Włókna konopne powracają w wielkim stylu do odzieży outdoorowej!
Outdoorowe marki od lat prześcigają się w projektowaniu nowych materiałów, eksplorowaniu nieznanych dotąd obszarów, tworzeniu innowacyjnych technologii. Cel tych działań jest zawsze ten sam – tworzyć odzież i produkty, które wspomogą miłośników outdooru w ich przedsięwzięciach, niezależnie od tego jak wielkie lub niewielkie one są. Od kilku lat czołowe marki kładą rosnący nacisk na rozwój technologii ekologicznych, związanych z materiałami i surowcami naturalnymi. Tak, bezkrytyczny zachwyt poliestrem świat outdooru ma już za sobą. Wracamy coraz częściej do włókien naturalnych doceniając ich właściwości i przede wszystkim fakt, że są produktem natury. Owszem, tworząc ostateczny materiał są one łączone z włóknami syntetycznymi. Niemniej, naturalne materiały powracają w wielkim stylu. Wśród nich na przykład włókna konopi w kolekcji Salewa Alpine Hemp.
Włókna konopi to materiał znany ludziom od czasów starożytnych. Produkowano z niego wszelakie materiały – zarówno odzież, jak i liny, żagle, materiały użytkowe i budowlane a nawet papier. To dlatego, że włókna konopne cechuje wyjątkowa wytrzymałość, trwałość i wszechstronność. Co więcej, konopie są proste w uprawie – wymagają niewiele wody i nawozów a same rośliny są odporne na warunki atmosferyczne. Przez wieki w krajach takich jak Indie, Chiny ale również w USA, Kanadzie, Francji czy Niemczech konopie były jednym z głównych, oprócz bawełny, źródeł włókien naturalnych. Niestety, w połowie XX wieku konopie popadły w niełaskę i zostały wyparte z produkcji tekstyliów. Przyczyny tego były różne. Z jednej strony od połowy XX wieku świat przeżywał zachwyt włóknami syntetycznymi, z drugiej strony zaś uprawy konopi, jako źródło popularnej używki, zostały zdelegalizowane w wielu krajach. Na dziesięciolecia o konopiach prawie zapomniano, zwłaszcza w kontekście przemysłowym. Na szczęście jednak, od kilku lat konopie wracają na rynek odzieży a świat znów docenia ich unikalne właściwości.

Z czego wynika taka popularność włókien konopnych? Otóż włókna konopi są przede wszystkim bardzo wytrzymałe i trwałe. Ale to tylko jedna z zalet. Swą popularność w przemyśle tekstylnym i odzieżowym konopie zawdzięczają również temu, że mają silne właściwości antygrzybiczne i hipoalergiczne, znacznie większe niż wełna czy bawełna, nie wspominając o włóknach syntetycznych. Do tego, włókna konopne nie kurczą się ani nie rozciągają się pod wpływem wody czy temperatury. Mają za to duże zdolności absorpcji wilgoci, co sprawia, że świetnie pochłaniają i oddają wilgoć. Już myślicie o bieliźnie termoaktywnej z konopi, prawda? A to nie wszystko. Konopie mają również duże zdolności termiczne i oddychające. Wyprodukowane z nich materiały są po prostu ciepłe a do tego bardzo miłe w dotyku.
Konopie mają również szereg zalet w kontekście środowiskowym. Konopie to rośliny niezbyt wymagające. Nie potrzebują dużo wody, są odporne na zmiany i pasożyty co sprawia, że do ich upraw używa się niewielkich ilości nawozów. Dla porównania: do uprawy jednego hektara konopi zużywa się 1/3 ilości wody używanej przy uprawie bawełny. A zbiory są ponad dwukrotnie większe. Konopie bardzo szybko rosną i są wydajne. Można je zbierać nawet kilka razy w roku. Są również, w naturalny sposób, biodegradowalne oraz mają duży potencjał sekwestracji węglowej. Oznacza to, że w trakcie wzrostu pobierają z atmosfery znaczące ilości CO2.

W Alpach produkcja konopi ma długą tradycję. W przeszłości Włochy były największym producentem wysokiej jakości włókna konopnego. Nie dziwi zatem fakt, że włoska marka wprowadza na rynek kolekcję odzieży outdoorowej z konopi. Niestety nie są t jednak konopie alpejskie. W latach 60. większość związanych z tym umiejętności, wiedzy i maszyn została przeniesiona do Chin. Dzisiaj Salewa oraz inne marki kupują włókna konopi od doświadczonych producentów w północno-wschodnich Chinach, regionie zdominowanym przez łańcuchy górskie. Tu jednak ciekawostka. Salewa inwestuje 10% obrotu ze sprzedaży odzieży linii Alpine Hemp w uprawę konopi w regionie alpejskim, by promować lokalny, zrównoważony i długoterminowy rozwój. Być może dzięki temu Alpy znów kiedyś będą słynęły z uprawy konopi?
Co Salewa pisze o swojej kolekcji Salewa Alpine Hemp? Marka podkreśla trzy zasadnicze cechy tej odzieży. Po pierwsze, wyjątkową oddychalność i lekkość, która przekłada się na komfort i wygodę. Co ciekawe, włókna konopne nie wytwarzają ładunków elektrostatycznych. Z pewnością kojarzycie to nieprzyjemne uczucie gdy między odzieżą a skórą przeskakują drobne wyładowania? Po drugie Salewa podkreśla niezwykłą wytrzymałość tej tkaniny oraz jej niewielki wpływ na środowisko. Trzecia najważniejsza cecha Salewa Alpine Hemp to właściwości termiczne nowego materiału.
Produkty linii Alpine Hemp znajdziemy w odzieży Salewy dedykowanej do trekkingu i wspinania. Co istotne, odzież ta zostałą zaprojektowana przy współpracy gwiazd wspinaczki i alpinizmu takich jak Eline Le Menestrel, Anna Stuhr czy Simon Gietl. W kolekcji znajdziemy zatem klasyczne t-shirty takie choćby jak Salewa Lavaredo Hemp Print T-Shirt czy Salewa Lavaredo Hemp L/S Tee. Są bluzy Salewa Lavaredo Hemp Hooded Jacket i Salewa Alpine Hemp Half Zip. Mamy również spodenki Salewa Alpine Hemp Cargo Shorts, spodnie wspinaczkowe Salewa Lavaredo Hemp Train Pants oraz spodnie turystyczne Salewa Fanes Hemp Pant. Kolekcję uzupełniają akcesoria takie jak skarpetki Salewa Wildfire AM/Hemp Qrt.
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.