14.08.2017

Kije trekkingowe – jaka długość? Jak i kiedy regulować?

Moda na kije szybko się rozprzestrzeniła i dziś właśnie te nowoczesne "kończyny" należą do podstawowego wyposażenia większości fanów trekkingu. Jednak - co można zaobserwować na szlakach - nie każdy turysta wie, jak prawidłowo z nich korzystać, a do głównych grzechów należy niewłaściwa regulacja.

Kije trekkingowe – jaka długość? tak brzmi jedno z podstawowych pytań, jakie zadają sobie dzisiejsi miłośnicy górskich wędrówek, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w tej odmianie trekkingu. Przyjrzyjmy się więc tematowi i sprawdźmy po co regulować kije, jak robić to prawidłowo oraz co tu w ogóle można zepsuć…

Janusz Gołąb w Tatrach

Kije trekkingowe na szlakach przestały dziwić. (Na zdjęciu: Janusz Gołąb; fot. 8academy)

Dlaczego regulujemy kije?

Chociaż praktyka pokazuje, że nie zawsze podchodzimy do tego aspektu z należytą uwagą, regulacja jest zabiegiem, bez którego trudno mówić o optymalnym wykorzystaniu kijów. Pozwala ona dopasować sprzęt zarówno naszego do wzrostu i anatomii, jak i reagować na zmieniający się profil trasy. Dlaczego więc warto dbać o odpowiednią długość kijków?

1. Bo jesteśmy tego warci

  • Po pierwsze, właściwy sposób korzystania z takiego sprzętu, może przełożyć się na mniejsze zmęczenie. Nie każdy wie, że wyprostowana sylwetka ma wpływ na dotlenienie organizmu. Nasze płuca są wtedy bardziej rozciągnięte i zdolne do nabrania większej dawki powietrza.
szlak na Rysy

Kije o prawidłowej długości utrzymują sylwetkę w optymalnej pozycji i stanowią realne wsparcie.

  • Po drugie, kije o prawidłowej długości są, najzwyczajniej w świecie, wygodniejsze w użyciu. Na stromym podejściu nie musisz zbyt wysoko unosić rąk, na zejściu nie będziesz musiał(a) pochylać się w nienaturalnej pozycji aby przyłożyć kijek do podłoża. Chodzeniu z kijami powinna towarzyszyć naturalnie wyprostowana sylwetka.
Kije trekkinowe jaka długość - za krótkie

Zbyt krótkie kije nie stanowią oparcia i w zasadzie są bezużyteczne.

  • Po trzecie, i najważniejsze, dla bezpieczeństwa. O ile na nieeksponowanych szlakach najgorsze co Ci grozi w związku z kijkami to przedwczesny ból mięśni i poczucie zmęczenia, tak w „lufiastym” terenie nie ma miejsca na niestabilną pozycję, nienaturalnie wygiętą sylwetkę czy dziwne manipulacje sprzętowe. Trudny teren wymaga niewywrotnego oparcia dla ciała, a siła przekładana na kije ma stabilność wzmacniać, nie zaś nią zachwiewać.
Kije trekkingowe w Tatry

Zbyt krótkie kije na zejściu mogą inicjować nadmierne pochylanie się.

2. Ponieważ teren się zmienia

Chodzi tu zarówno o samo podłoże, jak i oczywiście o jego nachylenie. Wybór odpowiedniej długości kijów będzie łatwiejszy w przypadku marszu po trawiastych zboczach, znacznie mniej ewidentny na szlaku pełnym głazów i pokruszonych skał. Przy tym samym wzroście, inaczej ustawimy kijki maszerując po Beskidach, inaczej „wspinając się” na jeden z bardziej stromych szczytów Tatr. Różnicować długość będziemy w zależności od tego czy idziemy na szczyt, czy już z niego schodzimy. W końcu, cały teren podejścia czy zejścia zobaczymy jeszcze z innej perspektywy wrzucając na plecy sporej wielkości plecak.

