Bielizna X-Bionic serii Invent 4.0 - test | 8academy
27.12.2021

Bielizna X-Bionic serii Invent 4.0 – test

Uprawianie aktywności fizycznej w okresie od wiosny do jesieni nie jest skomplikowane pod kątem ekwipunku. Najważniejsze są „narzędzia” kluczowe do uprawiania danej dyscypliny. W przypadku biegania są to buty, dla jazdy na rowerze będzie to… rower. To jaką latem będziesz mieć na sobie koszulkę, spodnie czy spodenki jest ważne z perspektywy osobistego komfortu, ale nie […]

                       

Uprawianie aktywności fizycznej w okresie od wiosny do jesieni nie jest skomplikowane pod kątem ekwipunku. Najważniejsze są „narzędzia” kluczowe do uprawiania danej dyscypliny. W przypadku biegania są to buty, dla jazdy na rowerze będzie to… rower. To jaką latem będziesz mieć na sobie koszulkę, spodnie czy spodenki jest ważne z perspektywy osobistego komfortu, ale nie jest kluczowe. Z goła inaczej wygląda uprawianie tych samych aktywności w sezonie jesienno-zimowym. W tym wypadku każdy element garderoby ma znaczenie i wpływ nie tyle na sam komfort, co na zdrowie i bezpieczeństwo użytkownika. Z przyjemnością zapraszam na recenzję kompletu bielizny termoaktywnej firmy X-Bionic. To odzież dla osób, które nie przestają jeździć na rowerze, biegać czy chodzić po górach z momentem pożółknięcia liści na drzewach.

X-Bionic – kilka słów o marce

Nie miałem wcześniej przyjemności testowania żadnych artykułów tej marki. Pierwsze skojarzenie nazwy to futurystyczne technologie. I faktycznie, po zapoznaniu się z produktem i przymiarce, można poczuć się niczym cyborg, ale o tym za chwilę. X-Bionic to firma specjalizująca się w produkcji odzieży wypakowanej po brzegi nowoczesnymi technologiami. Jest ona przeznaczona dla osób aktywnych, uprawiających bieganie, narciarstwo, szeroko rozumianą turystykę górską, jazdę na rowerze. Myśl inżynieryjna X-Bionic powstaje w Szwajcarii, produkcja ma miejsce we Włoszech. Kolejne skojarzenie jakie miałem z firmą to… kompresja. Bielizna marki X-Bionic jest kompresyjna, ściśle przylegająca do ciała, czego – przyznaję – nie jestem wielkim fanem. Co wyróżnia produkty tej marki? Niewątpliwie to, że są to produkty typu premium w każdym aspekcie.

Testowane produkty – bielizna X-Bionic Invent 4.0

X-Bionic ma w swojej ofercie kilka serii produktów, które mają różne przeznaczenie. Mi do testów przypadł komplet z serii Invent 4.0. Jej głównym zadaniem jest odpowiednia termoregulacja i zapewnienie optymalnej gospodarki cieplnej w obrębie organizmu w najzimniejszych warunkach. Mój zestaw składał się z następujących produktów:

Pierwsze wrażenie? Jak wspomniałem wcześniej – produkty z najwyższej półki. Każdy z nich zapakowany w elegancki kartonik, na którym znajduję precyzyjny opis technologii, w które wyposażony jest dany produkt. Wewnątrz każdego pudełka papierowy katalog z komplementarnymi pozycjami firmy X-Bionic. Naprawdę ma się wrażenie, że trzymamy w rękach coś unikatowego. Tym bardziej, że jedną z informacji na pudełkach jest ta mówiąca o zdobyciu przez markę X-Bionic nagrody za najbardziej innowacyjną markę przez… 12 lat z rzędu.

Bluza X-Bionic Invent Shirt 4.0 Shirt Round Neck to rewelacyjny i wszechstronny kawałek outdoorowego ekwipunku (fot. Rafał Marciniak)

X-Bionic Invent 4.0, czyli bielizna z przyszłości

Po założeniu kompletu bielizny faktycznie można się poczuć nieco futurystycznie. Każdy z elementów garderoby posiada hybrydową strukturę. W newralgicznych miejscach zastosowane są różne rodzaje materiałów oraz inne formy przeszyć. Nie będę polemizował z zasadnością takich rozwiązań – fakt, że pracowali nad tym ludzie z kraju, gdzie znajduje się Wielki Zderzacz Hadronów, przekonuje mnie zupełnie. Jak już wspomniałem, nie jestem fanem bielizny kompresyjnej. Po jej założeniu czuję dyskomfort i tak było również w przypadku X-Bionic.

