Kanapka z serem? Zawsze spoko. Ale kiedy ruszasz na dłuższy wypad, śpisz w namiocie albo po prostu nie chcesz kombinować z posiłkami – potrzebujesz czegoś, co działa w terenie. Tactical Foodpack to gotowe śniadania, obiady i przekąski, które nie boją się ekstremalnych warunków, braku kuchni ani dużego głodu. Lekkie, naturalne, odżywcze. Sprawdziliśmy, co warto wrzucić do plecaka. Głodni?
Kiedy w 2016 roku Sverre Puustusmaa, estoński medyk sił specjalnych, zauważył, jak trudno jest dostarczyć dobrej jakości jedzenie w trudnych warunkach, postanowił coś z tym zrobić. Po służbie w ekstremalnych warunkach, wiedział jedno – liofilizowane jedzenie to nie tylko odpowiedź na głód, ale także klucz do wygodnego życia w terenie. Tak narodziła się marka, która miała na celu stworzenie produktów, które nie tylko zaspokajają głód, ale i oferują pełną gamę smaków, które zabierzesz wszędzie – góry, żagle, rowerowa wyprawa, czy ekstremalna ekspedycja.
Dzięki nowoczesnej technologii liofilizacji, marka stworzyła posiłki, które są lekkie, trwałe i pełne smaku, a do tego przygotowanie ich nie jest większym wyzwaniem niż zagotowanie wody. Dziś, od pierwszych eksperymentów, marka oferuje szeroki wybór posiłków, przekąsek i pełnych zestawów, które spełniają wymagania zarówno amatorów outdooru, jak i profesjonalistów. I choć początki były skromne, dziś Tactical Foodpack to jeden z liderów w swojej kategorii.

Liofilizacja – brzmi trochę jak termin z książek naukowych, ale w rzeczywistości to proces, który całkowicie zrewolucjonizował sposób, w jaki myślimy o jedzeniu na wyprawach. Zasadniczo chodzi o usunięcie wody z produktów w sposób, który zachowuje ich smak, wartości odżywcze i teksturę, a przy tym pozwala na długotrwałe przechowywanie. Cały proces polega na zamrażaniu jedzenia, a następnie na stopniowym odparowywaniu wody pod wpływem obniżonego ciśnienia. Efekt? Lekki, stabilny posiłek, który może być przechowywany przez lata, bez konieczności chłodzenia czy konserwantów.

Ale dlaczego liofilizacja tak mocno wpłynęła na rynek outdoorowy? Przede wszystkim dlatego, że pozwala na tworzenie jedzenia, które jest nie tylko wygodne i lekkie, ale także pełnowartościowe. Dla każdego, kto spędza długie dni w terenie, niezależnie czy to w górach, na rowerze, czy podczas długotrwałych wypraw, to rewolucja. Przedstawiciele branży outdoorowej, od turystów po zawodowych alpinistów, zaczęli dostrzegać, że liofilizowane posiłki są jedyną sensowną alternatywą dla tradycyjnych, ciężkich zapasów jedzenia.
Dzięki liofilizacji, jedzenie w terenie przestało być wyłącznie praktyczne – stało się także smaczne i dostosowane do realnych potrzeb aktywnych osób. Bez liofilizacji nie moglibyśmy sobie wyobrazić posiłków takich jak poranne owsianki, czy sycące, zdrowe obiady, które można przygotować w kilka minut, nie tracąc na jakości.

Liofilizaty może i nie zastąpią romantycznej kolacji przy świecach, ale z drugiej strony, czy może być coś lepszego niż posiłek pod gołym niebem? My wiemy, że nie, zwłaszcza że oferta marki Tactical Foodpack jest na tyle szeroka, że każdy miłośnik dobrego jedzenia znajdzie coś dla siebie. Niezależnie od tego, czy ruszasz na weekendową wycieczkę, czy kilkudniową ekspedycję. Jeśli to wciąż za mało plusów, to dodamy, że waga porcji przed nawodnieniem wynosi ok. 100 g, co sprawia, że możesz spakować kilka posiłków bez przeciążania plecaka. Do tego potrzebujesz jedynie wrzątku, żeby w kilka minut cieszyć się pełnowartościowym i naprawdę smacznym daniem. Sprawdźmy zatem, co czeka w Tactical Foodpack’owym menu.

Wybierasz się na kilkudniowy wypad bez dostępu do lodówki? A może po prostu nie chcesz dźwigać zestawu kanapkowego? Świetnie się składa, bo nic nie daje większego kopa energetycznego niż poranna owsianka z prażonymi jabłkami ( no chyba, że świeżo zaparzona kawka) lub chrupiące musli z mlekiem, a do tego shake białkowy – dla tych, którzy dbają o odpowiednie makro.

Wystarczy jeden porządny dzień w górach, żeby przypomnieć sobie, jak bardzo ciało domaga się energii. I jak bardzo doceniasz wtedy ciepły, pożywny posiłek. Taki prawdziwy – bez chemii, bez konserwantów, bez podejrzanych składników, za to ze smakiem. Tactical Foodpack to jedzenie, które naprawdę smakuje jak domowy obiad. Do tego waży tyle, co nic i mieści się w kieszeni plecaka. Makaron z wołowiną, curry, gulasz – klasyki, które sycą i dają konkretną dawkę kalorii po całym dniu wysiłku. Jeśli wolisz opcje roślinne – są też pełnowartościowe dania wegetariańskie i wegańskie. Każde z nich przygotujesz w kilka minut, bez kombinowania. To nie kompromis ani plan awaryjny. To jeden z tych momentów na wyprawie, który po prostu poprawia Ci humor.

