Jesteś fanem gór? Szukasz porady na temat sprzętu?

Jesteś we właściwym miejscu!

Zapisz się na neswletter

Tylko artykuły z konkretną wiedzą.

Wanna get our awesome news?

We will send you emails only several times per week. Isn't that cool?

Subscribe!

Actually we will not spam you and keep your personal data secure

01.04.2017

Od pierwszego maja 2017 zapłacimy za fotografowanie w Tatrach

Bezkarne pstrykanie fotek kozicom i robienie sobie selfie na tle Morskiego Oka już wkrótce może stać się dla większości z nas kwestią nie lada wyboru. Od 1 maja 2017 r., na mocy ustawy Ministerstwa Środowiska, na obszarze Tatr zostaje wprowadzona obowiązkowa opłata za fotografowanie na wszystkich szlakach turystycznych.

Do tej pory za zdjęcia w Tatrzańskim Parku Narodowym zobowiązani byli płacić wyłącznie filmowcy, fotografowie reklamowi oraz autorzy sesji ślubnych- już wkrótce ma to ulec zmianie. Wszystkich tych, którzy na majówkę wybierają się pod Giewont, czeka przykra niespodzianka. Jeśli chcemy pstrykać zdjęcia w Tatrach i chwalić się nimi na naszych facebookowych profilach, to od pierwszego maja będziemy musieli zapłacić miesięczny abonament w wysokości 50 złotych (przewidziano zniżkę 50% dla uczniów i studentów, emerytów i rencistów oraz członków PTTK).

Nowy cennik opłat fotograficznych, do którego udało się dotrzeć Redakcji 8academy. Niestety za zdjęcia w Tatrach od 1 maja zapłacą wszyscy turyści.

Absurdalny wydaje się przepis, który dodatkowo obciąża kosztami, każdego kto chce fotografować zwierzęta. 8Academy udało się dotrzeć do cennika, w którym za zwierzęta małe, w tym świstaki (sic!), pobrana ma być dodatkowa opłata 50 zł, a za zwierzęta duże, w tym kozice górskie (sic!), aż 80 złotych! (Nie wyobrażamy sobie, kto i jak ma egzekwować ten przepis).

Gdyby tego było mało, ciągle dyskutowany jest pomysł wprowadzenia specjalnego znaku wodnego, który bezwarunkowo ma być umieszczany na każdym zdjęciu tatrzańskim opublikowanym w mediach (z naszych informacji wynika, że na 90% przepis zostanie wprowadzony). Nieumieszczenie takiego znaku-  będzie go można pobrać ze strony ministerstwa- ma warunkować grzywną w nieustalonej jeszcze wysokości.

Czy od 1 maja właśnie tak będą wyglądały nasze fotografie? Ministerstwo Środowiska planuje wprowadzić znak wodny na wszystkich fotkach Tatr publikowanych w sieci.

O uzasadnienie wprowadzenia nowych przepisów poprosiliśmy Ministerstwo Środowiska. W oficjalnym piśmie przysłanym do Redakcji, podinspektor Jędrzej Sosna z Departamentu Ochrony Przyrody wyjaśnia:

„Szanowna Redakcjo, z roku na rok tatrzańska przyroda musi mierzyć się z coraz większymi wyzwaniami, w postaci gigantycznego ruchu turystycznego, hałasu i śmieci. Szeroki dostęp do aparatów cyfrowych spowodował, że turyści schodzą ze szlaków w poszukiwaniu najlepszych ujęć i pięciu minut cyfrowej sławy. Na nieustanną presję i stres wystawiane są tatrzańskie zwierzęta, deptane są rośliny, rośnie zagrożenie wypadkami. W związku z tym jesteśmy zmuszeni wprowadzić opłaty, które, według symulacji przeprowadzonych przez ministerstwo, znacznie zmniejszą te niedogodności, zwiększą za to bezpieczeństwo i przyczynią się do należytej ochrony tatrzańskiej flory i fauny”

opłata za fotografowanie

Odpowiedź jaką dostaliśmy z Ministerstwa Środowiska w sprawie pytań o absurdalność nowych przepisów.

O ile argumentacja taka, ma jeszcze jakąś rację bytu, o tyle wprowadzenie znaku wodnego, wydaje się już grubą przesadą. Oto, co na nasze wątpliwości, odpowiedział wspomniany urzędnik:

„Tatry to góry wyjątkowe, nie tylko w skali Polski, ale i globu. To nasze narodowe dziedzictwo i symbol, który powinniśmy pielęgnować i cenić. Tymczasem w internecie i innych mediach pojawiają się dziesiątki zdjęć, których autorzy zdają się tego nie rozumieć i nie pamiętać. Wprowadzenie znaku wodnego przywróci szacunek jaki jesteśmy winni tym górom i przypomni nam o fakcie, że jesteśmy w nich jedynie gośćmi”.

Po zakazie nocnych wędrówek, obowiązującym od 1 marca tego roku, to kolejny kontrowersyjny pomysł, który ma zostać wprowadzony w Tatrach. Zastanawiamy się czy takie rozwiązania mają faktycznie służyć ochronie przyrody czy jedynie dodatkowym wpływom do budżetu parku i ministerstwa. Na szybko przeprowadzona przez nas sonda, nie pozostawia wątpliwości, że wy też macie mieszane uczucia na ten temat.

Zdania na temat opłat są podzielone

Powyższy tekst jest oczywiście żartem prima aprilisowym – Redakcja 8academy.

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.