Zimowe buty górskie Aku Hayatsuki dla pań - Test | 8academy
27.01.2021

Zimowe buty górskie Aku Hayatsuki dla pań – wszechstronne i solidne

Nie od dziś wiadomo, że kobietom jest znacznie trudniej niż panom znaleźć dobre buty górskie, zwłaszcza na zimę. Włoski producent Aku zaprojektował model Hayatsuki specjalnie dla pań. Przedstawiamy wyniki testu.

                       

Zimowe buty górskie Aku Hayatsuki to nowy projekt włoskiego producenta, znanego przede wszystkim z wyjątkowo wygodnych, kultowych podejściówek Bellamont. Testujemy, czy okażą się równie niezawodne w swojej klasie, jak uznany w środowisku górskim model butów podejściowych. 

Zimowe buty górskie – czyli jakie?

Od obuwia wysokogórskiego oczekuje się naprawdę wiele. Ich przeznaczeniem nie są tylko szlaki i krótkie spacery, ale przede wszystkim długie zimowe wędrówki w trudnych warunkach oraz wspinaczka lodowa, mikstowa i drytoolowa. Muszą zatem być wygodne, ciepłe, odporne na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne, a przy tym zapewniające komfort termiczny. 

Producent butów górskich AKU deklaruje, iż model Hayatsuki znakomicie nadaje się do turystyki wysokogórskiej do 4000 m. Oczekujemy zatem budowy typowej dla tego rodzaju obuwia: solidnej konstrukcji, wąskiej i utwardzonej pięty, utwardzonego czubka, zabezpieczenia kostki. Ważny jest także zintegrowany z cholewką język, stabilne wiązanie oraz wodoodporność.

Pierwsze wrażenie i rozmiarówka

Na co dzień noszę rozmiar 39. Jednak Aku Hayatsuki w tym rozmiarze są za małe – stojąc, niekomfortowo dobijam palcami do czubka. Nieco zaniżona rozmiarówka jest zresztą typowa dla tego producenta. Dlatego warto celować w buty o jeden rozmiar większe. Pamiętajmy, że będziemy wkładać do nich ciepłe skarpety trekkingowe, a stopa powinna mieć odrobinę luzu.

Buty formowane są na standardowym kopycie, więc powinny pasować na większość damskich stóp. Potrójny system sznurowania (o wiązaniu piszę poniżej) sprawia, że łatwo je dopasować względem szerokości stopy i wysokości podbicia.

Zimowe buty górskie Aku Hayatsuki mają tylko jedną wersję kolorystyczną: męskie są czarne, zaś damskie: czarno-zielone. Jak się wkrótce okaże, jest to ich jedyna wada (bo któż nie lubi różnorodności!). Lecz po kolei.

Podeszwa

Zimowe buty górskie Aku Hayatsuki istotnie zwracają uwagę swoją solidną budową. Wokół całej cholewki znajduje się gumowy otok. Zabezpiecza on stopę przed skutkami uderzenia w skałę, ale także przed urazem wynikającym z zaczepienia czy uderzenia ostrym zębem raka. Ma to znaczenie zarówno podczas wspinaczki, jak i w trakcie spaceru górskim szlakiem.

Kolejnym ważnym aspektem konstrukcji jest wąska podeszwa, wzmocniona tworzywem Liba® Smart oraz utwardzone czubek i pięta. Dzięki temu buty wgryzają się w śnieg czy topniejący lód także wtedy, gdy nie mamy na nich raków czy raczków. Gwarantują stabilizację na różnym rodzaju podłoża dzięki gumie Vibram® Curcuma oraz przemyślanym rysunku bieżnika.

aku hayatsuki z rakami autoamtycznymi Climbing Technology
Buty Aku Hayatsuki współpracują ze wszystkimi rodzajami raków i nakładek antypoślizgowych. Na zdjęciu raki automatyczne Climbing Technology (fot. 8academy)


Wąska i sztywna podeszwa nie tylko dobrze współpracuje z rakami półautomatycznymi czy automatycznymi, ale także sama w sobie zapewnia stabilny krok. Celem jej dodatkowego wzmocnienia/ zabezpieczenia przed rozbijaniem zastosowano specjalną konstrukcję AKU Exoskeleton. Są to rozwiązania istotne z punktu widzenia wspinania zimowego czy drytoolowego. A co z komfortem wędrowania czy podejścia? Tutaj także producent wyszedł naprzeciw naszym oczekiwaniom. Podeszwa od wewnątrz jest wysłana amortyzującą pianką EVA – tą samą, która nadaje sprężystość butom biegowym. Wreszcie, system IMS równomiernie rozkłada naprężenia, dzięki czemu żadna część naszej stopy nie męczy się bardziej niż inne.

aku hayatsuki wnętrze buta
Zintegrowany język nie przesuwa się, więc ułatwia wiązanie, a także zapobiega dostawaniu się piasku, brudu, śniegu czy lodu do wnętrza buta (fot. 8academy)