Wyprawy z dziećmi to nie lada logistyka. Kto pakował rodzinny plecak, ten wie. A jeszcze kwestia jedzenia dla malucha. Tactical Foodpack przygotował więc coś specjalnego dla najmłodszych – posiłki stworzone z myślą o dziecięcych brzuchach (i dziecięcej wybredności).
W skład zestawów dla dzieci wchodzą śniadania, dania obiadowe i przekąski, które są nie tylko lekkie i łatwe do spakowania, ale przede wszystkim naturalne. Zero konserwantów, żadnych sztucznych dodatków – tylko proste składniki. Może w dziecięcym menu nie znajdziemy frytek z kurczaczkami, ale makaron z serem to już godny zastępca. 😉
Owsianka z jabłkami i cynamonem? Brzmi jak sobotni poranek w domu. Puree ziemniaczane z kurczakiem? Idealne, kiedy potrzeba czegoś ciepłego i łagodnego, a na deser chipsy z suszonej brzoskwini. Dla rodziców to świetne udogodnienie i brak zmartwień o jedzenie na wycieczce, a dla dzieci – przygoda z jedzeniem, które mogą przygotować niemal samodzielnie. I co ważne, dzieciaki naprawdę chcą to jeść, a to chyba najlepsza rekomendacja, jaką można dostać. No bo jaki inny producent oferuje jedzonko z misiem pod namiotem na opakowaniu?

Wszyscy dobrze wiemy, że odpowiednia kaloryka w terenie to podstawa. Kiedy dzień zaczyna się o świcie, a kończy po kilku godzinach wysiłku, ciało potrzebuje regularnych dostaw energii. Problem w tym, że nie zawsze jest czas (ani warunki), żeby gotować wodę i odpalać pełnoprawnego liofa. W takich momentach na pierwszy plan wychodzą one: przekąski.
W ofercie marki Tactical Foodpack poza tradycyjnymi daniami obiadowymi znajdziesz także coś do wciągnięcia na szybko. Słodkie ciasteczkowe kulki dla tych, co lubią zjeść coś „do kawki”. Suszona wołowina albo indyk, gdy masz ochotę na coś treściwego. Chipsy z jabłek lub brzoskwiń dla tych, którzy wolą coś owocowego. Do tego napoje białkowe i energetyczne, które pomagają uzupełnić białko i kalorie, kiedy organizm woła o wsparcie. Kompaktowe, lekkie, naturalne – idealne do kieszeni plecaka i na każdą porę dnia. Bo choć gorący posiłek ma swoje miejsce w planie dnia, to czasem to właśnie mała przekąska decyduje o tym, czy masz siłę iść dalej. Nie musimy chyba wspominać o niskiej wadze tych rozwiązań?

Nie zawsze masz czas ani ochotę planować każdy posiłek osobno. Wtedy z pomocą przychodzą gotowe zestawy Tactical Foodpack – 6-packi i WeekPack’i, czyli kompletne rozwiązania na dłuższy wyjazd. W zestawie 6-pack znajdziesz sześć różnych dań obiadowych. Sprawdzą się świetnie na kilkudniowych wypadach, kiedy chcesz mieć temat jedzenia z głowy, ale nie chcesz jeść codziennie tego samego.

WeekPack to już pełen plan na siedem dni, od śniadania do kolacji. Dużo kalorii, przemyślane proporcje i zróżnicowane smaki. Nie trzeba kombinować, nie trzeba nic uzupełniać. Po prostu zabierasz zestaw i jesteś spokojny o to, że jedzenia Ci nie zabraknie.
Nie masz czasu planować posiłków? A może po prostu nie chcesz targać osobno jedzenia, naczyń i miliona dodatków? Survival Pack Mike to gotowy pakiet na kilka dni w terenie: śniadania, obiady i kolacje w jednym pudełku. Ale to nie wszystko! W środku znajdziesz także paliwo stałe do podgrzewania posiłków i zestaw do podstawowej higieny. Czyli wszystko, czego potrzeba, żeby zjeść coś ciepłego i poczuć się po ludzku nawet wtedy, gdy jesteś daleko od cywilizacji. Idealny zestaw na trekking, biwak lub rowerowy trip.

Kochamy dobre jedzenie tak samo jak długie dni na szlaku. Dlatego postanowiliśmy złożyć gotowe menu na weekend w górach – takie, które nie wymaga targania konserw, garów i pół bochenka chleba w plecaku. Ma być lekko, pożywnie i naprawdę smacznie. Co więcej, wszystko da się przygotować szybko, bez zbędnego kombinowania. Tylko tyle, i aż tyle.
| DZIEŃ 1 | |||
| Posiłek | Nazwa dania | Kalorie | Białko w porcji |
|---|---|---|---|
| Śniadanie |
Czekoladowe musli z wiśniami Core Shake – Berry Blast |
662 | 31 g |
| Przekąska |
Kulki ciasteczkowe Beef Jerky Original Zupa buraczkowa z fetą Energy Drink – Wild Cherry |
657 | 29.6 g |
| Obiadokolacja |
Puree ziemniaczane z kurczakiem Gouda Cheese Bites |
879 | 57 g |
| SUMA | 2198 | 117.6 g | |
| DZIEŃ 2 | |||
| Posiłek | Nazwa dania | Kalorie | Białko w porcji |
| Śniadanie |
Owsianka z jabłkami Core Shake – Tropical Mix |
666 | 33 g |
| Przekąska |
Gouda Cheese Bites Turkey Jerky Honey Mustard Chipsy jabłkowe Baton Kama |
620 | 51.4 g |
| Obiadokolacja |
Wołowina po burgundzku Peach Chips – Kids |
705 | 32 g |
| SUMA | 1991 | 116.4 g | |
My zgłodnieliśmy, a Ty?
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.