Prezenty dla miłośnika gór (cz.2) | Polecają autorzy 8Academy
09.12.2016

Prezenty dla miłośnika gór – autorzy 8Academy polecają (cz.2)

Szukasz prezentu dla miłośnika gór? Górołaz górołazowi nierówny. Biegacze, wspinacze, wędrowcy, skiturowcy, alpiniści, rodzice z dziećmi… Każdy z nich zwraca uwagę na inny aspekt górskiego sprzętu. Poprosiliśmy naszych autorów, by zaproponowali swoje „prezentowe top 5” dla poszczególnych grup. Przedstawiamy część drugą.

                       

Zestaw dla wspinacza rekomenduje Piotr Czmoch, prezenty dla miłośnika gór wysokich przygotował Janusz Gołąb, o biegaczy zadbał Łukasz Zdanowski, a dla skitourowców mamy kilka niespodzianek od Anny Figury. Zapraszamy!

Prezent dla wspinacza – poleca Piotr Czmoch

Bezpieczeństwo i wygoda, to dwie rzeczy, które powinny charakteryzować wspinanie w skałach i trening na ściance. Oto lista uniwersalnych produktów, które przydadzą się każdemu wspinaczowi. Jedne pomogą w bezpiecznej asekuracji, inne sprawią, że wspinanie nabierze nowych kolorów.

Prezenty dla milosnika gor

Pomysły na prezent dla wspinacza (fot. 8a.pl)

1. Zestaw ekspresów Climbing Technology

Lime to najpopularniejszy model ekspresów wspinaczkowych. Ten element sprzętu należy do najbardziej „bezpiecznych” prezentów dla wspinacza, ponieważ ekspresów w plecaku nigdy za dużo. Model Lime to idealny kompromis wagi, kształtu, a do tego bardzo korzystna cena. Brak ząbka ułatwia wpinanie ze szpejarki i punktów asekuracyjnych, czy wypinanie ekspresów; nadaje się również jako karabinek sprzętowy przy wspinaniu wielowyciągowym.

2. Spodnie Ocun Noya

Wygodne spodnie dla wspinacza, to jak dobre gogle dla skoczka. Pomóc wiele nie pomogą, ale za to jak nie przeszkadzają! I do tego wyglądają 😉 Dobre spodnie powinny nie krępować ruchów, pozwalać kolanom zginać się w nieskrępowany sposób, umożliwiać cyrkowe wręcz akrobacje (szpagaty i takie tam). A przy tym fajnie, gdy są wytrzymałe i nie rozrywają się przy pierwszym kontakcie ze skałą. Ideałem jest, gdy ich wygląd umożliwia noszenie nie tylko w skałach ale i przez cały dzień, bo wspinacz już tak ma, że na wyjazdy często pakuje sprzętu więcej niż ciuchów. Wiadomo, że jak coś jest nadużywane to i zużywane, więc nowa para zawsze się przyda.

3. Woreczek na magnezję

Niby to gadżet, ale każdy wspinacz mieć go musi. Woreczek na magnezję zdecydowanie musi się podobać. Mnogość wzorów i kolorów pozwoli wybrać dla każdego odpowiedni wzór. Ceny woreczków są stosunkowo niskie, więc ich koszt nie narusza świątecznego budżetu. Na szczęście dla Mikołaja, każdy woreczek z czasem się zużywa, czego sam wspinacz często nie zauważa, chodząc z woreczkiem, który czasy świetności ma już dawno ze sobą.

4. Chwyty treningowe Metolius Rock Rings

Idealny prezent dla osób, które dużo podróżują lub mają zajawkę na trening wspinaczkowy. Chwyty Rock Rings pozwalają trenować praktycznie w każdym miejscu i czasie. Trzeba tylko znaleźć miejsce gdzie można zawiesić pętlę i gotowe. Belki, gałęzie czy rurki wystarczą, aby przeprowadzić wyjazdowy trening. Ale Rock Rings można również wykorzystywać do codziennych treningów czy rozgrzewki. Wystarczy opracować idealny dla siebie zestaw ćwiczeń, a brak skał czy ścianki w pobliżu przestaje być problemem. Można trenować nawet w kuchni, czy przed telewizorem.

5. Przyrząd asekuracyjny CT Doble V Kit

Kubek asekuracyjny należy do jednego z najbardziej popularnych przyrządów asekuracyjnych. Używany podczas wspinania sportowego, górskiego, zjazdów. Cechą, która powoduje, iż Doble V przewyższa inne kubki, jest wcięcie w kształcie litery V, w którym podczas asekuracji pracuje lina. Pozwala to wspinaczowi na używanie mniejszej siły podczas tej czynności oraz zwiększa bezpieczeństwo. W komplecie znajduje się również karabinek HMS, który jest niezbędny do asekuracji. Dla osób, które chcą obdarować wspinacza bardziej zaawansowanym przyrządem, polecamy Climbing Technology Click Up.