Cholewka

Tutaj aż roi się od rozmaitych, przemyślanych patentów. Przede wszystkim krój Performance Fit zapewnia pełen komfort i wolność od odcisków. W podszewce ukrywa się membrana GORE-TEX® Insulated Comfort – to jej zawdzięczam wentylację i zabezpieczenie przed przemakaniem. Technologia AIR8000® dodatkowo podnosi oddychalność, jednak na szczęście nie kosztem wodoodporności. Co istotne, membrana znajduje się także pod wkładką Custom Fit – zatem stopa jest w pełni zabezpieczona także od spodu. Wkładki są wyjmowane, by można było je łatwo wyczyścić czy przewietrzyć. Aby z kolei zapewnić stopom ciepło, zastosowano izolację Primaloft® White, chroniącą przed wychłodzeniem. Na zewnątrz zaś mamy skórę Perwanger oraz elastyczne panele tekstylne w okolicy kostki. Zintegrowany z cholewką język nie pozwala natomiast na przedostawanie się śniegu, wilgoci czy kamieni do wnętrza buta. Na górze języka wszyto pętlę ułatwiającą wsuwanie stopy – okazuje się jednak, że jest ona zbędna, bo but i bez niej wkłada się płynnie i wygodnie.

Wiązanie zimowych butów górskich Aku

Pozytywnym zaskoczeniem jest system mocowania sznurówek w przedniej części stopy. Dzięki niewielkim i prostym w obsłudze zapadkom blokujemy sznurówki tak, by pozostawały w stabilnej pozycji.

aku hayatsuki otwarta zapadka
Gdy pomarańczowa zapadka jest uniesiona, możemy swobodnie przesuwać sznurówkę przez szlufki (fot. 8academy)


Gdy natomiast zapadka jest zamknięta, sznurówki trzymają się nawet po rozwiązaniu ich w górnej części buta. 

aku hayatsuki zamknięta zapadka
Gdy pomarańczowa zapadka jest opuszczona, sznurówki w przedniej części buta są zablokowane (fot. 8academy)


Dzięki temu możemy dowolnie regulować zacisk sznurówek na całej ich długości. Rozwiązanie genialne w swojej prostocie i efektywności!

Tuż poniżej systemu zapadek znajduje się ponadto wygodny uchwyt do zaciągania sznurówek. Łatwo go przytrzymać, nawet w rękawiczkach. Zapadki jednak są na tyle małe, że do ich obsługi należy zdjąć rękawiczki. Wokół kostki mamy miękkie, ale dobrze trzymające paski w roli szlufek – dzięki temu wiązanie nas w żaden sposób nie uwiera w newralgicznym miejscu.

aku hayatsuki na śliskim kamieniu
Zdjęcie nie jest przekrzywione. Aku Hayatsuki bardzo dobrze trzymają nawet na mokrym skalnym podłożu, a dodatkowo zabezpieczają staw skokowy (fot. arch. Ilona Łęcka)


Wyżej zaś producent umieścił prosty i solidny system haczyków. Potrójny system wiązania butów znakomicie się sprawdza, bo pozwala dowolnie regulować ich przyleganie do stopy oraz kostki. Jeśli mamy odcinek zwartego śniegu, wytarczy wbicie w niego czubka buta – w wielu przypadkach to wystarczy, nie musimy stosować raczków ani raków. Solidne wiązanie zabezpiecza stopę przed przesuwaniem się wewnątrz buta, a zatem chroni palce przed uderzaniem w przednią część buta. Każdy, komu zdarzyło się odbić paznokcie podczas długiego schodzenia czy pracowania rakami, doceni to rozwiązanie.

buty aku hayatsuki bez raków
Czasem wystarczy wbić nieco w śnieg przednią część buta, by wykonać stabilny krok. Sztywna konstrukcja Aku Hayatsuki to umożliwia (fot. arch. Ilona Łęcka)


Ruszamy w Tatry – pierwszy test zimowych butów górskich Aku Hayatsuki

Zakres temperatur, w jakich testuję Aku Hayatsuki waha się od plus 10 do minus 15 stopni. Używam tych samych skarpet trekkingowych, aby tym lepiej sprawdzić izolację cieplną i oddychalność buta. Po całym dniu wędrówki stopy nie mają w żadnym miejscu obtarć ani odcisków, co jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Dotąd bowiem plastry na odciski stanowiły niezbędne wyposażenie mojego plecaka. Skarpety są suche i świeże, co świadczy o tym, że buty świetnie odprowadzały pot. Aku Hayatsuki nie przemakają nawet w mokrym, brejowatym śniegu ani podczas wędrówki powstałym na skutek roztopów strumykiem.

aku hayatsuki w śnieżnej brei
Wędrując w śliskiej śnieżnej brei, warto włożyć stuptuty, by śnieg nie przedostawał się do wnętrza buta od góry. Na zdjęciu z rakami półautomatycznymi Grivel (fot. arch. Ilona Łęcka)


