06.02.2023

Skiturowy set The North Face Dawn Turn

Szukasz kompletu odzieży skiturowej? Zerknij na kolekcję The North Face Dawn Turn. Zabraliśmy ją na testy, zobacz jak spisała się w terenie.

                       

Skituring to popularna forma zimowej aktywności, dająca naprawdę duże możliwości eksploracji gór na swój własny sposób. Żeby być przygotowanym na zróżnicowane warunki podczas skiturowania, warto dobrać do swoich potrzeb odpowiedni zestaw ubrań. Zapraszam do zapoznania się z kolekcją The North Face Dawn Turn.

The North Face Dawn Turn w terenie (fot. Joanna Kapinos)

The North Face Dawn Turn – pierwsze wrażenia

W testowanym zestawie skiturowym znalazły się następujące produkty: kurtka ocieplana The North Face Dawn Turn 50/50 Synthetic, kurtka membranowa The North Face Dawn Turn 2.5 Cordura Shell, spodnie softshellowe The North Face Dawn Turn Hybrid Pant.

Kurtki tej serii dostępne są w dwóch kolorach: pomarańczowym i niebieskim. Ja wybrałem kolor pomarańczowy, żywy i charakterystyczny. Od razu powiem, że rozmiarówka marki The North Face jest dość duża, wiedziałem, że cały zestaw będę potrzebował w jak najmniejszym rozmiarze. Ubrania tej kolekcji są według mnie naprawdę atrakcyjne wizualnie i wykonane zostały z dbałością o detale i szczegóły. Zestaw testowałem w Beskidach, na jednej turze w Tatrach oraz raz na stoku w czeskich Karkonoszach. Warunki były zróżnicowane, dzięki czemu mogłem sprawdzić jak poszczególne części garderoby spiszą się przy zmiennej pogodzie.

Kolekcja The North Face Dawn Turn jest bardzo ciekawa wizualnie (fot. Joanna Kapinos)

Kurtka ocieplana The North Face Dawn Turn 50/50 Synthetic

Model The North Face Dawn Turn 50/50 Synthetic posiada dwie boczne kieszenie, obszerny kaptur (idealny do założenia na kask), oraz przemyślane materiałowe mankiety na kciuki, chroniące przed zimnem wierzch dłoni oraz zapobiegający podwijaniu się rękawów. Jest to o tyle praktyczne, że zakładając na kurtkę warstwę przeciwdeszczową, nie musimy się obawiać podwijania rękawów. Jest to też najzwyczajniej w świecie wygodne. Kurtka posiada elastyczną lamówkę wokół bioder, rękawy zaś zostały wyposażone w odblaskowe elementy. Warto wziąć pod uwagę możliwość schowania kurtki do jednej z kieszeni, co w praktyce przekłada się na jej wysoką kompaktowość przy pakowaniu do plecaka. Kołnierz posiada wysoką stójkę połączoną z kapturem.

50/50 – co to takiego?

Kurtka posiada syntetyczną ocieplinę wykonaną w ciekawej technologii 50/50. Jest to konstrukcja, która utrzymuje ciepłotę ciała jednocześnie niedoprowadzając do przegrzania się organizmu, czyli mówić wprost – zapocenia. Jak to wygląda w praktyce? Kurtka wyposażona jest w komory wypełnione ociepliną, które rozdzielone zostały drobnymi przerwami z jednej warstwy głównego materiału. Co nam to daje? Kurtka po prostu ma lepszą oddychalność oraz szybciej schnie. Jednocześnie dba o utrzymanie ciepłoty ciała. Jest to rozwiązanie, które może okazać się naprawdę praktyczne w czasie skiturowych wypadów.

W kurtce oczywiście nie podchodziłem do góry bo byłoby mi w niej zbyt gorąco. Zakładałem ją gdy wszedłem na szczyt lub zatrzymując się na postój. Zakładałem ją również na kilku zjazdach. Muszę przyznać, że oddychalność tego modelu jest na naprawdę dobrym poziomie. Ocieplinę w czasie przerw ubraną miałem na polar i nie było mi zimno. Zakładając kurtkę na zjazd, a na nią membranę, było wręcz idealnie. Zapewniała ona komfort termiczny i faktycznie nie przepociłem się w niej ani nie przegrzałem. Do tego technologia 50/50 jest też ciekawa wizualnie, co widać na zdjęciach.