Zmienność terenu (nawet w kontekście jednej wycieczki i tego samego dnia) to właśnie główny powód dla którego większość kijów turystycznych zaprojektowano w taki sposób aby w łatwy sposób dało się zmieniać ich długość. Jednosegmentowe kije trekkingowe, kupowane w określonej i dopasowanej do wzrostu długości, wprawdzie zdarzają się, ale są raczej wyjątkiem i wynikiem jakiegoś kompromisu (minimalizacja wagi, obniżenie ceny czy postawienie na niezniszczalną prostotę). Rozwiązanie znane wszystkim narciarzom, czyli tabelka sugerująca długość kija w relacji do wzrostu użytkownika, w przypadku trekkingu rzadko się sprawdza.

jakiej długości kije trekkingowe w tatry

Na podejściu przyjdzie Ci wyżej podnosić ręce. Skrócenie kijów może być na ten czas dobrym pomysłem.

Kije trekkingowe o zmiennej długości

Prekursorzy trekkingu (jeśli tak możemy nazywać dawnych pasterzy, myśliwych, czy wędrowców) używali kijów drewnianych, z “systemem regulacji” polegającym na ucinaniu lub odłamywaniu wystających fragmentów (jak można się domyślić, “regulacja” w drugą stronę, była niemożliwa – należało znaleźć sobie nowy kij). Dzisiejsze modele dają w tym zakresie dużo większe pole manewru, bo można szybko i sprawnie wydłużać bądź skracać ich długość. Poniżej przybliżymy najważniejsze cechy konstrukcyjne, mające wpływ na proces regulacji.

regulowane kije trekkingowe w góry - Black Diamond

Regulacji długości kijów dokonujemy poprzez rozsuwanie/ zsuwanie segmentów. (fot. 8academy)

Ilość segmentów

O tym, jakie kije trekkingowe wybrać, pisaliśmy już we wcześniejszym artykule (jeśli jesteś dopiero na etapie decyzji zakupowej, polecamy zapoznać się również z tym właśnie tekstem >> ). Teraz skupimy się na samej regulacji i elementach z nią powiązanych. Odpowiedź na rozważania „Kije trekkingowe – jaka długość?” czasem zależy od konstrukcji samego ekwipunku.

Nowoczesny sprzęt, oprócz tego, że jest lekki, potrafi w łatwy sposób zmieniać gabaryty. To bardzo ważna umiejętność. Szczególnie doceniają ją ci, którzy do szlaku muszą najpierw dojechać (a więc z kijami przemierzać dworce, wagony czy wąskie przejścia w busikach) oraz górscy biegacze, którzy przytraczają kije do plecaka i sięgają po nie tylko na niektórych odcinkach o większym nastromieniu (szczegółowo o kijach dedykowanych biegom terenowym piszemy w artykule „Kije do biegania po górach„.) . Z reguły, im więcej segmentów, tym taki sprzęt mniejszy po złożeniu, więc bardziej poręczny w transporcie. Jednak – jak to się mówi – każdy kij ma dwa końce. Wersje z dodatkowymi segmentami dłużej się składa, uchodzą też za mniej odporne, a niektóre – szczególnie te biegowe- nie dają wielkich możliwości regulacji długości. Producenci oferują dziś kilka rozwiązań:

Kije jednosegmentowe

W przypadku trekkingu można tą kategorię pominąć. O powodach braku popularności takiego rozwiązania i małej użyteczności wspomnieliśmy już powyżej (brak możliwości regulacji długości jest całkowicie niepraktycznie nie tylko w transporcie, ale i na szlaku).

Kije z dwoma segmentami

To propozycja dla osób chcących ograniczyć do minimum czynności związane z regulacją i którym zależy na maksymalnej stabilności. Z zalet należy wymienić duży zakres regulacji (rozpiętość kilkudziesięciu centymetrów), nieco niższą cenę niż w analogicznych modelach podzielonych na 3 segmenty, dużą niezawodność która wynika zarówno ze stabilności konstrukcji jak i ograniczonych możliwości „zepsucia” elementów rozporowych czy klamerek zaciskających. Takie kije mogą być jednak nieco mniej poręczne zarówno w transporcie, jak i po przytroczeniu do plecaka, a cecha ta ma na tyle duże znaczenie dla użytkowników, że kije 2 segmentowe cieszą się naprawdę skromną popularnością.

