04.10.2017

Pokrowce na plecak i worki wodoszczelne

O tym, że bliski kontakt z wodą naszemu wyprawowemu ekwipunkowi nie służy, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. A są miejsca, w których dużo bardziej narażeni jesteśmy na taką przygodę. Przed zalaniem ważnych dokumentów, elektroniki czy ciepłych ubrań możemy się jednak obronić. Jak? Sposoby są dwa.

Ochrona przed wodą, jaką w standardzie zapewniają plecaki oraz różnego rodzaju torby, w wielu sytuacjach może okazać się niewystarczająca, a to grozi nieprzyjemnymi konsekwencjami. Dlatego w ofercie firm outdoorowych pojawiły się takie produkty, jak: pokrowce na plecak i worki wodoszczelne.

Pokrowce na plecak i worki wodoszczelne – charakterystyka

Chyba każdemu z nas zdarzyło się przemoknąć do suchej nitki. Gdy taka sytuacja ma miejsce przy nieco niższej temperaturze, robi się naprawdę nieprzyjemnie. Wyprawowe morale podnosi jednak wizja rychłego wskoczenia w zestaw suchych ciuchów lub do ciepłego, puchowego śpiwora. Jednak gdy okazuje się, że ekwipunek nie przetrwał tej próby, nadzieja szybko gaśnie. Ten czarny scenariusz jest jeszcze bardziej realny w przypadku aktywności prowadzonych w zakątkach słynących z deszczowej pogody lub na… akwenach. Co zatem oferują pokrowce na plecak i worki wodoszczelne? Posłużmy się konkretnymi przykładami.

Pokrowce na plecak

Ta kategoria produktów wybierana jest głównie przez fanów trekkingu. Szczególnie tych, którzy udają się w miejsca, gdzie nie można za bardzo liczyć na kawałek dachu pozwalający przeczekać oberwanie chmury. Gdy przed nami ściana deszczu, plecak potrzebował będzie dodatkowego wsparcia w postaci “nakrycia”, które wody do środka nie wpuści. Producenci, przewidując podobne zdarzenia, coraz częściej wyposażają swoje wyroby w zintegrowane z plecakiem pokrowce. Takie rozwiązanie uchodzi za najpraktyczniejsze, bo fabrycznie przygotowany zestaw musi do siebie pasować, a bardziej roztargnionym użytkownikom odpada jedno zmartwienie – wszak takiej “narzutki” nie sposób zgubić lub zapomnieć. Warunek jest jeden – materiał, z jakiego wykonany został pokrowiec faktycznie musi być wodoodporny, a nie tylko wodoodporność udawać. Co jednak, gdy takiego dodatku brak? Wymiana plecaka na nowszy model nie jest wcale konieczna. Taniej będzie dokupić odpowiedni element.

wodoodporny pokrowiec na plecak co wybrać

Pokrowce na plecak dobrze jest sprawdzić pod kątem wodoodporności. (fot. TNF)

Na co zwrócić uwagę

Wybór pokrowca wodoszczelnego to nie zakup drogiego plecaka, gdy drobiazgowo przyglądamy się każdemu detalowi. Chociaż “kaliber” podejmowanej decyzji jest tu zdecydowanie mniejszy, warto zwrócić uwagę na kilka detali, które wpłyną na funkcjonalność sprzętu. Oto kilka naszych sugestii:

Wodoodporność
To chyba “oczywista oczywistość”, że pokrowiec na plecak musi być wodoszczelny. W rzeczywistości wiele zależy od detali, bo nawet użycie materiału o dobrym współczynniku wodoodporności nie zagwarantuje sukcesu, jeśli zaczną przeciekać szwy (dobrze, gdy są podklejane) lub nie da się odpowiednio dopasować pokrowca do plecaka.

Wytrzymałość
Dobry pokrowiec powinien być przygotowany, by stawić czoła takim elementom górskiego krajobrazu, jak szorstkie skały, czy ostre kamienie. Skoro od plecaka wymagamy podwyższonej wytrzymałości na wszelkiego rodzaju przetarcia i rozdarcia, tego samego powinniśmy oczekiwać od pokrowca, który przejmuje niejako rolę warstwy zewnętrznej.

