Buff na jesień i zimę. Sprawdzamy rozwiązania | 8academy
08.10.2021

Buff na jesień i zimę

W naszych szafach próżno szukać rzeczy równie uniwersalnej, co klasyczny Buff, który potrafi przeistoczyć się z chusty, w czapkę, opaskę, szalik, bandanę, a w razie potrzeby nawet w opatrunek… Jego wcieleń nie sposób policzyć, a jedynym ograniczeniem jest tu nasza wyobraźnia. Nic w tym dziwnego, że Buff jest dziś nieodłączną częścią garderoby fanów różnych aktywności.

                       

Buff w wersji klasycznej, z którą ta marka jest utożsamiana, to znakomity kompan podczas letnich wojaży. To jest fakt powszechnie znany, Buff ma bowiem wielu zwolenników. Jednak przez najbliższe miesiące o upałach będziemy musieli zapomnieć. Czy ulubiona chusta, która świetnie spisywała się podczas wakacji, chroniąc nas od letniego wiatru i sprawnie odprowadzając pot, pójdzie teraz w odstawkę? A może specjaliści ze słonecznej Hiszpanii wzięli pod uwagę specyfikę polskiego klimatu i przygotowali coś specjalnego na chłody? W tym artykule sprawdzimy, co oferuje Buff na jesień i zimę.

Na jesienne i zimowe wędrówki po górach, warto zabierać nieco cieplejszą odzież. (fot. 8academy)

Z czego słynie Buff?

Zanim poszukamy w rodzinie Buff`ów czegoś na chłodniejszą część roku, przyjrzyjmy się bliżej fenomenowi legendarnej chusty. Autorem patentu, o którym mowa, jest Juan Rojasa. W 1991 roku z myślą o zawodnikach uprawiających motocross, stworzył on specjalny komin z cienkiej mikrofibry. Miał on chronić sportowców przed podmuchami wiatru. Szybko okazało się, że wynalazek ma dużo więcej zastosowań. Nic więc dziwnego, że zainteresowali się nim także miłośnicy innych aktywności.

Dlaczego Buff tak szybko zaczął zdobywać popularność? Oprócz wspomnianej uniwersalności, wynikającej z prostego, ale niezwykle przemyślanego kroju, to także zasługa odpowiednio dobranego materiału, który:

  • nie ma szwów, więc nie uwiera;
  • dobrze oddycha;
  • pochłania i znakomicie odprowadza wilgoć;
  • dzięki obecności jonów srebra, nie wchłania brzydkich zapachów;
  • jest bardzo wytrzymały.

(Zainteresowanych tematem uniwersalności Buff’a odsyłamy do artykułu Łukasza Czubaka Buff – jak nosić czyli 16 sposobów zakładania).

Do tego dochodzą walory estetyczne. Nietrudno znaleźć osobę, u której przyjaźń z Buff`em nosi znamiona… kolekcjonerstwa. Wielość motywów, wzorów i kolorów sprawia, że niektórzy po prostu nie potrafią sobie odmówić kolejnej chusty. Nawet jeśli zakupy z lat wcześniejszych wciąż mają się dobrze. Co takiego ma w sobie ten produkt, że tak trudno mu się oprzeć? Na to pytanie odpowiedzi szukał Łukasz Czubak w artykule Buff – co różni go od zwykłej chusty?.

Różne oblicza Buff`a

Przed nami perspektywa chłodniejszych dni, czas więc się nieco “dozbroić”. Chociaż w ojczyźnie Buffa zimy bywają łagodne, w ofercie hiszpańskiej marki znaleźć też można produkty skrojone do potrzeb osób przebywających w nieco chłodniejszych okolicach. Jakie? Jest ich nadspodziewanie dużo. Buff na zimę może przyjmować różne formy. Od cieplejszych modeli legendarnych chust, po elementy zimowej garderoby w nieco bardziej tradycyjnej formie (którym hiszpański producent stara się nadać nową jakość).

Buff na jesień i zimę: chusty i kominy

Sztandarowymi produktami marki są chusty i kominy, które – o czym była już mowa – potrafią wcielać się w różnego rodzaju role. Trzeba przyznać, że wyrobów ze znaczkiem Buff na jesień i zimę jest sporo. Różnią się one między sobą nie tylko wzorami i kolorami, ale także wykorzystanymi materiałami. Poniżej prezentujemy kilka ciekawych, naszym zdaniem, propozycji.

