Jeszcze niedawno nocleg pod namiotem oznaczał karimatę, śpiwór i pogodzenie się z tym, że natura nie zawsze dba o naszą wygodę. Glamping zmienia te zasady. Pozwala zasypiać w lesie, nad jeziorem lub z widokiem na góry, a jednocześnie nie rezygnować z miękkiego łóżka, ciepłego prysznica i dobrze urządzonej przestrzeni. Co to jest glamping i skąd wzięła się jego rosnąca popularność?
Coraz więcej osób chce spędzać czas blisko natury, ale niekoniecznie marzy o rozstawianiu namiotu, spaniu na karimacie i rezygnowaniu z codziennych wygód. Glamping wypełnia przestrzeń między klasycznym biwakiem a wygodnym noclegiem. Pozwala zasnąć bliżej lasu, jeziora czy gór, a rano nie zaczynać dnia od zwijania mokrego namiotu i szukania skarpet na dnie plecaka. Brzmi kusząco? Sprawdźmy, co właściwie kryje się pod tą nazwą.

Glamping to forma wypoczynku, która łączy bliskość natury z większym komfortem niż tradycyjny camping. Pozwala spędzić noc w lesie, nad jeziorem czy w górach, ale bez konieczności całkowitej rezygnacji z wygód znanych z pensjonatów lub hoteli.
Nazwa „glamping” powstała z połączenia angielskich słów „glamorous” i „camping”. Najczęściej tłumaczy się ją jako luksusowy camping, choć nie zawsze chodzi tu o przepych. Sednem glampingu jest raczej wygodny nocleg w naturalnym otoczeniu – w warunkach, które pozwalają odpocząć blisko przyrody, bez typowych niedogodności biwakowania. Przyzwyczajone do cywilizacyjnych udogodnień, a jednocześnie spragnione bezpośredniego kontaktu z naturą. Dla mieszkańców miast to przyroda bowiem stanowi obecnie coraz bardziej deficytową wartości.

Glamping pozwala odpoczywać w naturalnym otoczeniu bez konieczności samodzielnego organizowania całego biwaku. Przyjeżdżasz do przygotowanego miejsca, a czas możesz przeznaczyć na wędrówki, wycieczki rowerowe, kąpiele w jeziorze albo po prostu spokojny odpoczynek z dala od miasta.
To rozwiązanie dla osób, które lubią bliskość przyrody, ale nie przepadają za rozstawianiem namiotu, spaniem na karimacie czy korzystaniem z podstawowej infrastruktury pola campingowego. Glamping może być też dobrym wyborem na pierwszy nocleg „pod chmurką”, rodzinny wyjazd, romantyczny weekend lub krótki pobyt, podczas którego wygoda jest równie ważna jak otoczenie.
Wiemy już, że glamping jest sposobem na korzystanie ze wszelkich niezbędnych wygód, najlepiej w stylowej oprawie i w miarę dzikim otoczeniu. To ostatnie oznacza przede wszystkim oddalenie od popularnych i tłocznych urlopowych destynacji. Żyjący na co dzień w mocno zurbanizownanej przestrzeni na pewno chcą też skrócić dystans oddzielający ich od naturalnego środowiska. Nie ułatwiają tego grube mury hoteli czy infrastruktura wakacyjnych resortów, gdzie wszystkie atrakcje są sztuczne, jak blichtr Las Vegas.

Najlepszym rozwiązaniem tych problemów są wszelkiego rodzaju „obozowe” konstrukcje – kempingowe domki, namioty typu safari, wigwamy lub mongolskie jurty. Dają poczucie bliskości natury, a jednocześnie zapewniają wystarczający komfort. Zwłaszcza, jeśli są funkcjonalnie i gustownie urządzone. Nie bez znaczenia jest również coraz bardziej powszechna świadomość ekologiczna. Bowiem mieszkanie w warunkach, gdy przyroda robi swoje tuż płótnem namiotu, jak najbardziej wpisuje się w ten pożyteczny trend.
Glamping jest więc idealną formą wypoczynku dla osób, które podczas urlopu pragną pozostać w bliskiej relacji z przyrodą. Nie muszą gromadzić na urlop pokaźnego ekwipunku, a mimo to mogą się cieszyć komfortowymi noclegami niemal na łonie natury. Poranna kawa w budzącym się lesie czy chodzenie boso po łące to też są zalety, których nie zaznamy w hotelu.
Aby dobrze zrozumieć, co to jest glamping, najłatwiej zestawić go z tradycyjnym campingiem. W obu przypadkach chodzi o wypoczynek blisko natury, jednak sam sposób organizacji wyjazdu wygląda zupełnie inaczej. Camping opiera się przede wszystkim na samodzielności – trzeba zabrać własny sprzęt, przygotować miejsce do spania i poradzić sobie z mniej rozbudowaną infrastrukturą. Glamping zdejmuje z gości większość tych obowiązków i pozwala od razu korzystać z przygotowanego noclegu.