Przykłady: Black Diamond Expedition 2Salewa Explorer Poles.

Kije z trzema segmentami

Tu sprawa jest bardziej złożona (dosłownie i w przenośni) – każdy kij posiada bowiem dwa punkty regulacji. Chociaż trochę dłużej trwa ustawienie właściwej wysokości, a dodatkowy segment obniża nieco stabilność*, takie rozwiązanie cieszy się największą popularnością. Tłumaczyć to można wygodą jaką podczas transportu gwarantują małe gabaryty osiągane po złożeniu.

* nie ma tu co demonizować, w dobrych jakościowo kijach, o prawidłowo działających zaciskach, takie twierdzenie o mniejszej stabilności jest w dzisiejszych czasach trochę dorabianiem teorii na siłę i szukaniem dziury w całym

 

Jak dobrze wyregulować kije?

Kije z dwoma, czy trzema segmentami? (fot. 8a.pl)

Kije 3-segmentowe dają szerokie możliwości regulacji długości i opcję dopasowania do praktycznie każdych warunków. W kontekście doboru długość warto wyjaśnić tu różnicę między kijami o regulacji klasycznej (żeby nie powiedzieć „starego typu”) a modelami najnowszymi. W niedalekiej przeszłości dominowały  wewnętrzne kołeczki rozporowe:

  • w takich kijach zaleca się aby dolny element był wysunięty maksymalnie, a preferowana długość dobierana była tylko przy użyciu górnego elementu.

Dlaczego? Wewnętrzne elementy rozporowe miały tendencję do zacierania się kurzem i pyłem, a ich oczyszczenie w przypadku zablokowania było trudne, a czasem i niemożliwe. Odsunięcie pierwszego łącznika jak najwyżej od podłoża jest więc tu uzasadnione.

W najnowszych kijach z zewnętrznymi klamrami blokującymi takie niebezpieczeństwo praktycznie nie występuje i powyższa zasada regulacji nie znajduje już uzasadnienia. Dobieramy długość zgodnie ze znacznikami na elementach, zarówno tych górnych jak i dolnych.

Przykład: Black Diamond Trail 3.

Kije z czterema segmentami

Tę wersję można traktować w kategoriach ciekawostki, rzadko spotykanej w outdoorowej praktyce. W modelach 4-segmentowych, o klasycznej regulacji rozporowej, ceną za nieco mniejsze gabaryty po złożeniu (faktyczny zysk w kompresji rozmiaru- znikomy), jest trzystopniowy proces doboru długości, który mógłby wyprowadzić z równowagi tych nieco mniej cierpliwych górołazów. Takie kije uznać należy za dziwadło w którym trudno doszukać się racjonalnych zalet.

Kije trekkingowe z linką

Nieco inaczej traktować należy kije 3 i 4 segmentowe z użyciem linek spinających, składanych na wzór sond lawinowych. Ta kategoria pojawiła się na rynku stosunkowo niedawno i szturmem zawładnęła sercami minimalistów poszukujących produktów najmniejszych i najlżejszych (stanowią idealną opcję dla biegaczy trailowych, na szlaki długodystansowe).

kite Black Diamond Z-pole

Kije z linką blokującą dają ograniczone możliwości regulacji długości.

Kije te oferują absolutnie najmniejsze gabaryty i najniższą wagę, ale kosztem:

  • wysokiej ceny (często wynika ona z celowego doboru najlżejszych komponentów; jak bawić się to na całego)
  • ograniczonych możliwości regulacji (kije 3 segmentowe praktycznie należy dobrać jak kije narciarskie – do wzrostu; kije 4 segmentowe dają pewną możliwość skracania/ wydłużania tuż pod rękojeścią, ale wciąż należy wybrać w sklepie jeden z kilku oferowanych wariantów dopasowanych do wzrostu)
Wzrost użytkownika w cmZalecana długość kijów typu Z (z linką)
<154100 cm
154 – 171110 cm
172 – 182120 cm
183 +130 cm