Choć ojczyzną Buff’a jest ciepła Hiszpania, Buff oferuje szereg rozwiązań na chłodniejsze dni (fot. 8academy)

Buff Thermonet

Pod nazwą Buff Thermonet kryje się linia chust wielofunkcyjnych, które powstały przy współpracy marki Buff z producentem syntetycznych ocieplin – marką PrimaLoft. Rozwiązanie to bazuje na innowacyjnych włóknach Buff Thermonet feat. Primaloft. Są one niezwykle cienkie, a przy tym aż cztery razy cieplejsze od stosowanej w modelach klasycznych mikrofibry. W efekcie udało się uzyskać bardzo lekki materiał o doskonałych właściwościach izolacyjnych. Tego typu chusty polecane są przede wszystkim osobom aktywnym (biegaczom, rowerzystom, amatorom trekkingu, narciarzom), trenującym w chłodniejszych miesiącach.

Osoby, które przykładają dużą wagę do zdrowia, zainteresuje fakt, że takie wyroby posiadają certyfikat Oeko-Tex®. Oznacza to, że tkanina pozbawiona jest substancji, które mogłyby stanowić potencjalne zagrożenie. Nie znajdziemy tu ani pestycydów, chlorofenoli, czy formaldehydu, ani szkodliwych barwników lub metali ciężkich. Co ciekawe, badaniu podlegają nie tylko włókna, ale też takie detale, jak… metki. Nad przestrzeganiem tych rygorystycznych norm czuwają specjaliści z organizacji TUV Rheinland. Za tą wersją Buff`a przemawiają także argumenty ekologiczne, bowiem odzież produkowana w technologii Thermonet w 70% składa się z surowca uzyskanego poprzez recykling plastikowych butelek PET.

Buff na jesień i zimę
Buff Thermonet to chusta z włóknami Primaloft (fot. Buff)

Merino Wool Buff

W rodzinie Merino Wool Buff znajdziemy chusty wykonane z legendarnej wełny merino. Surowiec ten, pochodzi od owiec żyjących na Antypodach, które w swoim naturalnym otoczeniu muszą się zmagać z dużymi wahaniami temperatur od – 20 do + 40°C. Jak sobie radzą z takimi skrajnościami? Niedogodności spowodowane tak szaloną aurą są łatwiejsze do zniesienia dzięki wyjątkowej wełnie. Runo tych sympatycznych owiec składa się z olbrzymiej liczby mikro kieszonek, które mają zdolność do magazynowania powietrza. To pozwala na skuteczne odizolowanie się od dokuczliwych temperatur, przy zachowaniu dobrej oddychalności. Do tego wełna jest miła w dotyku nie chłonie brzydkich zapachów. Wspomniane właściwości nie mogły ujść uwadze ludzi odpowiedzialnych za rozwój marki Buff. W ofercie hiszpańskiej firmy znajdziemy więc wyroby bazujące na tym właśnie surowcu.

Przymierzając się do zakupu chusty Buff z wełną merino trzeba pamiętać o jednej ważnej rzeczy. Hiszpański producent wprowadził tu 3 kategorie, dedykowane nieco innym warunkom:

  1. Lightweight Merino Wool – w tej grupie znalazły się wyroby bazujące na surowcu o gramaturze 125 g/m2, zaprojektowane z myślą o wyższych temperaturach.
  2. Midweight Merino Wool – chusty tworzące tą kategorię, wykorzystują surowiec o gramaturze 250 g/m2, co zapewnia komfort termiczny, gdy robi się nieco chłodniej.
  3. Heavyweight Merino Wool – tutaj znajdziemy odzież przeznaczoną na największe mrozy. Nic w tym dziwnego – za nasz komfort termiczny odpowiadają aż dwie warstwy ociepliny – każda o gramaturze 300 g/m2.

Buff Polar

To już propozycja przygotowana dla nieco większych zmarzluchów lub osób szykujących się na srogą zimę. Buff Polar posiadają dodatkową wyściółkę z ciepłego materiału fleecowego Polartec® Classic 100. Składa się on z poliestrowych mikrowłókien, które wyróżniają się znakomitymi właściwościami termicznymi oraz niską wagą. Chusty Buff Polar są zatem lekkie i bardzo przyjemne w dotyku, a do tego wytrzymałe. Co więcej, nie tracą swoich zalet nawet po wielu praniach. Technologia Polygiene®, która bazuje na działaniu dobroczynnych jonów srebra, skutecznie eliminuje brzydkie zapachy.

