale właśnie za to turyści ją kochają. Grube czapy śniegu na granitowych skałach, ośnieżone kosodrzewiny i widoki, które zapierają dech w piersiach, to codzienność tutejszych zimowych szlaków. Warto jednak pamiętać, że warunki potrafią być ekstremalne – silny wiatr, mgła i siarczysty mróz są tu częstsze niż gdziekolwiek indziej w Karkonoszach.

Szlaki potrafią być oblodzone i zawiane śniegiem, więc obowiązkowo zabierz raczki, kijki i ciepłą odzież. Obowiązkowo sprawdź przed wyjściem prognozę pogody! Jeśli jednak szykuje się pogodny dzień, to ta zimowa wycieczka z pewnością pozostanie z Tobą na dłużej.
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.