Houdini to szwedzka marka outdoorowa, która do tej pory nie była mi w ogóle znana. Otrzymując propozycję przetestowania zestawu ubrań ich produkcji, zrobiłem research i przyznaję, że po zagłębieniu się w historię i filozofię brandu, moje zainteresowanie przeprowadzeniem tego testu wzrosło wielokrotnie. Dlaczego? O tym poniżej w teście odzieży biegowej Houdini.
Jak już wspomniałem, Houdini to szwedzka marka specjalizująca się w sprzęcie outdoorowym różnej maści. I jakoś tak faktycznie jest, że każdy skandynawski brand turystyczny kojarzy się z najwyższą jakością i dbałością o ekologię. W przypadku Houdini nie jest inaczej – sustainability, czyli zrównoważony rozwój, to słowo klucz w filozofii tej marki.

Mamy tutaj nacisk na materiały, które w jak najmniejszym stopniu oddziałują na środowisko naturalne, możliwość naprawy uszkodzonej odzieży bezpośrednio u producenta oraz opcję oddania zużytego produktu, aby ten został poddany recyklingowi i dał życie nowej rzeczy. Ponadto wszystkie produkty marki tworzone są w oparciu o hasła takie jak „mniej znaczy więcej” oraz „jakość ponad ilość”. Oznacza to, że design ma być tak uniwersalny, aby przejściowa moda nie miała wpływu na chęć niepotrzebnego nabycia nowej wersji posiadanej już rzeczy. I ja to wszystko w 100% kupuję!

Test zestawu biegowego Houdini przeprowadziłem w ciekawych okolicznościach: błotniste Gorce, które końcem maja w szczytowych partiach Turbacza zaskoczyły mnie śniegiem. Temperatura około 5 stopni, bez wiatru, z opadem deszczu przez ok. 50% biegu. Do tego konkretna „gleba” w trakcie. Myślę, że nikt nie zarzuci mi laboratoryjnych warunków testu ;).

Na mojej głowie ląduje biegowa czapka z daszkiem Houdini Daybreak Cap. Mogę z pewnością powiedzieć, że jestem ekspertem w dziedzinie tego akcesorium biegowego, ponieważ posiadam jego całkiem pokaźną kolekcję i poza zimą, kiedy na głowie ląduje cieplejsza czapka – nie wychodzę na trening bez tego typu nakrycia na głowie. Model od Houdini jest w całości zabudowany. Składa się z 6 paneli i w każdym z nich znajdziemy otwór wentylacyjny. Daszek jest raczej sztywny, a wewnątrz mamy tasiemkę na całości obwodu, która zatrzymuje pot.

Co wyróżnia tę czapkę na tle wielu innych, to regulacja w postaci gumki ze stoperem, która działa bardzo dobrze i jak ktoś jest bardzo sprawny manualnie, to może sobie ją dopasować w biegu jedną ręką. Czapka Houdini Daybreak Cap jest wykonana z nylonu ripstop, który w 38% pochodzi z materiałów z recyklingu. Design jest minimalistyczny, ba – powiedziałbym elegancki. Z boku znajdziemy dyskretne logo Houdini, które jest wyszyte w kolorze czapki. Spokojnie możecie używać tego modelu na co dzień, nie tylko do biegania. Robiąc test odzieży biegowej Houdini, chciałem sprawdzić, czy deklaracje producenta mają pokrycie w terenie. I mają – to naprawdę udany kompromis między wiatroodpornością a oddychalnością. Houdini nie rzuca słów na wiatr.
T-shirt biegowy Houdini Pace Air Tee jest wręcz ascetyczny. Bez niepotrzebnych grafik, bez mieszania kolorów. Wizualnie jest to model tak prosty, że odblaskowe logo producenta znajdujące się na prawym ramieniu z tyłu koszulki, w dodatku u góry, zauważyłem dopiero podczas robienia zdjęć na rzecz tej recenzji. Materiał to pochodzący w 100% z recyklingu poliester, który – co warto podkreślić – nie jest śliski i bardzo rozciągliwy. „Biegowe” wrażenia o koszulce mam takie, że nie mam o niej nic do napisania, co… jest świetną informacją! Jeżeli tak jest, to znaczy, że T-shirt biegowy spełnia swoją funkcję. Zapewnia komfort i jest nieodczuwalny. Potwierdzam tutaj także informacje ze strony producenta: koszulka bardzo szybko schnie, płaskie szwy nie powodują żadnych otarć czy innego dyskomfortu. Dodatkowo, bardzo gęste tkanie materiału sprawia, że nie musimy się martwić o przypadkowe zaciągnięcia materiału. W innych koszulkach renomowanych marek niestety mam często ten problem.

Houdini Pace Trail Shorts występują w wariancie 2 w 1. Oznacza to, że spodenki te mają wszytą bieliznę i tutaj jest to bielizna w postaci bokserek. Dla mnie to jak wygrana na loterii, ponieważ właśnie taki typ spodenek biegowych jest dla mnie najbardziej komfortowy. Powiem więcej – jedyny akceptowalny. Kwestia subiektywna, ale oparta na sprawdzeniu wszystkich rynkowo dostępnych opcji.

