Patagonia R1 Crossstrata Hoody i Nano-Air Light Hybrid Hoody - test
27.03.2023

Patagonia R1 Crossstrata Hoody i Nano-Air Light Hybrid Hoody – test

Wiosna – czyli co ubrać na szlak, gdy warunki pogodowe, to mieszanka zimy i lata?

                       

Kurtki zawsze są kluczowe, jeśli chodzi o ochronę przed warunkami pogodowymi podczas aktywności na świeżym powietrzu. Szczególnie wiosną, kiedy amplituda temperatur zmienia się wraz z porą dnia albo pokonywanym przewyższeniem. Oto test dwóch kurtek: Patagonia R1 Crossstrata Hoody i Nano-Air Light Hybrid Hoody.

Kilka tygodni temu podczas pakowania się na krótki wypad na Sycylię zdałam sobie sprawę, że muszę znaleźć kurtkę idealną. Taką, która sprawdzi się nie tylko podczas kapryśnej, wiosennej pogody, ale także zapewni mi komfort w trakcie aktywnego zwiedzania wyspy i wejścia na Etnę. W końcu nie samymi zabytkami człowiek żyje, a bez wysokości żyć nie potrafię. To na co postawiłam przy poszukiwaniach, to uniwersalności, ponieważ wylatując z Polski towarzyszyła mi zima, a na miejscu temperatura przekraczała 20 °C. Do tego, zakładałam, że na ośnieżonych zboczach wulkanu będzie się zrywał mocny wiatr. Ważnymi dla mnie cechami były również kompaktowość oraz lekkość. Moim celem było spakowanie się na weekend do samolotowego bagażu podręcznego, czyli plecaka o pojemności około 25 l. Nie chciałam również czuć, że muszę nosić ze sobą sporo rzeczy, żeby móc komfortowo spędzić cały dzień poza domem.

Patagonia R1 Crossstrata Hoody
Patagonia R1 Crossstrata Hoody to lekka i ciepła kurtka softshellowa (fot. Aleksandra Król)

Patagonia = świadomość konsumencka

Przeglądając kurtki dostępne na rynku outdoorowym moją uwagę przykuła amerykańska marka Patagonia. Ich kurtki od wielu lat cieszą się popularnością, ze względu na swoją wysoką jakość, wygodę i funkcjonalność. Dodatkowym atutem brandu są ładne kobiece kroje ich ubrań, dopasowane do sylwetki, zaprojektowane tak, by odzież była, jak najbardziej ergonomiczna i nie krępowała ruchów.

Warto wspomnieć, że Patagonia to firma z wieloletnim doświadczeniem w produkcji odzieży outdoorowej. Marka znana jest z innowacyjnych rozwiązań, ciągłego rozwoju i dbałości o środowisko naturalne. Do produkcji ich ubrań wykorzystywane są materiały, które w większości pochodzą z recyclingu. Ponadto w ich fabrykach stosowane są zrównoważone praktyki produkcji. Wiele ich ubrań posiada certyfikat Fair Trade Certifiled, zapewniający, że pracownicy otrzymują uczciwą płacę, a ich warunki pracy są etyczne.  

Patagonia R1 Crossstrata Hoody
Patagonia = świadomość konsumencka (fot. Aleksandra Król)

Jedna kurtka czy dwie?

Biorąc pod uwagę wszystkie moje potrzeby, nie zdecydowałam się na jedną kurtkę, a dwie. Wybór padł na softsell Patagonii – R1 Crossstrata Hoody oraz kurtkę Nano-Air Light Hybrid Hoody.

Po przeczytaniu kilku informacji o nich wiedziałam, że muszę je przetestować. Pomyślałam, że kurtki te można nosić osobno, ale także razem używając ich jako kolejnych warstwy odzieży. Stanowiło to dla mnie dodatkowy atut. Przypuszczałam, że zapewnia to większą swobodę i elastyczność w trakcie aktywności na świeżym powietrzu, a także podczas poruszania się przez cały dzień w zurbanizowanym terenie. Należę do zmarzluchów, więc tym bardziej warstwy mają dla mnie znaczenie – jestem jak cebula.

Moje pierwsze wrażenie po otrzymaniu paczki od 8a.pl było pozytywne. To na co od razu zwróciłam uwagę, to niska waga produktów i ich kompaktowość po złożeniu. To oznaczało, że bez problemu schowam je do plecaka i zabiorę ze sobą na całodniowe wypady. Jednocześnie kurtki były wykonane z dużą dbałością o szczegóły. Ich krój był dobrze dopasowany do ciała. Materiały użyte w produkcji kurtek były przyjemne w dotyku, elastyczne, a mimo to sprawiały wrażenie bardzo trwałych. Wszystko prezentowało się wspaniale, więc nie pozostało nic innego jak sprawdzić obie propozycje Patagonii.

Patagonia Nano-Air Light Hybrid Hoody
Patagonia Nano-Air Light Hybrid Hoody – niezwykle kompaktowa bluza (fot. Aleksandra Król)

Kurtka Patagonia R1 Crossstrata Hoody

Testy kurtki Patagonia R1 Crossstrata Hoody na Sycylii wypadły super. Miałam ją na sobie w Polsce, gdzie zimowe warunki nie rozpieszczały. Świetnie sprawdziła się także podczas wieczorowych spacerów na wyspie, gdy temperatura wynosiła kilkanaście stopni. Jednak jej prawdziwe zalety poznałam w trakcie wyprawy na Etnę. Tak jak zakładałam, na wysokości wiatr urywał głowę i chwilami mógł przewrócić dorosłego człowieka.