Jak chronić zawartość plecaka

Niektórzy producenci wyposażają swoje pokrowce w praktyczne etui. Na zdjęciu Salewa Raincover. (fot. Salewa)

Wymiary po spakowaniu
Pakując plecak często próbujemy ograniczyć ekwipunek do niezbędnego minimum, co skutkuje tym, że z bólem serca zostawiamy ulubioną bluzę, czy przewodnik, którego autor zbyt szczegółowo podszedł do tematu. Pokrowiec, który jest przez nas zabierany tak na wszelki wypadek, ma status wyposażenia dodatkowego, z którego, być może, nie będzie okazji skorzystać. Dobrze więc, gdy nie zajmuje zbyt wiele miejsca.

Pokrowce na plecak – nie tylko na deszcz

Warto pamiętać o istnieniu kategorii pokrewnej – pokrowców transportowych, które mogą być łudząco podobne, ale zasadniczo spełniają nieco inne zadanie, niż pokrowce przeciwdeszczowe na plecak. Taka “narzutka” wykonana jest zwykle z bardzo wytrzymałego materiału, który ma zapobiec uszkodzeniu plecaka, gdy ten wędruje między terminalami lotniska a lukami bagażowymi samolotów (jak wiemy, pracownicy portów lotniczych nie słyną z przesadnej delikatności, a wszelkie paski i pętelki lubią nawijać się na ruchome części taśmociągów).

Nie jest powiedziane, że pokrowiec transportowy musi być jednocześnie pokrowcem przeciwdeszczowym, chociaż są wyjątki w postaci modeli dwufunkcyjnych – takich, jak Deuter Transport Cover. Został on wykonany z lekkiego, ale bardzo mocnego nylonu, przy użyciu nici o wysokiej wytrzymałości (420 den). Aby zachęcić pracowników lotniska do ostrożniejszego operowania naszym bagażem, pokrowiec wyposażono w dwie rączki. Równie praktycznym rozwiązaniem jest kieszeń, pozwalająca na przechowanie kilku drobiazgów. Jest jeszcze drugi – nieco dłuższy zamek. To część, dzięki której możliwa jest metamorfoza pokrowca. Po odpięciu kawałka materiału ochraniającego tył plecaka, z transportowego zmienia się on w przeciwdeszczowy.

Worek przeciwdeszczowy wygodny w transporcie

Ochrona przed deszczem to nie wszystko. Równie ważny jest wygodny transport. Na zdjęciu Sea to Summit Pack Converter. (fot. Sea to Summit)

Równie ciekawe rozwiązanie oferuje transportowo-przeciwdeszczowy pokrowiec Sea to Summit Pack Converter, który w prosty sposób można przekształcić w niezwykle pojemną torbę na ramię.

Worki wodoszczelne

Przeciwdeszczowe pokrowce na plecak należą do rozwiązań najbardziej popularnych, ale mogą być stosowane w nieco ograniczonym zakresie. Żeby skorzystać z takiej formy ochrony, trzeba spełnić jeden podstawowy warunek – mieć ze sobą plecak. Są jednak aktywności jeszcze bardziej narażone na kontakt z wodą, przy których taki sposób transportowania bagażu nie będzie zbyt wygodny.

Osoby, które przemieszczają się po różnego rodzaju akwenach: kajakarze, żeglarze, czy fani raftingu, ale też miłośnicy gór, którzy chcą jeszcze lepiej zabezpieczyć się przed skutkami oberwania chmury lub nieplanowanej kąpieli w strumyku, wybierają specjalne worki wodoszczelne – wykonane z odpornego na przemoczenie i trwałego materiału oraz wyposażone w bardzo szczelne zamknięcie. Mogą one funkcjonować jako samodzielny bagaż (tak najczęściej traktują je “wodniacy”) lub też chronić rzeczy, które przenosimy w plecaku.

worki wodoszczelne jakie wybrać

Wędrujesz, czy wiosłujesz? W kolekcji worków wodoszczelnych Sea To Summit chyba każdy znajdzie rozmiar dopasowany do potrzeb. (fot. Sea To Summit)

Worki wodoszczelne są kategorią na tyle uniwersalną, że korzystają z nich zarówno pasjonaci aktywności wodnych, jak i lądowych. Producenci wyposażają je czasem w funkcjonalności, które są ukłonem w stronę jednej, bądź drugiej grupy. Oto kilka detali, które mogą zdradzać ich charakter.

