Czego zawsze oczekuję od butów? Przede wszystkim wygody i niezawodności, zwłaszcza na szlaku. Bo nie ma nic gorszego od odcisków, które zapewniło nam niewygodne obuwie. Moja stara para butów, w których zdobywałam szczyty przez ostatnie lata, mocno się zużyła, więc możliwość testu przyszła w idealnym momencie. Czy w takim razie włoskie buty trekkingowe AKU Link GTX to dobry wybór? Przekonajmy się!
Według producenta buty AKU Link GTX oferują wygodę podczas pokonywania szlaków, suchość w trakcie opadów oraz minimalistyczny design. Czerwcowy weekend był idealny, aby je przetestować w czasie wędrówki po Beskidach. Leśne śnieżki na zmianę z kamienistą drogą, strumykami i mokrym szlakiem były godnym przeciwnikiem dla nowych butów – zupełnie nierozchodzonych. Jak się sprawdziły? Idealnie, już wyjaśniam dlaczego…

Co wyróżnia buty Aku na tle innych? Wygląd! Trzeba przyznać, że to pierwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę po otwarciu pudełka. Kolory są naprawdę intensywne i jest to jedna z głównych cech, która odróżniała te buty od innych. Dla jednych piękne, dla innych mogą być za bardzo krzykliwe. Jeśli nie jesteś fanem lub fanką intensywnych kolorów, to w ofercie firmy również znajdziesz coś dla siebie.
Kolejna rzecz, to lekkość. Moim pierwszym wyborem, jeśli chodzi o obuwie trekkingowe, są modele za kostkę – bardziej masywne, przynajmniej wizualnie. Więc gdy wzięłam do ręki niskie AKU Link GTX zadziwiła mnie ich lekkość, gdyż but waży około 400 gramów.
Cholewka została wykonana z zamszu, dzięki czemu obuwie jest bardzo miękkie i dobrze pracuje na stopie. Dopasowuje się podczas chodzenia, przez co nie ma się poczucia, że noga sztywno siedzi w bucie. Na plus jest również membrana GORE-TEX®, o której informuje nas już nazwa modelu. Dodatkowym atutem jest fakt, że marka AKU produkuje swoje buty wyłącznie w Europie.

Buty trekkingowe AKU Link GTX posiadają wstawki z tkaniny AIR 8000®, która ma zapewniać przewiewność, nawet podczas długich wędrówek. Przyznam, że rozwiązanie to faktycznie zdało test. Swoją wycieczkę zaczynałam chwilę przed południem, przy idealnie bezchmurnym i słonecznym czerwcowym niebie. I nie ugotowałam stóp w tych butach, mimo, że to model z membraną.
Dodatkowo w AKU Link GTX zastosowano rozwiązanie Elica Natural Stride System, które ma zapewniać naturalne ułożenie stopy. Optycznie wydają się wąskie, kiedy patrzy się na nie z góry. Miałam z tego powodu obawy, czy nie będą mnie ocierać albo uciskać podczas wędrówki. Jednak od pierwszego przymierzenia ich w domu czułam, że to będzie to. Dlatego zaryzykowałam i zabrałam AKU w teren, na łatwe technicznie szlaki.
Gumowa osłona, która znajduje się przy piętach i palcach, również idealnie współgra z podeszwą Vibram®. Niejeden kamień został przypadkowo kopnięty przy wchodzeniu… Czy coś poczułam? Absolutnie nie! Na trasie miałam też okazję przeskakiwać po kamieniach podczas przechodzenie przez rzeczkę. Buty sprawdziły się bez zarzutu, chociaż miałam pewne obawy, związane z początkowym wrażeniem chodzenia na podwyższeniu. AKU Link GTX pięknie trzymały się podłoża – obojętnie czy był to śliski kamień, czy trochę błota.

