Nie każdy trening wygląda tak samo. Czasem cała trasa prowadzi po asfalcie, innym razem wystarczy skręcić w boczną drogę i nagle zamiast chodnika pojawia się szuter, leśna ścieżka albo nieutwardzona droga. Właśnie z myślą o takich treningach postanowiłam przetestować Salomon Aero Blaze 4 Grvl GTX. Sprawdziłam czy rzeczywiście można potraktować go jako jeden uniwersalny but do różnych nawierzchni.
Podczas testów biegałam przede wszystkim treningi mieszane. Trasa zaczynała się na asfalcie, później prowadziła przez nieutwardzone ścieżki i las, a na koniec ponownie wracałam na twardą nawierzchnię. Dzięki temu mogłam sprawdzić nie tylko komfort, ale przede wszystkim to, czy but rzeczywiście zachowuje się równie dobrze po zmianie podłoża. Po testach mogę powiedzieć, że właśnie wszechstronność jest jedną z największych zalet tego modelu.
Salomon Aero Blaze 4 Grvl GTX od początku przypadł mi do gustu. But wygląda nowocześnie. Przy wadze około 280 g jest wystarczająco lekki, żeby komfortowo korzystać z niego podczas codziennych treningów.

Pierwsze, co zwróciło moją uwagę po założeniu, to wygoda. But oferuje sporą amortyzację i od razu daje poczucie miękkości pod stopą. Jednocześnie nie ma wrażenia przesadnego zapadania się stopy. Bardzo pozytywnie odebrałam również sposób dopasowania. Salomon zastosował system szybkiego sznurowania quickLACE™ neo. Znam i lubię tego typu rozwiązania, dlatego byłam ciekawa jego nowej wersji. W praktyce sprawdza się bardzo dobrze. But można szybko dopasować, a podczas biegu nie muszę martwić się o rozwiązujące się sznurówki. To niby niewielki szczegół, ale podczas treningu naprawdę docenia się możliwość skupienia wyłącznie na bieganiu.
W butach zastosowano piankę optiFOAM², która odpowiada za amortyzację i odbicie. Wysokość podeszwy i 8-milimetrowy drop sprawiają, że jest to konstrukcja dobrze dopasowana do codziennego biegania. I właśnie podczas treningu najlepiej widać, co daje zastosowana pianka. Amortyzacja jest wyraźna, ale but nie staje się przez to ociężały. Podczas spokojnego biegu daje przyjemne tłumienie, a przy mocniejszym wybiciu można poczuć również dobre odbicie.

Podeszwa została przygotowana z myślą o nawierzchniach typu gravel, ale jej charakter pozwala bez problemu korzystać z niej również na asfalcie. To ważne, ponieważ w przypadku buta przeznaczonego do tras mieszanych nie chciałabym wybierać pomiędzy komfortem na asfalcie a przyczepnością poza nim.
Najważniejszą częścią testu były właśnie treningi mieszane. Biegałam po asfalcie, nieutwardzonych ścieżkach i leśnych drogach. Dzięki temu mogłam sprawdzić, jak Salomon Aero Blaze 4 Grvl GTX zachowuje się w momencie, kiedy podczas jednego treningu kilka razy zmienia się nawierzchnia.

Na asfalcie te buty są przede wszystkim wygodne. Amortyzacja dobrze sprawdza się na twardym podłożu, a but nie daje odczucia typowego obuwia trailowego. Można spokojnie zrobić w nim cały trening asfaltowy. Najbardziej podobało mi się jednak zachowanie podczas przechodzenia na nieutwardzone ścieżki. Nie musiałam zmieniać tempa ani szczególnie uważać na każdy krok. Podeszwa zapewniała odpowiednią przyczepność, a konstrukcja dobrze trzymała stopę.
W lesie również czułam się pewnie. Oczywiście nie jest to specjalistyczny but do technicznego trailu i nie oczekiwałabym tego od niego. Przy zwykłych leśnych ścieżkach, ubitych drogach czy gravelu sprawdza się jednak bardzo dobrze. Dużym plusem jest dla mnie płynność. Nie miałam poczucia, że asfalt jest dla tego buta za twardy, a przejście na bardziej miękką czy nierówną nawierzchnię wybija mnie z rytmu. Po prostu biegnę dalej, niezależnie od tego, co znajduje się pod stopami.
Podczas testów dobrze wypadło również dopasowanie buta. Stopa pozostaje stabilna i nie przesuwa się podczas biegu. Ma to szczególne znaczenie przy zmianie nawierzchni. Na asfalcie wszystko jest przewidywalne, natomiast na nieutwardzonej drodze czy leśnej ścieżce podłoże jest nierówne. W takich momentach doceniłam to, że but dobrze współpracuje ze stopą. Nie musiałam poprawiać sznurowania podczas treningu. System quickLACE™ neo pozwala szybko ustawić odpowiednie dopasowanie i później po prostu o nim zapomnieć. Dla mnie jest to zdecydowany plus.