Systemy regulacji

Od zastosowanego rozwiązania w znacznym stopniu zależy funkcjonalność takiego sprzętu. Jeśli chcemy być w pełni zadowoleni z zakupu, powinniśmy poświęcić tej kwestii trochę więcej uwagi. Do najpopularniejszych systemów należą:

Kije z rozporowym systemem blokowania

Jeśli ktoś na szlaku prosi nas o pomoc w wyregulowaniu kijka, to bardzo prawdopodobne, że posiada sprzęt z tej właśnie kategorii. Kije z rozporowym systemem blokowania (nazywane też skręcanymi) są niezwykle popularne w naszym kraju, ale mają opinię dosyć zawodnych. Duża w tym “zasługa” wersji najtańszych, które z reguły bazują na tym rozwiązaniu, a wykorzystują podzespoły o wątpliwej jakości, opracowane prawie 20 lat temu i nie poddawane żadnym modyfikacjom – wbrew postępowi i wiedzy o ich zawodności. Jeśli trafimy na model nie do końca dopracowany (warto być wyczulonym w przypadku tzw. “okazji”) to z pozoru prosta czynność, jaką jest skręcenie dwóch, sąsiadujących ze sobą segmentów, może okazać się drogą przez mękę. Mechanizmy stosowane w produktach z niższej półki potrafią sprawiać, że kij złoży się lub zablokuje w niewłaściwym momencie, dobitnie pokazując co znaczy zwrot „złośliwość przedmiotów martwych”. Do tego dochodzą problemy z regulacją, gdy mamy spocone ręce lub założone rękawice.

Mimo, że do wersji skręcanych należy podchodzić z ostrożnością, nie powinniśmy całkowicie skreślać tej kategorii, bo obejmuje ona sprzęt bardzo zróżnicowany i oprócz kijów, których użytkowanie grozi frustracją, znajdziemy też takie, z których będziemy naprawdę zadowoleni. Jak odróżnić sprzęt godny zaufania, od tego który nie sprosta naszym oczekiwaniom? Najpewniejszym kryterium jest renoma producenta. Bardzo porządne kije z rozporowym systemem blokowania oferują włoskie marki tj. Fizan czy Masters. 

Kije blokowane za pomocą dźwigni

O tym, że operowanie ergonomiczną dźwignią jest łatwiejsze i wygodniejsze, niż siłowanie się z często niepokornymi nakrętkami, nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Modele, w których skorzystano z tego systemu najczęściej są trochę droższe, jednak oferują zdecydowanie wyższy komfort i niezawodność. Mokre dłonie lub warstwa ociepliny w rękawiczkach nie powinny być przeszkodą, gdy trzeba zabrać się za regulację. Ewentualne zabrudzenia też łatwo usunąć, tak by nie stały się powodem zablokowania kijów.

Kije blokowane za pomocą dźwigni zajmują dziś ważne miejsce w ofercie topowych producentów sprzętu outdoorowego. Przykłady: Black Diamond Trail Pro Shock (wykorzystujący system FlickLock®) czy Black Diamond Alpine Carbon Cork (z systemem  FlickLock® PRO)

Jak regulowac kije 2

Mechanizm zaciskowy na zewnątrz jest wygodniejszy i pewniejszy w użyciu. (fot. 8academy)

Kije trekkingowe – jaka długość?

Jaka długość będzie dla nas optymalna? – to pytanie zadają sobie nie tylko osoby, które przymierzają się do pierwszych spacerów z kijami. Regulacja zwykle odbywa się zgodnie z zasadą, że górna krawędź rączki kija, który przed sobą trzymamy, powinna znaleźć się nieco wyżej od łokcia. W centymetrach nikt tej wartości precyzyjnie nie wyrazi, zależy bowiem ona od konstrukcji rękojeści w kijach, długości ramion użytkownika itp., ale podstawową można tu przyjąć pewną definicję:

Przy prawidłowej wysokości ramię wraz z przedramieniem powinny utworzyć kąt prosty lub minimalnie od niego mniejszy.

prawidłowe trzymanie kija trekkinogowego

Przy prawidłowej wysokości kijów ramię wraz z przedramieniem powinny utworzyć mniej więcej kąt prosty (fot. 8academy)