But, dzięki naturalnemu materiałowi cholewki, jest bardzo miękki i elastyczny, jednak nie brakuje mu odpowiedniej amortyzacji i lekkości. Pierwsza moja obawa była związana właśnie z podeszwą. Po założeniu AKU, przez kilka pierwszych kroków miałam dziwne uczucie, jakbym chodziła na koturnie. To efekt zastosowania pianki EVA i PU w podeszwie środkowej. Pianka ta świetnie dostosowuje się kształtem do terenu, przez co minimalizuje odczuwanie nierówności na trasie. Doskonale sprawdzało się to przy wspinaniu się i schodzeniu po kamieniach, gdzie nieraz musiałam zeskoczyć z większych przeszkód.
Podczas kilku godzin trekkingu w Beskidzie Śląskim naprawdę wyczuwalna była lekkość tego modelu. Mogę powiedzieć, że nawet po powrocie do domu i ściągnięciu obuwia nogi nie były zmęczone. A tak bywało w przypadku moich starszych butów. Sam fakt, że AKU Link GTX ma niską cholewkę, znajdzie zarówno przeciwników jak i zwolennikami tego rozwiązania. Dzięki możliwości testowania przekonałam się do tego typu obuwia, które jest bardzo uniwersalne. Myślę, że dzięki swojej podeszwie i miękkości sprawdzi się równie dobrze w innych aktywnościach, na przykład na via ferratach.

Na uwagę zasługuje również elastyczny język, który jest połączony z wkładką GORE-TEX®. To naprawdę fajne rozwiązanie, które sprawdziło się idealnie. Chroni zarówno przed dostaniem się wody czy wilgoci do środka buta, jak i zabezpiecza przed kamykami i błotem. Właściwość tę przetestowałam bez taryfy ulgowej podczas przechodzenia przez rzekę. Do wnętrza AKU nie dostała się ani kropla. Było do dla mnie nowe doświadczenie, ponieważ nigdy nie miałam butów z membraną GORE-TEX. Integralny język zapewnia też duży komfort, jeśli chodzi o możliwość dobrego ułożenia buta na nodze. Pomagają w tym również sznurówki – dużo cieńsze, niż w klasycznych butach trekkingowych, co pozwala na lepsze dopasowanie, a więc stabilność.
Jeśli mowa o membranie, to spokojnie mogę ocenić te buty jako oddychające i przewiewne, również dzięki wstawce z AIR8000. Nie lubię się przegrzewać, a podczas testów trafiłam na temperaturę powyżej 26°C w pełnym słońcu. Pomimo tego i tzw. podwójnej skarpety, która ma minimalizować ryzyko otarć przy długich wędrówkach, wyszłam z tarapatów praktycznie suchą stopą.
Rozwiązanie Elica Natural Stride System, również w przypadku tego modelu AKU, jest strzałem w dziesiątkę. Prawdopodobnie dzięki niemu udało mi się ukończyć kilkugodzinny marsz bez otarć i pęcherzy na stopach. A jestem osobą, którą większość butów uciska. Na wycieczkach zawsze mam przy sobie awaryjnie plastry, ale tym razem okazały się niepotrzebne. Poza tym preferuję obuwie typu barefoot, które zapewnia komfort i odpowiednią przestrzeń dla stóp. To coś, na co zwracam szczególną uwagę przy wyborze butów – nie tylko tych w teren, ale i do pracy. Pod tym względem AKU Link GTX wypada bardzo dobrze.

Jeżeli szukasz wygodnych butów, które sprawdzą się podczas wycieczek od wiosny do jesieni, to AKU Link GTX będzie właściwym wyborem. A w wersji light blue / fuxia pozwoli wyróżniać się na szlaku ciekawym zestawieniem kolorów. Raczej nie wybrałabym tych butów na trudniejsze technicznie wędrówki w wyższych górach. Jednak ich lekkość, przewiewność i świetnie dopasowanie do stóp sprawiają, że to naprawdę uniwersalny model na łatwiejsze szlaki. Podsumowując – dobry, wygodny but trekkingowy, który z pewnością pojedzie ze mną w niejedne góry!
Plusy:
Minusy:
Test przeprowadziła dla was: Sandra Kossok
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.