04.07.2024

AKU – Tradycja wymyślona na nowo

Co nawet zupełny laik i nowicjusz weźmie na górską wycieczkę?. Odpowiedź jest prosta - odpowiednie buty. Pomińmy łaskawym milczeniem wszystkich, którzy dzięki nieortodoksyjnym wyborom w kwestii obuwia górskiego robią regularnie karierę w mediach społecznościowych. Większość turystów, nawet bez lektury mądrych artykułów na górskich blogach wie, że w góry bez górskich butów nie powinno się iść.

                       

Położone niedaleko Wenecji miasteczko Montebelluna to miejsce, gdzie bycie szewcem jest najnaturalniejszym zajęciem pod słońcem. Mimo postępu techniki, nieomylnych maszyn i sztucznej inteligencji, która wydaje się wdzierać powoli w każdą dziedzinę życia, najlepsze buty nadal bazują na rzemieślniczej biegłości. A tę mieszkańcy Montebelluny z pewnością posiedli. Przez stulecia “tajemną” wiedzę o tym jak robić buty przekazywano tam z pokolenia na pokolenie. Założyciel firmy AKU, Galliano Bordin, dorastał w warsztacie szewskim swojego ojca, i – na szczęście dla wielbicieli górskich wędrówek – podtrzymał rodzinną tradycję.

Rzemieślnicza tradycja z Montebelluno jest jedną z podstaw sukcesu marki AKU
Rzemieślnicza tradycja jest jedną z podstaw sukcesu marki z Montebelluno. (fot. AKU)

AKU – wszystko zaczyna się od idei

Górskie buty musza sprostać zgoła odmiennym wyzwaniom niż codzienne obuwie. Kamienie, błoto, deszcz, korzenie – z każdej strony czyhają na nie pułapki. Na dodatek chcielibyśmy, żeby nawet jeśli spędzamy w nich całe dnie, były wygodne jak miękkie kapcie. Mają nie przemakać, nie powodować odcisków, chronić nasze stopy przed kontuzjami i być przy tym lekkie jak piórko. A w ogóle najlepiej byłoby jeśli przy tym wytrzymałyby wiele lat wędrówek.

Ponad 40 lat temu, Galliano Bordin postanowił podjąć wyzwanie i opracować obuwie górskie, które spełniałoby te wszystkie wygórowane wymagania. Na początku lat 90. założył własną markę i rozpoczął produkcję butów dla coraz większej rzeszy wielbicieli górskich wędrówek.

Skazany na sukces

Górskie buty pod koniec XX wieku niewiele różniły się od tego, z czego korzystane przez poprzednie dziesięciolecia. Były ciężkie, komfort jaki oferowały był pojęciem względnym, a jeśli ktoś oczekiwałby czegoś innego niż tradycyjna, brązowa skóra, to wybór miał bardzo ograniczony. Bordin postanowił zmienić wszystko za jednym zamachem. Buty miały być lekkie, wygodne i wyglądać na tyle zachęcająco, żeby można było chodzić w nich również na co dzień, nie ryzykując bycia uznanym za dziwaka.

Najsłynniejszy model firmy AKU, Slope, niemal nie zmienił się od ponad 40 lat.
Najsłynniejszy model firmy AKU, Slope, niemal nie zmienił się od ponad 40 lat. (fot. 8a.pl)

Pierwszy model butów, który zyskał uznanie powstał pod innym szyldem. Nowa firma nazywała się bowiem Dinsport i model Slope spowodował, że została zauważona. Niedługo później przeprowadzono, jakbyśmy powiedzieli dzisiaj, rebranding. Nazwę Dinsport zastąpiła nowa, inspirowana słynną tratwą Thora Heyerdahla – AKU. Była krótsza, łatwiej zapadająca w pamięć i lepiej współgrała z ideami, które przyświecały Bordinowi. Chciał, żeby jego buty były synonimem podróży i odkrywania i 40 lat później możemy bez cienia przesady stwierdzić, że mu się to udało.

AKU Slope, czyli początek legendy

Setki lat tradycji, której spadkobiercą był założyciel AKU, dowiodły, że osiąganie doskonałości jest powolnym procesem. Pierwszy sukces firmy, Slope, był zatem dopiero początkiem drogi. Przez kolejne lata doskonalono go, wprowadzając drobne zmiany, poszerzając ofertę o nowe wersje. Baza pozostała jednak niezmienna. Slope do dziś jest jednym ze sztandarowych modeli AKU. I do dziś cieszy się powodzeniem i uznaniem turystów, przewodników górskich i wspinaczy.