Tyle teorii. Okazuje się, że w przypadku kijków trekkingowych sprawa nie jest tak prosta, jak z kijami do narciarstwa zjazdowego i trudno podać jedną wartość dla konkretnej osoby. Chodzi o, wspomniane już wyżej, ukształtowanie terenu w miejscach, gdzie realizujemy swoje pasje. W górach scenografia jest urozmaicona, a długość kijka jest determinowana przez nachylenie terenu. Raz więc kąt zbliżony do prostego (ramię vs przedramię) osiągniemy z kijkiem ok. 120 cm, za moment może to być ok. 130 cm. W uproszeniu przyjąć możemy takie dane:

  • optymalną długość określ na płaskim podłożu, zgodnie z ww. definicją
  • skróć kije o ok. 5 – 10 cm na podejściu
  • wydłuż kije o ok. 5 – 10 cm na zejściu

Nie traktuj liczb z aptekarską dokładnością –  próbuj i poprawiaj! To, że wyregulujesz kije na początku szlaku, nie oznacza, że do końca dnia ustawienia tego nie zmienisz.

Pamiętaj, że czasem okazać się może, że 2 kije zechcesz mieć w różnych długościach. Takie rozwiązanie przyda się na dłuższych trawersach (odcinkach szlaku w poprzek zbocza).

Kije trekkingowe - jaka długość?

Trawersowanie oznacza 2 różne odległości ramienia do podłoża. (fot. 8academy)

I to są momenty, gdy docenimy zalety sprzętu z łatwym i niezawodnym systemem regulacji. Na tyle wygodnym, by na bieżąco reagować na zmieniający się profil trasy, nie płacąc za to sporym opóźnieniem.

Regulacja ekspresowa

Zerknij raz jeszcze na powyższe zdjęcie – w zróżnicowanym terenie przyda się możliwość „pozornej” regulacji (nie wymagającej de facto zmiany długości kija). Takie  szybkie reagowanie na zmieniający się teren możliwe jest w przypadku kijów o przedłużonej rękojeści. Chwyt w dolnej jej części może nie jest tak pewny i wygodny jak w miejscu właściwym, ale niejednokrotnie okaże się zbawieniem gdy przystanąć i skracać kijów nam się „nie opłaca”, a aktualna długość jest zwyczajnie niewygodna.

Regulacja pasków

Odpowiedzieliśmy już w zasadzie na pytanie Kije trekkingowe – jaka długość?  Ustawienie tej właściwej to najważniejsza czynność regulacyjna, z jaką mamy do czynienia w kijach, ale nie jedyna. Korekcji ustawienia mogą podlegać też paski przy rączkach. Warto o tym pamiętać, gdy zauważymy, że „pętelki” są zbyt luźne lub uwierają nas w nadgarstki. Pozornie mało istotne tasiemki w znaczący sposób odciążają ręce, pozwalają nieco zwolnić uścisk , stanowić mogą sporą ulgę w perspektywie kilkugodzinnej wędrówki.

taśmy nadgarstkowe w kijkach trekkingowych black diamond

Pętle nadgarstkowe w kijach trekkingowych. (fot. 8academy)

Kije trekkingowe – jaka długość? Podsumowanie

Na początku artykuły podkreślaliśmy, że w przypadku kijów o regulowanej długości nie da się jednoznacznie określić jak bardzo rozsunięte powinny one być, zależy to bowiem od wielu czynników. Tego stanowiska się trzymamy, czysto poglądowo zamieszczamy jednak tabelkę wg. której oszacować można mniej więcej poprawne ustawienie kijków na płaskim odcinku. Może być ona pomocna dla osób bardzo niskich czy „skrajnie” wysokich w celu oszacowania czy dany model kijów w ogóle obejmie je swą skalą.

Wzrost użytkownika w cm / Polecana długość kijów (w ustawieniu podstawowym*)

<140 / 100 cm
150 – 153 / 105 cm
154 – 160 / 110 cm
161 – 167 / 115 cm
168 – 175 / 120 cm
176 – 182 / 125 cm
183 – 189 / 130 cm
190 – 196 / 135 cm
197 + / 140 cm

* + / – 5-10 cm na zejściu/ podejściu

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.