Prezent dla alpinisty – poleca Janusz Gołąb

Priorytetem w wyborze wyposażenia w góry wysokie są dla mnie doświadczenia własne oraz partnerów, z którymi się wspinam. Całość sprowadza się do dwóch aspektów, które są fundamentalne w kontekście wspinaczki alpejskiej, niezależnie czy są to Alpy czy Himalaje: waga produktu vs termika.

Waga ekwipunku, to szybkość zespołu. Termika, to nie tylko komfort, ale i bezpieczeństwo. Funkcjonalność, ergonomia, to łatwość i bezawaryjność w użytkowaniu. To są cechy, którymi kieruję się wybierając sprzęt w góry. I taki właśnie sprzęt wybrałem do mojej listy prezentowej.

Co dla goromaniakow?

Pomysły na prezent dla alpinisty (fot.8a.pl)

1. Buty Zamberlan Karka EVO 6000 RR

Buty, w których w sezonie tzw. letnim można bezpiecznie działać nawet w okolicach 7000 metrów. Może nie najlżejsze, ale bardzo ciepłe (kolega odziany w odpowiedniki konkurencji, odmroził sobie palce, pozostałe dwie osoby wyposażone w Karki nawet nie odnotowały w tym samym czasie jakichkolwiek problemów z marznięciem stóp). Cechami szczególnymi tego modelu są podeszwa Vibram Teton i materiał Superfabric, z którego są wykonane części buta. Podeszwa z patentami zapewniającymi odpowiednią sztywność w połączeniu z jej elastycznością pochłania część energii (wstrząsy), dzięki temu Karki są po prostu wygodne w trakcie marszu. Kolejną istotną cechą jest odpowiednie wyprofilowanie botka wewnętrznego, w okolicy stawu skokowego, co znacznie ułatwia wspinanie z wykorzystaniem przednich zębów raków, gdy pięta ucieka nam do góry i może powodować ból łydek. Fajny jest również elastyczny kołnierz znajdujący się w górnej części buta zewnętrznego. Zapobiega on skutecznie przedostawaniu się śniegu do wewnątrz obuwia. Pozwala to uniknąć stosowania stuptutów, które utrudniają „ruchy” w trakcie trudniejszego wspinania.

2. Kuchenka MSR Reactor

Dlaczego Reaktor MSR’a? Bo w góry najwyższe, w mojej opinii, nie ma póki co nic lepszego. Jest oczywiście jeszcze Jetboil, niezastąpiony do wspinaczek alpejskich czy light and fast/non-stop, wszędzie tam, gdzie liczy się niska waga i ergonomia użytkowania, jednak w wietrznych warunkach nie zabezpiecza on aż tak dobrze przed utratą energii. Dlatego w góry wysokie, na moją listę trafia Reaktor MSR. Jego opatentowany palnik zapewnia maksymalną wydajność energetyczną i minimalne straty, nawet w trudnych, wysokogórskich warunkach. Cały zestaw jest łatwy w obsłudze nawet w grubych łapawicach. Duży uchwyt garnka, który po złożeniu służy również do zamknięcia zestawu, jest szerszy niż w Jetboil’u i ułatwia nabieranie śniegu. Zestaw ten idealnie sprawdza się w działalności alpejskiej, a w górach najwyższych jest bronią wręcz obligatoryjną ze względu na cechy szczególne – niska waga zestawu, w połączeniu z maksymalnie wydajnym palnikiem zintegrowanym z radiatorem, doskonale chroniącym przed utratą energii.