Niedługo po założeniu nowej marki, pojawiła się na horyzoncie technologia, którą firma AKU, jako pierwsza zdecydowała się w produkcji butów górskich wykorzystać. Ten cokolwiek ryzykowny, jednak z perspektywy czasu wizjonerski ruch, wprowadził ich do czołówki światowych producentów obuwia outdoorowego. Nową technologią była bowiem membrana firmy GORE. Nikt wcześniej nie pomyślał o tym, żeby wyłożyć nią wnętrze buta zapewniając mu nieprzemakalność. Kilka lat później, pod koniec lat 90. sytuacja zmieniła się diametralnie. Żadna szanująca się marka nie mogła sobie pozwolić na to, żeby nie oferować butów z membraną. AKU znowu przetarło więc szlaki.

Cykl życia butów AKU nie musi wcale kończyć się, kiedy założycie je po raz ostatni.
Cykl życia butów AKU nie musi wcale kończyć się, kiedy założycie je po raz ostatni. (fot. AKU)

AKU w zgodzie z naturą

Współcześnie jednym z najważniejszych wyzwań przemysłu jest dbanie o środowisko. W branży outdoorowej, dla której przyroda jest sensem bycia, dążenie do ograniczenia negatywnego wpływu na naszą planetę jest czymś, do czego nie trzeba nikogo przekonywać. Marka AKU i w tej kwestii nie ogląda się na innych i jest w awangardzie.

Bez dbałości o naturę nie ma mowy o outdoorowych aktywnościach.
Bez dbałości o naturę nie ma mowy o outdoorowych aktywnościach. (fot. AKU)

Podstawowym problemem, jest emisja gazów cieplarnianych, a przede wszystkim dwutlenku węgla. AKU podchodzi do tego zagadnienia całościowo. Nie ograniczają się wyłącznie do określenia śladu węglowego samego procesu produkcji. Biorą pod uwagę cały cykl życia obuwia – od pozyskania wszystkich materiałów, przez produkcję i transport, aż do jego utylizacji pod koniec okresu użytkowania. Jak sami twierdzą, tylko pełna wiedza pozwala na podjęcie właściwych działań. AKU było pierwszą marką produkującą obuwie outdoorowe, która wdrożyła system CFSA (Carbon Footprint Systematic Approach), pozwalający obliczyć ekwiwalent emisji CO2 dla każdego pojedynczego buta.

Buty na miarę

Działania mające zmniejszyć wpływ jakiejś firmy na środowisko często oznaczają optymalizację procesu produkcji. To z kolei niesie za sobą wprowadzenie daleko posuniętej automatyzacji. W przypadku produkcji obuwia, taki zabieg odbiłby się niechybnie na jakości produktu. Nie jest tajemnicą, że najlepsze buty to te szyta na miarę przez wprawnego szewca.

Żeby z tych wszystkich elementów powstał wygodny i trwały but, konieczna jest mieszanka talentu i doświadczenia.
Żeby z tych wszystkich elementów powstał wygodny i trwały but, konieczna jest mieszanka talentu i doświadczenia. (fot. AKU)

Marka AKU, mimo, że w produkcji ich butów ludzi wspomagają coraz bardziej wyszukane technologie, nie zarzuciła tradycji. Produkcja każdego buta zaczyna się od ręcznie tworzonego drewnianego kopyta. Na nim zszywane i sklejane są kolejne elementy. Po przejściu przez wiele par wprawnych rzemieślniczych rąk powstaje starannie zaprojektowany końcowy produkt.

Ponad 40 lat po założeniu, AKU jest ogromną firmą produkującą co roku setki tysięcy par butów. To jednak nadal w istocie manufaktura, bo ponad 80% modeli powstaje w całości ręcznie. Pewnie niewiele osób przypuszcza, że na półce w sklepie turystycznym, można znaleźć buty zrobione przez szewca, nie przez bezdusznego robota. Jak się jednak okazuje – to możliwe. Da się połączyć tradycję z nowoczesnością i oferować produkt mający wszelkie zalety jednego i drugiego. But zrobiony przez najbieglejszych w swoim fachu rzemieślników, bazujących na wielusetletniej tradycji, który nadąża za współczesnością i znosi najwymyślniejsze tortury jakim poddają go bywalcy górskich szlaków.

Przeczytaj też:


Awangardowe rozwiązania AKU

Choć oparta na tradycji, marka AKU stosuje rozwiązania będące awangardą w dziedzinie obuwia outdoorowego. Wprowadzenie membrany GORE-TEX to tylko jedno z nich. Buty AKU wykorzystują wiele innowacji stworzonych po to, aby można było pewnie i bezpiecznie przemierzać górskie szlaki, niezależnie od pogody czy technicznych trudności, które można na nich spotkać.