Najmniej komfortowo czułem się w bluzie. O ile do biegania w leginsach jestem przyzwyczajony, o tyle czymś nowym jest ucisk od pasa w górę. Zastanawiające było dla mnie również zastosowanie wyczuwalnych przeszyć na rękawach pod pachami. Czy w trakcie aktywności aerobowych nie będą uwierać? Zanotowałem to spostrzeżenie, aby sprawdzić w terenie. No ale nie po to założyłem tę bieliznę, aby stać bez ruchu i zastanawiać się gdzie mnie uciska i co mam o tym myśleć. Tylko po to aby nieco poruszać się w jesienno-zimowych warunkach!

X-Bionic Soma Cap Light 4.0 wygląda dość specyficznie i sprawuje się świetnie… (fot. Rafał Marciniak)

Technologie… tak dużo technologii…

Przyznaję, że w tym momencie mam nie lada problem. Dotychczas w recenzjach testowanych przeze mnie produktów, zostawiałem miejsce na opisanie technologii. Wszak jest to istotny element składowy produktu, swojego rodzaju wyróżnik na tle konkurencji. Na czym w takim razie polega tutaj problem recenzenta? Na tym, że X-Bionic pakuje tyle technologicznych rozwiązań do swoich produktów, że samo ich wypisanie i omówienie „na papierze”, stanowiłoby większość recenzji – jest ich tak dużo!

Dlatego uznałem, że nie będę tego robił. Nie będę szczegółowo opisywał technologicznych rozwiązań. Takich jak na przykład: 3D Bionic Sphere® – systemu zapewniającego termoregulację, AirConditioning Channel® czyli kanałów wentylacyjnych ograniczających przegrzewanie, AirConditioningSpot czyli punktowej wentylacji chroniącej newralgiczne miejsca przed przegrzewaniem. To nie wszystkie. Jest ich wiele więcej. Zainteresowanych odsyłam do szczegółowych opisów produktów.

Ja postanowiłem się skupić na opisaniu praktycznych odczuć z testów czyli weryfikacji czy technologie wyglądające świetnie „na papierze”, równie dobrze sprawują się w rzeczywistości. Pięć produktów to sporo, dlatego skupię się na 3 obszarach: stopy (skarpety), korpus (bokserki, leginsy i bluza) oraz głowa (czapka). Ok, w takim razie wskakujemy w kombinezon cyborga i lecimy w teren!

Bielizna X-Bionic Invent 4.0 na rowerze

Bielizna z serii Invent 4.0 jest promowana jako produkt przeznaczony do biegania. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby używać jej podczas innych aktywności. Pierwszą okazją do testów była przejażdżka rowerem w listopadowy, lekko deszczowy i wietrzny dzień przy temperaturze około +5 stopni. Zrobiłem 60km. Efekty testu wypadły bardzo pozytywnie. Skarpety X-Socks Winter Run 4.0 świetnie dogrzewały stopy i nie pozwoliły na doświadczenie chłodu nawet pod koniec treningu. Odczucia z rejonu korpusu są identyczne. Komfort cieplny na najwyższym poziomie, mimo tego, że oprócz bielizny miałem na sobie tylko cienkie spodnie i softshella. Co jest bardzo istotne, mimo kompresyjnej budowy, nie odczuwałem dyskomfortu związanego z ciasnym przyleganiem testowanych produktów. Po pięciu minutach przyzwyczaiłem się i w ogóle zapomniałem o tym, że mam na sobie obcisłą bieliznę, której do tej pory raczej nie lubiłem.

Kosmiczna czapka

Czapka X-Bionic Soma Cap Light 4.0 jest dosyć hmm.. specyficzna w sferze wizualnej. Mi kojarzy się ze skrzyżowaniem czepka pływackiego z hełmofonem. Wrażenie potęguje sposób jej uszycia – materiał ma żebrową strukturę. Ale to jest typ produktu, który nie ma wyglądać. Ma działać. I w istocie działa znakomicie – czapka świetnie kryje uszy i bardzo dobrze chroni przed wiatrem. Uwaga: występuje w dwóch rozmiarach – warto przymierzyć przed zakupem. Użytkowanie X-Bionic Soma Cap nie koliduje z używaniem słuchawek czy okularów, wszystko leży, tak jak powinno. Dla rowerzystów istotna informacja: czapka świetnie współpracuje z kaskiem rowerowym. Nic nie uciska, a kask „siedzi” pewnie i nie pojawiają się żadne niepożądane ruchy.

bielizna x-bionic
… również pod kaskiem rowerowym (fot. Rafał Marciniak)

Jedna z technologii bielizny z serii Invent 4.0 jest odpowiedzialna za właściwości antybakteryjne. Co to oznacza? Do tej pory na rowerze stosowałem bieliznę poliestrową. Ona szybko schnie, ale… dla dobra domowników należy ją po powrocie z przejażdżki czym prędzej wyprać. X-Bionic stworzył produkt, w którym, mimo kilkugodzinnego kręcenia na rowerze, czułem się świeżo. Sama bielizna nie wydzielała żadnych nieprzyjemnych zapachów – wow, byłem pod naprawdę dużym wrażeniem.