Membrana GORE-TEX jest elementem, który szczególnie doceniłam podczas chłodniejszych i deszczowych dni. Podczas biegania w deszczu pozwala zachować suchą skarpetę, a to zdecydowanie poprawia komfort. Przy niskiej temperaturze mokra stopa bardzo szybko zaczyna przeszkadzać, dlatego ochrona wnętrza buta przed wodą jest dużą zaletą. J„Trzeba jednak pamiętać, że obecność membrany ogranicza przewiewność w porównaniu z wersją bez GORE-TEX. Nie traktuję tego jednak jako dużej wady, tylko jako kompromis. Jeśli wybieramy wersję z membraną, zazwyczaj robimy to właśnie po to, aby lepiej radzić sobie z wilgocią i chłodem. Dlatego te buty szczególnie dobrze widzę w okresie jesiennym, zimowym i wczesnowiosennym.
Buty trailowe Salomon
Warto wspomnieć jeszcze o elementach odblaskowych umieszczonych na cholewce. Wieczorne treningi, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, często odbywają się przy ograniczonej widoczności. Odblaski zwiększają widoczność biegacza, więc jest to rozwiązanie, które rzeczywiście ma praktyczne zastosowanie. To właśnie takie szczegóły sprawiają, że but dobrze sprawdza się jako codzienny model treningowy.
Testowany model poleciłabym przede wszystkim osobom, które lubią biegać bez sztywnego trzymania się jednego typu trasy. To model, który daje dużą swobodę i dobrze odnajduje się wtedy, gdy podczas jednego treningu warunki pod stopami po prostu się zmieniają.

Nie trzeba więc ograniczać treningu do jednego rodzaju podłoża. Dzięki dobrej amortyzacji sprawdzi się również podczas spokojnych, regularnych treningów. Drop 8 mm i około 280 g wagi tworzą uniwersalne połączenie, które nie jest skierowane wyłącznie do zaawansowanych biegaczy. Nie wybierałabym go natomiast na bardzo techniczne, wymagające trasy trailowe. Jego mocną stroną nie jest ekstremalny teren, lecz możliwość komfortowego pokonywania różnych nawierzchni podczas jednego treningu.
Po testach Salomon Aero Blaze 4 Grvl GTX najbardziej doceniam jego wszechstronność. To but, w którym czuję się komfortowo zarówno na asfalcie, jak i po zejściu na szuter czy leśną ścieżkę. Zmiana nawierzchni nie sprawia, że nagle zaczyna brakować mi amortyzacji, stabilności czy płynności biegu.
Do tego otrzymujemy sporą amortyzację, dobre odbicie, stabilne trzymanie stopy, wygodne szybkie sznurowanie oraz membranę GORE-TEX, która szczególnie dobrze sprawdza się podczas deszczu i chłodniejszych dni. Na plus zaliczam również odblaski, które przydają się podczas wieczornego biegania.

Czy będę dalej korzystać z tych butów? Zdecydowanie tak. Szczególnie wtedy, kiedy chcę zrobić trening mieszany i nie zastanawiać się, co będzie znajdowało się pod stopami kilka kilometrów dalej. Salomon Aero Blaze 4 Grvl GTX to po prostu wygodny i uniwersalny but treningowy. Nie próbuje być specjalistą od wszystkiego. Zamiast tego bardzo dobrze odnajduje się tam, gdzie asfalt spotyka się z gravelem i lasem.
PLUSY:
MINUSY:
Test autorstwa Katarzyny Filak.
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.