Z tyłu spodenek znajdziemy kieszonkę zapinaną na zamek, wewnątrz której jest wszyta pętelka np. na klucze. W tylnej części po bokach mamy dwie mniejsze kieszonki na żel energetyczny, a w wewnętrznej prawej nogawce, po jej zewnętrznej stronie znajduje się spora kieszeń na żel lub telefon. Więcej nie trzeba. Tak, jak w przypadku czapki, tu też mamy dyskretne, aczkolwiek odblaskowe, logo producenta na prawej nogawce.

Po praktycznym teście mogę napisać, że dzięki zastosowaniu wewnętrznych bokserek / getrów stworzonych z poliestru pochodzącego w 100% z recyklingu, shorty bardzo dobrze przylegają do ciała, co znacząco wpływa na komfort biegu. Całość, mimo że bardzo lekka i oddychająca, jest nad wyraz pancerna. Ten wniosek opieram na wywrotce, którą miałem okazję zaliczyć podczas testu. Sądzę, że jest to związek na dłużej – nie widzę powodu, dla którego miałbym w tej jednej parze spodenek nie biegać przez 10 lat albo i więcej.
Najciekawszą pozycję testu odzieży biegowej Houdini zostawiłem na koniec. To bluza Houdini Pace Flow Houdi, o której pomyślałem: „dlaczego mam biegać po górach w dziurawym swetrze”? Wszak na pierwszy rzut oka ten element garderoby właśnie tak wygląda. Jak sweter z kapturem, który jest robiony na drutach, a zastosowany ścieg powoduje, że mamy tu istotnie zauważalny prześwit. I nie zrozumcie mnie źle, to naprawdę wizualnie może się podobać. Rozpinana na całej długości bluza z kapturem, w której bez problemu można pójść na niedzielny podwieczorek do cioci, czy też do pracy w stylu smart casual. Ale wróćmy do zadanego przeze mnie pytania na początku tego akapitu – jaki to ma sens w trail runningu? Wyjaśnię Wam to poniżej, ale najpierw technikalia.

Houdini Pace Flow Houdi to rozpinana bluza z materiału Polartec Power Dry Mesh, który pochodzi z poliestru w 100% z recyklingu i nadaje się do dalszego przetworzenia. Mamy tutaj jedną kieszeń na piersi i ściągacz u dołu. Kaptur spory, bez dodatkowej regulacji. Bluza jest bardzo lekka, aczkolwiek podkreślę, że nie należy do produktów o niewielkich gabarytach – zajmuje ona całą główną kieszeń w biegowym plecaku. Niby minus, ale najpewniej nigdy jej do plecaka nie będziecie musieli chować. Dlaczego?

Rzucający się w oczy design bluzy Houdini Pace Flow Houdi, bazujący na jej „dziurawości”, jest jednocześnie jej wyróżnikiem i bardzo dużym atutem. Oddychalność i cyrkulacja powietrza w trakcie biegu to coś fenomenalnego. Przy szybszych zbiegach dało się punktowo odczuć, jak powietrze wlatuje przez front i wylatuje przez tył bluzy. Tu również potwierdzam informację ze strony producenta, że jest to produkt do stosowania przez cały rok. Stąd brak konieczności chowania jej do plecaka – można jej w sposób komfortowy używać w bardzo dużym zakresie temperatur. Uważam, że dzięki przepływowi powietrza, spokojnie można w niej biegać temperaturach w okolicy nawet 15 stopni.

Ok, a co w przypadku zimniejszych warunków? Wtedy wystarczy na bluzę Houdini Pace Flow Houdi założyć cienką wiatrówkę, która zablokuje cyrkulację i dostajemy super grzejnik. Polartec Power Dry Mesh ma świetne właściwości grzewcze i szybkoschnące. Obawiałem się nieco o wytrzymałość materiału, ale sroga „gleba” na błocie i kamieniach udowodniła mi, że mimo dziurkowanej tekstury materiału, jest on bardzo mocny i wytrzymały.
Po ok. 20 km porannego biegu byłem w stanie w komforcie wyjść wieczorem w tej samej (lekko ubłoconej) bluzie na wieczorne ognisko, ponieważ nie czułem hm… zapachu wysiłku z początku dnia. I dla mnie jest to dodatkowy plus dla zastosowanego materiału. W moim odczuciu bluza Houdini Pace Flow Houdi jest „nośnikiem komfortu”, ponieważ nie chłonie zapachów, rewelacyjnie schnie, a przy zastosowaniu cienkiej wiatrówki możemy regulować swój komfort termiczny w niespotykanym przeze mnie do tej pory zakresie temperatur.

Zestaw biegowy serii Pace od szwedzkiej marki Houdini to produkty stworzone z myślą o wymagających biegaczach, ceniących sobie:
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.