3. Kurtka Arcteryx Proton AR Hoody

Kurtka Proton to nowa jakość w kurtkach typu midlayer. Często spotykam w górach ludzi, którzy w niewłaściwy sposób wykorzystują lekkie kurtki termiczne, czy to z wypełnieniem puchem, czy syntetycznym. Kurtki tego typu nie zakłada się w czasie aktywności lecz w trakcie postoju, odpoczynku lub na stanowisku asekuracyjnym itp. Robimy to po to, aby nie tracić energii i zabezpieczyć się termicznie. Tymczasem w Protonie z powodzeniem możemy wykonywać aktywność – służy wówczas jako warstwa zewnętrzna (podobnie jak softshell), ale gdy potrzebujemy lepszej ochrony przed zimnem, deszczem lub wiatrem, możemy na niego założyć kurtkę membranową typu GORE-TEX® i nie będziemy się pocić. Wszystko dzięki zewnętrznej tkaninie Firtius Air 40, która pomimo chemicznej impregnacji ma doskonałe właściwości wypuszczania powietrza na zewnątrz. W połączeniu z wypełnieniem syntetycznym Coreloft i lekko opinającym technicznym krojem (wyprofilowane rękawy, przedłużony tył, izolowany kaptur kompatybilny z kaskiem, rozciągliwe mankiety, wstawki pod pachami), kurtka ta doskonale spełnia funkcje pośredniej lekkiej warstwy termicznej. Stosunek termiki do wagi jest tu idealny Zyskujemy techniczną kurtkę, na którą w razie potrzeby możemy założyć warstwę z membraną.

4. Plecak Arcteryx Alpha FL 45 NE

Mógłbym sporo napisać o tym plecaku. Wykorzystuję go zarówno do wyjazdów w skały, czy w trakcie działalności alpejskiej i w najwyższych wycieczkach turystycznych w Karpaty. Wreszcie znalazłem plecak, który spełnia stawiane przeze mnie kryteria. Nowoczesne materiały, w połączeniu z technologią: ultra-lekki i niezwykle wytrzymały (FL 45 waży zaledwie 675 g), minimalizm i prostota, łatwość w obsłudze (również w dużych puchowych łapawicach), wysoka wodoodporność. Idealny do alpinizmu. Chcesz być ligh & fast musisz mieć Alphę FL. A na poważnie, to idea odciążenia się i zainwestowania w najlżejsze produkty nie jest już tylko trendem, a standardem wśród wymagających użytkowników.

5. Przyrząd zaciskowy Petzl Tibloc

Gdziekolwiek wybieram się z liną w góry, Tibloc jest ze mną. Najlżejszy wielofunkcyjny przyrząd zaciskowy. Minimalizm i prostota w obsłudze, no i ta waga, 39 gramów! Konstrukcja (szczelina w obudowie) dobrze oczyszcza linę z zanieczyszczeń np. błota w jaskiniach czy śniegu. Ilość funkcji, w jakich możemy użyć Tiblock’a jest bardzo duża, więc jest to przyrząd uniwersalny. Doskonale sprawdza się w stylu alpejskim, jako przyrząd dodatkowy/zapasowy (w zależności od  drogi używam go, jako zasadniczy przyrząd zaciskowy), czy jako awaryjne rozwiązanie w autoratownictwie etc.

Prezent dla biegacza – poleca Łukasz Zdanowski

Pewnie każdy z nas nie raz miał problem, czym obdarować na święta swoich bliskich. Jednym z lepszych pomysłów jest zakup prezentu związanego z jego pasją. Oczywiście najlepiej by było wybrać rzecz potrzebną, na którą być może obdarowywany nie może sobie pozwolić. Poniżej moja subiektywna lista przedstawiająca 5 najbardziej przydatnych produktów dla biegacza.

prezent dla biegacza - jaki?

Pomysły na prezent dla biegacza (fot. 8a.pl)

1. Buty trailowe TNF Ultra MT Winter

Buty The North Face Ultra MT Winter, to nowa odsłona bardzo popularnych butów trailowych w wersji zimowej. Zastosowanie rewelacyjnej podeszwy Vibram® Icetrek™ sprawia, że but zapewnia przyczepność nawet w terenie pokrytym lodem i zmrożonym śniegiem. Tego typu prezent pozwoli cieszyć się ulubioną aktywnością sportową nawet wtedy, gdy większość biegaczy odkłada swoje buty biegowe do szafy.

2. Impregnaty lub środki piorące do obuwia

Równie praktyczny, ale nie tak drogi, jak jego poprzednik prezent. Pozwoli na utrzymanie odzieży technicznej w dobrym stanie, mimo użytkowania w ciężkich warunkach pogodowych. 

3. Apteczka podróżnicza

Podczas każdego wyjazdu zdarzyć się może sytuacja wymagająca udzielenia pierwszej pomocy lub wykonania opatrunku. Ze względu na miejsce, które zajmuje, apteczka często jest pomijana podczas pakowania bagażu. Tymczasem odpowiednie wyposażenie apteczki może pomóc w kryzysowej sytuacji! W skład podstawowych elementów apteczki powinny wchodzić następujące produkty: nożyczki, rękawiczki ambulatoryjne, jałowe opatrunki, bandaże, plastry z opatrunkiem, opaskę elastyczną, folia NRC oraz kompresy gazowe.