Podsumowując – bielizna X-Bionic Invent 4.0 zdała rowerowy test, zapewniła ciągły komfort termiczny, nie krępowała ruchów oraz nie wymagała prania po jednym treningu. Spokojnie mogłem ją wykorzystać do kolejnych aktywności, co też zrobiłem. Czas na bieganie.

bielizna x-bionic
Skarpety X-Socks – Winter Run 4.0 świetnie sprawdzają się na rowerze (fot. Rafał Marciniak)

Bielizna X-Bionic Invent 4.0 podczas biegania

W bieliźnie X-Bionic Invent 4.0 zaliczyłem kilka jednostek treningowych na przełomie listopada i grudnia. W sumie dało to około 70 kilometrów. Co istotne, samej bluzy używałem ciągle bez prania od momentu rowerowego testu. Po takim „przebiegu”, nadal nie wydzielała żadnych nieprzyjemnych zapachów. To graniczy już z czymś niezgodnym z porządkiem świata. Oczywiście, w końcu ją wyprałem i tu istotna informacja: po wypraniu, produkt wygląda nadal jak nowy. Prognozowana żywotność bielizny zdaje się bardzo dobra.

Ale jak się biega w X-Bionic Invent 4.0 oraz skarpetkach X-Socks Winter Run 4.0? Bardzo dobrze, w jesienno-zimowej aurze będzie to mój podstawowy zestaw treningowy. Dlaczego? Powodów jest kilka:

  • Dynamika ruchu – mimo początkowych obaw o szwy pod pachami w bluzie, w żaden sposób nie oddziałują one na ruchy rąk. Cały zestaw w żadnym momencie nie krępuje ruchów.
  • Stabilizacja – pamiętajmy, że jest to bielizna kompresyjna, która z natury ma wspomagać ukrwienie mięśni i ich stabilizację. I to niewątpliwie działa.
  • Termoregulacja – świetna! W temperaturze około -2 stopni biegało mi się komfortowo w samej bieliźnie, cienkich rękawiczkach, bardzo cienkiej kurtce przeciwwiatrowej i cienkich spodniach softshellowych. Był to wystarczający zestaw, aby nie przegrzewać organizmu i jednocześnie nie zmarznąć.
  • Odprowadzanie wilgoci – struktura zastosowanych materiałów i przeszyć wspomaga bardzo sprawne odprowadzanie wilgoci. Dzięki temu nie występuje tutaj efekt zimnego kompresu. Organizm nie jest narażony na wychładzanie.
  • Skarpety X-Socks Winter Run 4.0 – mimo, że dość grube, nie powodują otarć, ani innych niemile widzianych przez biegacza uszczerbków dla stóp. Są dobrze amortyzowane i zapewniają odpowiedni komfort cieplny.
  • Czapka X-Bionic Soma Cap Light 4.0 – oprócz cech wyżej wymienionych, czyli odpowiedniej termoregulacji i odprowadzania wilgoci, dobrze chroni przed wiatrem (choć w huraganowych warunkach nie biegałem).

bielizna x-bionic
X-Socks Winter Run 4.0 świetnie sprawują się podczas biegania w zimowych warunkach (fot. Rafał Marciniak)

Podsumowanie

Więc tak – zestaw bielizny od X-Bionic jest rewelacyjną „zbroją” biegową. Poza wymienionymi wyżej cechami, producent pisze o termoregulacji w drugą stronę, tzn. tym, że bielizna może nas chłodzić w warunkach wysokiej temperatury. Ja, z racji testów w zimniejszej części roku, nie jestem w stanie tego zweryfikować.

Efekty testów są dla mnie w 100% pozytywne. W moje ręce trafił produkt, który, jak dla mnie, nie ma żadnych wad, a wszystkie technologiczne niuanse i rozwiązania mają realne przełożenie na praktyczne wykorzystanie odzieży przez użytkownika. Do tego bielizna X-Bionic to produkty wysokiej jakości, które mimo intensywnego użytkowania, będą nam służyć przez lata.

bielizna x-bionic
Wystarczający zestaw, aby zapewnić komfort termiczny podczas biegania przy -2 stopniach (fot. Rafał Marciniak)

Dla kogo jest bielizna X-Bionic Invent 4.0?

Dla ludzi aktywnych – wszystkich, którzy nie chcą rezygnować z ruchu w zimniejszych porach roku. Bielizna X-Bionic spełni wymagania rowerzystów, narciarzy i przede wszystkim – biegaczy. Niezależnie od tego czy biegasz sporadycznie po mieście czy łykasz kilometry na górskich szlakach, ten zestaw zapewni Ci wysoki komfort i da możliwość czerpania przyjemności z każdego treningu. Ponadto bielizna X-Bionic Invent 4.0 trafi też w gusta każdego górskiego turysty, który lubi sobie po prostu pochodzić po szlakach w jesiennej i zimowej aurze.

Test przeprowadzi dla Was Rafał Marciniak.

                   

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.