Worki wodoszczelne dla “wodniaków”

Przykładem worka stworzonego z myślą o kajakarzach, jest Big River Tapered oferowany przez firmę Sea To Summit. O tym, że mamy do czynienia ze sprzętem dla “wodniaków”, świadczy nie tylko nazwa, ale też jego stożkowy kształt, odpowiadający profilowi kajaka. Model ten dodatkowo wyposażony został w uchwyty z Hypalonu®, dzięki którym możliwe jest przytroczenie go do pokładu. Taki worek trudniej jest zgubić.

jak zabezpieczyć bagaż na kajakach

W ofercie Sea To Summit znajdziemy worki wodoszczelne dopasowane do kształtu kajaka. (fot. 8a.pl)

Ale nie wszystkie worki wodoszczelne mają takie zabezpieczenia. Wyobraźmy sobie sytuację, w której w wyniku nieszczęśliwego splotu okoliczności nasz kajakowy ekwipunek wpada do głębokiej wody. Czy oznacza to, że musimy się pożegnać z dokumentami, pieniędzmi oraz elektroniką? Niekoniecznie! Dobre worki wodoszczelne nie tylko nie wpuszczą wody do środka, ale też utrzymają się na jej powierzchni. Dlatego szukając sprzętu na kajakowe wycieczki, czy raftingowe szaleństwa warto zapytać się o wyporność takiego worka.

worek wodoszczelny o dużej wyporności

Do ochrony naszego bagażu podczas aktywności wodnych najlepiej nadają się worki wodoszczelne o podwyższonej wyporności. (fot. Coleman)

Miłośnicy wodnych aktywności raczej rzadko korzystają z plecaków. Funkcjonalność wodoszczelnego worka podniesie zatem pasek, który sprawia, że można go nosić, jako torbę na ramię (np: Sea To Summit Sling Dry Bag 20 l). Przy dużych workach (a zdarzają się nawet takie, o pojemności 65 l) łatwo o mały chaos. By zminimalizować ryzyko nerwowych poszukiwań, które kończą się z reguły wysypaniem na ziemię całej zawartości, producenci często wyposażają worki w przezroczyste panele, które pozwalają sprawnie namierzyć zgubę.

Pokrowce na plecak i worki wodoszczelne

Z przezroczystym workiem Sea To Summit Clear Stopper Dry Bag zapanowanie nad ekwipunkiem jest łatwiejsze. (fot. Sea To Summit)

Worki wodoszczelne do plecaka

Chociaż producenci oferują bardzo szeroki wachlarz pojemności, w tej roli najlepiej spiszą się worki małe, które bez trudu zmieszczą się w niemal każdym plecaku. Jeśli zależy nam na tym, by zwiększoną ochroną objąć jedynie najważniejsze przedmioty osobiste, wystarczyć powinien worek o pojemności 1-2 litra (np: Sea To Summit Ultra Sil Dry Sack 1L) – mały a zarazem lekki (co jest ważne, gdy zamierzamy nosić bagaż na plecach). Niektórzy w oszczędzaniu miejsca idą jeszcze dalej – zadowalając się wodoszczelnymi etui lub mapownikami.

Gdy chcemy rozszerzyć strefę bezwzględnej suchości tak, by objęła ona też zapas odzieży i śpiwór, musimy celować w modele nieco bardziej pojemne. Ale im większe gabaryty, tym trudniej taki worek zmieścić w plecaku. Aby oszczędzić turystom siłowania się z wyprawowym sprzętem przy każdym pakowaniu, niektórzy producenci używają do produkcji worków wodoszczelnych materiału, który jest trochę bardziej śliski – taki patent znajdziemy m.in w modelu Sea To Summit Ultra-Sil DrySack 20 L.

Kreatywność projektantów pracujących dla marek outdoorowych czasami podąża w mniej oczywistą stronę. Szwedzka firma Silva proponuje swoim klientom worek wodoszczelny Carry Dry Bag TPU, który łatwo jest zmienić w… lampkę do namiotu.

worki chroniące bagaż od przemoczenia

Producenci sprzętu outdoorowego wciąż zaskakują nas kreatywnością. Na zdjęciu instrukcja dołączana do modelu Silva Carry Dry Bag TPU 6 L, który jest workiem, ale bardzo szybko może zmienić się w… lampkę. (fot. Silva)

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.