Żeby móc swobodnie poruszać się w trudnym terenie, trzeba mieć pewność, że podeszwa będzie "trzymać" w każdych warunkach.
Żeby móc swobodnie poruszać się w trudnym terenie, trzeba mieć pewność, że podeszwa będzie “trzymać” w każdych warunkach. (fot. AKU)

Stabilność i bezpieczeństwo na każdej nawierzchni

Wędrując po górach, musimy mieć pewność, że niezależnie od podłoża, but będzie zapewniał odpowiednią przyczepność. Musi pozwolić nam stąpać pewnie po śliskich kamieniach i stromej trawiastej ścieżce. Projektanci AKU idą jeszcze – nomen omen – o krok dalej. Rzeźba bieżnika i jego twardość jest inna z przodu i z tyłu buta, podążając za anatomiczną budową stopy i wspomagając ją odpowiednio w każdej facie ruchu. Inna przyczepność i sztywność jest konieczna w momencie kiedy stawiamy piętę na ziemi a inna kiedy odpychamy się palcami. Stworzyli autorską mieszankę Tenuta Grip zapewniającą doskonałe tarcie na śliskich i gładkich powierzchniach. Współpracują także z najsłynniejszą marką robiącą podeszwy – Vibram. W najbardziej technicznych modelach korzystają z mieszanki Megagrip, chcąc obniżyć wagę buta z technologii Litebase, a jeśli priorytetem jest przyczepność – ze zwiększającej ją 25% konstrukcji bieżnika Vibram Traction Lug.

Odpowiednia konstrukcja i kształt bieżnika w butach AKU to kwestia nie tylko komfortu, ale także bezpieczeństwa.
Odpowiednia konstrukcja i kształt bieżnika, to kwestia nie tylko komfortu, ale także bezpieczeństwa. (fot. AKU)

Również w tej kwestii pojawiły się rozwiązania mające zapewnić jak najmniejsze oddziaływanie na środowisko naturalne. Tworzywa sztuczne często korzystają z rozpuszczalników. AKU używa w niektórych modelach mieszanki Vibram N-Oil, która powstaje bez tego rodzaju chemikaliów.

Wodoodporność, oddychalność i ciepło

Nawet najdoskonalej przyczepna i stabilna podeszwa na nic, jeśli w bucie jest mokro i zimno, albo jeśli w upale stopa grzeje się w nim jak w piekarniku. Równie ważne są więc wszystkie rozwiązania, które zapewniają komfort wewnątrz buta. W butach AKU, które nie są wyposażone w membranę GORE-TEX, firma AKU używa własnego rozwiązania, Air 8000. Opracowana w 1991 roku, na samym początku istnienia marki technologia, zapewnia wielokrotnie wyższą niż inne materiały oddychalność. Ta tkanina, w ciągu 24 godzin odprowadza aż 8000 gramów (stąd nazwa) na powierzchni metra kwadratowego. To wynik niemal dwunastokrotnie lepszy od innych, konkurencyjnych rozwiązań.

W firmie AKU wyznaje się zasadę, że zimą wcale nie musi być zimno.
Zimą wcale nie musi być zimno. (fot. AKU)

Ze zdobywaniem wysokości wiąże się konieczność sprostania coraz niższym temperaturom. Grubsza skarpeta może nie wystarczyć, więc dobrze mieć buty wyposażone w warstwę izolacyjną. W tej kwestii firma AKU sięga, jak w przypadku wodoszczelnej membrany, po sprawdzone, wiodące rozwiązania. W swoich butach używają izolacji marki Primaloft, które doskonale izolują, ale także dzięki hydrofobowym właściwościom wspomagają oddychalność buta.

Perfekcyjne dopasowanie

Dbałość o jak najlepsze dopasowanie kształtu buta do stopy zaczyna się na etapie tworzenia drewnianego kopyta. Oparte na anatomii ludzkiej stopy, jest tworzone tak, aby odpowiadać różnym potrzebom. Inne dopasowanie buta jest przecież potrzebne podczas wspinaczki po alpejskiej grani a inne podczas przemierzania długodystansowego szlaku. Męskie stopy mają nieco odmienny kształt od damskich. AKU tworzy zatem aż pięć rodzajów kopyt szewskich, zaprojektowanych z myślą o różnorodnych wymaganiach.

Firma AKU tworzy specjalne kopyta szewskie dla pań, dostosowane do specyfiki kobiecej stopy.
Firma AKU tworzy specjalne kopyta szewskie dla pań, dostosowane do specyfiki kobiecej stopy. (fot. AKU)
  • Performance Fit – do technicznych butów górskich wykorzystywanych we wspinaczce skalnej i lodowej
  • Anatomical Fit – do butów trekkingowych wspomagających ruch stopy na nierównym podłożu
  • Precise Fit – zapewniające dobre czucie podłoża dzięki bliskiemu dopasowaniu do stopy
  • Relaxed Fit – do butów przeznaczonych na łatwe szlaki albo wręcz codziennych spacerów
  • Woman Fit – zaprojektowane w parciu o anatomię kobiecej stopy

                 

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.