Ważnym aspektem jest izolacja od mrozu. Te same skarpety trekkingowe, ale inny efekt – stopy pozostają ciepłe także podczas chodzenia czy stania w temperaturze minus 15 stopni. Ma to ogromne znaczenie nie tylko podczas wędrówki, podejścia czy powrotu z gór. Przede wszystkim zaś przydaje się podczas asekuracji wspinającego się partnera – jesteśmy wówczas unieruchomieni przez dłuższy czas.

aku hayatsuki na stanowisku lodowym
Buty trzymają ciepło także w czasie długich postojów (fot. arch. Ilona Łęcka)


Góry wyższe – wejście na Testa di Licone

Podczas mozolnego podejścia na Testa di Licone w Alpach Pennińskich zimowe buty górskie Aku Hayatsuki w pełni ujawniają swoje mocne strony. Szlak ma nieco ponad siedemnaście kilometrów i 2000m deniwelacji. Już na ścieżce przez las jest sporo zmrożonego śniegu – zakładam więc raki półautomatyczne, które świetnie współpracują z Aku Hayatsuki. Wygodnie idzie się w nich także stromym zboczem. Prawdziwym testem komfortu użytkowania butów będzie jednak zejście. Zawracam na grani podszczytowej z powodu silnego wiatru, ale wiem, że Aku Hayatsuki naprawdę dobrze trzymają ciepło i zapewniają oddychalność. Zabezpieczają także palce przed zsuwaniem się do przodu. Jak każde zimowe buty górskie, są dość ciężkie, szczególnie w rakach – ale i tak ważą niewiele (900g w rozmiarze 40) jak na pancerne buty, pełniące funkcję tradycyjnych „skorup”. Okazuje się także, że zewnętrzna skóra cholewki lubi sprawiać wizualne wrażenie przemoczonej – jednak wilgoć nie dostaje się do środka nawet po całym dniu brodzenia w mokrym śniegu.

aku hayatsuki w potoku
Choć zewnętrzna, skórzana część cholewki sprawia wrażenie mokrej, wnętrze buta jest chronione dzięki membranie Gore-Tex (fot. arch. Ilona Łęcka)


Buty świetnie stabilizują stopę na stromym zejściu a także prawidłowo współpracują w rakami półautomatycznymi. Na połaci wylanego lodu nie radzą sobie jednak bez raków – co nie jest zaskoczeniem, bo żadne buty by sobie nie poradziły.

Zimowe buty górskie to także buty do wspinaczki

Czas na ostateczny test funkcjonalności zimowych butów górskich Aku. Optymalna konstrukcja obuwia sprawia, że możemy łatwo przerzucić się z trybu „podejście” na tryb „wspinanie”. Aby nie tępić zbytecznie raków podczas podejścia, można używać raczków turystycznych. Rozmiar testowanych butów to 40, rozmiar raczków turystycznych – M. Na raki z dwoma przednimi zębami przerzucam się wówczas, gdy śnieg jest głęboki albo gdy podejście robi się bardziej strome czy miejscami zalodzone (używałam półautomatów Grivel, ale równie dobrze pasują na przykład Climbing Technology Lycan). Natomiast do wspinania lodowego, mikstowego czy do drytoolingu najlepiej jest stosować raki z jednym przednim zębem (używałam Grivel Camp-O-Matic).

aku hayatsuki z zębem do drytoola
Buty Aku Hayatsuki z rakami automatycznymi Grivel z jednym zębem atakującym (fot. 8academy)


Odrębne wiązanie buta w części palcowej sprawia, że palce nie odbijają się od niego podczas wbijania przednich zębów raków w lód. Dzięki temu unikamy bólu i przykrego zjawiska odbitych paznokci. Na przednich zębach but stoi solidnie i pewnie.

aku hayatsuki z automatem
Osobne wiązanie przedniej części buta skutecznie chroni palce podczas wbijania raków (fot. arch. Ilona Łęcka)

Podsumowanie

Zimowe buty górskie Aku Hayatsuki to naprawdę solidny produkt dla pań, które poszukują wszechstronnych rozwiązań. Nadają się zarówno do spokojnego spaceru po dolinach jak i do pokonywania tatrzańskich czy alpejskich stromizn. Nie obcierają, nie powodują odcisków, zapewniają komfort termiczny i jednocześnie doskonałą wentylację. Świetnie współpracują zarówno z prostymi raczkami turystycznymi jak i z rakami półautomatycznymi i automatycznymi. Można je zatem stosować w trekkingu, we wspinaczce lodowej, mikstowej czy drytoolingu.

aku hayatsuki perspektywa w rakach półautomatycznych
Aku Hayatsuki na Hali Gąsienicowej (fot. arch. Ilona Łęcka)



Ponieważ buty testowano w warunkach słabszej i mocniejszej zimy, nie sposób stwierdzić, czy nadają się do wspinaczki mikstowej o cieplejszych porach roku. Jednak warto dodać, że podczas jednego ze spacerów używałam cienkich, bawełnianych, codziennych skarpet. Nie zaobserwowałam ich negatywnego wpływu ani na komfort, ani na wentylację butów. Pozwala to przypuszczać, że mogą się sprawdzić jesienią czy wiosną podczas tatrzańskich wycieczek.

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.