Ventrix™ i DWR

Obszary szczególnie narażone na przegrzanie czyli pachy,  zostały wypełnione ociepliną Ventrix™, która również ma za zadanie zapewniać lepszą oddychalność i odprowadzanie wilgoci. Model Dawn Turn posiada hydrofobowe wykończenie materiału – impregnację DWR, co naprawdę jest bardzo dużym plusem. Dzięki impregnacji, kurtka nie straci swoich właściwości po kontakcie z wilgocią czy lekkim opadem. To z kolei nie doprowadzi do utraty właściwej izolacji organizmu czyli wychłodzenia.

Ocieplina 50/50 w kurtce The North Face Dawn Turn 50/50 Synthetic (fot. Joanna Kapinos)

Kurtka membranowa The North Face Dawn Turn 2.5 Cordura® Shell

Każdy kto spędza dużo czasu zimą w górach wie, że posiadanie ze sobą warstwy membranowej jest często koniecznością. Testowany model jest lekki i pakowny, w plecaku kurtka nie zajmuje zbyt dużo miejsca. Kołnierz posiada wysoką stójkę, co jest praktyczne gdy założony mamy na głowę kask i zabezpieczamy się przed wiatrem czy opadami śniegu. Obszary przy podbródku wykonane zostały z przyjemnego w dotyku materiału. Kompatybilność kaptura z kaskiem jest bardzo istotna pod kątem zjazdów gdy dodatkowo chcemy się ochronić np. przed wiejącym wiatrem. Sam kaptur jest moim zdaniem duży, ale nie stanowi to żadnego problemu. Z tyłu kaptur można wyregulować i dopasować do kształtu głowy.

Dla mnie osobiście, ogromnym plusem kurtki są dwie kieszenie na klatce piersiowej, do których śmiało można włożyć foki. Kieszenie są głębokie i foki spokojnie się do nich zmieszczą. Jest to o tyle istotne, że gdy, zdejmując foki mamy w planach ich ponowne użycie do podchodzenia tego samego dnia, foki schowane są przy ciele, co wpływa korzystnie na zachowanie ich właściwości. Mankiety kurtki są elastyczne co ułatwi nam ich zakładanie na grube rękawice. Podobnie jak kurtka ocieplana, membrana również została wyposażona w elementy odblaskowe na rękawach, co korzystanie wpływa na nasze bezpieczeństwo w czasie nocnych tur.

The North Face Dawn Turn 2.5 Cordura Shell zapewnia dobrą ochronę przed deszczem i śniegiem (fot. Joanna Kapinos)

DryVent™

The North Face stawia na swoje autorskie rozwiązania. Membrana z serii Dawn Turn 2.0 to dwu i pół warstwowy DryVent™. Na papierze parametry membrany to wodoodporność na poziomie 15.000 mm H2O oraz dobra oddychalność. Na początku można stwierdzić, że parametr wodoodporności nie jest szczególnie wysoki, ale w czasie moich testów, okazał się zupełnie wystarczający. Mówiąc wprost, kilka wyjść w góry odbyło się w dość średnich pogodowo warunkach. Zaliczyłem kilka opadów śniegu i mocny wiatr wiejący po wejściu na grzbiet. Kurtka zapewniała bardzo dobrą barierę dla śniegu. Byłem też zaskoczony jak dobrze zabezpiecza przed podmuchami wiatru. Oddychalność jest na bardzo przyzwoitym poziomie.

Cordura®

Kurtka wykonana została z Cordury®, bardzo wytrzymałego materiału. Cordura® to, telegraficznym skrócie, gęsty splot nylonowych włókien. Użycie Cordury® wpływa na odporność materiału na uszkodzenia czy przetarcia. Co nam daje Cordura® w praktyce? Moim zdaniem – dużo. Zakładając kurtkę na zjazd w lesie czy pośród gęstych krzaków (co akurat często zdarza się w Beskidach), nie musimy martwić się, że zahaczając o gałąź kurtka się uszkodzi. Materiał kurtki również powinien spisać się gdy niechcący przytrzemy nią np. o skałę. Myślę, że wytrzymałość materiału podczas skituringu jest istotną kwestią. W tym konkretnym modelu mimo zastosowania Cordury® kurtka w dalszym ciągu nie jest bardzo sztywna i masywna, co tylko przemawia na jej korzyść.

Jeżdżąc cały dzień na stoku w Karkonoszach miałem na sobie ubrane obie kurtki. Takie połączenie spisało się świetnie. Warstwa przy ciele to oczywiście termo, ocieplina zapewniała komfort termiczny, a membrana chroniła przed wiatrem. Śmiało mogę polecić takie połączenie do całodziennych zjazdów.