Buff na jesień i zimę
Buff Polar to propozycja na największe mrozy (fot. Buff)

Kominy Buff Neckwarmer

Linia Neckwarmer powstała w wyniku ewolucji klasycznego Buff`a. Jej wynikiem są kominy ocieplane. Znajdziemy tu produkty, w których połączone zostały dwie warstwy: zewnętrzna dzianina oraz cieplejszy materiał wewnętrzny. W tej grupie znajdują się wyroby bazujące na różnych surowcach. Oto przykłady:

Kominy z akrylu
W rodzinie Neckwarmer znajdziemy kominy wyprodukowane  z wełny akrylowej. Projektantom pracującym dla hiszpańskiej marki nie brakuje fantazji, dzięki czemu każdy znajdzie tu wersję wpisującą się w indywidualny styl. W tej grupie występują na przykład takie modele, jak barwny, ręcznie tkany damski Neckwarmer Comfort Liv.

Kominy z akrylu i wełny
Dzięki odpowiednio dobranym proporcjom surowców: bardzo delikatnej owczej wełny i syntetycznego akrylu, ten typ Buff`a nie tylko zapewnia wysoki komfort termiczny, ale także – co ucieszy osoby drobiazgowo dbające o elegancję – nie wygniecie się, nawet jeśli schowamy go do kieszeni. W końcu w tej rodzinie znajdziemy modele doskonale wpisujące się w styl dużych miast, takie jak Neckwarmer Olya.

Buff na jesień i zimę
Buff Merino Wool Neckwarmer sprawdzi się nie tylko w górach ale także w mieście (fot. Buff)

Wyroby z serii Neckwarmer są doskonałą propozycją dla aktywnych osób, szukających ochrony przed zimowym chłodem. Ale sięgają po nie nie tylko sportowcy! Buff, jak to ma w zwyczaju, oferuje szeroką gamę wzorów, które spełnią oczekiwania osób hołdujących różnym stylom. Znajdziemy tu zarówno radosne kominy narciarskie, jak i wyroby w stonowanych barwach, wpisujące się w zasady wielkomiejskiej elegancji. Wyroby z tej kategorii posiadają certyfikat Oeko-Tex®, czyli – o czym już była mowa – zostały wyprodukowane z surowców w pełni bezpiecznych dla użytkowników.

Buff na jesień i zimę – może tradycyjna czapka?

Chociaż marka Buff kojarzona jest przede wszystkim z uniwersalnymi chustami wielozadaniowymi, w jej ofercie znajdziemy także coś dla osób, preferujących bardziej tradycyjny krój. Mowa tutaj o czapkach. Hiszpański producent nie zrezygnował z tej kategorii. Co więcej, tradycyjne nakrycia głowy mają się bardzo dobrze, o czym świadczy wielość oferowanych rozwiązań. Oto kilka z nich:

Producent postanowił ułatwić wybór osobom, które  myślą o połączeniu czapki z kominem. Słowa “Buff Mix&Match” w specyfikacji, oznaczają że czapka ma swojego kolorystycznego sobowtóra, którego szukać należy właśnie wśród kominów. Skompletowanie takiej idealnej pary nie stanowi więc najmniejszego problemu.

Buff to nie tylko legendarne chusty, to również szeroka kolekcja czapek (fot. Buff)

Chusty Buff na jesień i zimę? Oczywiście!

Ten krótki przegląd produktów, w którym przecież nie zamieściliśmy wszystkich dostępnych rozwiązań, może być dowodem na to, że hiszpański Buff na polską zimę jest dobrze przygotowany. Marka wywodząca się ze słonecznego Półwyspu Iberyjskiego ma w swojej ofercie szereg produktów, które do tamtejszego klimatu raczej nie pasują, za to świetnie spiszą się u nas lub podczas wysokogórskich wojaży. Jak widać Buff zaskakuje nie tylko trudną do zliczenia ilością wzorów, ale też bogactwem rozwiązań, znacznie odbiegających od tego, co znamy z wersji klasycznej – czyli Buff Original.

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.