Różnica nie sprowadza się więc wyłącznie do wygodniejszego łóżka. Dotyczy również liczby rzeczy, które trzeba zabrać, czasu potrzebnego na przygotowanie obozowiska, dostępnych udogodnień oraz kosztu całego pobytu.
| Cecha | Glamping | Camping |
|---|---|---|
| Miejsce noclegowe | Gotowy i wyposażony obiekt | Własny namiot, przyczepa lub kamper |
| Przygotowanie noclegu | Miejsce czeka na gości po przyjeździe | Namiot trzeba przygotować samodzielnie |
| Potrzebny sprzęt | Zwykle wystarczy podstawowy bagaż osobisty | Konieczne jest zabranie sprzętu biwakowego |
| Komfort snu | Najczęściej łóżko, materac i pościel | Zwykle karimata, mata lub materac turystyczny |
| Łazienka | Może być prywatna lub znajdować się tuż obok obiektu | Najczęściej wspólne sanitariaty na terenie campingu |
| Dostęp do prądu | Często dostępny bezpośrednio w obiekcie | Zależy od wyposażenia pola campingowego |
| Przygotowanie posiłków | Niekiedy dostępna jest kuchnia lub aneks | Zwykle potrzebna jest własna kuchenka i naczynia |
| Koszt | Najczęściej wyższy | Zazwyczaj niższy |
| Charakter wypoczynku | Bliskość natury połączona z wygodą | Klasyczna atmosfera biwaku |
Poddając się w romantycznemu nastrojowi z pewnością nie zapominamy o udogodnieniach oferowanych przez współczesny świat. Takie to już życie, że do szczęścia potrzebne jest również wi-fi, klimatyzacja lub kominek (w zależności od pory roku). Nie od rzeczy jest też jacuzzi z podgrzewaną wodą. I porządny glamping wszystko to nam zaoferuje, podobnie jak nastrojowe oświetlenie i eleganckie palenisko, by uprzyjemnić wieczory. Któż by nie chciał poczuć się przez chwilę bohaterem powieści Hemingwaya, tyle, że w bardziej współczesnej oprawie.
Glamping nie ma jednej, ściśle określonej formy. Pod tą nazwą kryją się zarówno rozbudowane namioty, jak i niewielkie domki czy bardziej nietypowe konstrukcje ustawione blisko natury. Łączy je przede wszystkim gotowe miejsce noclegowe i wyższy poziom wygody niż podczas tradycyjnego biwaku.

Granice między glampingiem, domkiem letniskowym i nietypowym apartamentem bywają płynne. Dlatego podczas wyboru miejsca warto zwracać uwagę nie tylko na jego nazwę, lecz przede wszystkim na lokalizację, standard i rzeczywiste wyposażenie.
Jedną z największych zalet glampingu jest to, że nie trzeba pakować całego biwakowego wyposażenia. Łóżko, pościel, meble czy podstawowe naczynia często czekają już na miejscu. Standard poszczególnych obiektów może się jednak mocno różnić, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić, co dokładnie obejmuje rezerwacja.