4. Kosmetyczka Deuter Wash Center Lite II

Każdy biegacz sporo podróżuje, sądzę, że dobra kosmetyczka przyda się każdej aktywnej osobie. Firma Deuter słynie przede wszystkim z doskonałej jakości plecaków, lecz inne akcesoria marki dorównują im wykonaniem i trwałością.

5. Okulary przeciwsłoneczne Julbo Whoops

Chociaż okulary przeciwsłoneczne kojarzone są przede wszystkim z latem, to miłośnicy biegów górskich nie rozstają się z nimi przez cały rok. Świetnie spisują się na treningach/zawodach oraz chronią oczy przed promieniami UV w przeróżnych warunkach atmosferycznych. Dopracowane okulary z serii Julbo Speed, zaprojektowane są  specjalnie z myślą o szybkim przemieszczaniu się w terenie.

Prezent dla skitourowca – poleca Anna Figura

Ski-touring jest wymagającym sprzętowo sportem. Żeby móc bezpiecznie i komfortowo go uprawiać, należy posiadać odpowiednią odzież i sprzęt. Nie będę ukrywać, że kocham markę Dynafit stąd takie, a nie inne, propozycje prezentowe. Z tym sprzętem się po prostu dobrze jeździ ;).

Skitourowiec - co mu kupic?

Pomysły na prezenty dla skitourowca (fot. 8a.pl)

 1. Plecak Dynafit RC 28 Monster/Mojo

Plecak to element niezbędny na każde wyjście skitourowe. Może robić wrażenie sprzętu dedykowanego jedynie zawodnikom, ale to tylko wrażenie :-). Tak naprawdę sprawdza się zarówno na zawodach, jak i na wycieczkach. Ma dobrze przemyślane i wypracowane na przestrzeni lat „patenty” m.in. specjalną kieszeń na raki czy foki, szybki i wygodny w używaniu uchwyt do noszenia nart (nie tylko zawodniczych), uchwyt na czekan, podręczną kieszonkę na bidon. Spokojnie pomieści sprzęt na jednodniową wycieczkę łącznie z ABC lawinowym.

2. Kije skitourowe Seven Summits Pole

Kijki skiturowe, których atutem jest zarówno niska waga, jak i duży zakres regulacji długości. Sprawdzą się zarówno zimą na skitourowych wycieczkach, jak i latem podczas trekkingów. Przedłużony uchwyt, wykonany z miękkiej pianki, umożliwia chwilowe trzymanie kijka nieco niżej, co jest przydatne np. na stromych odcinkach.

3. Rękawiczki Dynafit Racing

Te rękawiczki skiturowe, mimo że stosunkowo cienkie, zapewniają komfort termiczny oraz dobrze odprowadzają wilgoć, a poza tym szybko schną. Materiał jest elastyczny, dzięki czemu rękawiczki są przyjemne w użytkowaniu. Na wycieczkę skitourową potrzeba co najmniej dwóch par rękawiczek: jedne na podejście, a drugie, suche i ciepłe, do przebrania na zjazd. Ten model świetnie się sprawdzi na podejściach oraz wiosną, gdy jest już dość ciepło. Ja używam ich również podczas zawodów. Są to zdecydowanie moje ulubione rękawiczki startowe.

4. Opaska elastyczna Performance Dry

Opaska ma elastyczny materiał dobrze odprowadzający wilgoć, sprawdzi się zarówno na treningach i wycieczkach skitourowych, jak również latem, podczas biegania. Świetnie nadaje się pod kask. Co ważne dla pań – jest kilka kolorów do wyboru :-). Mam dwie takie opaski i używam ich prawie codziennie od kilku lat. Mimo setek godzin treningów i dziesiątek prań, materiał nie naciągnął się, ani nie wyblakł.

5. Talerzyki do kijków

Talerzyk do kijka to drobny, ale bardzo praktyczny prezent dla każdego skitourowca. Sprzęt, szczególnie ten często używany i eksploatowany w bardzo wymagających, górskich warunkach, ma prawo się zniszczyć. Z doświadczenia wiem, że talerzyki w kijkach czasem pękają, dlatego warto mieć jakąś parę na wymianę. Tym bardziej, jeśli planujemy kilkudniowe alpejskie przejście lub dłuższy wyjazd. Zawsze dobrze mieć taki zapas pod ręką. Dopiero złamany talerzyk i kijek wpadający do śniegu na 30 cm uzmysławia, jak bardzo istotny jest ten drobny element:-)

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.