The North Face Dawn Turn 2.5 Cordura Shell jest niezwykle wytrzymała (fot. Joanna Kapinos)

Spodnie softshellowe The North Face Dawn Turn Hybrid Pant

Swego czasu chodziłem na skitury tylko i wyłącznie w spodniach softshellowych, potem całkowicie przerzuciłem się na membranowe. Po testach spodni The North Face, mogę śmiało powiedzieć, że spodnie całkowicie spełnią się w czasie skiturowania i będą dobrą alternatywą dla membrany.

Spodnie już w pierwszej chwili są wyczuwalnie nieco grubsze – nie jest to cieniutki softshell. Materiał spodni to nylon i elastan oraz poliester. Poliester wpływa pozytywnie na szybkie schnięcie materiału, a elastan daje dużą rozciągliwość spodni – świetnie dopasowują się do ciała. Spodnie posiadają regulowany pas biodrowy za pomocą rzepów. Dobrze, że jest taka opcja, nieco szczuplejsi użytkownicy będą z niej zadowoleni. Na udach umieszczone zostały obszerne kieszenie, do których schować można naprawdę wiele drobiazgów. Od razu powiem, że schowanie telefonu do jednej z kieszeni dla mnie osobiście było średnim rozwiązaniem. Telefon mocno obciążał mi nogę i było to najzwyczajniej w świecie niewygodne przy podchodzeniu. Mimo to kieszenie są praktyczne i umożliwiają łatwy dostęp do kilku drobiazgów. Całość dobrze przylega do ciała, nie krępuje ruchów, materiał jest przyjemny w dotyku i nie podrażnia ciała.

Rozpinane nogawki w spodniach softshellowych The North Face Dawn Turn Hybrid Pant (fot. Joanna Kapinos)

Kilka praktycznych rozwiązań

Nogawki spodni świetnie zaprojektowano. Dolna część jest oczywiście rozpinana, dzięki czemu możemy je nałożyć na buty skiturowe. Wnętrze nogawek zostało wyposażone w stuptuty, które naprawdę robią robotę. Po naciągnięciu ich na górę buta, śnieg nie ma szans dostać się do wnętrza buta ani na podejściu ani w czasie zjazdu. Tym czego brakuje mi w tych spodniach jest brak zamka umożliwiającego rozpięcie spodni z boku. Takie rozwiązanie bardzo zwiększa wentylację, szczególnie na intensywnym podejściu. To coś z czego korzystam bardzo często i szkoda, że w modelu The North Face Dawn Turn Hybrid Pant go zabrakło.

Całość spodni oczywiście zabezpieczono powłoką hydrofobową DWR. W czasie kilku godzin lekkich opadów śniegu, wilgoć nie przedostała się do środka. Spodnie posiadają przemyślane rozwiązania, jest to mocna pozycja wśród skiturowych modeli, jednak dla mnie osobiście są one nieco zbyt grube. Na pewno spiszą się w nieco niższych temperaturach, ale przymierzając je w domu już wiedziałem, że nie ma szans żebym ubrał pod nie legginsy. W trakcie podejścia na Pilsko przy małym kilkustopniowym mrozie było mi w nich już gorąco. Ale trzeba tutaj pamiętać, że termika jest kwestią indywidualną i zmarzluchy na pewno grubość spodni docenią. Mimo to, uważam, że spodnie tej serii są naprawdę dobrą alternatywą dla spodni membranowych, które z kolei komfortu termicznego nie zapewniają.

Spodnie softshellowe The North Face Dawn Turn Hybrid Pant mają wygodne i duże kieszenie (fot. Joanna Kapinos)

Podsumowanie

Zbierając całość doświadczeń z zestawem skiturowym The North Face Dawn Turn, mogę go polecić wszystkim skiturowcom, szukającym kompletu odzieży na swoje eskapady. Lubię rzeczy marki The North Face i tym razem też się nie zawiodłem. Kurtki i spodnie są dobrze wykonane i spełniają swoje zadanie. Technologie zastosowane w tej serii, sprawdzają się w praktyce, czyli po prostu działają. Dobierając odpowiednią bieliznę termoaktywną i zaopatrując się w powyżej testowany zestaw, przygotujemy się na zróżnicowane warunki, które mogą nas spotkać w czasie skiturowych wypadów. Myślę, że warto wziąć pod uwagę powyższy set przy kompletowaniu swojej zimowej garderoby.

Test wykonał dla Was Tomasz Świerkot.

                 

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.