Do bagażu zwykle wystarczą ubrania dopasowane do pogody, wygodne buty, kosmetyki, latarka lub czołówka, powerbank oraz niewielki plecak na wycieczki. Latem przydadzą się także okulary przeciwsłoneczne, środek przeciw owadom i strój kąpielowy, a w chłodniejszych miesiącach ciepła bluza, kurtka przeciwdeszczowa i dodatkowa warstwa na wieczór. Nawet najbardziej komfortowy glamping nadal znajduje się blisko natury, gdzie pogoda i temperatura mogą dać się we znaki bardziej niż w hotelu.
Kosmetyki podróżne
W zależności od lokalizacji mogą przydać się również strój kąpielowy, kijki trekkingowe, koc piknikowy albo lornetka. Nawet dobrze wyposażony glamping znajduje się zwykle blisko natury, dlatego warto przygotować się nie tylko na komfortowy nocleg, ale też na zmienną pogodę i aktywności na świeżym powietrzu.
Przeczytaj też:
Glamping nie musi jednak oznaczać rezerwacji gotowego obiektu. Podobny klimat można stworzyć samodzielnie na campingu lub podczas biwaku, zastępując minimalistyczne wyposażenie jego wygodniejszymi odpowiednikami.
Zamiast małego namiotu można wybrać przestronną konstrukcję z wysokim wejściem, przedsionkiem i miejscem na swobodne poruszanie się. Cienką karimatę może zastąpić gruby materac turystyczny albo łóżko polowe, a składany taboret – wygodny fotel campingowy z oparciem i podłokietnikami. Do tego stolik, szafka turystyczna, organizer oraz lampki rozwieszone wewnątrz namiotu i wokół miejsca wypoczynku.
Przeglądaj meble kempingowe
Rozbudowane wyposażenie campingowe pozwala wygodniej zorganizować również przygotowywanie posiłków. Składane kuchnie turystyczne oferują miejsce na kuchenkę, blat roboczy, naczynia i produkty spożywcze, dzięki czemu gotowanie nie musi odbywać się na ziemi ani na przypadkowo ustawionej skrzynce. Termiczna lodówka, zestaw naczyń, ekspres turystyczny czy lampka nad blatem jeszcze bardziej zbliżają taki wyjazd do komfortu znanego z glampingu.

To rozwiązanie sprawdza się szczególnie podczas wyjazdów samochodowych, gdy nie trzeba ograniczać wagi i objętości bagażu. Kilka dobrze dobranych mebli i akcesoriów wystarczy, aby zwykły camping zmienił się w wygodną bazę do odpoczynku, gotowania i spędzania długich wieczorów pod namiotem.
Lampy turystyczne
Wiedząc, że glamping jest luksusową formą kempingowania, możemy sobie wyobrażać, że poza letnim sezonem jest to wymagające wyzwanie. Rzeczywiście, spanie w namiocie zimą nie brzmi zachęcająco i kojarzy się raczej z wysokogórskimi wyprawami. Rzecz w tym, że mongolska jurta ma podwójne, ocieplone ściany i jest w niej zaskakująco ciepło, nawet podczas siarczystych mrozów. Podobnie jest przypadku ocieplonych namiotów typu safari, albo najpopularniejszej konstrukcji glampingowej na zimę – kopuły typu iglo. Ta sferyczna konstrukcja może być w większości przeszklona, co dodatkowo podkreśla niezwykłość sytuacji… Na przykład siedząc w ciepłym wnętrzu podziwiamy padający śnieg. Oczywiście jesienią, zimą czy na wiosnę „sercem” każdej glampingowej budowli jest piecyk. Zazwyczaj jest to tak zwana koza, która bardzo szybko rozgrzewa pomieszczenie. Jeśli wyposażona jest w szybkę, zyskujemy dodatkowy element budujący nastrój – widok na żywy ogień. Spędzone w ten sposób wieczory na pewno długo zostaną w pamięci.

Kolejnym elementem uatrakcyjniającym zimowe glampingowanie jest zewnętrzne jacuzzi lub balia z gorącą wodą. Najczęściej jest to standardowe wyposażenie ośrodków przyjmujących gości przez cały rok. Wieczorny relaks w wodzie, z widokiem na rozgwieżdżone niebo jest wyjątkowym przeżyciem. Równie magicznie może być podczas opadów śniegu, obserwowanych z wnętrza rozgrzanej balii. Atrakcją w podobnym stylu są zewnętrzne sauny. W tym przypadku dochodzi czynnik prozdrowotny, bo saunowanie połączone ze schłodzeniem w lodowatej wodzie lub w śniegu ma bardzo korzystny wpływ na organizm. Zresztą w dobie kwitnącej mody na morsowanie nie muszę tych kwestii dodatkowo reklamować.
Zdjęcia mogą sugerować luksusowy nocleg w samym środku natury, ale nie zawsze pokazują całą infrastrukturę obiektu. Przed rezerwacją warto więc sprawdzić nie tylko wygląd namiotu, jurty czy kopuły, lecz także warunki pobytu i dokładny zakres wyposażenia.
Zwróć uwagę przede wszystkim na:
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.