Ta softshellowa kurtka, wykonana z poliestru i elastanu, została wyposażona w zabudowany i zintegrowany kaptur. Można go łatwo dopasować a podwyższony kołnierz oraz elastyczne ściągacze przy rękawach dopełniają ochronę. Wszystko to dawało bardzo dobre odczucia termiczne. Jakby tego było mało softshell super sprawdził się również na wypadzie w Beskidy. Świetnie chronił przed wiatrem nawet w trakcie kilku kilometrowego spaceru odkrytym grzbietem ze Skrzycznego do Magurki Radziechowskiej. Momentami, kiedy wychodziło słońce, zakładałam go bez warstwy ocieplającej.

Patagonia R1 Crossstrata Hoody daje świetna ochronę przed wiatrem i lekkim deszczem (fot. Aleksandra Król)

Kurtka Patagonia Nano-Air Light Hybrid Hoody

Patagonia Nano-Air Light Hybrid Hoody to bardzo lekka i elastyczna kurtka, wykonana z materiałów syntetycznych. Jedną z największych jej zalet jest bardzo niska waga oraz możliwość złożenia jej do naprawdę małych rozmiarów. Stanowi to ważną cechę dla osób aktywnych, które często podróżują lub przemieszczają się po górach. Materiały, użyte do produkcji tej kurtki charakteryzują się bardzo dobrą oddychalnością. Czułam duży komfort zarówno podczas intensywnego marszu zboczami wulkanu, jak i przystanków, gdy temperatura powietrza oscylowała koło 0 °C.  Elastyczny materiał oraz ergonomiczny krój kaptura, który idealnie przylegał do głowy doskonale chronił przed wiatrem. Dodatkowo przód kurtki, rękawy oraz kaptur posiadają lekkie syntetyczne wypełnienie Full Range, tworząc z kurtki wspaniała towarzyszkę, gdy temperatura zaczyna spadać.

Dokładnie takie same odczucia towarzyszyły mi w trakcie wypadu w lokalne góry. Wtedy to w dolinach panowała wiosna, a szczyty miejscami były nadal pokryte całkiem pokaźną warstwą śniegu. Kurtka pozwalała na świetny komfort termiczny przy wspinaczce na szczyt. Nie powodowała przegrzewania się, a polarowe wykończenie na plecach oraz bokach kurtki bardzo szybko odprowadzało wilgoć. Nie czułam nieprzyjemnego chłodu przy zatrzymywaniu się.

Patagonia Nano-Air Light Hybrid Hoody
Patagonia Nano-Air Light Hybrid Hoody – elastyczna i bardzo oddychająca (fot. Aleksandra Król)

Patagonia R1 Crossstrata Hoody i Nano-Air Light Hybrid Hoody – lepiej razem

Każda z tych kurtek sprawdziła się świetnie, zarówno na Etnie jak i w Beskidach, kiedy robiło się zimno, wietrznie i nieprzyjemnie, ale ich połączenie, to dopiero było miłe zaskoczenie! Ubranie Nano–Air pod spód jako warstwę docieplającą, a R1 Crossstraty, jako warstwę wierzchnią okazało się strzałem w dziesiątkę. Nano–Air pozwoliła na świetny komfort cieplny, a softshell perfekcyjnie chronił przed wiatrem. Całość świetnie ze sobą współgrała, nie krępowała ruchów, a przede wszystkim pozwoliła mi nadal czuć się kobieco, mimo że miałam na sobie sporo warstw. Kolejnym atutem kurtek, jest pokrycie ich dodatkowo powłoką hydrofobową, która w razie deszczu spowalnia przemakanie. Nie musiałam martwić się ewentualnym, niewielkim deszczem. Oczywiście impregnacja zastosowana przez Patagonię, jak przystało na eko producenta, jest wolna od szkodliwych związków PFC. Dodatkowo obie kurtki posiadają zamykane na zamek kieszenie. Bez problemu mieści się w nich zarówno telefon, portfel, jak i dłonie, kiedy chcemy je schować przed wiatrem czy zimnem.

Patagonia Nano-Air Light Hybrid Hoody i Patagonia R1 Crossstrata Hoody tworzą świetny duet (fot. Aleksandra Król)

Którą kupić?

Jeśli miałabym doradzić, którą kurtkę wybrać na wszelkiego rodzaju wojaże, w ciemno mogłabym powiedzieć, że OBIE! To duet, który idealnie się uzupełnia. Rozwiązanie zaspokoiło wszelkie moje potrzeby i myślę, że sprawdzi się w kolejnych miesiącach na niejednym wypadzie w góry, w skały, czy pod namiot, a także na codzienne spacery z psem. Będą to moje pewniaki podczas pakowania plecaka na letnie, alpejskie wypady.

Kurtka Patagonia R1 Crossstrata Hoody, to dobry wybór, gdy szukamy wierzchniej warstwy na wypady outdoorowe. Oprócz tego jej wszechstronny styl i krój bez problemów wpasuje się w miejski styl. Kurtka Patagonia Nano-Aid Light Hybrid Hoody znajdzie swoje zastosowanie zarówno jako warstwa izolacyjna, jak i wierzchnia. Jej kompaktowość pozwoli bez problemu na zmieszczenie jej do każdego plecaka.
Czuje, że tegoroczna wiosna i lato będzie wspólnie spędzonym czasem dla całej naszej trójki, pełnym przygód, wrażeń i odkrywania nowych miejsc. Myślę, że propozycje Patagonii staną się niezbędnym elementem garderoby dla wielu osób, preferujących aktywny styl życia, zarówno dla amatorów jak i dla profesjonalistów.

Test przeprowadziła dla Was Aleksandra Król.

                 

Udostępnij

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.